Reklama

Innej drogi nie ma

2016-05-24 13:23

Anna Gliwa
Edycja lubelska 22/2016, str. 4

Paweł Wysoki
Liturgii przewodniczył bp Józef Wróbel; z lewej ks. Jerzy Cieślicki

Na szlaku nawiedzenia kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża znalazł się kościół rektoralny pw. św. Judy Tadeusza w Lublinie

Kościół przy ul. Abramowickiej, położony w kompleksie zabudowań szpitala neuropsychiatrycznego, jest miejscem modlitwy nie tylko dla mieszkańców dzielnicy, ale przede wszystkim dla osób naznaczonych cierpieniem: pacjentów szpitala oraz podopiecznych Charytatywnego Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia”. Ta wyjątkowa wspólnota gromadziła się na misjach oraz na adoracji krzyża. Najpierw rekolekcje nowej ewangelizacji, głoszone przez ks. Bogdana Kalinowskiego oraz ekipę świeckich, stały się okazją do pogłębienia wiary i osobistej relacji z Chrystusem. Następnie przez kilka dni wierni mieli możliwość osobistej adoracji relikwii Drzewa Krzyża oraz uczestnictwa w nabożeństwach pasyjnych. W szczególny sposób w przygotowanie i prowadzenie modlitewnych spotkań zaangażowały się panie organistki oraz panie z kółka różańcowego, wspomagane przez służbę liturgiczną. 7 maja, na zakończenie peregrynacji, uroczystą Mszę św. celebrował bp Józef Wróbel, który poprowadził również ceremonię przekazania krzyża do parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej.

Podsumowując dni łaski, ks. Jerzy Cieślicki przywołał słowa św. Jana Pawła II: „Krzyż stanowi największe pochylenie się Chrystusa nad człowiekiem”. – Przez cały tydzień krzyż Chrystusa pochylał się nad nami. Dotykał naszej egzystencji, naszych dusz potrzebujących pomocy, naszych serc oziębłych, naszych grzechów, naszych ciał, by je umocnić, naszych rodzin, by je zjednoczyć w miłości. Wszystkich dotknął krzyż i jego łaska, dlatego z ufnością za św. Pawłem mówimy: chlubimy się z krzyża naszego Pana Jezusa Chrystusa – podkreślał Ksiądz Rektor. Prosząc Księdza Biskupa o dar Eucharystii, duszpasterz zapewniał, że dla wspólnoty rektoralnej będzie to nieocenione wsparcie w wierze i umocnienie w wędrówce przez życie naznaczone krzyżem choroby. – Chcemy wypraszać dobre owoce czasu nawiedzenia, ale nade wszystko uwielbiać Boga za dar obecności wśród nas krzyża, świadka męki i śmierci Jezusa Chrystusa, ale i miłosierdzia oraz wielkiej miłości Boga do człowieka – podkreślał ks. Cieślicki.

Reklama

Wypraszając potrzebne łaski dla kapłanów i świeckich, bp Józef Wróbel modlił się o to, by Bóg, dawca wszelkiego dobra, umacniał wszystkich w czynieniu dobra. W biblijnej refleksji osnutej wokół stworzenia człowieka i jego życia w raju, Ksiądz Biskup wskazał na niezbywalną, wielką godność każdej osoby ludzkiej. Pasterz ukazał pierwotną relację pomiędzy Bogiem a stworzeniem, opartą na miłości i harmonii, ale i dramat człowieka ulegającego podszeptom szatana, czego konsekwencją stała się śmierć. Podkreślał, że odkąd szatan podstępem wszedł w dzieje człowieka, grzech sprawia, iż człowiek nie potrafi budować wspólnego świata. Dopiero przez krzyż Chrystus zjednoczył nas z Bogiem i pozwolił powrócić do harmonii między sobą. Bp Wróbel wyakcentował pełne miłości spojrzenie Boga na człowieka, którego szczytem była męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. – Czyż może być większa afirmacja człowieka, jego godności i wielkości, niż to, że Bóg za niego oddaje życie? – pytał Pasterz. – Syn Boży musiał umrzeć, by przemówić do ludzkiego serca; by serce i umysł odkryły to, co człowiek utracił przez grzech. Przez Jezusa Chrystusa zostało przywrócone prawdziwe spojrzenie na człowieka, przez grzech pierwszych rodziców przeniknięte złością i nienawiścią, a przez ofiarę krzyża przebaczeniem i miłością – podkreślał.

