Reklama

Diecezja ma nowych kapłanów

2016-05-24 13:23

Iwona Kosztyła
Edycja rzeszowska 22/2016, str. 6

Kl. Kamil Bambrowicz

Na to wydarzenie czekali sześć lat. Przygotowywali się do niego poprzez formację intelektualną, duchową i ludzką podczas studiów filozoficzno-teologicznych oraz tygodniowe rekolekcje. W sobotni poranek wigilii Zesłania Ducha Świętego 10 diakonów Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie otrzymało święcenia kapłańskie z rąk bp. Jana Wątroby. Neoprezbiterzy: Radosław Banaś, Dawid Jucha, Dominik Kiełb, Michał Liput, Mateusz Pęcherek, Michał Piętka, Dominik Radoń, Łukasz Tama, Rafał Wroński i Piotr Zdeb dołączają do grona kapłanów diecezji rzeszowskiej.

Kapłaństwo

Kapłani kierują w imieniu biskupa parafiami, spełniają zadania powierzone przez biskupa, głoszą słowo Boże i nauczają. Posiadają władzę sprawowania Eucharystii, udzielania sakramentów. Ważnym zadaniem kapłanów jest troska o potrzebujących. Przypomniał o tym podczas uroczystości święceń bp Jana Wątroba. – Kapłan ma być misjonarzem miłosierdzia nie tylko poprzez posługę w konfesjonale i osobisty przykład, również zaangażowanie w działalność charytatywną i pracę z młodym człowiekiem. Wchodząc do konfesjonału, pamiętajcie, że to sam Jezus Chrystus słucha grzechów i przebacza. Maryja, Matka kapłanów i Matka miłosierdzia niech Was otoczy płaszczem swej macierzyńskiej opieki i niech czuwa nad każdym dniem nowej posługi: posługi słowa, posługi sakramentów i posługi miłości – mówił Biskup Ordynariusz.

Dziękczynienie, radość i wzruszenie

Tak można określić to, co działo się w sercach młodych kapłanów podczas święceń kapłańskich. – To bardzo ważny dzień w naszym życiu, gdy świadomie i dobrowolnie mówimy Bogu „tak” i oddajemy siebie na zawsze. Jesteśmy pewni tego, że idąc przed laty za głosem serca, poprzez odpowiedź na powołanie i zaufanie Bogu, wybraliśmy dobrą drogę. Dziś stając przy ołtarzu, wspominamy tamten moment. Różne były nasze drogi, inny czas rozeznawania i decyzji o wstąpieniu do seminarium, gdzie mieliśmy okazję przypatrzeć się dogłębnie swojemu powołaniu, utwierdzić się w nim czy podejmować decyzje. Pomagała nam w tym formacja, modlitwa i rozmowy z przełożonymi. Neoprezbiterom towarzyszą nie tylko wspomnienia czy zaduma nad tym, co przeżyli przez sześć lat przygotowań do kapłaństwa. – Myślimy też o tym, co wydarzyło się w naszym życiu w samym momencie przyjęcia święceń, ale i o przyszłości. Zastanawiamy się, co przyniosą nam kolejne dni, miesiące i lata kapłańskiej posługi. Zmienia się całe nasze życie, stąd i często łza wzruszenia zakręci się w oku, przypominając o najważniejszym – wdzięczności wobec Boga i refleksji nad tym, do czego powołał nas Bóg.

Reklama

Obawy i nadzieje

Młodzi kapłani zdają sobie sprawę z tego, że nie zawsze posługa będzie łatwa, bo, jak obserwują, nie są to najlepsze czasy dla Kościoła i księży. Niezrozumienie czy nawet ataki towarzyszą ich starszym kolegom. – Gdzie są ludzie, tam i będą pojawiać się problemy, to naturalne, jednak z Bożą pomocą i modlitwą ludzi poradzimy sobie z trudnościami, które mogą się pojawić. Przede wszystkim idziemy w kapłaństwo z nadzieją i entuzjazmem. Cieszymy się na spotkanie z ludźmi i pracę wśród nich. Dziś, mimo tego, co powszechnie słyszymy o Kościele, wielu ludzi czeka na kapłanów. – Będziemy żyć wśród nich, udzielać im sakramentów świętych, prowadzić pracę duszpasterską na różnych polach. Jesteśmy otwarci na wszystkich. Duchowego wsparcia i prowadzenia potrzebują zarówno młodzi ludzie, rodziny, dzieci, ale też osoby starsze, samotne czy chore. Najważniejsze, by iść śmiało, pokazywać Boga i być świadkami miłosierdzia, o czym mówi papież Franciszek i przypomina Biskup Ordynariusz. Neoprezbiterzy chcą, by marzenia o kapłaństwie łączyły się z potrzebami ludzi, do których zostaną posłani. – Kapłaństwo to przede wszystkim dar z siebie dla Boga, ale także dla ludzi, do których zostaniemy posłani, a tego oczekuje od nas Bóg, który nas powołał.

Prymicje

W niedzielę Zesłania Ducha Świętego młodzi kapłani sprawowali Msze św. prymicyjne w swoich rodzinnych parafiach. To doniosła i uroczysta chwila zarówno dla samych neoprezbiterów, jak ich rodzin, przyjaciół i wspólnot parafialnych. – To wydarzenie zapisze się na zawsze w pamięci. To często, jak podkreślają nasi starsi koledzy, najważniejszy, poza święceniami kapłańskimi moment w życiu, przeżycie, którego nie da się porównać z niczym innym. Cieszymy się z zaangażowania parafian, którzy wkładają dużo pracy, by uroczystość była piękna. Za to dziękujemy i ofiarujemy błogosławieństwo, a pamiątką tego wydarzenia jest nasz obrazek prymicyjny. Widnieje na nim nasze motto kapłańskie, w większości oparte na fragmentach mówiących o miłości i zaufaniu Boga wobec nas. Obrazek prymicyjny to pamiątka, ale też swoista prośba skierowana do ludzi, którzy je otrzymują. Prośba o modlitewną pamięć i duchowe wsparcie, które będą im potrzebne na kapłańskiej drodze.

Życzenia

Czego można życzyć nowo wyświęconym księżom na nowej drodze życia? – Abyśmy całą swoją postawą, pobożnością i zaangażowaniem, niezależnie od okoliczności, świadczyli o Chrystusie. To cel, jaki z całą pewnością wszyscy sobie dzisiaj stawiamy. Życzymy sobie, byśmy wszystko czynili z pasją, cieszyli spotkaniami z ludźmi. Przyda się dobre zdrowie, wytrwałość i pogoda ducha.

Tagi:
święcenia

Reklama

Bp Lafont: święcenie żonatych mężczyzn tylko na zasadzie wyjątku

2019-10-09 17:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Ewentualne święcenie żonatych mężczyzn w Amazonii powinno się odbywać na zasadzie wyjątku, a nie poprzez zmianę prawa Kościoła – uważa bp Emmanuel Lafont z Gujany francuskiej. Przypomina on, że sytuacja w Amazonii jest naprawdę wyjątkowa. Tamtejsza populacja składa się z niewielkich wspólnot. Zdarza się, że jednym językiem mówi zaledwie kilkaset osób. Trudno oczekiwać, by dla tak niewielkiej społeczności kapłan z zewnątrz uczył się języka. A zarazem jest niezbędne, by Kościół przemawiał w każdym języku.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Francuski biskup misyjny zauważa, że ludzie Zachodu wykazywali się arogancją względem ludów tubylczych. Byliśmy przekonani, że to my wszystko im dajemy i niczego nie potrzebujemy się od nich uczyć. A tymczasem to właśnie rdzenna ludność Amazonii może nam zaproponować skuteczne rozwiązania, na przykład na polu ochrony środowiska – mówi bp Lafont.

"Ludzie żyjący w amazońskich lasach wiedzą, jak ocalić środowisko. Odpowiedzią na aktualny kryzys jest ich podejście do natury. Korzystają z niej, ale tylko na miarę swoich potrzeb, nie więcej. Wiedzą, w jakim okresie mogą polować na dane zwierzęta. Ich sposób życia to nie gromadzenie dóbr, nadużywanie swej władzy nad ziemią, lecz branie tylko tyle ile potrzeba. W ten sposób nie ulegają szkodliwym wzorcom konsumpcji i gospodarki. Potrafią żyć skromnie i z szacunkiem dla środowiska – powiedział Radiu Watykańskiemu bp Lafont. – Musimy na nowo odkryć bogactwo skromności, we wszystkim, w jedzeniu, codziennym życiu, gromadzeniu pieniędzy, dzieleniu się z innymi - dodał”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewne popołudnie u św. Barbary w Wieluniu

2019-10-22 21:49

Zofia Białas

22 października w parafii św. Barbary w Wieluniu stał się dniem szczególnym. W tym dniu zbiegły się tu trzy ważne ewangelizacyjne wydarzenia: Różaniec Święty dla dzieci, wspomnienie św. Jana Pawła II i inauguracji jego pontyfikatu oraz comiesięczne nabożeństwo i Eucharystia ku czci św. Rity.

Zofia Białas

Wszystkim modlitwom towarzyszyły Relikwie św. Rity i św. Jana Pawła II oraz wiele róż, w tym jeden bukiet szczególny - bukiet wdzięczności dla św. Rity od młodej matki za cud narodzenia dziecka i decyzji narzeczonego o zawarciu sakramentalnego małżeństwa.

Nabożeństwo różańcowe dla dzieci zakończyło się mini sprawdzianem wiadomości na temat tajemnic światła. Pomocą były piękne ilustracje ze scenami chrztu w Jordanie, cudu w Kanie, nauczania Pana Jezusa, przemienienia na Górze Tabor i ustanowienia Eucharystii. Mini sprawdzian przeprowadziła jedna z matek, która przed każdą tajemnicą czytała proste rozważania wyjaśniające tajemnice życia Jezusa i Jego Matki.

Tuż po Różańcu rozpoczęło się nabożeństwo do św. Rity połączone Litanią, koronką, prośbami i podziękowaniami. Było to już 10. Nabożeństwo w tym roku i 11. od chwili uroczystego wprowadzenia Jej Relikwii do kościoła w grudniu 2018 roku.

Ilość wiernych na nabożeństwie i Eucharystii ku Jej czci z miesiąca na miesiąc jest coraz większa. Coraz więcej czcicieli świętej od spraw beznadziejnych przybywa z różami, które po Eucharystii są uroczyście poświęcane.

Coraz więcej czcicieli świętej Rity zabiera do domów książeczki z modlitwami na każdy miesiąc i coraz więcej z nich wie, że trzeba mieć silną wiarę, modlić się sercem i być w modlitwie wytrwałym, bo tylko taką ufną modlitwę święta zaniesie przed Boży tron.

Eucharystia zakończyła się błogosławieństwem relikwiami św. Jana Pawła II i ucałowaniem Relikwii świętej Rity.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem