Reklama

Światowe Dni Młodzieży – Dni w Diecezji

2016-07-27 14:51


Edycja szczecińsko-kamieńska 31/2016, str. 1-3

Al. Daniel Rynkiewicz

W czwartek 21 lipca br. wnętrze bazyliki archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie wypełniło się wieloma młodymi ludźmi – ok. 600 z zagranicy i 1000 z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. To znak, że w naszej archidiecezji rozpoczęły się Światowe Dni Młodzieży

Wizyta w Szczecinie

Pielgrzymi przybyli do nas z Francji, Niemiec (w tym ponad 30-osobowa grupa z Bambergu), Meksyku, Brazylii, Izraela, Kanady (młodzi z Belgii i Danii przybyli dopiero do Świnoujścia). Uroczystej Mszy św. na rozpoczęcie przewodniczył arcybiskup metropolita szczecińsko-kamieński Andrzej Dzięga, homilię wygłosił bp prof. zw. dr hab. Henryk Wejman. W koncelebrze byli również: abp Ludwig Schick z Niemiec, metropolita bamberski, bp Jacques Léon Jean Marie Habert z Francji (z metropolii Rouen z diecezji Séss), bp Albert Privet Thévenot z Kanady (z metropolii Regina z diecezji Prince-Albert) i bp Marian Błażej Kruszyłowicz oraz liczni kapłani z naszej archidiecezji i z zagranicy. Przed Mszą św. młodzież powitał wiceprezydent Szczecina Krzysztof Soska.

Po Eucharystii uczestnicy przeszli na zamek szczeciński, gdzie był już przygotowany obiad, a następnie zwiedzili miasto. Jednym z elementów tych Dni było poznawanie kraju i regionu, w którym spędzali czas młodzi ludzie. Była też możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele Księży Pallotynów. Wieczorem do wspólnoty ducha, modlitwy i zabawy zaprosił wszystkich zespół „Deus Meus”. Na zamkowym dziedzińcu przeżywało radość wspólnej zabawy kilkaset osób.

Piątek był dniem wyjazdu ze Szczecina, młodzi podzieleni na dwie grupy dotarli do Świnoujścia i Myśliborza. Tu odbyły się celebracje związane z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych. Młodzież miała okazję poznać archidiecezję.

Reklama

W sobotę ulicami Szczecina przeszedł „Marsz Narodów” – spod katedry na Jasne Błonia im. Jana Pawła II. Młodzież, która do nas przyjechała i nasza polska zaprezentowały prawdziwą radość Ewangelii, którą niosą w sobie chrześcijanie. Wieczorem na zakończenie w bazylice mniejszej pw. św. Jana Chrzciciela była sprawowana Msza św., a po niej muzyczne uwielbienie (wcześniej przed sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa miał miejsce koncert ewangelizacyjny seminaryjnego zespołu „Clerboyz”). Niedziela była dniem dla parafii, w których mieszkali nasi goście, wspólnie uczestniczyli w Mszy św., spotkali się z rodzinami i rówieśnikami ze Szczecina. Następnie pojechali do Krakowa na spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem.

Ksiądz Alvaro, który wraz z młodzieżą przyjechał ze stolicy Meksyku, wyraził wielką wdzięczność Polakom za ich otwarte serca pełne miłości. Podziękował za gościnność i przyjaźń, mówiąc, że „Polska to piękny kraj i wspaniali ludzie”.

Al. Łukasz Paluch

Wizyta w Myśliborzu

Na trasie odwiedzin młodzieży, która przybyła do naszej archidiecezji z kilku krajów świata, nie mogło zabraknąć z oczywistych względów Myśliborza. Nasi goście poznawali ważne dla budowania własnej duchowości miejsca, dlatego w piątek blisko 600 osób – z zagranicy i archidiecezji – spędziło niezwykle twórczo czas zarówno w sanktuarium Bożego Miłosierdzia, jak i w innych istotnych miejscach urokliwego, położonego nad Jeziorem Myśliborskim miasta. Funkcjonujące już od 23 lat sanktuarium ściśle związane jest z objawieniami św. s. Faustyny Kowalskiej, a także z posługą kapłańską bł. ks. Michała Sopoćki. Depozytariuszkami tajemnicy Bożego Miłosierdzia są Siostry Jezusa Miłosiernego, które modlitwą, ale i ewangelizacją głoszą bardzo twórczo to orędzie.

Po przybyciu ośmioma autokarami do Myśliborza młodzież udała się do kolegiaty św. Jana Chrzciciela na nabożeństwo Słowa Bożego i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Po posiłku w Godzinie Miłosierdzia wszyscy zgromadzili się u stóp sanktuarium, by rozważyć tajemnicę miłości zawartej w objawieniach św. s. Faustyny. Młodzi ludzie zostali zapoznani z historią sanktuarium i zwiedzili je, oddając hołd relikwiom św. s. Faustyny i bł. ks. Michała Sopoćki. Następnie po zwiedzeniu także miasta w dwóch myśliborskich kościołach grupy narodowe w swoich językach uczestniczyły w Eucharystiach sprawowanych przez towarzyszących grupom kapłanów. Końcowym akcentem niezwykle bogatego dnia spędzonego w Myśliborzu był koncert muzyki gospel, który zjednoczył na modlitwie gości ze świata oraz polską młodzież.

Ks. Robert Gołębiowski

Wizyta w Świnoujściu

Wczesnym rankiem ok. 600 osób udało się pociągiem (3 składy) do Świnoujścia. Ta urokliwa, turystyczna miejscowość, jedyna w Polsce położona na 3 dużych wyspach – Uznam, Wolin, Karsibór – oraz na kilkudziesięciu (łącznie 44) wyspach i wysepkach przywitała młodych piękną i słoneczną pogodą. Po przeprawie promowej wszyscy udali się w korowodzie do kościoła pw. Chrystusa Króla, gdzie nastąpiło powitanie. Następnie młodzi przeszli na plac Wolności do Muszli Koncertowej, by tam przeżyć nabożeństwo odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. Bezpośrednio przed nabożeństwem świnoujska młodzież wraz z nauczycielami (ok. 20 osób) przygotowała inscenizację pt. „Chrzest Polski”. Nabożeństwu zaś przewodniczył bp Marian Błażej Kruszyłowicz wraz z biskupami Jakubem z Francji i Albertem z Kanady. Przyrzeczenia chrzcielne biskupi odebrali od młodzieży we własnych językach.

Po obiedzie był czas wolny, ale również możliwość zwiedzania miasta i celebracji Mszy św. w grupach językowych. Dla chętnych zaś 100-osobowa Grupa Neokatechumenalna z Danii i Belgii w Muszli Koncertowej poprowadziła spotkanie ewangelizacyjne. W godzinach popołudniowych młodzi znowu razem wzięli udział w koncercie zespołu „Som Gorsi”. Zespół ten zawiązał się podczas Diecezjalnych Dni Młodzieży. Pełni bogactwa ducha i pięknych, nadmorskich wrażeń zagraniczni i polscy młodzi wrócili do Szczecina.

Ks. Grzegorz Wejman

Tagi:
ŚDM w Krakowie Dni w diecezjach

Młodzież nie może żyć bez Eucharystii

2017-08-03 11:17

Magdalena Kopiwoda, Marianna Mucha
Edycja toruńska 32/2017, str. 1, 4-5

„Nie możemy żyć bez Eucharystii” to hasło tegorocznych Diecezjalnych Dni Młodzieży, które odbyły się po raz czwarty w Hartowcu. DDM w naszej diecezji organizowane są w formule zbliżonej do wyjazdowych rekolekcji, połączonych ze wspólną zabawą na koncertach i warsztatach tanecznych. Ich celem jest pogłębienie relacji z Jezusem. Są również okazją do wspólnego przeżywania wiary i dzielenia się radościami i problemami z ludźmi w tym samym wieku, którzy przeżywają podobne doświadczenia

Renata Czerwińska/Katolicki Toruń
Dla wielu młodych uczestnictwo w rekolekcjach w Hartowcu sprawiło, że ich wiara na nowo ożyła i pogłębiła się

Można powiedzieć, że mimo iż Dni Młodzieży odbyły się w dniach 20-23 lipca, to przeżywaliśmy w ich trakcie 3 dni okresu Wielkiej Nocy. W czwartek miał miejsce obrzęd obmycia nóg, w piątek adoracja krzyża, w nocy z soboty na niedzielę exodus – symboliczne wyjście z niewoli egipskiej, które dla nas przyjęło formę przejścia dookoła jeziora. Przed przemarszem jedliśmy przaśny chleb oraz piliśmy gorzkie zioła, aby doświadczyć choć w niewielkim stopniu tego, czego doświadczał naród wybrany. W trakcie wędrówki czytaliśmy Słowo Boże z liturgii Wielkiej Soboty. O północy odbyła się Msza św.

Modlitwa i taniec

W programie DDM, jak co roku, znalazły się katechezy, modlitwa uwielbienia, Eucharystia, warsztaty tańców lednickich prowadzone przez s. Krzysztofę ze Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. DDM to także czas koncertów. W tym roku wystąpili Siewcy Lednicy oraz Tau. Uczestniczyliśmy w konferencjach prowadzonych przez Dobromira „Maka” Makowskiego, rapera i ewangelizatora, a także kapłanów: ks. Michała Dąbkowskiego, o. Tomasza Chmielewskiego OSPPE oraz ks. Dawida Wasilewskiego. Codzienne spotkania w grupach pozwalały nam poznawać lepiej siebie oraz zacieśniały relacje z Bogiem. W ciągu dnia można było także skorzystać z adoracji Najświętszego Sakramentu w kaplicy. Nabożeństwo pokutne i spowiedź były dla nas wyjątkowym i głębokim przeżyciem. Wysłuchaliśmy pięknego świadectwa towarzyszących nam w tym roku sióstr ze Wspólnoty Błogosławieństw, pełnych Bożej radości s. Barbary i s. Faustyny. Ostatniego dnia przybył do nas bp Józef Szamocki, który przewodniczył niedzielnej Eucharystii. Mimo że tego dnia pogoda była deszczowa, w naszych sercach było słonecznie i radośnie.

Wielu uczestników przybyło do Hartowca po raz pierwszy, inni to stali bywalcy. Ewelina, która na DDM była po raz drugi, mówi: – Uczestnictwo w tych rekolekcjach sprawiło, że moja wiara na nowo ożyła i pogłębiła się. Dodaje, że nie żałuje ani chwili spędzonej w Hartowcu, i bardzo cieszy się, że nie zwiodły ją podszepty złego ducha, aby w tym roku nie jechać. Ci, którzy byli po raz pierwszy, podkreślali, że zaskoczyła ich otwartość innych uczestników oraz ich radość i że czuli się dzięki innym jak w dużej rodzinie, w której każdy jest serdeczny i gotowy służyć pomocą.

Jedni dla drugich

Młodzież nocowała w pobliskich szkołach w Hartowcu, Rybnie, Grodzicznie, remizie strażackiej w Ostaszewie i u rodzin. – Mieszkańcy i gospodarze szkół otworzyli przed nami nie tylko drzwi swoich domów, lecz także swoje serca – wspomina jedna z uczestniczek.

W Diecezjalnych Dniach Młodzieży uczestniczyło 400 osób. Już na kilka dni przed DDM do Hartowca przybyło 30 wolontariuszy, aby wszystko przygotować przed przybyciem młodzieży. Licznie pojawili się kapłani. Niektórzy byli z młodzieżą przez cały czas spotkania, inni pojawiali się w miarę możliwości, w zależności od obowiązków na parafiach. Niestrudzenie z wielką miłością i radością posługiwali uczestnikom. Byli też z nami klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu oraz wolontariusze z Hartowca i okolic.

Wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie DDM, w szczególności proboszczowi parafii w Hartowcu ks. kan. Sławomirowi Skonieczce, gospodarzowi czwartych DDM, ks. Arturowi Szymczykowi, diecezjalnemu duszpasterzowi młodzieży, oraz wszystkim kapłanom, którzy byli z nami przez te 3 dni, z całego serca dziękujemy i składamy serdeczne „Bóg zapłać!”. A wszystkim uczestnikom życzymy wytrwania w głębokiej relacji z Panem oraz wielu radosnych dni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy mogą istnieć parafie bez księży?

2019-06-24 17:55

vaticannews / Torreglia (KAI)

Czy mogą istnieć parafie bez księży? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne w wielu krajach europejskich. Pochylają się nad nim również uczestnicy 69. Tygodnia Duszpasterskiego organizowanego aktualnie w Torreglia we Włoszech. Tytuł spotkania brzmi: „Parafia bez księży. Od kryzysu powołań do odnowionej misyjności świeckich”.

pixabay.com

Temat zrodził się z obiektywnej obserwacji rzeczywistości: we Włoszech jest coraz mniej księży i tym samym wzrasta ilość parafii, gdzie ich brak. Uczestnicy spotkania podkreślają, że nie może istnieć wspólnota chrześcijańska, która nie spotyka się wokół Eucharystii. Wspólnota bowiem ze swej istoty opiera się zarówno na Eucharystii, jak i na słowie oraz na miłości. Te trzy rzeczy trzeba widzieć łącznie. I nawet jeśli będzie mniej Mszy odprawianych z powodu niedoboru księży, to wspólnota chrześcijańska nie przestanie istnieć. Parafie nie stanowią już swoistych, pojedynczych wiosek. Trzeba będzie je łączyć, aby optymalizować „siły kapłańskie”. Wtedy wierni będą mieli okazję doświadczyć bardziej Kościoła misyjnego. Kościoła, który wychodzi poza siebie.

"Chcemy uświadomić, że wybór opcji z łączeniem parafii czyni Kościół bardziej misyjnym, bardziej uczestniczącym, szczególnie jeżeli chodzi o podejmowania współodpowiedzialności przez osoby świeckie. Społeczność żyje bardziej zakorzeniona w Kościele lokalnym. To jest nasza wizja. Nie chodzi bynajmniej o łatanie dziur. Ale dowartościowanie darów i posług, które im przynależą poprzez chrzest, kapłaństwo, poprzez małżeństwo. Mamy wiele racji, dla których bardziej trzeba angażować świeckich we wspólnocie chrześcijańskiej. Powtarzam, nie chodzi o łatanie dziur, czynienie ze świeckich kogoś w rodzaju «półksięży», czy «małych księży»” - powiedział bp Domenico Sigalini, specjalista w dziedzinie teologii pastoralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Klaretyńskie Dni Młodych

2019-06-25 07:33

Anna Majowicz

Jest to coroczne spotkanie dla młodzieży, która gromadzi się w imię Jezusa Chrystusa, a prowadzą ją do Niego Misjonarze Klaretyni. Młodzi ludzie z całej Polski spotykają się na 4 dni w Krzydlinie Małej, koło Wołowa. Tu, mieszkając w klasztorze Misjonarzy Klaretynów, tworzą niezwykłą, chrześcijańską wspólnotę.

Anna Majowicz
Uczestnicy 6. Klaretyńskich Dni Młodych

Tegoroczne, szóste Klaretyńskie Dni Młodych rozpoczęły się 21 czerwca i przebiegały pod hasłem ,,Magnificat”. Podczas czterech dni młodzi ludzie pogłębili swoją relację z Panem Bogiem i z młodym Kościołem. Łączyli się nie tylko na modlitwie, ale również podczas niezwykłych warsztatów, na których mogli rozwijać swoje pasje i talenty. W tym roku przewidziano 11 grup warsztatowych, w tym: malarskie, teatralne, fotograficzne, wokalne, czy medytacji chrześcijańskiej. Co istotne, młodzież za otrzymane dobra podziękować mogła Bogu podczas codziennej Eucharystii.

Zobacz zdjęcia: Klaretyńskie Dni Młodych 2019

Klaretyńskie Dni Młodych to także okazja do spotkania z ciekawymi gośćmi. Krzydlinę Małą odwiedziła najbardziej znana polska perkusistka – Beata Polak oraz Jan Mela – najmłodszy w historii zdobywca biegunów – północnego i południowego w ciągu jednego roku. Pierwszy niepełnosprawny, który dokonał takiego wyczynu. – Zachęcam was do tego, abyście żyli pełną piersią, abyście zawsze sięgali po swoje. Nie pozwólcie, aby coś was ograniczało. Po prostu, spełniajcie marzenia – motywował Jan Mela. W Krzydlinie Małej nie mogło zabraknąć także najbardziej znanego wrocławskiego klaretyna – o. bp Jacka Kicińskiego. Czterodniowe spotkanie uświetniły występy zespołów: Boguchwały oraz Strony B.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem