Reklama

Święto myśliborskiej kolegiaty

2016-07-14 08:55

Maria Prymakowska-Paluch
Edycja szczecińsko-kamieńska 29/2016, str. 4-5

Marta Szpakowska
Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych oraz poświęcenie krzyży dla młodzieży bierzmowanej

Takich uroczystości mieszkańcy miasta skupieni wokół parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Myśliborzu jeszcze nie przeżywali. A wszystko to za sprawą zdarzeń, które ks. kan. Jerzy Tobiasz – proboszcz i prepozyt Kolegiackiej Kapituły Myśliborskiej, wspólnie ze swoimi współpracownikami ks. Piotrem Suboczem i Marcinem Młodawskim zaplanowali na 24 czerwca 2016 r., w dzień patrona kościoła

Okazją do wspólnego świętowania w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia Bożego była instalacja 9 nowych kanoników, którymi zostali: ks. Marian Augustyn, ks. Józef Chmiel, ks. Tomasz Kancelarczyk, ks. Franciszek Kokoszyński, ks. Andrzej Miś, ks. Marian Nohanowicz, ks. Wiesław Rozdeba oraz ks. Mieczysław Wdowiak. Przypomnijmy, kościół św. Jana Chrzciciela został podniesiony do rangi kolegiaty 1 listopada 1992 r. dekretem arcybiskupa metropolity Mariana Przykuckiego, co m.in. można wyczytać w wydanej w 2015 r. książce „Kolegiata myśliborska 1298 – 2015” autorstwa Marka Karolczaka. Powołana w tamtych czasach Kapituła Kolegiacka obecnie liczy 45 kanoników. Tegorocznym uroczystościom wprowadzenia w prawa i obowiązki kanonika honorowego Myśliborskiej Kapituły Kolegiackiej w pięknie przystrojonej świątyni podczas Nieszporów przewodniczył abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Świadkami byli zaproszeni kapłani, włodarze powiatu, miasta i gminy Myślibórz, poczty sztandarowe i licznie zgromadzeni wierni, w tym młodzież, która przystępowała do sakramentu bierzmowania na późniejszej Mszy św. odpustowej.

Kapsuła czasu

Obchody święta patrona zbiegły się z zakończeniem zewnętrznego remontu kolegiaty rozpoczętego 1 lipca 2010 r. Przez 6 lat sztab ludzi przy dużym wsparciu m.in. Stowarzyszenia „Cooltura” reprezentowanego przez prezesa Adama Baika i Kornelię Walas, angażował się w przygotowanie dokumentacji oraz wniosków, których nadrzędnym celem było pozyskanie funduszy na kapitalny remont tego sakralnego obiektu z początków XII wieku. Trzeba podkreślić, że 70% funduszy to środki pozyskane z zewnątrz. Pozostałe pieniądze, zapewniające płynność finansową, pochodziły z ofiarności parafian. Liczyły się także wpływy z organizowanych koncertów znanych artystów, z rozprowadzanych cegiełek oraz pomoc Urzędu Miasta i Gminy. W historii kościoła nie brakowało tragicznych momentów z niszczycielskimi najazdami, wielkimi licznymi pożarami, dziejowymi zawirowaniami. Ważne jest, że za każdym razem świątynia dźwigała się z gruzów. Ostatnia restauracja obiektu miała miejsce w latach 1905-12. O tym zdarzeniu informowały dokładnie dokumenty z miedzianej tuby, włożone tam przez dawnych mieszkańców naszego miasta, a wyjęte z kuli wieńczącej wieżę kolegiaty po niemal 100 latach. Fakt ten miał miejsce we wrześniu 2010 r. w trakcie kolejnego remontu. Znalezione tam zapiski pozwoliły na poznanie wielu interesujących szczegółów sprzed wieku, związanych z przeprowadzanymi pracami oraz z ich finansowaniem. Przygotowanie do kolejnych generalnych remontów rozpoczął były proboszcz parafii ks. prał. Edward Cegła, a po jego śmierci obecny proboszcz ks. kan. Jerzy Tobiasz. Nastał złoty okres dla kolegiaty. Wypiękniała, stała się prawdziwą perłą i dumą Myśliborza. Nic dziwnego, przeszła przecież kompleksowy remont wieży, zakrystii, korytarza kaplicy bocznej, elewacji zewnętrznych, stolarki drzwiowej i okiennej. Naprawiona została blacharka, opierzenia i rynny. Wykonano ekrany osuszające wokół całego kościoła, odświeżono ściany w jego wnętrzu, a piękny plac dookoła dodał niepowtarzalnego blasku myśliborskiej kolegiacie. Przeprowadzone prace pozwoliły jej na zdobycie wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie „Zabytek zadbany – 2015”. To wszystko, zgodnie z tradycją zostało opisane w stosownym dokumencie, który 24 czerwca 2016 r. w obecności abp. Andrzeja Dzięgi, proboszcza ks. kan. Jerzego Tobiasza, seniora kanonika ks. prał. Aleksandra Jaszczura, przybyłych księży, nowych kanoników, przedstawicieli władz ze starostą Danutą Patkowską i burmistrzem Miasta i Gminy Myślibórz Piotrem Sobolewskim na czele, licznych wiernych został podpisany przez grupę ludzi zainteresowanych i zaangażowanych w przeprowadzane ostatnio, wieloletnie, prace remontowe. Cała ceremonia odbywała się na placu kościelnym przy krzyżu misyjnym. Ułatwiono tym samym obserwację przybyłym na uroczystość wiernym zaciekawionym historycznym momentem wciągania linami tuby nazwanej kapsułą czasu i włożenia jej przez alpinistów Artura Tedorczyka i Bartosza Wnęka, dla wiedzy przyszłych pokoleń, do kuli na szczycie wieży wysoko górującej nad miastem.

Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych

Pod tym samym krzyżem burmistrz Piotr Sobolewski zwrócił się z prośbą do abp. Andrzeja Dzięgi o modlitwę i błogosławieństwo dla naszego miasta. Arcybiskup dokonał również aktu poświęcenie wody, którą ks. prob. Jerzy Tobiasz wraz z kustoszem sanktuarium ks. kan. Januszem Zachęckim przenieśli przez symboliczną Bramę Miłosierdzia, przez którą przechodzili wszyscy parafianie, do przedsionka świątyni. Napełniono nią historyczną chrzcielnicę, którą na okoliczność uczczenia 1050. rocznicy Chrztu Polski przeniesiono w to miejsce sprzed ołtarza. W tym uroczystym dniu była symbolem naszych powtórnych narodzin dla Kościoła. W trakcie odpustowej Mszy św. sprawowanej ku czci św. Jana Chrzciciela, która zbiegła się z obchodami, 40. rocznicy powołania parafii pod wezwaniem tegoż świętego patrona, Ksiądz Arcybiskup zachęcał do życia zgodnie z zobowiązaniami podjętymi na chrzcie świętym. Słowa te kierował również do młodzieży, która przystępowała do sakramentu bierzmowania. Tuż przed błogosławieństwem odsłonięto i poświęcono tablice upamiętniające proboszczów pracujących w Myśliborzu od 1945 r. i proboszczów nowo powstałej parafii erygowanej przy dotychczasowym kościele proparafialnym parafii pw. Świętego Krzyża, zmienionej mocą dekretu z dnia 3 lipca 1976 r. na parafię pw. św. Jana Chrzciciela. Swoje tablice mają – pierwszy, długoletni proboszcz ks. Jan Deja i ks. Edward Cegła.

Reklama

Wspólne biesiadowanie

Ks. kan. Jerzy Tobiasz od wielu lat w podziękowaniu za wszelkie przejawy pomocy, finansowe i duchowe wsparcie oraz hojność i ofiarność myśliborzan organizuje im odpusty z rozmachem, w trakcie których występują znani i lubiani artyści. Nie może jednak zabraknąć i rodzimych wykonawców. W tym roku w atmosferę radosnego świętowania wprowadziły słuchaczy połączone schole – przykościelne chórki dziecięce z obu parafii oraz zespół gospel. Wzruszył również Apel Jasnogórski zaintonowany przed sceną na Rynku o godz. 21 przez abp. Andrzeja Dzięgę. Ten odpust uświetnił ponadgodzinny występ wokalisty jazzowego i popowego, pianisty, kompozytora i aranżera w jednym – Stanisława Sojki. Tłum ludzi skorzystał również z biesiady, którą pomógł przygotowywać Roman Wąsik – przewodniczący Rady Miejskiej. Nie mogło na niej zabraknąć grillowanych przysmaków. Przy rozłożonych stołach, pięknej pogodzie, rozmowach, podsłuchanych mimochodem pozytywnych komentarzach dotyczących organizacji i przebiegu całej uroczystości, degustowano pieczonego, poporcjowanego dzika, kiełbaski, kaszanki, a także domowe wypieki, dary serca parafianek. Bez pomocy wielu dorosłych, których trudno wymienić z imienia i nazwiska oraz chętnych do współpracy młodych ludzi z ZSP z ul. Strzeleckiej i myśliborskich młodych wolontariuszy trudno byłoby nad wszystkim zapanować.

Niedaleka przyszłość

Zamierzenia na przyszłość dotyczące remontu kolegiaty są bardzo ambitne. Wszystko jednak zleży od ofiarności i zaangażowania parafian oraz sukcesywnego pozyskiwania środków zewnętrznych. – Parafianie mnie nigdy nie zawiedli, jestem im wdzięczny za wszelką pomoc, której nadal potrzebuję – mówi Ksiądz Proboszcz. Planuje się tym razem wewnętrzne zmiany. Szerokie prace remontowe dotyczyć będą prezbiterium. Myśli się tu o renowacji boazerii, posadzki, kamiennego ołtarza i kamiennej ambony. W planach jest wykonanie stalli dla kanoników. Plany przewidują także nowe boczne ołtarze, drogę krzyżową i ławki dla wiernych. Uzupełnienie witraży, remont zabytkowych organów i całego chóru – to osobny temat, tak samo zresztą jak remont kruchty i całej kościelnej posadzki o powierzchni ok. 1000 m2, która domaga się także izolacji przeciwwilgociowej. Dużym wyzwaniem będzie ogrzewanie świątyni. Remont rozkładany będzie na etapy i na lata. Kolejna kapsuła czasu wjedzie na linie już po zakończeniu całkowitego remontu myśliborskiej kolegiaty. – Nie robię tego dla siebie, ja przecież kiedyś odejdę, a świątynia pozostanie dla kolejnych wiernych – mówi na zakończenie proboszcz ks. kan. Jerzy Tobiasz. A parafianie? Są wdzięczni za piękno swojej świątyni.

Tagi:
parafia uroczystość kolegiata

Uroczystości Sybirackie w Legnicy

2019-10-08 14:19

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 41/2019, str. 5

26 września Sybiracy Ziemi Legnickiej obchodzili uroczyście 30-lecie istnienia swojego Koła, połączone ze wspomnieniem Dnia Sybiraka i 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej

Ks. Piotr Nowosielski
Eucharystii jubileuszowej przewodniczył biskup legnicki

Uczestnicy zgromadzili się najpierw w legnickim kościele pw. Świętej Trójcy, aby wziąć udział we Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Śląsk: Spotkania z siostrą zamordowanej w Boliwii Heleny Kmieć

2019-10-13 18:40

ks. SK / Katowice (KAI)

W Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Katowicach, w Pszczynie oraz Tychach gościła Teresa Kmieć, siostra zamordowanej w Boliwii misjonarki Heleny. Podczas spotkań dzieliła się swoim odkrywaniem relacji z Chrystusem.

facebook/Helena Kmieć

– To nie jest tak, że ja chcę kontynuować misję Helenki – mówiła Teresa Kmieć podczas spotkań. – Każda z nas ma swoją „misję”. Helenki była inna, moja jest inna – stwierdziła.

Podczas spotkań Teresa podzieliła się swoją drogą chrześcijańską, która jest mocno związana z Ruchem Światło-Życie. – Owszem, myślałam już wcześniej o misjach, ale zawsze było coś do zrobienia – powiedziała.

Podzieliła się również tym, że poznała misje przez swoją siostrę Helenę, która mocno angażowała się w salezjański wolontariat misyjny. – W końcu kiedyś mnie tam zaprosiła i tak zaczęła się moja przygoda z misjami – stwierdziła.

Pytana o swoją relację z siostrą stwierdziła, że nikt nie spodziewał się tego, że Helenka nie wróci z półrocznego wyjazdu na wolontariat. – Już wcześniej była w Afryce, czy na Węgrzech i zawsze wszystko szczęśliwie się kończyło. Nikt nie spodziewał się takiej sytuacji – mówiła.

Podczas spotkania miała również miejsce projekcja filmu „Helenka” ukazującego zaangażowanie młodej misjonarki, jak również pokazującego to, jak najbliżsi oraz inne osoby posługujące na misjach przeżyły tragiczne wydarzenia. – Przebaczyliśmy mordercy, odbywa teraz sprawiedliwą karę – stwierdza na filmie ojciec sióstr misjonarek. – Ludzie też mówią o łaskach, jakie się dzieją przez wstawiennictwo Helenki – dodaje mama Teresy i Heleny.

Spotkania z Teresą Kmieć zostały zorganizowane przez alumnów śląskiego seminarium oraz członków Ruchu Światło-Życie. Wpisują się one w wydarzenia związane z nadzwyczajnym miesiącem misyjnym ogłoszonym przez papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezes Kaczyński: Mamy zwycięstwo!

2019-10-14 07:14

wpolityce.pl

Mamy zwycięstwo; mimo potężnego frontu przeciwko nam zdołaliśmy wygrać - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników wyborów parlamentarnych.

Tvp info

Święto demokracji! Polacy wybierają swoich przedstawicieli do Parlamentu. Do godz. 17 zagłosowało prawie 46 proc. wyborców

Kaczyński wskazywał, że PiS w minionej kadencji radykalnie poprawiło stan finansów publicznych.

I tak będzie to trwało dalej, jeśli będziemy rządzić — zapewnił.

Ale trzeba jeszcze dotrzeć z tą prawdą do społeczeństwa, do całego społeczeństwa, do wszystkich grup—powiedział.

Jak podkreślił, walka polityczna to jedna sprawa, a inną jest sytuacja poszczególnych grup społecznych i obywateli.

Do nich właśnie musimy się jeszcze raz z naszym przekazem, z naszym wezwaniem do jedności i do spokoju, i z tą perspektywą polskiego państwa dobrobytu, polskiej wersji państwa dobrobytu zwrócić—powiedział prezes PiS.

Krótko mówiąc: kończymy pewien etap, zaczynamy nowy. Wcale nie łatwiejszy, może trudniejszy. Ale mam nadzieję, że będzie zakończony jeszcze większym sukcesem—wskazał Kaczyński.

Prezes PiS wyraził nadzieję, że wynik exit pool utrzyma się; jak mówił, jeśli tak się stanie, to „będzie trwała także dobra zmiana”.

Jeśli przed nami kolejne cztery lat rządzenia, to czeka nas najpierw refleksja nad tym wszystkim, co się udało, o czym mówiliśmy, ale także nad tym, co się nie udawało i co spowodowało, że poważna część społeczeństwa jednak uznała, że nie należy nas popierać mimo przecież zupełnie ewidentnych i oczywistych osiągnieć—powiedział lider Prawa i Sprawiedliwości.

Jak dodał, to jest powód, aby dążyć do tego, by sytuację w kraju poprawić, by politycy Zjednoczeniowej Prawicy stali się „lepsi z punktu widzenia społeczeństwa”.

By te wszystkie rzeczy, które osłabiają nasze możliwości, zostały wyeliminowane—mówił.

Nie jest to moment, by to rozważać. Musimy o tym pamiętać, bo jesteśmy formacją, która zasługuje na więcej, otrzymaliśmy dużo, ale zasługujemy na więcej—oświadczył Kaczyński. Dodał, że oznacza to przede wszystkim zobowiązanie do lepszej pracy, jeszcze większej ilości pomysłów i przyjrzenia się potrzebom grup, które nie poparły PiS.

To jest perspektywa. Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie potwierdzeniem tego naszego sukcesu. Jesteśmy o tym głęboko przekonani. Przed nami wobec tego cztery lata ciężkiej pracy, bo Polska musi się zmieniać dalej i musi się zmieniać na lepsze—powiedział prezes PiS.

Kaczyński po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów podkreślił, że PiS musi ciężej pracować. Jak dodał, jednym z powodów, dla których partia musi ciężej pracować jest obawa, „że pewna część społeczeństwa tego nie zauważyła”.

Ten stereotyp, że jesteśmy dobrzy, prospołeczni, uczciwi, patriotyczni, ale na gospodarce to może oni się lepiej znają - to jest w drugiej części bzdura, której ciężko wysłuchać—mówił.

Zaznaczył, że na to wskazują liczby i wyniki.

Wszystko przemawia za nami, ale stereotyp trwa i musimy go przełamać, a wtedy będzie nawet 55 proc.—dodał Kaczyński.

Zwrócił uwagę, że rząd PiS bardzo ciężko pracował i w bardzo wielu dziedzinach dużo zrobił - „także w tych, w których na ogół sądzono, że to nie jest nasza specjalność. Okazało się, że to też jest nasza specjalność” - wskazał prezes PiS.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem