Piątek, 26 czerwca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Zygmunta Gorazdowskiego, prezbitera.
• 2 Krl 25, 1-12 • Ps 137 • Mt 8, 1-4
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Gdy Jezus zszedł z góry, postępowały za Nim wielkie tłumy. A oto podszedł trędowaty i upadł przed Nim, mówiąc: «Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Jezus wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł: «Chcę, bądź oczyszczony! » I natychmiast został oczyszczony z trądu. Jezus powiedział do niego: «Uważaj, nie mów o tym nikomu, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich».
Gdy Jezus zszedł z Góry Błogosławieństw, wszyscy, cały świat, rzucili się na Niego. Z powodu tak silnych słów na górze podszedł do Niego trędowaty, który słuchał Go z daleka. ,Człowiek ten chorował na trąd, co uznawano za karę Bożą ,za popełnione przez niego grzechy. Nazywano ich nieczystymi, ,grzesznymi. Jezus to wszystko uzdrawia. W ówczesnym mniemaniu uwalnia go to od kary Bożej. To naprawdę ,zmienia nastawienie ludzi. Jezus jest Bogiem i jako Bóg pokazuje trędowatemu, że go kocha i nie odrzuca, nie uważa ,go za przeklętego. To pokazuje, że Bóg troszczy się także o takich ludzi. Bez względu na to, jak duży jest nasz trąd, Bóg nas nie odrzuca! Ile byśmy nie zgrzeszyli, Bóg wciąż nas kocha i chce nam pomóc! Czy w to wierzysz?
D.L.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

