To piękny gotycko-renesansowy kościół z XVI wieku, z cudownymi witrażami i wizerunkiem Matki Bożej, otaczanym wielką czcią w regionie. Pomysł obejrzenia meczu w tym miejscu zaaprobował proboszcz parafii, ksiądz Mickaël-Joseph Fleury, we współpracy z radą miejską. Z wnętrza kościoła mecz oglądało około 80 osób.
Organizatorzy uzasadnili wybór świątyni chęcią zapewnienia mieszkańcom chłodnego i bezpiecznego miejsca podczas fali upałów. Świątynia, jako budynek spełniający standardy bezpieczeństwa dla zgromadzeń publicznych, została wybrana jako rozwiązanie po tym, jak wysokie temperatury i odmowa na utworzenie „strefy kibica” na świeżym powietrzu zmusiły ich do znalezienia alternatywnej lokalizacji.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W tym celu przed ołtarzem ustawiono gigantyczny ekran. Atmosfera, ogólnie rzecz biorąc, przypominała imprezę sportową, z jedzeniem i napojami, wiwatami i brawami - podaje portal infocatolica.com.
Po transmisji meczu, biskup Verdun, ks. prałat Jean-Louis de Metz-Noblat, poczuł się zobowiązany do złożenia wyjaśnień. Opublikował film na kanale diecezji w serwisie YouTube.
Biskup Metz-Noblat twierdzi w nagraniu, że zgromadzenie nie było obraźliwe, że spożywanie alkoholu było zakazane, i że Najświętszy Sakrament nie został zbezczeszczony, ponieważ został wcześniej wyjęty z tabernakulum. Nadmienił również, że kościół natychmiast wznowił swoją zwykłą funkcję duchową następnego ranka.
Wyraził też nadzieję, że niektórzy widzowie skorzystali z okazji, aby pomodlić się o zwycięstwo swojej drużyny. A może nawet, że dzięki temu doświadczeniu niektórzy z nich po raz pierwszy odkryli ten kościół.
