Reklama

Niedziela Częstochowska

Żywa pamięć

15 czerwca, w dzień Święta Pułkowego, w kościele pw. św. Jakuba Apostoła, dawnym garnizonowym, modlono się w intencji poległych, zamęczonych i zmarłych w czasie II wojny światowej i podczas stalinowskich represji żołnierzy 27. Pułku Piechoty oraz 7. Dywizji Piechoty. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył i okolicznościową homilię wygłosił bp Antoni Długosz

Niedziela częstochowska 28/2016, str. 4

[ TEMATY ]

wojsko

Marian Sztajner

Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył i okolicznościową homilię wygłosił bp Antoni Długosz

Ogólnokrajowy Związek Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego Oddział w Częstochowie Święto Pułkowe zorganizował po raz 6. W dziele tym wsparło go Stowarzyszenie Historyczne Reduta Częstochowa im. por. Arkadiusza Ordyńskiego.

W Eucharystii wzięli udział żołnierze Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca z księdzem kapelanem, kombatanci, członkowie Konspiracyjnego Wojska Polskiego „Warszyc”, przedstawiciele policji, straży – pożarnej i miejskiej, bliskich żołnierzy 27. Pułku oraz poczty sztandarowe: KWP „Warszyc” i częstochowskich szkół – I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego, Zespołu Gimnazjów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Gimnazjum nr 2 im. Pokolenia Kolumbów.

Trzy matki

W homilii bp Długosz mówił o tym, że każdy z nas ma trzy matki: tę, która nas urodziła – ziemską, Tę otrzymaną w testamencie pod krzyżem od Pana Jezusa – Bożą i trzecią matkę – Ojczyznę, której winniśmy cześć i oddanie. Przypomniał zebranym św. Jana Pawła II, który aż 9-krotnie pielgrzymował do ojczystego kraju, a także słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, który niejednokrotnie powtarzał, że po Bogu najbardziej kocha Polskę. Przytoczył również wymowne słowa, które na pogrzebie Jana Lechonia wypowiedział Kazimierz Wierzyński: „Wierzył w Polskę, jak wierzy się w Pana Boga”. Postawa taka – jak zaznaczył bp Antoni – cechowała również członków 27. Pułku. Akordem kończącym wystąpienie była patriotyczna pieśń w wykonaniu Księdza Biskupa.

Reklama

Na koniec w imieniu 98-letniego Jana Dobrowolskiego, kaprala służby stałej 27. Pułku Piechoty, 7. Dywizji Piechoty II RP, ostatniego żołnierza zawodowego tego pułku i dywizji, prawdopodobnie też Armii „Kraków”, który nie mógł wziąć udziału w obchodach, podziękowania odczytał Aleksander Gąsiorski.

Nieznany bohater

Po Mszy św. w pochodzie uczestnicy uroczystości przeszli do pomnika Marszałka na pl. Biegańskiego, gdzie złożono wieńce i kwiaty. Następnie udano się do Muzeum Częstochowskiego, gdzie z prelekcją o por. Arkadiuszu Ordyńskim, oficerze 27. Pułku Piechoty, patronującemu Stowarzyszeniu Historycznemu Reduta, wystąpił prezes zarządu tego stowarzyszenia Adam Kurus. Prelegent zabrał słuchaczy w pasjonującą podróż, przybliżając żołnierskie, pogmatwane losy bohaterskiego porucznika. Szczególnym męstwem wykazał się on 2 września 1939 r. podczas ataku niemieckich czołgów z 2. Pułku Pancernego, które chciały zdobyć most na Grabówce. Na wzgórzu opór Niemcom stawiał pluton, którym dowodził podchorąży Szymon Przedborski. Kilku z żołnierzy zostało ciężko rannych, w tym sam dowódca. W sukurs z plutonem odwodowym nadciągnął por. Ordyński. Pod ostrzałem przeszedł przez most i rozkazał żołnierzom się wycofać, tym samym ich ratując. Sam wycofał się jako ostatni, wynosząc przy tym ciężko rannego Przedborskiego, który niestety na skutek odniesionych ran zmarł. Następnie zdetonował ładunki, które były podłożone pod most.

Na początku października 1939 r. Ordyński dostał się do niewoli. W niemieckim oflagu w Lubece dostał numer 625, co najmniej 6 razy próbował ucieczki, był też przenoszony z jednego do drugiego obozu jenieckiego. Po wyzwoleniu osiadł w Australii, gdzie zmarł w 1976 r.

Reklama

Przywracanie zbiorowej pamięci zapomnianych, lokalnych bohaterów to dzisiaj wręcz nasz obowiązek – podkreślił, podsumowując wykład, Aleksander Gąsiorski.

27. Pułk Piechoty, rekrutujący się z mieszkańców, powstał w Częstochowie 11 listopada 1918 r. W okresie międzywojennym stacjonował w koszarach Zawady przy ul. Dąbrowskiego, obecnie jest to gmach główny Politechniki Częstochowskiej. 15 czerwca stał się Świętem Pułkowym na pamiątkę rozbicia 4. Dywizji Jazdy Budionnego, co miało miejsce tego właśnie dnia podczas wojny z bolszewikami w 1920 r. W czasie wojny obronnej 1939 r. pułk wchodził w skład 7. Dywizji Piechoty walczącej w Armii „Kraków”.

2016-07-05 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

MON: defilada odwołana ze względu na pandemię

2020-08-05 07:12

[ TEMATY ]

wojsko

Artur Stelmasiak

Planowana na 15 sierpnia defilada została odwołana ze względu na ryzyko zakażenia koronawirusem – poinformowało MON odpowiadając na pytania PAP. Defilada ma się odbyć w innym terminie.

"Ministerstwo Obrony Narodowej podjęło decyzję o odwołaniu tegorocznej defilady wojskowej z okazji setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej" - odpowiedział resort we wtorek na pytania PAP o to, czy defilada odbędzie się mimo trwającej pandemii, a jeśli tak, to w jakich warunkach.

MON poinformowało, że decyzja zapadła na spotkaniu ministra obrony Mariusza Błaszczaka z prezydentem Andrzejem Dudą, przedstawicielami służb sanitarnych, Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. "Służby sanitarne nie rekomendowały organizacji tego wydarzenia. Defilady każdego roku przyciągają około 200 tysięcy osób. Tak wielkie zgromadzenia mogą zwiększać ryzyko zakażeń koronawirusem" – podkreślił resort.

Pozostałe przygotowywane przez MON uroczystości związane z obchodami setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej odbędą się zgodnie z planem. Defilada zostanie przeprowadzona w innym terminie, który pozwoli na zachowanie pełnego bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom" - zapowiedziało MON.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Watykan: w ub.r. szpital Dzieciątka Jezus przeprowadził ponad 32 tys. operacji i zabiegów

2020-08-12 20:12

[ TEMATY ]

szpital

Watykan

operacja

Archiwum Medical Magnus Clinic

Klinika Medical Magnus ma wspaniałych specjalistów, z pasją wykonujących swą pracę

Należący do Stolicy Apostolskiej Szpital Dziecięcy im. Dzieciątka Jezus (Bambino Gesù) przeprowadził w ubiegłym roku ponad 32 tys. różnych zabiegów i operacji, zdrowie odzyskało co najmniej 29 tys. małych pacjentów oraz udzielił przeszło 2 mln porad ambulatoryjnych. Dane te ogłosiła w rozmowie z Radiem Watykańskim dyrektor placówki Mariella Enoc, przypominając zarazem, że w roku 2019 szpital obchodził 150-lecie istnienia.

"Codziennie staramy się zapewnić równowagę ekonomiczną temu niezwykłemu dziełu badań i opieki, nie kierując się przy tym nigdy samą tylko logiką zysku" – powiedziała szefowa "Bambino Gesù". Podkreśliła, że w tym roku szpital będzie musiał "zmierzyć się z niekorzystnymi skutkami gospodarczymi, spowodowanymi przez pandemię Covid-19, przede wszystkim ze względu na konieczność ograniczenia ogólnej działalności i działań na rzecz zwalczania obecnego stanu wyjątkowego”.

Z każdym rokiem rośnie liczba dzieci, przybywających na leczenie w tym obiekcie z całego świata: w ub.r. było ich 836 (1,6 proc. ogółu pacjentów) z ponad 100 krajów. O 5 proc. zwiększyły się interwencje pierwszej pomocy, których udzielono ok. 90 tys. w dwóch siedzibach szpitala: na Janikulum i Palidoro. Odnotowano 385 transportów związanych z zagrożeniem życia noworodków, a więc średnio ponad 1 interwencja dziennie a w 89 trzeba było korzystać z watykańskiego lądowiska dla śmigłowców. W 2019 udzielono prawie 120 tys. bezpłatnych noclegów dla 5569 rodziców, którzy mogli spędzić je przy swych dzieciach. Wzrasta także łączna liczba przeszczepów narządów stałych, komórek i tkanek - odnotowano ich 342.

W roku 2019 potwierdzono również uznanie Szpitala Dzieciątka Jezus jako placówki akademickiej przez Międzynarodową Komisję Wspólną (Joint Commission International). W tymże roku rozpoczęły działalność całkowicie przebudowana siedziba szpitala przy Viale Baldelli, obliczona na 80 konsultacji w zakresie chorób rzadkich, diagnostyki prenatalnej, kardiologii płodu i okołoporodowej oraz dwa ośrodki zajmujące się zaburzeniami autystycznymi.

Ale "Bambino Gesù" to również działalność naukowa, formacyjna i współpraca z innymi podobnymi placówkami. W ub.r. wzrosła o 17 proc. liczba projektów badawczych i studiów klinicznych. Naukowy zagraniczni, z którymi placówka watykańska współpracuje, pochodzą ze 114 krajów. Pacjentów z rzadkimi chorobami było ponad 14,5 tys., przy czym 48 proc. z nich przybyło tu spoza Rzymu i regionu Lacjum. Na badania naukowe w 2019 przeznaczono 23,6 mln euro. W szpitalu pracuje ok. 3,5 tys. osób: na stałych etatach, współpracowników i kontraktowych. W 2019 przeprowadzono ponad 28 tys. godzin formacji personelu sanitarnego i nie tylko sanitarnego. W szpitalu posługuje też prawie 900 wolontariuszy z 45 stowarzyszeń akredytowanych, którzy zapewnili codzienną pomoc na miejscu, spędzając tam łącznie 200 tys. godzin.

Szpital uczestniczy też w różnych inicjatywach solidarności z zagranicą w ramach projektów humanitarnych we współpracy z 12 krajami (Chiny, Ekwador, Etiopia,, Haiti, Indie, Jordania, Kambodża, Korea Południowa, Republika Środkowoafrykańska, Rosja, Syria i Tanzania) – łącznie 22 misje. W 2019 rozpoczął działalność Ośrodek dla Dzieci Niedożywionych, który na życzenie papieża Franciszka powstał w stolicy RŚA – Bangui.