Na zakończenie modlitewnego spotkania Teresa Misiuk, przewodnicząca Rady Duszpasterskiej, przywołała słowa bł. ks. Jerzego Popiełuszki: „Przez krzyż idzie się do zmartwychwstania, innej drogi nie ma”. – Dziś, kiedy dobiega końca niezwykłe wydarzenie peregrynacji relikwii Drzewa Krzyża, jesteśmy bardziej świadomi tych słów. Za ten dar łaski, jakim zostaliśmy obdarzeni w Roku Miłosierdzia i roku jubileuszu chrztu Polski, dziękujemy Bogu i wyrażamy głęboką nadzieję, że przyniesie on w naszym chrześcijańskim życiu obfite owoce.

* * *

Rekolekcje „Źródło” w najbliższym czasie:

Lublin, parafia pw. Miłosierdzia Bożego
rekolekcje 2-5 czerwca,
peregrynacja krzyża 4-11 czerwca

Tagi:
krzyż

Krzyżyk z drewna wraku „Titanica” sprzedany za 11600 euro

2019-10-21 21:14

ts / Wiltshire (KAI)

Na aukcji w Wielkiej Brytanii sprzedano krzyż, wyrzeźbiony z drewna pochodzącego z wraku legendarnego „Titanica”. Jak poinformowały media brytyjskie, prosty, 13-centymetrowy krzyżyk, sprzedano 19 października w Wiltshire w pobliżu kurortu Bath. Nabywca zapłacił za niego 10 tys. funtów (około 50 tys. zł). Dom aukcyjny oczekiwał, że będzie to cena około 12-18 tys. funtów.

F.G.O. Stuart (1843-1923)/pl.wikipedia.org

Krzyżyk wyrzeźbiono w zakładzie Samuela Smitha. Był on członkiem załogi statku SS „Minia”, który po katastrofie zbierał na swój pokład zwłoki zmarłych pasażerów. Członkowie załogi zbierali także wyrzucone przez morze przedmioty, w tym części wraku z drzewa dębowego. Z tego drzewa Smith wyrzeźbił później krzyżyk, upamiętniający ponad 1500 ofiar zatopionego „Titanica”. Do czasu aukcji znajdował się on w posiadaniu potomków byłego marynarza.

Luksusowy parowiec „Titanic”, swego czasu największy statek świata, podczas swego pierwszego rejsu z Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku w kwietniu 1912 r. zderzył się z górą lodową i zatonął. Przedmioty z wraku odkrytego w 1985 r. osiągają wysokie ceny na aukcjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nauka historii na kartach powieści

2019-11-22 13:38

Dariusz Balcerzyk

Początek 1000 roku. Z gnieźnieńskiego kościoła – przyszłej katedry – zostają skradzione szczątki świętego Wojciecha. Kto i dlaczego zabrał ciało biskupa? Mnich Bogusza, niegdysiejszy uczestnik misyjnych wypraw Wojciecha, i młody woj Valgard próbują rozwikłać zagadkę. Oto początek fabuły książki "Znak woli i mocy", która zwyciężyła w konkursie literackim "Na osi czasu" na najlepszą powieść historyczną, zorganizowanym przez Wydawnictwo Świętego Wojciecha.

swietywojciech.pl

Następnie do granic Bolesławowego władztwa zbliża się orszak Ottona III, pielgrzymującego do grobu męczennika. Otton jest nie tylko pielgrzymem, przede wszystkim jest politykiem – i równie polityczna jest ta wyprawa. Zresztą nie tylko on ma swój ukryty cel. Biskupi, książęta, wojowie – niemal każdy, kto wraz z Ottonem wyruszył do Gniezna, chce podczas tej pielgrzymki coś zyskać. Swoje polityczne plany ma również Bolesław, wspierany przez księżną Emnildę.

Co tak naprawdę zamierza Otton? Jakie znaczenie ma dla niego ta wyprawa? Kto postawi na swoim, cesarz czy książę?

Książka "Znak woli i mocy" to idealne połączenie dobrej literatury z ciekawą fabuła, która toczy się na tle jakże ważnych początków państwa polskiego, gdzie głęboka wiara staje naprzeciw mocnej polityki. Idealna pozycja dla młodych, którzy znudzeni są mozolną nauką historii.

Więcej o książce: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem