Dzwony kościoła Świętej Trójcy w Bydgoszczy przez ponad wiek były stałym elementem krajobrazu dźwiękowego miasta. Oznajmiały godziny Mszy Świętych, towarzyszyły parafianom podczas radosnych sakramentów małżeństwa, uświetniały uroczystości kościelne i żegnały zmarłych. Dziś – decyzją Urzędu Miasta Bydgoszczy – zostały potraktowane wyłącznie w kategoriach norm emisji dźwięku w strefie miejskiej.
Przejmujący komunikat parafii
Wspólnota parafialna odniosła się do nakazu w opublikowanym oświadczeniu, nie ukrywając żalu z powodu decyzji urzędników. Jak czytamy w informacji opublikowanej na stronie internetowej parafii:
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Z wielkim smutkiem przyjmujemy informację z Urzędu Miasta Bydgoszczy informację o tym, że w naszym Kościele mają zamilknąć dzwony, gdyż przekraczają normy emisji dźwięku dopuszczalne w strefie miejskiej. Po ponad stu latach istnienia i używania dzwonów dołączamy do kościołów w naszym mieście, którym zakazano używania tego liturgicznego znaku. Przypominanie o Panu Bogu i o liturgii rani czyjeś uszy?”
Symbol wiary czy „hałas”?
Sprawa Bydgoszczy wpisuje się w szerszy, niepokojący trend sprowadzania symboli religijnych i tradycji obecnej od pokoleń do wymiaru czysto technicznych sporów i wskaźników decybeli. Dzwony kościelne w tradycji chrześcijańskiej nigdy nie były zwykłym sygnałem – są znakiem jedności, zaproszeniem do modlitwy oraz duchowym zwornikiem lokalnej społeczności.
Uciszanie kolejnych świątyń rodzi naturalne pytania o granice wrażliwości publicznej oraz o to, czy w przestrzeni współczesnych miast pozostaje jeszcze miejsce na żywą tradycję wiary.
