Padre Guilherme, czyli Guilherme Peixoto, to portugalski ksiądz katolicki i DJ, który łączy muzykę elektroniczną z przekazem religijnym. Ma 51 lat, święcenia kapłańskie przyjął w 1999 roku, a jego droga do DJ-ingu zaczęła się od organizowania wydarzeń muzycznych, które miały pomóc w utrzymaniu i remontach parafii.
Światową rozpoznawalność zdobył w sierpniu 2023 roku, gdy podczas Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie zagrał set dla około 1,5 mln osób, co szybko stało się viralem w sieci.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kilka dni temu zagościł do Polski, zagrał koncerty w Chorzowie i Sopocie, a także porozmawiał z reporterką "halo tu polsat", Kamilą Ryciak.
"Jestem bardzo szczęśliwy, byłem w Polsce wiele lat temu" - mówił Padre Guilherme tuż po zejściu z chorzowskiej sceny. "Nigdy nie wyobrażałem sobie, że pewnego dnia będę tutaj grał" - dodał.
Guilherme Peixoto przyznał, że owszem, zna i pamięta Jana Pawła II. Był nawet w Rzymie w noc kiedy polski papież odchodził. "Był dla mnie bardzo ważny", przyznał ksiądz.
Kamila Ryciak pytała, czy muzyka jest dla księdza drogą ewangelizacji, czy za jej pomocą nawiązuje kontakt z młodymi ludźmi?
"Myślę, że przede wszystkim musimy być obecni w świecie. Kościół przez wieki robił to również przez sztukę. Muzyka elektroniczna jest współczesną formą sztuki - dlaczego więc nie mówić o Jezusie także przez muzykę elektroniczną? Ja to właśnie robię", odpowiedział.
Reklama
"Nie tylko o Jezusie, ale także o tym, co to znaczy być chrześcijaninem. O miłości do wszystkich, szacunku i wielu wartościach, które łatwo można odnaleźć również w muzyce elektronicznej, bo to przecież miejsce integracji i wzajemnego szacunku" - dodał.
"Odkąd pamiętam, zawsze chciałem być blisko Boga" - opowiadał ksiądz wspominając swoją pierwszą parafię, w której zaczęła się jego przygoda z muzyką, ale w zupełnie nieoczywisty sposób.
"Pomyślałem, czemu by nie otworzyć latem czegoś w rodzaju parafialnego baru, kiedy kończy się katecheza. Razem z katechetami, młodzieżą z parafii, chórem postanowiliśmy organizować wydarzenia, żeby zbierać fundusze i integrować ludzi - zarówno tych związanych z kościołem, jak i tych, którzy do kościoła nie chodzą. To był główny pomysł i od tego wszystko się zaczęło" - wyjaśnił.
Reporterka "halo tu polsat" zastanawiała się, czy poza sympatią i popularnością, którą Padre Guilherme cieszy się wśród młodych ludzi, zdarzało mu się też spotkać z krytyką.
"Oczywiście, zwłaszcza na początku, bardzo często" - odpowiedział.
"To nie było coś powszechnego. [...] Za każdym razem, gdy pojawia się coś nietypowego, wiele osób mówi, że to nie jest dobre, że ksiądz nie powinien tego robić. Ale Kościół jest dla wszystkich i to jest piękne. Powinniśmy akceptować wszystkie opinie, dlatego bawmy się, cieszmy i rozmawiajmy o Jezusie również dzięki muzyce. Dla mnie to najbardziej niesamowita przygoda" - dodał na koniec.
Kilka dni temu porwał tłumy w Chorzowie, a nagrania z jego występu błyskawicznie stały się viralem, który bije rekordy popularności w mediach społecznościowych. Padre Guilherme – charyzmatyczny portugalski kapłan i DJ w jednej osobie – udowadnia, że nowoczesna muzyka elektroniczna i Ewangelia mogą iść w parze. Jeśli dreszcze emocji z Chorzowa pozostawiły w Was niedosyt, mamy świetną wiadomość: kolejna okazja do niezwykłego spotkania, wspólnej modlitwy i uwielbienia – 15 sierpnia 2026 r. Padre Guilherme będzie jedną z muzycznych gwiazd Festiwalu „Prosta Droga do Boga – Być jak św. Maksymilian” w ERGO Arenie Gdańsk–Sopot. Przekonajcie się sami, jak ten niezwykły zakonnik realizuje swoją misję: „być tam, gdzie są młodzi”.
Więcej na stronie: drogadoboga.com.