16 listopada 2019 w Auli Pawła VI odbyły się główne uroczystości z okazji 150. rocznicy powstania Szpitala Dziecięcego "Bambino Gesù". Było to wzruszające spotkanie Franciszka z wielką rodziną tej placówki z udziałem ponad 6 tys. osób: lekarzy, pielęgniarek, wolontariuszy i pacjentów i ich rodzin. “Dziękuję Szpitalowi za jego otwarcie na świat, za zajmowanie się cierpieniami i dziećmi, pochodzącymi z wielu krajów. Wiem dobrze, że wymaga to wielkich środków materialnych i dlatego dziękuję tym, którzy wielkodusznie wspierają swymi darowiznami Fundację Dzieciątka Jezus [Fondazione del Bambino Gesù]” – powiedział Ojciec Święty. Podkreślił, że “oznacza to zobowiązanie wszystkich, aby Szpital Dzieciątka Jezus nadal okazywał szczególne umiłowanie przez Stolicę Apostolską dzieciństwa dzięki własnemu stylowi miłującej troski o małych chorych, ofiarowując konkretne świadectwo Ewangelii w pełnej zgodzie z nauczaniem Kościoła”.

CZYTAJ DALEJ

Skarby polskiego oręża

2020-08-13 15:43

[ TEMATY ]

wystawa

Bitwa Warszawska

Muzeum Wojska Polskiego

100‑lecie Cudu nad Wisłą

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W Muzeum Wojska Polskiego otwarto wystawę „Czas Chwały. Bitwa Warszawska 1920 r. 18. decydująca w dziejach świata” upamiętniającą setną rocznicę polskiego zwycięstwa w wojnie polsko-bolszewickiej.

Aranżacja wystawy podkreśla rangę zabytków związanych z walkami o niepodległość i bohaterami tego okresu. Znajdziemy m.in.: mundury Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz jego najbliższego współpracownika gen. Kazimierza Sosnkowskiego, a także pamiątki związane z księdzem Ignacym Skorupką, kapelanem 236. Ochotniczego Pułku Piechoty, który poległ 14 sierpnia 1920 r. pod Ossowem.

W przestrzeni muzealnej umieszczono replikę samolotu, którym latał Merian Cooper, pilot eskadry kościuszkowskiej, uwagę widza skupia wykonana nowoczesną techniką sylwetka wodza zwycięskiej armii Józefa Piłsudskiego siedzącego na słynnej Kasztance.

- W roku 2020 przypada zarówno 100. rocznica Bitwy Warszawskiej, która zadecydowała o istnieniu i przetrwaniu państwa polskiego, a być może znacząco zmieniła także losy Europy, jak też 100 lat istnienia Muzeum Wojska Polskiego – przypomniał Paweł Żurkowski, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego. Podkreślił, że na kilka dni przed decyzją o rozpoczęciu wyprawy kijowskiej Marszałek Piłsudski podpisał dekret o utworzeniu Muzeum Wojska prawdopodobnie zupełnie nie przewidując, że po tak dramatycznych okolicznościach kilka miesięcy później rzeczywiście chwała oręża polskiego będzie się mogła zmaterializować w murach Muzeum.

W reakcji na zagrożenie bolszewickie obywatele w różnym wieku, z różnych grup społecznych, odpowiedzieli na wezwanie Ojczyzny i latem 1920 r. wstąpili w szeregi Armii Ochotniczej. Wśród nich znalazł się 58-letni kapral Stanisław Podymowski z 1. Pułku Szwoleżerów Józefa Piłsudskiego. Na ekspozycji możemy zobaczyć jego rogatywkę z charakterystyczną kokardą, która zdobiła mundury żołnierzy-ochotników, i szablę wz. 1917.

Symbolem ofiarności społeczeństwa na rzecz walczącej ojczyzny jest obrączka żelazna Złoto Armii Ochotniczej 1920 r. i pokwitowanie za dwie obrączki złote zamienione na żelazne nr 2285 z 24 sierpnia 1920 r., otrzymane w zamian za dwie złote obrączki od Marii i Antoniego Chełmickich. Obrączka i dokument zostały podarowane do zbiorów Muzeum w lipcu 2020 r.

Wiceprezes zarządu PKO Banku Polskiego Jan Emeryk Rościszewski zwróci uwagę, że bank ma ścisły związek ze zwycięstwem w 1920 r. - Jeśli tamtego zwycięstwa by nie było, nie byłoby również banku. Polska historia jest nadzwyczaj pasjonująca i wspaniała. Jeśli popatrzymy na nią, to jest to historia przede wszystkim polskiego oręża. Historia polskiej bankowości jest również historią polskiego oręża, bo jeśli popatrzymy na dokumenty banku, kiedy rekrutowano pracowników przed wojną, to preferencje w przyjmowaniu mieli oficerowie, kawalerowie orderu Virtuti Militari, Krzyża Walecznych i bohaterowie naszej niepodległości - zauważył przedstawiciel partnera strategicznego Muzeum Wojska Polskiego i przywołał postać drugiego prezesa Pocztowej Kasy Oszczędności Henryka Grubera, kapitana Legionów Polskich, bohatera wojny 1920 i kawalera krzyża Virtuti Militari. – Był postacią wybitną, człowiekiem, który skodyfikował polskie prawo ubezpieczeniowe i wprowadził polską bankowość do jednej z najlepiej zorganizowanych bankowości w ówczesnej Europie – zaznaczył Rościszewski.

Na wystawie warto też zwrócić uwagę na barwne sztandary jednostek walczących w obronie odzyskanej niepodległości. Niejednokrotnie były one darem lokalnych społeczności, które wręczały je oddziałom idącym na front. Szczególnie cennymi są znaki 101. Rezerwowego Pułku Piechoty i 205. Ochotniczego Pułku Piechoty.

W wojnie 1920 r. Wojsko Polskie zdobyło około pięćdziesięciu sztandarów wroga, które znalazły się w Muzeum Wojska. Tylko jeden z nich, 101. Pułku Strzeleckiego Armii Czerwonej, przetrwał w Muzeum do dzisiaj. Resztę, decyzją Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego w latach 50. XX wieku przekazano do ZSSR. Zwiedzający mają niepowtarzalną okazję obejrzenia, ukrytego przez lata sztandaru, wraz z innymi trofeami m.in. kurtką dowódcy 152. Pułku Strzeleckiego zdobytą pod Okrzeją w czasie kontrofensywy znad Wieprza. Na wystawie zaprezentowano także kilka zrekonstruowanych bolszewickich sztandarów, zabranych we wspomnianych latach 50.

Muzeum Wojska Polskiego wzbogaciło się także o kolekcję pamiątek po Henryku Brzezowskim, kawalerzyście, żołnierzu I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej. Płk Henryk Brzezowski dowodził VII Brygadą jazdy podczas największej bitwy kawaleryjskiej w XX w. – bitwy pod Komarowem 31 sierpnia 1920 r, w której polska kawaleria pobiła i zmusiła do odwrotu bolszewicką 1. Armię Konną Siemiona Budionnego.

Płk Brzezowski rozpoczął służbę wojskową w armii Austro-Węgier w 1900 r. jako wyróżniający się absolwent Terezjańskiej Akademii Wojskowej. W czasie I wojny światowej dowodził szwadronem,

a następnie dywizjonem jazdy. Za zasługi bojowe płk Henryk Brzezowski został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari, czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Komandorskim Orderu Gwiazdy Rumunii oraz Krzyżem Żelaznym.

Istotnym elementem zbioru są dokumentalne fotografie i albumy z lat 1898-1939 przedstawiające Wojsko Polskie, jak i armię austro-węgierską. Dopełnieniem kolekcji są dokumenty, wśród których znajduje się zaproszenie na raut organizowany przez prezydenta Ignacego Mościckiego na Zamku Królewskim na Wawelu i dyplom pośmiertnego nadania stopnie generała brygady z 1969 r.

Muzeum Wojska Polskiego, mieszczące się przy Al. Jerozolimskich 3, czynne jest od środy do niedzieli w godz. 10-16. W czwartki wstęp jest bezpłatny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję