2 Krl 24, 8-17<- KLIKNIJ
Tekst opisuje pierwszy wielki cios zadany Judzie przez Babilon. Młody Jojakin panuje krótko. Nabuchodonozor bierze Jerozolimę i przeprowadza deportację. Wywożeni zostają król, matka króla, urzędnicy, wojownicy, rzemieślnicy oraz kowale. To nie jest przypadkowy wybór. Imperium zabiera głowę państwa i ręce zdolne do pracy oraz do walki. Zostawia kraj osłabiony, zależny i łatwy do kontroli. Autor podaje liczby, by pokazać skalę ciosu. Szczególne znaczenie ma wywiezienie skarbów świątyni i pałacu. W świecie starożytnym trofea ze świątyni miały świadczyć o wyższości zwycięskiego boga. Pismo odrzuca ten sposób myślenia. Nie mówi o porażce Pana. Mówi o sądzie nad niewiernością ludu. Bóg nie przegrywa z Babilonem. Dopuszcza upokorzenie, by odsłonić prawdę o sercu swego narodu. Zmiana imienia nowego króla podkreśla zależność Judy. Człowiek na tronie nie panuje naprawdę. Znamy też drobny ślad tej historii z tabliczek babilońskich, gdzie pojawia się imię Jojakina i wzmianka o racjach żywności. Pismo i historia spotykają się tu w punkcie bardzo ludzkim. Wygnanie nie jest ideą. Jest losem ludzi żyjących na obcej ziemi. Właśnie tam Bóg zacznie oczyszczać nadzieję swego ludu.
Mt 7, 21-29<- KLIKNIJ
To finał Kazania na Górze. Jezus rozdziela wyznanie ust od posłuszeństwa życia. Samo wołanie „Panie, Panie” nie otwiera wejścia do królestwa. Wejście otwiera czynienie woli Ojca. Jezus wspomina nawet ludzi, którzy prorokują, wypędzają złe duchy i dokonują wielkich dzieł w Jego imię. Znaki same z siebie nie są dowodem zażyłości z Bogiem. Można stać blisko rzeczy świętych i nie żyć w posłuszeństwie. Dlatego pada twarde zdanie: „Nigdy was nie znałem”. W Biblii znać oznacza więź, uznanie i przylgnięcie. Anomia, bezprawie, nie oznacza tylko pojedynczego błędu. Oznacza życie odłączone od woli Boga. Następnie Jezus opowiada o dwóch domach. Deszcz, wicher i powódź przychodzą do obu. Różnica leży w fundamencie. W Palestynie suche koryto potoku mogło nagle stać się nurtem niszczącym wszystko na drodze. Dom zbudowany bez oparcia pada szybko. Słuchanie słów Jezusa i wprowadzanie ich w czyn daje trwałość. Słuchanie bez czynu pozostawia życie na piasku. Augustyn widział w skale samego Chrystusa oraz Jego słowo przyjęte w posłuszeństwie. Końcowa reakcja tłumu wskazuje na exousia Jezusa. Nie naucza jak uczony cytujący innych. Naucza jako Ten, który ma władzę. Tę władzę potwierdzi zaraz uzdrowieniem, dotykiem i słowem skutecznym.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
