Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 13/08/2026

Kto odmawia przebaczenia, sam zamyka się w więzieniu udręki

2026-07-10 11:32

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ez 12,1-12 <- KLIKNIJ

Bóg poleca Ezechielowi wykonać znak na oczach wygnańców - i tekst z uporem powtarza „na ich oczach”, jakby chciał podkreślić teatralną jawność gestu. Prorok ma w biały dzień wynieść z domu „tobołek wygnańca” (kelê gôlah - węzełek z tym, co da się unieść na plecach), a o zmierzchu przebić otwór w ścianie i wyjść przezeń z zakrytą twarzą, nie widząc ziemi. Domy z suszonej cegły dawały się przekopać, ale to nie techniczny szczegół jest tu ważny, tylko wymowa: ucieczka bez bramy, bez godności, po ciemku.

„Dom oporny” patrzy i nie rozumie, dlatego Pan przemawia czynem. Ezechiel zostaje nazwany môpēt, znakiem, zapowiednim cudem. Wyjaśnienie wyroczni wskazuje na „władcę w Jerozolimie”. Znak wypełni się co do joty w losie Sedecjasza, który spróbuje nocą uciec wyłomem z oblężonego miasta, zostanie schwytany na równinach Jerycha, oślepiony w Ribla i uprowadzony do Babilonu (2 Krl 25,4-7; Jr 39,4-7). Księga dopowie za chwilę okrutny paradoks. Król zostanie przywiedziony do Babilonii, „lecz jej nie zobaczy - i tam umrze” (Ez 12,13). Zakryta twarz proroka zapowiadała wyłupione oczy króla.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Proroctwo Ezechiela ma charakter performatywny. Gest nie ilustruje słowa, lecz je uruchamia, wprawia w ruch to, co nadchodzi. Wyrocznia rozbija ostatnie złudzenie oblężonych, że krytyczną godzinę da się przeczekać albo obejść sprytem. Grzech publiczny, nienazwany i niewyznany, prowadzi do rozpadu domu, miasta i tronu. A jednak samo ostrzeżenie jest formą łaski. Pan mówi zawczasu, póki serce może się jeszcze obudzić. Sąd zapowiedziany to sąd, którego wciąż można uniknąć.

Mt 18,21 - 19,1 <- KLIKNIJ

Piotr stawia pytanie z pozycji ucznia wielkodusznego: „czy aż siedem razy?” Proponowana miara przekracza to, co uchodziło za hojne. Odpowiedź Jezusa rozsadza samą logikę liczenia: „aż siedemdziesiąt siedem razy”. Liczba jest lustrzanym odwróceniem pieśni Lameka z Rdz 4,24, gdzie zemsta miała być pomszczona „siedemdziesiąt siedem razy”. Spirala odwetu, nakręcana od początku dziejów, zostaje przechwycona i przekuta w spiralę miłosierdzia. Jan Chryzostom dopowiadał, że nie o rachubę tu chodzi. Liczba oznacza „zawsze”, przebaczenie bez wyznaczonego końca.

Przypowieść ustawia proporcje. Dziesięć tysięcy talentów to kwota rozmyślnie absurdalna. Talent liczył około sześciu tysięcy denarów, a dziesięć tysięcy (myrioi) było największą grecką liczbą. Zestawienie największej liczby z największą jednostką daje dług, wobec którego roczne dochody całych prowincji były drobiazgiem. Takiego długu nie spłaca się nigdy; można go tylko darować. I król daruje. Mateusz zapisuje, że „ulitował się” (splanchnistheis), tym samym czasownikiem trzewiowego wzruszenia, którym Ewangelie opisują litość Jezusa. Sto denarów, których obdarowany zażąda od współsługi, to dług realny, lecz nieporównywalny, tylko ułamek ułamka tego, co jemu darowano. Gest chwycenia za gardło mówi wszystko o sercu, które przyjęło umorzenie jak swoją wygraną, a nie jak miłosierdzie.

Współsłudzy „bardzo się zasmucili”. Tu wspólnota nie jest obojętnym świadkiem twardości serca. Wyrok oddaje niemiłosiernego „katom” (basanistai). Kto odmawia przebaczenia, sam zamyka się w więzieniu udręki, którą nosi w sobie. Zakończenie wraca do Modlitwy Pańskiej i jej jedynego rozwiniętego komentarza w tej Ewangelii (6,12.14-15). Przebaczenie ma zejść „z serca”, nie zatrzymać się na języku pojednania. Formuła „gdy Jezus dokończył tych mów” (19,1) zamyka czwartą wielką mowę - Mateusz pieczętuje nią naukę, od której oddycha lub dusi się każda wspólnota.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga krzyża nie kończy się stratą; jej horyzontem jest królestwo

2026-07-10 09:40

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księgę Nahuma da się dość precyzyjnie osadzić w czasie. Prorok wspomina już upadek egipskich Teb (663 przed Chr.; por. 3,8), a zapowiada dopiero upadek Niniwy (612). Jego słowo powstaje więc u schyłku potęgi asyryjskiej - imperium, które przez półtora stulecia było dla Judy synonimem grabieży, deportacji i upokorzenia. Dlatego wyrocznia przeciw ciemięzcy jest zarazem ewangelią dla uciśnionych: „Oto na górach stopy zwiastuna ogłaszającego pokój” - formuła niemal identyczna z Iz 52,7, gdzie herold niesie Syjonowi wieść o królowaniu Boga. Juda ma znów obchodzić swoje święta; odnowienie „świetności Jakuba” dotyczy godności, bezpieczeństwa i pamięci przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie

2026-08-08 20:24

[ TEMATY ]

Marta Nawrocka

KPRM

Małżonka prezydenta Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie, które odbędzie się podczas ostatniego wakacyjnego weekendu; jak zaznaczyła, rozmowy będą dotyczyć oczekiwań młodych, ich pomysłów i wizji Polski. Przypomniała, że w wydarzeniu ma uczestniczyć także prezydent Karol Nawrocki.

- Cześć dziewczyny! Mam dla was wyjątkowe zaproszenie: co powiecie na to, aby ostatni wakacyjny weekend spędzić w Juracie? - powiedziała w opublikowanym w sobotę na X przez Kancelarię Prezydenta nagraniu Marta Nawrocka.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo modlił się za dar beatyfikacji ks. Romana Kotlarza

2026-08-09 17:50

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

O dar rychłej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu - modlił się 9 sierpnia abp Wacław Depo. Tego dnia celebrował Mszę świętą w kościele pw. św. Zygmunta w Szydłowcu. To była pierwsza placówka duszpasterska ks. Kotlarza po święceniach kapłańskich. W tym roku mija 98. rocznica jego urodzin oraz 50. rocznica śmierci.

W homilii metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że przygotowanie do kapłaństwa Romana Kotlarza przebiegało w trudnym czasie dla Kościoła, że przeżywał swoją formację seminaryjną jako przyszły męczennik komunistycznego systemu. Nawiązał też do pobytu ks. Kotlarza w szydłowieckiej parafii. - Świadectwa jego oddanego Bogu i ludziom życia, były i są dowodem heroicznej wiary i licznych opracowań. Dlatego dzisiaj modlimy się w intencji jego beatyfikacji - podkreślił ksiądz arcybiskup. W dalszej części homilii nazwał ks. Kotlarza „skromnym księdzem, który głosił Ewangelię, bronił religii w szkole i życia moralnego narodu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję