Relikwie Augustyna, z Hippony do Pawii
Św. Augustyn zmarł w Hipponie w 430 r. Jego doczesne szczątki zostały zabrane przez biskupów uciekających przed Wandalami z Afryki na Sardynię. Tam wpadły w ręce muzułmanów, od których za dużą sumę wykupił je król Longobardów Flawiusz Liutprand. W 724 r. sprowadził je do Pawii, stolicy swego królestwa.
Trwać w Chrystusie
Relikwie św. Augustyna przechowywane są w bazylice św. Piotra in Ciel’Oro. Leon XIV sprawował tam liturgię słowa. W homilii podkreślił, że musimy trwać w jedności z Chrystusem, żywym kamieniem węgielnym, odrzuconym przez ludzi, ale wybranym przez Boga. To budowanie w Chrystusie – mówił Ojciec Święty – chroni nas przed ryzykiem rozpraszania się i znużenia sprawami drugorzędnymi, być może dobrymi, ale nie dotykającymi tego, co istotne.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Nie rozpraszać się tym, co drugorzędne
Papież przyznał, że w Kościele jest oczywiście wiele pilnych spraw i zobowiązań, które wymagają naszych działań. „Chodzi jednak o to, by wszystko sprowadzić do centrum, by zawsze budować, wychodząc od kamienia węgielnego, by nie dopuścić, by nasze działania były rozproszone, skupione wyłącznie na nas samych i na naszych wysiłkach”.
Vatican Media
Nasze wspólnoty muszą się zmienić
Reklama
Leon XIV zaznaczył, że takie podejście może wymagać zmiany stylu życia naszych wspólnot. „Musimy nauczyć się być wspólnotami chrześcijańskimi skupionymi na tym, co istotne, nawet jeśli miałoby to oznaczać rezygnację z niektórych struktur i pewnych zabezpieczeń z przeszłości. Najważniejsze jest życie z Chrystusem, a tym, co musi nam leżeć na sercu jest głoszenie Ewangelii” – powiedział Ojciec Święty.
Najważniejsze jest głoszenie Ewangelii
Podkreślił, że tylko w ten sposób, poprzez przylgnięcie do Chrystusa, można stawić czoła współczesnym wyzwaniom związanych z przekazem wiary. „W czasach, w których wiele osób wydaje się tracić duchową radość lub z różnych powodów nie potrafi już dostrzec atrakcyjności propozycji wiary chrześcijańskiej dla swojego życia, jesteśmy powołani przede wszystkim do głoszenia Ewangelii”.
Papież wezwał włoskich katolików do towarzyszenia ludziom w odkrywaniu wiary. Trzeba głosić sedno Ewangelii, czyli Jezusa, który objawia nam tajemnicę Boga, a jednocześnie tajemnicę nas samych.
Trzeba wrócić do życia wewnętrznego
Wywodzący się z Zakonu Świętego Augustyna Papież podkreślił w tym kontekście znaczenie dziedzictwa św. Augustyna. „Jego myśl, historia nawrócenia, duchowość przypominają nam o wartości i prymacie życia wewnętrznego: ‘Nie wychodź poza siebie, powróć do siebie; prawda mieszka w człowieku wewnętrznym’ (De vera religione, XXXIX, 72). Potrzeba powrotu do siebie samego, a nie rozpraszania się w zewnętrznej fragmentacji, poszukiwania i odnajdywania sensu, który nada kierunek naszemu życiu i ożywi nasze relacje, jest wspólną potrzebą wszystkich: dziś ponownie ujawnia się ona na różne sposoby nawet w pośpiechu i rozproszeniu codziennego życia, zwłaszcza w pytaniach młodych”.
Na aktualność duchowego i intelektualnego dziedzictwa św. Augustyna wskazał też generał augustianów, który powitał Papieża w bazylice. Przypomniał, że w 2007 r. to o. Robert Prevost, jako ówczesny przełożony augustianów podejmował w tym samym miejscu papieża Benedykta XVI.
