Pątnicy 43. Warmińskiej Pielgrzymki Pieszej dotarli w dwóch grupach: św. Andrzeja, który jest patronem małżeństw i wypraszających potomstwo, a także w grupie św. Wojciecha, która charakteryzuje się pokutnym charakterem.
Agnieszka z Olsztyna podkreśliła, że bardzo ważne, aby szczególnie w dzisiejszym świecie wracać do swoich korzenni i pamiętać o przyrzeczeniach chrztu świętego. - Trzeba pokazywać innym wiarę i Boga, który jest siłą i nadzieją - mówiła pątniczka. Od 20 lat pielgrzymuje na Jasną Górę, ponieważ jak zapewnia „jak się raz pójdzie, to zawsze się tutaj wraca”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
- Pragnę pokazać moim dzieciom piesze pielgrzymowanie i jak wielka jest miłość Boga - podkreśliła Karina Bartycha, która przyszła z mężem i dziećmi. Jak mówiła z uśmiechem, choć mogła na innych pielgrzymów liczyć w każdym momencie, to sama pchała wózek, ponieważ „jest zawodowym pielgrzymem” i był to dla niej dodatkowy trud.
Małgorzata Stasiewicz przyszła, aby prosić o spokój w rodzinach, zdrowie, miłość i aby dzieci odnalazły swoją drogę w życiu - „jeżeli będą szły razem z Maryją, to nigdy się nie pogubią”.
Reklama
- Szukałam Boga w swoim życiu i chciałam być jak najbliżej Jego, a pielgrzymowanie właśnie pozwala mi być ciągle w drodze do nieba i budować wyjątkową relację z Panem - mówiła Klara Stasiewicz z Olsztyna. Dziewiętnastoletnia pątniczka dodała, że w sposób szczególny modli się o miłość dla wszystkich, aby każdy z nas stawał się codziennie lepszym człowiekiem.
Julia Czernik
U Szczytu Jasnej Góry pielgrzymów powitał abp Józef Górzyński. Metropolita warmiński zwrócił uwagę, że pielgrzymka była dla pątników piękną formą przygotowania do jubileuszu 150 lat objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, który obchodzić będą w przyszłym roku. -Pielgrzymka jest naszym przygotowaniem duchowym do uroczystości, ale staramy się także zaproponować wszystkim wiernym w Polsce, aby podejmowali nabożeństwa związane z przesłaniem gietrzwałdzkim - mówił. Przypomniał, że przesłanie Maryi koncentruje się na wezwaniu do modlitwy różańcowej, ale przede wszystkim jest zachętą, aby Polacy, rodziny powrócili do życia ewangelicznego.
Reklama
Ks. Paweł Szymowski, dyrektor warmińskiej pielgrzymki mówił, że w tym roku towarzyszył im temat „Miłości, o której mówi Jezus”. - Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeżeli się będziecie wzajemnie miłowali. Prześwieca nam hasło „Uczniowie - Misjonarze” i właśnie jako uczniowie chcemy słuchać najpierw Jezusa, a potem Jego słowa wdrażać w życie, czyli stawać się misjonarzami w tej codzienności - wyjaśniał ks. Szumowski. Zauważył, że rekolekcje w drodze były dla nich powrotem do Źródeł i odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych w przypadającą w tym roku 1060 rocznicę Chrztu Polski. - Mieliśmy adorację Najświętszego Sakramentu, połączoną z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych, także każdy z uczestników otrzymał obrazek Jezusa Miłosiernego, gdzie nie było tego napisu „Jezu ufam Tobie”, ale każdy z uczestników sam miał wpisać te słowa Jezusa i zaprosić Go ponownie do swojego życia - wyjaśniał.
Julia Czernik
Ważną kolumnę pielgrzymki stanowili pielgrzymi duchowi, którzy zostając w swoich domach otaczali modlitwą pieszych pielgrzymów. Wzorem tej grupy jest Patronka - Matka Boża Gietrzwałdzka. Dziś niektórzy przyjechali do sanktuarium, by powitać pątników tak, jak np. Piotr Sławikowski. Jak opowiadał pielgrzymował z żoną przed 40-toma laty na Jasną Górę, później ich dzieci podjęły ten trud. - „Sercem jesteśmy z Warmińską Pielgrzymką Pieszą”.
„Od Matki Gietrzwałdzkiej do Matki Jasnogórskiej” przyszło 150 osób. W sumie pątnicy pokonali ponad 450 km. Zwieńczeniem ich trudu była Msza św. w Kaplicy Matki Bożej sprawowana pod przewodnictwem abp Józefa Górzyńskiego.
