Reklama

Polska

Wyzwanie na dziś

Jesteście gotowi, by powiedzieć „TAK”? Are you ready to say „yes”?
Pytał wielokrotnie ze sceny Marek Zając, jeden z ambasadorów Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016.
Publiczność nie miała wątpliwości: „Tak, jesteśmy gotowi!”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do rozgrzewki przed ŚDM doszło w ostatni dzień maja. W Krakowskim Centrum Kongresowym wystąpili: ks. Jakub Bartczak, Tau, Arkadio i dr Micz, niemaGOtu, Maleo Reggae Rockers oraz TGD. Prawdziwą gwiazdą była tego wieczoru publiczność, złożona w dużej części z wolontariuszy ŚDM. Spotkali się, by uwielbiać Jezusa i zagrzewać wzajemnie do lipcowego wydarzenia. Pomagali im w tym artyści, dzieląc się talentem i wiarą.

Jak mówi „Niedzieli Młodych” dr Micz (Michał Ziomek), podczas koncertu czuć było kontakt z publicznością. Młodzi, zgromadzeni początkowo w większości na balkonach – gdzie bilety były najtańsze ;-) – zachęceni przez artystów, zeszli na parter, bliżej sceny, by wspólnie tańczyć i śpiewać. Już od pierwszych bitów „imprezę” rozkręcił raper w sutannie, ks. Jakub Bartczak: „Ja mówię Jezus, wy mówicie Chrystus”! – rapował wraz z publiką, a potem przekładał Ewangelię na rymy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie wszystkie miejsca w ekskluzywnym Centrum Kongresowym były wypełnione. Tym bardziej Marek Zając zachęcał, by młodzi robili sobie „selfie” z koncertu i wysyłali je na swoje internetowe konta, promując w ten sposób wydarzenie, zaplanowane także w Zabrzu, Wrocławiu i Warszawie.

Reklama

Selfie młodzi mogli posyłać również na specjalną stronę www.image2016.pl – powstaje bowiem mozaika Jezusa Miłosiernego, złożona z dziesiątek tysięcy zdjęć! Będzie ona wyeksponowana w czasie ŚDM na terenie sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. – Warto zrobić sobie portret z Szefem – zachęcała ze sceny s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia wraz z Konradem Ciempką i Kasią Walkowską z krakowskiej wspólnoty Chrystus w Starym Mieście. Zapowiadali, że w obraz Jezusa zostaną „wmalowane” portrety młodych ludzi z całego świata, ale także innych osób. Swoje fotki przesłali już m.in. rodzice prezydenta RP czy Muniek Staszczyk z zespołu T.Love. I Ty możesz to zrobić, masz czas tylko do końca czerwca!

Niezwykły był występ Arkadio i poruszającego się na wózku inwalidzkim dr Micza. Ich wspólny utwór był pochwałą Stwórcy i życia. Młodzi wyciągnęli komórki, by nimi „poświęcić”. Zrobił się wyjątkowy nastrój. Także inni artyści mocno ewangelizowali. Maleo przekonywał, że na świecie jest zbyt dużo ludzi smutnych i załamanych, byśmy prawdę o Jezusie zostawili tylko dla siebie! Trzeba Go głosić już dziś, teraz, a nie dopiero w czasie ŚDM.

Tau z kolei zachęcał, by nie zwlekać z praktykowaniem miłosierdzia. Sam przyznał, że nie jest godzien stać na tej scenie, głosić Jezusa, dlatego tuż przed występem, tak jak inni artyści, prosił o pomoc Ducha Świętego. Zespół niemaGOtu dodatkowo obdarował publiczność wykonaniem hymnu ŚDM. Słowa refrenu, który wkrótce zaśpiewają razem młodzi z całego świata, są zadaniem, które wciąż mamy przed sobą... Czy jesteś gotowy podjąć je już dzisiaj?

2016-06-08 11:27

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak być prawdziwie wolnym

Jesteśmy więźniami! Ilu z nas podpisałoby się pod takim stwierdzeniem? Zapewne niewielu. Możemy przecież chodzić po ulicach, podróżować gdzie chcemy, a w naszych domach nie ma krat w oknach. Jesteśmy zatem wolni! Czy jednak naprawdę?

Można być prawdziwie wolnym, przebywając w więziennej celi i jednocześnie bardzo zniewolonym, przemierzając kontynenty. Jak to możliwe? Prawdziwa wolność to nie tylko możliwość swobodnego przemieszczania się po ziemi lub robienie tego, na co mam ochotę.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa i... paintball. Rekolekcje dla młodych mężczyzn we wrocławskim seminarium

2026-03-08 15:24

[ TEMATY ]

rekolekcje

modlitwa

młodzi mężczyźni

paintball

wrocławskie seminarium

Adobe Stock

Rekolekcje dla młodych mężczyzn z... paintballem

Rekolekcje dla młodych mężczyzn z... paintballem

Pod hasłem „Po imieniu, po cichu, po coś” w dniach 6-8 marca w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu odbyły się rekolekcje dla młodych mężczyzn.

Alumni zaprosili uczniów szkół ponadpodstawowych oraz młodych dorosłych do 25. roku życia, proponując im weekend modlitwy, refleksji i wspólnej integracji. Program wydarzenia łączył elementy duchowe z aktywnościami budującymi wspólnotę. Jak wyjaśnia kleryk Tomasz Nowicki, rekolekcje rozpoczęły się w piątek wspólną modlitwą i integracją po Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję