Środa, 12 sierpnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Joanny Franciszki de Chantal, zakonnicy.
• Ez 9, 1-7; 10, 18-22 • Ps 113 • Mt 18, 15-20
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».
Reklama
Jeden z uczynków miłosierdzia względem duszy mówi: „grzesznych upomnieć”. Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że wszyscy jesteśmy grzesznikami i dlatego co jakiś czas upadamy, potrzebujemy pomocy i współczucia. Słowa Jezusa przynaglają Jego uczniów, aby nie byli obojętni wobec drugiego człowieka, zwłaszcza gdy żyje w grzechach. Widzimy zło wyrządzone przez drugiego, ale nie powinniśmy milczeć. Nasza odpowiedzialność to pomóc drugiemu powrócić na drogę prawdy i miłości do Boga. Dojrzały chrześcijanin dorasta do postawy odpowiedzialności za drugiego człowieka. Braterskie upomnienie nie czyni mnie moralnie lepszym ani nie daje mi prawa do wywyższania się. Nie powinniśmy być obojętni wobec krzywdy, którą ktoś czyni, ale należy odróżnić zło od człowieka, który je wyrządza. Upomnienie ma na celu pomóc drugiej osobie spojrzeć na życie wieczne z perspektywy wiary. Ważne jest, by pamiętać, że słowo prawdy jest potrzebne każdemu z nas, by nie żyć w grzechu i zakłamaniu. Wiele osób biblijnych, jak król Dawid, gdyby nie usłyszało słowa prawdy, pozostałoby w swoich grzechach i błędach. Rozważając dzisiejszy fragment Ewangelii, dziękuję Bogu za tych, którzy napominali mnie w trosce o mój rozwój i zrozumienie mojego powołania. Czy unikam koniecznego napomnienia drugiego człowieka, gdy jest to potrzebne? Czy moje napomnienia wypływają z ewangelicznej postawy o dobro drugiego człowieka?
M.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

