Reklama

Szkoła na nowo

2016-08-24 09:00

Anna Cichobłazińska
Niedziela Ogólnopolska 35/2016, str. 24-27

Fotolia.com

Jaki będzie ten rok szkolny, jakie zmiany wprowadza ministerstwo Edukacji Narodowej i czego mogą oczekiwać uczniowie, rodzice i nauczyciele w najbliższym czasie?

Przed nami kolejny rok szkolny, a z nim ożywienie w edukacji. W czerwcu minister edukacji narodowej Anna Zalewska podsumowała ogólnopolską debatę o edukacji „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel. Dobra zmiana” i przedstawiła główne kierunki zmian w szkolnictwie. Największe poruszenie spowodowały informacje o zmianie struktury szkół, w tym: wygaszanie gimnazjów, utworzenie ośmioklasowych szkół powszechnych, szkół branżowych i czteroletniego liceum ogólnokształcącego. Jak podaje MEN, projekt ustawy zostanie przedstawiony w połowie września i wtedy dopiero rozpoczną się konsultacje społeczne. Zmiany w systemie edukacji mają być rozłożone na wiele lat i przeprowadzane etapami – pierwszy ma się rozpocząć w przyszłym roku. Ministerstwo uspokaja nauczycieli: proponowane zmiany pomogą utrzymać miejsca pracy, mimo że z roku na rok maleje liczba uczniów w szkołach w związku z niżem demograficznym. – W Ministerstwie Edukacji Narodowej opracowane zostaną przepisy, które będą chroniły miejsca pracy nauczycieli – mówił Maciej Kopeć, wiceminister edukacji, na Konwencie Marszałków RP w Szczecinie. Na pytanie o zmiany w strukturze szkół odpowiedział, że nowe rozwiązania będą wdrażane w czasie, który pozwoli przygotować podręczniki i programy nauczania.

Religia na maturze?

Czy zmiany te dotyczyć będą również wprowadzenia religii jako dodatkowego przedmiotu maturalnego? Wydaje się, że rozmowy między Konferencją Episkopatu Polski a rządem zmierzają w dobrym kierunku. – Jeśli na czas zostaną złożone odpowiednie dokumenty, to za 5 lat religia może być jednym z przedmiotów do wyboru na maturze – powiedział w Radiu Szczecin bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. W wywiadzie wyjaśnił, że uczeń, który chce wybrać ten przedmiot, musi przejść cały cykl edukacyjny. – Od 2017 r. to będą 4 lata, bo podejrzewamy, że tyle będzie trwało liceum. Więc jak Pan Bóg pozwoli, to w 2021 r. mogłaby już być matura z religii – mówił bp Mendyk.

Rozmowy o religii jako przedmiocie maturalnym trwają już od wielu lat, domagali się tego rektorzy uczelni katolickich i uczelni z wydziałami teologicznymi. Wielu młodych wybiera się na kierunki teologiczne i oczekuje możliwości wyboru religii jako dodatkowego przedmiotu maturalnego. Religia w szkole zawiera wiedzę z wielu dziedzin nauki: historii, filozofii, teologii, biblistyki, sztuki, etyki chrześcijańskiej. Wprowadzenie jej jako przedmiotu maturalnego daje młodym ludziom szansę na pogłębienie wiedzy z zakresu szeroko pojętej humanistyki.

Reklama

7-latki do szkół

Od 1 września powraca obowiązek szkolny dla 7-latków. 6-letnie dziecko będzie miało prawo do rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie szkoły podstawowej, a jeśli rodzic zdecyduje inaczej, dziecko zostanie w przedszkolu. Na prośbę rodziców, których dzieci poszły do szkoły jako 6-latki i miały problemy adaptacyjne, będą one mogły w tym roku podjąć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Wprowadzone zostało rozwiązanie, które złagodzi proces wcześniejszego objęcia dzieci obowiązkiem szkolnym – wyjaśnia ministerstwo. Dziecko nie podlegało klasyfikacji rocznej, a tym samym promowaniu do klasy drugiej. Jeżeli rodzice zdecydowali o kontynuacji nauki dziecka w klasie pierwszej w szkole, do której uczęszcza dziecko, wobec tego dziecka nie było przeprowadzane postępowanie rekrutacyjne.

Dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 r., które w roku szkolnym 2015/2016 chodzą do klasy II szkoły podstawowej, na wniosek rodziców mogą w roku szkolnym 2016/2017 kontynuować naukę w klasie II.

Edukacja najmłodszych dzieci

Przywrócenie obowiązku szkolnego dla dzieci 7-letnich ministerstwo łączy z dostosowaniem podstawy programowej dotyczącej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego dla szkół podstawowych. Naukę czytania i przygotowywania się do nauki pisania starsze dzieci rozpoczynają w przedszkolu. Zostały podniesione wymagania z zakresu rozwijania umiejętności liczenia. Zmienione zostały zalecane warunki realizacji podstawy programowej edukacji wczesnoszkolnej w zakresie edukacji polonistycznej i matematycznej. Nowelizacja podstawy programowej wychowania przedszkolnego ma również zadanie dostosowania wymagań do możliwości psychofizycznych i komunikacyjnych oraz tempa rozwoju psychofizycznego dzieci niepełnosprawnych, w tym dzieci z ograniczeniami wynikającymi z niepełnosprawności. W zmienionej podstawie programowej wzmocnione zostały zapisy związane z kształtowaniem u dzieci świadomości zdrowotnej oraz nawyków dbania o własne zdrowie. Ministerstwo podkreśla, że nowelizacja dotyczyła pewnego zakresu zmian. Całość podstawy programowej będzie zmieniana przy okazji przekształceń struktury szkolnictwa, czyli od przyszłego roku szkolnego.

Zamiast sprawdzianu – diagnoza

Od 2017 r. nie będzie sprawdzianu dla szóstoklasistów. Zamiast sprawdzianu Centralna Komisja Egzaminacyjna będzie udostępniać szkołom narzędzia diagnostyczne, z których każda szkoła będzie mogła skorzystać na zasadzie dobrowolności, w celu wstępnej oceny poziomu wiadomości i umiejętności uczniów rozpoczynających trzeci etap edukacyjny (gimnazjum). Narzędzia diagnostyczne będą przygotowywane w zakresie analogicznym do obecnie przeprowadzanego sprawdzianu w klasie VI. We wrześniu każdego roku Centralna Komisja Egzaminacyjna udostępni gimnazjom w wersji elektronicznej test diagnostyczny wraz z zasadami oceniania, a szkoły zainteresowane przeprowadzaniem takiego badania same sprawdzą prace uczniów. Pozwoli to również szkołom, które zdecydują się skorzystać z narzędzi diagnostycznych, na dokonywanie pomiaru efektywności nauczania.

Podręczniki bez zmian

Uczniowie będą otrzymywali podręczniki i dotacje na dotychczasowych zasadach. W kolejnych latach MEN chciałby zaproponować, aby szkoły wybierały jeden podręcznik spośród trzech dostępnych. Podręczniki finansowane są – i nadal będą – z budżetu państwa w formie dotacji. Możliwe jest, że wśród tych trzech książek znajdzie się „Nasz elementarz” czy podręcznik „Nasza szkoła”, opracowany i wydany przez MEN. Ostateczna decyzja, jak zaznacza ministerstwo, zapadnie jeszcze w wakacje. Wtedy też ministerstwo poinformuje, jaki będzie harmonogram wprowadzanych zmian. Jedno jest pewne – z punktu widzenia rodziców i uczniów nic się nie zmieni. Uczniowie nadal będą dostawać podręczniki. Szkoły prywatne nie są wykluczone z dotacji. Te, w których nauczyciele i rodzice nie zgodzili się na wprowadzenie do procesu nauczania podręcznika proponowanego przez MEN, mogą wykorzystać dotację np. na pakiet podręczników do nauki języka obcego. Tak było m.in. w szkołach katolickich.

Kilka nowości

– Od września rusza w szkołach pilotażowy program nauki programowania. Na stronach ministerstwa jest już dostępny portal: programowanie.men.gov.pl, gdzie zamieszczane są aktualne informacje i materiały edukacyjne poświęcone nauce programowania. W pilotażu może uczestniczyć każda chętna szkoła.

– MEN likwiduje obowiązek realizacji przez nauczycieli tzw. godzin karcianych w dotychczasowej formule.

– Od roku 2017 absolwenci będą mieli możliwość odwołania się od rozstrzygnięcia dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej do niezależnego Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego.

Co na to rodzice?

– Ten rok będzie spokojniejszy – mówi mama trzech synów, z których jeden miał odroczony czas pójścia do klasy pierwszej. – Wreszcie mam poczucie, że ministerstwo, szkoła i rodzice mówią podobnym językiem. Cieszę się, że mój 7-letni syn dopiero teraz zaczyna pierwszą klasę. Widzę, jak się rozwinął przez ten rok, i wiem, że sobie poradzi. Najstarszy syn będzie zdawał egzamin gimnazjalny, decydował o wyborze liceum i swojej przyszłości. Jak każda matka martwię się, co będzie. Wszystko zmienia się tak szybko, że staram się nie myśleć o tym, co mnie teraz nie dotyczy. Zapowiedzi zasadniczych zmian w strukturze szkół i procesach nauczania niepokoją mnie, bo wywołują stan tymczasowości, ale jeżeli mają pomóc w rozwiązaniu spraw, które dotychczas wydawały się nierozwiązywalne, powodowały chaos i niepokój rodziców, którzy czuli się ubezwłasnowolnieni w wykonywaniu swoich rodzicielskich zadań, to może warto przyjrzeć się propozycjom ministerstwa. Poczekajmy do września, gdy zostaną zaprezentowane konkretne rozwiązania. Ministerstwo zapowiada konsultacje społeczne, a więc głos rodziców będzie się liczył.

Tagi:
szkoła

Stop Deprawacji Dzieci i Młodzieży!

2019-08-19 07:23

Bp Marek Mendyk

- Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – napisał bp Marek Mendyk, Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, w apelu skierowanym do rodziców w związku z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy zajęć dodatkowych w placówkach oświatowych.

fotolia.com

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP apeluje do rodziców o czujność i roztropność w związku z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy (organy prowadzące szkoły) zajęć dodatkowych w placówkachoświatowych.

Apel Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski do rodziców i prawnych opiekunów:

Stop Deprawacji Dzieci i Młodzieży!

Rodzicielska kontrola nad zajęciami dodatkowymi w szkołach

Wobec planowanego finansowania przez niektóre samorządy (organy prowadzące szkoły) zajęć dodatkowych w placówkach oświatowych apelujemy do rodziców o czujność i roztropność. Warto zainteresować się tym, co dzieje się w szkołach, jakiego typu zajęcia są organizowane, kto je prowadzi i jakie treści przekazuje.

Według doniesień medialnych, w niektórych miastach Polski od września br. planuje się wprowadzenie (finansowanie) edukacji seksualnej. Są też takie miejsca, w których już realizowana jest tzw. edukacja antydyskryminacyjna. Przypominamy, że dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów.

W celu uzyskania pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia, należy złożyć w szkole specjalne oświadczenie.

Wzór takiego oświadczenia jest do pobrania poniżej oraz na stronie Komisji Wychowania Katolickiego KEP: www.katecheza.episkopat.pl

bp Marek Mendyk

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego

Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

2019-08-08 07:26

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Piotr Drzewiecki

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.

Ale - pytanie zasadnicze - czy wolno? I w imię czego „wolno?” Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: NIE temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło?” I upłynęło czterdzieści lat, by metropolita szczeciński, abp Andrzej Dzięga, mógł napisać:

„Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa.”

A więc jasne. Wybierajmy. Jeśli zaś ktoś wystąpi jako katolik przeciw własnemu biskupowi, to stawia się sam po określonej stronie. Załączone zdjęcie pokazuje, co się działo na Franciszkańskiej po śmierci Jana Pawła II. Nie będziemy się licytowali co do ilości uczestników sobotniego spotkania, ale przyjdźmy na modlitwę na 15-ą. Śpiewaliśmy Papieżowi przed laty „Cracovia semper Fidelis – Kraków zawsze wierny”. Czy usłyszy te słowa w Domu Ojca 10 sierpnia, właśnie w rocznicę Bierzmowania Dziejów?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Proponowane w Polsce standardy edukacji seksualnej WHO

2019-08-19 17:36

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

- Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – napisał dziś bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, w apelu skierowanym do rodziców w związku z planowanym wprowadzeniem ich przez niektóre samorządy. Postulowane przez niektóre samorządy programy edukacji seksualnej w szkołach mają opierać się na standardach i wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W poniższej analizie prezentujemy ich główne założenia.

Bożena Sztajner/Niedziela
Dary dla dzieci z Białorusi

Wytyczne te zostały przedstawione w dokumencie „Standardy edukacji seksualnej w Europie”, będącym wspólną publikacją Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i niemieckiego Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej. Publikacja ta, wydana w 2010 r., zawiera zalecenia dla osób i instytucji odpowiedzialnych za zdrowie i edukację seksualną. Jej polskie tłumaczenie zostało wydane w dwa lata później.

Dokument ten - jak czytamy we wstępie - opiera się na tzw. podejściu holistycznym do seksualności człowieka i ma za cel „pomóc dzieciom i młodym osobom w rozwinięciu podstawowych umiejętności umożliwiających im samookreślenie ich seksualności i związków na różnych etapach rozwoju, (...) w przeżywaniu swojej seksualności oraz partnerstwa w sposób satysfakcjonujący i odpowiedzialny”.

Autorzy dokumentu zaznaczają, że podejście „holistyczne” ma zastąpić modele edukacji seksualnej obowiązujące w wielu krajach. Informują, że pierwsza ich grupa – promowana szczególnie silnie przez Republikanów w USA – bazowała na zapoznaniu dzieci i młodzieży z biologicznymi kwestiami dotyczącymi płci i życia seksualnego, co jednak było połączone z promocją wstrzemięźliwości seksualnej do momentu zawarcia związku małżeńskiego. Druga grupa programów, realizowanych dotąd w większości krajów europejskich, abstynencję seksualną traktuje jako zachowanie opcjonalne, a obok niej przedstawiane są zasady antykoncepcji i tzw. bezpiecznego seksu.

Natomiast program WHO ma charakter znacznie bardziej liberalny, uwzględnia również orientację homoseksualną, a płeć – zgodnie z teoriami gender - traktuje jako zjawisko bardziej społeczne niż biologiczne. Na równi z małżeństwem definiowanym jako związek mężczyzny i kobiety, stawia na równym poziomie inne rodzaje związków.

Konkretne propozycje w zakresie edukacji

Dokument „Standardy edukacji seksualnej w Europie WHO” prezentuje „Matrycę” która stanowi przegląd tematów, które powinny zostać omówione w poszczególnych grupach wiekowych: 0–4 lata, 4–6 lat, 6–9 lat, 9–12 lat i 12-15 lat. Zakłada się, że zajęcia te powinny być obowiązkowe (niezależnie od woli rodziców) już od wieku przedszkolnego, a powinni je prowadzić różni specjaliści, niekoniecznie wychowawcy czy nauczyciele. Przewiduje się zatem możliwość prowadzenia edukacji seksualnej przez organizacje pozarządowe mające taki zapis w statutach, a szkoła pełniłaby rolę koordynacyjną.

0–4 lata

Program przewiduje, że szkolni seksedukatorzy powinni przekazywać dzieciom w wieku poniżej 4 lat podstawową wiedzę o ludzkim ciele i narządach płciowych, o różnicach płciowych oraz pochodzeniu dzieci, czyli ciąży i porodzie.

Ma być również kształtowane „pozytywne nastawienie do własnej płci biologicznej, jak i społeczno-kulturowej” oraz wiedza, że związki natury seksualnej mogą być różnorodne, a tej różnorodności powinna towarzyszyć akceptacja.

Niezależnie od tego mają być przekazywane takie treści jak „radość i przyjemność z dotykania własnego ciała” czy wiedza o „masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”.

4–6 lat

Dzieci w wieku od 4 do 6 lat mają dalej zgłębiać tę tematykę, włącznie z pozytywnym podejściem do masturbacji pojmowanej jako „radość i przyjemność”.

Zarazem mają być omawiane różnorodne emocje, w tym „pierwsza miłość” jako rodzaj zauroczenia, a także przygotowywanie do radzenia sobie w sytuacji, w której uczucie nie zostaje odwzajemnione.

Dziecko w tym okresie ma być również zapoznawane ze „związkami do osób tej samej płci” oraz kształtowane w pozytywnym podejściu do własnej tożsamości płciowej. Kształtowana być winna postawa, że „moje ciało należy do mnie”, więc mam określone prawa z tym związane. Towarzyszyć temu ma świadomość, że są osoby, które „mogą posunąć się do przemocy oraz, że muszę nauczyć się jak należy się przed nimi chronić”.

6–9 lat

U dzieci w wieku od 6 do 9 lat ma być pogłębiana wiedza o rozwoju fizjologicznym, z uwzględnieniem miesiączkowania, ejakulacji itp. Duży nacisk ma być położony na antykoncepcję. Jest ona proponowana jako jedyna możliwość planowania rodziny. Prezentowane mają być także różnorodne techniki współżycia płciowego. Zaznacza się tylko, że „akceptowalne współżycie/seks, winien być odbywany za zgodą obu osób, ma być on dobrowolny, równy i stosowny do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie”. Żadne inne etyczne normy i zasady dotyczące podejmowania współżycia seksualnego nie są proponowane. Za to ma być uświadamiany „pozytywny wpływ seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie”.

Prezentowane mają być również „prawa seksualne”, rozumiane jako prawo do informacji i edukacji seksualnej, jak i cielesnej integralności.

Podobnie jak na poprzednich etapach – wobec dzieci w wieku 6–9 lat - proponowana jest masturbacja i autostymulacja seksualna. Mowa ma być również o „seksie w mediach” (włącznie z internetem), oraz o „radzeniu sobie z obrazem seksu w mediach”. Nie pojawia się w tym kontekście pojęcie pornografii jako zjawiska mającego negatywny wpływ na rozwój człowieka.

Jest też mowa o małżeństwie, ale pojęcie to pojawia się wyłącznie w kontekście możliwości rozwodu. Prezentowane mają być także „różne związki rodzinne” w kontekście umiejętności „negocjowania kompromisów, wykazywania tolerancji i empatii”.

9–12 lat

Na etapie od 9 do 12 lat przedmiotem nauczania ma być szczegółowe poznanie różnych (skutecznych i nieskutecznych) metod antykoncepcji oraz „zrozumienie, że antykoncepcja to odpowiedzialność obu płci”. Wiele ma być mowy o przeżywaniu ciąży i poszczególnych jej etapów, włącznie z ciążą „w związkach między osobami tej samej płci”.

Uczniowie mają być również uświadamiani z zakresie niebezpieczeństwa przemocy seksualnej i konieczności obrony przed nią.

Prezentowane mają być różne orientacje seksualne oraz „miłość wobec osób tej samej płci”. Tym dzieciom, które odkryły swą odmienność seksualną - proponowany ma być «coming out», czyli publiczne ogłoszenie tego faktu jeszcze przed ukończeniem 12. roku życia. Zgodnie z teorią gender ma być przekazywane także przekonanie o „różnicach między tożsamością płciową i płcią biologiczną”.

Cel edukacji ma być osiągnięty wraz z ukończeniem 15. roku życia, kiedy młody człowiek powinien już osiągnąć pełną „akceptację, szacunek i rozumienie różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych”. Nigdzie natomiast nie ma mowy o potrzebie opanowywania popędu seksualnego, nie pojawia się więc pojęcie wstrzemięźliwości. Nie istnieje pojęcie „uczyć wyższych” rozumianych jako rozwój miłości, którym powinny być podporządkowane „uczucia niższe”, w postaci pożycia seksualnego.

Zaznaczyć należy, że tak zarysowany program edukacji seksualnej pozostaje w diametralnej sprzeczności nie tylko z chrześcijańską koncepcją rozwoju osoby ludzkiej, ale także z „integralną wizją ludzkiej seksualności” zawartą w obowiązującej w Polsce podstawie programowej, wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 lutego 2017.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem