Reklama

Afryka

Strefa Gazy – tysiąc dni konfliktu od 7 października 2023 roku

Refleksja o. Ibrahima Faltasa, odpowiedzialnego za szkoły katolickie Kustodii Ziemi Świętej, na temat lat wojny i przemocy. Mówi o cierpieniu mieszkańców Gazy, na terenie której rozpoczął się brutalny atak Hamasu na Izrael i która do dziś pozostaje pod ostrzałem. O rozpaczy i nadziei Libanu, w którym od kilku dni obowiązuje kruche porozumienie. O trudnej sytuacji na Zachodnim Brzegu, gdzie ludność codziennie doświadcza prześladowań ze strony izraelskich osadników.

2026-07-03 20:31

[ TEMATY ]

wojna

strefa gazy

szkoły katolickie

@Vatican Media

Wojna w Strefie Gazy trwa już 1000 dni

Wojna w Strefie Gazy trwa już 1000 dni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Daty tragicznych wydarzeń zapisują się w historii narodów, pozostają na zawsze w pamięci tych, którzy ich doświadczyli, lecz nie są w stanie prawdziwie odmienić na lepsze przyszłości oraz życia ludzkości. Minęło tysiąc dni od 7 października 2023 roku – dnia, którego Izraelczycy i Palestyńczycy nie są w stanie wymazać ze swojej pamięci. Myśli i modlitwy kierowane są ku tym, którzy owego dnia w okrutny i niesprawiedliwy sposób stracili życie, ku tym, którzy na zbyt długo zostali oderwani od swoich bliskich wskutek porwań, oraz ku wszystkim, którzy od tamtej chwili doświadczali i nadal doświadczają przeróżnego bólu i niesprawiedliwości.

Przemoc dotykająca narody i państwa

Zawsze będzie istniało „przed” i „po” 7 października 2023 roku – nie dlatego, że wcześniej w Ziemi Świętej nie dochodziło do konfliktów, ani dlatego, że wydarzenia po tej dacie można uznać za jedne z wielu, jakie miały miejsce na tej ziemi. Od tamtego tragicznego dnia wydaje się jednak, że zjednoczyły się ze sobą wszystkie dramatyczne konflikty zbrojne trwające na Bliskim Wschodzie i krzyżujące się na niebie nad Ziemią Świętą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Od niemal trzech lat nie udało się powstrzymać wszechobecnej przemocy, która bezpośrednio i boleśnie dotyka narody oraz państwa, a która wydaje się narzędziem służącym do realizowania interesów ekonomicznych oraz osobistych ambicji władzy tych, którzy rządzą narodami i państwami – także bardzo odległymi od tego regionu świata. Tysiąc dni bólu, śmierci, strachu i bezsilności; tysiąc dni oczekiwania, nadziei, rozczarowań i odradzających się nadziei. Dni pełne próśb o pokój i apeli o człowieczeństwo, kierowanych do tych, którzy zapominają, że mają służyć ludzkości, a nie być panami życia dalekich i nieznanych im osób, które są przecież dobrze znane sercu Boga.

Gaza wciąż pod ostrzałem

Gaza nadal znajduje się pod ostrzałem, mimo obowiązującego zawieszenia broni, którego nie można nazwać prawdziwą przerwą, mającą zatrzymać ogień w konflikcie, który skądinąd również trudno nazwać wojną. Po 7 października 2023 roku ogień bardzo często był bowiem kierowany w jednym kierunki i ku tym samym celom: bezbronnym, nieuzbrojonym i niewinnym mieszkańcom Gazy.

Tamten tragiczny październikowy dzień został wywołany przez przewrotne umysły i mordercze ręce, a jego skutkiem jest niekończący się odwet, który rozprzestrzenia się i obejmuje coraz większe obszary Bliskiego Wschodu.

Cierpienie narodu libańskiego

Nadal cierpi też naród libański – ludzie przesiedleni we własnym kraju, zniszczonym i poranionym, zarówno przez wewnętrzne spory, jak i zewnętrzne ataki. Wojenne komunikaty informują o liczbie zabitych i rannych, podają informacje o zniszczonych domach i infrastrukturze, lecz nie są w stanie zmierzyć moralnych szkód, poniesionych przez niewinną ludność, która dzieli los ubogich ludzi, będących ofiarami wojen na całym świecie.

Zachodni Brzeg dotknięty brutalnością osadników

Z kolei Zachodni Brzeg jest każdego dnia areną nadużyć i ograniczeń narzucanych przez osadników, którzy bez żadnych przeszkód niszczą ziemię i ludzką godność, aby przejmować cudze tereny, wymazywać historyczną pamięć i rodzinne wspomnienia, siejąc ubóstwo oraz utrudniając relacje między ludźmi, zamieszkującymi tę samą ziemię i należącymi do tego samego narodu.

Ludzie – pierwsze ofiary konfliktów

Reklama

Inne wojny toczące się w różnych krajach świata są bardziej lub mniej znane opinii publicznej, lecz wszystkie mają jednego wspólnego bohatera – człowieka. Ci, którzy piszą te dramaty, nie potrafią napisać ich zakończenia i każdy kolejny rozdział podpisują krwią niewinnych.

Tysiąc dni cierpienia

Tysiąc dni nieustannej i okrutnej przemocy – to zbyt wiele, nawet na jeden rozdział podręcznika historii. Czytałem, że w starożytności lata liczono od daty założenia Rzymu – wydarzenia, któremu towarzyszyło bratobójstwo, również będące skutkiem walki o władzę i granice. Później, opierając się na obliczeniach matematycznych – być może nie do końca dokładnych, lecz wyznaczających ważny punkt odniesienia w chronologii – zaczęto oznaczać lata jako „przed Chrystusem” i „po Chrystusie”, odnosząc je do Tego, który jest źródłem życia i zbawienia całej ludzkości.

Potrzeba prawdziwego pojednania

Niech ci, którzy mogą, powstrzymają masakrę niewinnych ludzi we wszystkich częściach świata. Niech ci, którzy mogą, umożliwią niesienie pomocy mieszkańcom Gazy. Niech ci, którzy mogą, postarają się przemienić historię minionych tysiąca dni w początek nowego i prawdziwego pojednania oraz przywrócą prawdę i sprawiedliwość historii ludzkości, zapisując nowe, lecz wciąż tak bardzo potrzebne karty historii życia.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci z Gazy pozdrawiają papieża: „Dziękujemy, że zawsze jesteś z nami”

[ TEMATY ]

strefa gazy

papież Franciszek

PAP/Alessandro Di Meo

„Papieżu Franciszku, dziękujemy, że zawsze jesteś z nami” - mówią dzieci z parafii Świętej Rodziny w Gazie w nagraniu wideo w przeddzień pierwszego Światowego Dnia Dzieci, którego obchody rozpoczynają się jutro na Stadionie Olimpijskim w Rzymie. Ich kulminacją będzie niedzielna Msza św. na placu św. Piotra.

- Chcieliśmy w jakiś sposób wziąć udział w tym spotkaniu, wysyłając pozdrowienia Ojcu Świętemu i wszystkim dzieciom, które będą tam obecne - wyjaśnia proboszcz, ks. Gabriel Romanelli.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Kolumbijczyk z zarzutem propagowania nazizmu w Muzeum Auschwitz

2026-07-16 21:19

[ TEMATY ]

Auschwitz

Agata Kowalska

34-letni Kolumbijczyk usłyszał zarzut propagowania nazizmu na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz – podała w czwartek małopolska policja. Mężczyzna w miejscu pamięci pozował do zdjęcia, wykonując gest pozdrowienia hitlerowskiego.

Według małopolskich policjantów, sytuacja miała miejsce w środę po południu. Kolumbijczyk, podczas zwiedzania placówki, pozował do zdjęcia wykonując gesty pozdrowienia hitlerowskiego. Zatrzymali go pracownicy straży muzeum i wezwali policjantów. Zabezpieczyli też telefon ze zdjęciami. Mężczyzna trafił do komendy. O sprawie została powiadomiona Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję