Reklama

Wiara

XVI niedziela zwykła

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia Mt 13, 24-43

Reklama

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.

Drodzy!

1. To kolejna przypowieść przekazana nam przez św. Mateusza. Jezus mówi w niej o królestwie Bożym, czyli o działaniu Boga w historii. Mówi o tym, w jaki sposób się objawia i rozwija Boże królestwo, jak działa On w świecie i ludziach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opowiadając o działaniu Boga w świecie, Jezus mówi pośrednio także, w jaki sposób ma działać w świecie i w Kościele człowiek wierzący, które działanie jest wskazane, a które należy zaniechać, bo nie jest ewangeliczne.

Jezus mówi o działaniu Boga w świecie i ludziach za pomocą obrazów zaczerpniętych ze świata wiejskiego. To bardzo dobrze. Pokazuje przez to, że można w pewnym sensie „zrozumieć” działanie Boga, że nie przekracza ono ludzkiej inteligencji. Potrzeba jednak wnikliwych oczu, rozważnego spojrzenia, skupienia, aby je odkryć. Jednym słowem trzeba chcieć zrozumieć Boga. Kto bowiem nie chce zrozumieć, temu żaden obraz, żadna przypowieść tego nie wyjaśni, ani też nie przybliży.

Reklama

W niniejszej przypowieści praca odbywa się w trzech etapach: siewu (w. 24), wzrostu i owocowania (w. 26) oraz żęcia (w. 30). Jest też działanie ukryte. Działanie wroga. Kiedy słudzy śpią, wróg pracuje. Utarło się zatem mówić, że „wróg nie śpi”. Jego działanie jest ukryte, budzące lęk, działanie, które nie dokonuje się przed światłem dnia, bo się go wstydzi. Apostoł Paweł mówi w tym kontekście o „uczynkach ciemności” (Rz 13,12). Jest to działanie podyktowane niegodziwością, złośliwością, chęcią zniszczenia plonu, a tym samym zaszkodzenia „panu domu” (w. 27).

Jest to działanie podyktowane głównie jednak zazdrością!

Zazdrość ma wielką siłę destrukcji, niszczenia, zakwaszania życia. Kto zazdrości nigdy nie powie, że to robi. Swoje uczucie zazdrości tłumaczył będzie konstruktywną krytyką, chęcią poszerzania dyskursu, innym spojrzeniem na sprawę itd. W istocie jednak sieje – w ciemności – chwast. Niszczy entuzjazm drugiej osoby, podcina jej chęci do pracy. Mówi się więc, że w chwilach zazdrości – niewidomy – zaczyna widzieć, niemowa – zaczyna mówić, a głuchy – zaczyna słyszeć.

2. „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli?” – pytają słudzy. Słudzy, którzy widzą kiełkujące chwasty, zrzucają odpowiedzialność na nasiona dostarczone im przez pana!

To właśnie robimy i my: kiedy sprawy nie idą dobrze, kiedy widzimy zło na polu świata, jakże często myślimy: “Ale gdzie jest Bóg, dlaczego On czegoś nie robi?”, praktycznie zrzucając odpowiedzialność za to zło na Boga. Przypowieść mówi natomiast, że z pewnością w świecie zło jest i rośnie obok dobra. Jednak obowiązkiem każdego z nas jest rozróżniać dobro i je czynić. A także, aby nie zgorszyć się złem, a jednocześnie nie chcieć oddawać się bezużytecznej krucjacie. Pan mówi bowiem: „Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa”. Innymi słowy: “Zaufaj Mi!”.

Reklama

Boża Opatrzność, która zawsze nam towarzyszy, jest z nami ciągle, nie dopuszcza do zła, przed którym nie mamy możliwości się obronić. Tak uczy wiara.

Dwie dalsze przypowieści, następujące po sobie, mówią nawet, że zdarzyć się może, iż nawet wtedy, kiedy dobro zdaje się być niewidoczne, wcale nie oznacza, że go tam nie ma. Jest i rośnie w tajemniczy sposób, wiadomy tylko Bogu. Dobro jest i rośnie, jest ono tak mocne, tak głęboko wrośnięte w historię, że nic i nikt nie jest w stanie go usunąć, zniszczyć. Jest ono odporne na wszelkie przeciwności. Tym dobrem jest Królestwo Niebieskie.

Nie ma zła tak silnego, by uniemożliwić nam wybór dobra i jego realizację.

3. Jak zatem postąpić? Co radzi Chrystus? Pośrednio apeluje o dwie postawy. Zaprasza nas do bycia cierpliwymi i do bycia łagodnymi. Dlaczego? Bo cierpliwość i łagodność są cechami charakterystycznymi działania Boga. Śpiewa psalmista:

„Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo łagodny” (Ps 103[102),8).

Reklama

Od chwili stworzenia świata Bóg nie likwiduje chaosu i ciemności (Rdz 1,2), ale wprowadza porządek do chaosu i sprawia, że światło świeci w ciemności, wyznacza granice i nadaje formę temu, co bezkształtne. Słowo Boże objawia cierpliwość Boga. Przyjmuje nawet to, co negatywne, aby to przemienić od wewnątrz, wykorzystać do czegoś dobrego lub jeszcze lepszego. Mądrość Boga jest analogiczna do mądrości pana pola z ewangelicznej przypowieści, który nie dopuszcza do wyrywania chwastów ze środka pszenicy, lecz każe czekać do czasu żniw. Wtedy łatwiej można bowiem rozpoznać chwast od zboża.

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz.

Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować. Jest to czas, który biegnie w stronę wypełnienia. Nie wraca cyklicznie, ale rozwija się w stronę swojego zwieńczenia w Bogu. Ważne jest zatem, aby wykorzystać go maksymalnie na czynienie dobra.

Panie, naucz mnie dobrze korzystać z czas. Naucz mnie cierpliwości i łagodności w relacjach z ludźmi.

Więcej książek, artykułów, tekstów oraz nagrania audio homilii znajdziesz na stronie internetowej ojca prof. Zdzisława Kijasa: zkijas.com

Redakcja tekstu: dr Monika Gajdecka-Majka

Homilie pochodzą z książki "U źródła Życia. Rozważania na niedziele czasu Adwentu, Bożego Narodzenia, Wielkiego Postu i Wielkanocy, Rok A,B,C", wydanej przez wydawnictwo Homo Dei.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Jezus przywołał do siebie dwunastu?

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe.Stock

„Przywołał do siebie dwunastu” – pisze autor natchniony. Nie przywołał pięciu czy dziesięciu, ale przywołał dwunastu, bo rok składa się z dwunastu miesięcy. Jezus przywołał więc dwunastu i dwunastu wysłał w świat, bo nie ma żadnego miesiąca roku mojego życia bez Jego bliskości, który byłby pozbawiony Jego troski, w którym nie byłaby aktywna Jego miłość.

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II

2026-07-16 09:30

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. infułat Władysław Fidelus

diecezja.bielsko.pl

W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.

Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję