Reklama

Wdzięczni za plony

2016-09-14 14:17

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 38/2016, str. 4-6

Ks. Adam Stachowicz
Eucharystia pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza

Dzień 8 września w sposób szczególny kojarzy się nam z wdzięcznością. Rolnicy w wielu miejscach przywołują Matkę Bożą Siewną i dziękują za plony. W Janowie Lubelskim zebrani dziękowali również za rocznicę koronacji cudownego wizerunku Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej

Świętowanie rozpoczęło się już dnia poprzedniego przybyciem licznych pielgrzymów pieszych z diecezji zamojsko-lubaczowskiej i sandomierskiej. Blisko tysiąc osób pieszo przybyło do sanktuarium w Janowie Lubelskim na doroczne świętowanie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tradycyjnie w wigilię uroczystości pielgrzymi wyruszyli z Biłgoraja i po drodze przyjmowali w swoje szeregi kolejnych pątników, najpierw z diecezji zamojsko-lubaczowskiej, a później z sandomierskiej. Wszystkich u wejścia do świątyni witali kapłani na czele z kustoszem sanktuarium ks. Jackiem Staszakiem. Centralnym momentem była Eucharystia, podczas której z pątnikami i mieszkańcami miasta modlił się bp Mariusz Leszczyński, biskup pomocniczy z diecezji zamojsko-lubaczowskiej.W homilii podjął temat szacunku do poczętego życia i przekazywania go: – W święto Twoich narodzin, Matko Boża, wspominamy wszystkie małżonki i matki. Macierzyństwo jest darem Boga. Małżonkowie tworzą warunki i współpracują z Bogiem, ale życie daje Bóg. On jest Panem życia. Dziś Bóg mówi do mężów i ojców, ale też małżonek i matek: „Przyjmij nowe życie i tego życia broń” – podkreślał kaznodzieja. – Dziękujemy za kobiety, które są gotowe na macierzyństwo. Maryjo, te niezdecydowane i słabe umocnij, umocnione wspomagaj, przygniecione wyrzutami sumienia przytul do swego Serca. Niech wszystkie matki głoszą Ewangelię życia – apelował hierarcha. Po Mszy św. przybyli mogli wysłuchać programu słowno-muzycznego na temat 1050. rocznicy chrztu Polski i wspólnie modlić się na różańcu. Dzień zakończyła maryjna Pasterka o północy.

Centralne uroczystości Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, którym przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, rozpoczęły się korowodem dożynkowym. Zebranych powitał kustosz sanktuarium ks. Jacek Staszak, a rolnicy, przynosząc wieńce, dziękowali Bogu za tegoroczne zbiory. Sumę odpustową poprowadził ordynariusz sandomierski, a koncelebrowali kapłani z dekanatu i przybyli na uroczystość. W Eucharystii wzięli udział kanonicy powołanej rok temu kapituły janowskiej. We Mszy św. uczestniczyło wielu pielgrzymów pieszych i mieszkańcy Janowa Lubelskiego oraz okolic. Licznie zgromadzili się rolnicy, a także włodarze miasta i powiatu oraz przedstawiciel parlamentu. Podczas homilii bp Krzysztof Nitkiewicz zachęcił do tego, aby w historii zbawienia oraz w codziennym życiu zobaczyć oblicze miłującego Boga: Szukamy często rzeczy i zjawisk niezwykłych, wprawiających w zachwyt, w uniesienie. Bóg tymczasem mówi do nas ludzkim językiem, objawia się w codzienności, w narodzinach dziecka. Starajmy się dostrzec Jego obecność, Jego bliskość, Jego działanie pełne miłosierdzia. Dostrzec i zaufać, bo wówczas nasza wiara stanie się żywa i będzie przynosiła wspaniałe owoce, tak jak wiara Maryi – wskazywał hierarcha. Zwieńczeniem modlitwy była procesja po Placu Maryjnym.

Reklama

Po sumie nastąpiło odsłonięcie i poświęcenie tablic z nazwiskami wszystkich księży proboszczów posługujących w janowskiej parafii od początku jej istnienia w Białej i Janowie Lubelskim oraz tablicy upamiętniającej powstanie miejscowej kapituły i kolegiaty. Ksiądz biskup powiększył kapitułę, mianując nowych kanoników.

Kanonikiem gremialnym Kapituły Janowskiej został rektor sandomierskiego Seminarium Duchownego ks. Rafał Kułaga, a kanonikami honorowymi – misjonarz w Ekwadorze ks. Wiesław Podgórski oraz proboszcz parafii Turbia ks. Grzegorz Miszczak. W ciągu roku dołączyli do grona kapituły jako kanonicy gremialni ks. Marek Kozera i ks. Dariusz Kowalski oraz kanonicy honorowi: ks. Jacek Beksiński, ks. Andrzej Kołcz, ks. Józef Sałek i ks. Tomasz Weryński.

Tagi:
dożynki

Reklama

Pszczelarskie dożynki

2019-10-01 13:55

PB
Edycja bielsko-żywiecka 40/2019, str. 3

– Przychodzimy dziś z dziękczynieniem za pszczoły, pszczelarzy, przesłanie, jakie przekazują pszczoły, gdy na nie patrzymy, i za owoce ich pracy – powiedział bp Edward Białogłowski podczas 37. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Bielsku-Białej

PB
Nowy sztandar pszczelarzy został poświęcony

Msza św. celebrowana przez bp. Romana Pindla i bp. Edwarda Białogłowskiego w stolicy Podbeskidzia była religijnym akcentem pszczelarskiego dziękczynienia za plony. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele branży pszczelarskiej, delegaci i związkowcy struktur Polskiego Związku Pszczelarskiego, samorządowcy i politycy. Razem z duchownymi modlił się także bp diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Adrian Korczago.

W kazaniu duszpasterz rolników i pszczelarzy podkreślił znaczenie pszczół w gospodarce człowieka. – Dziękujemy Panu Bogu za pszczele rodziny, bo one nas także pouczają. Przede wszystkim są mistrzami organizowania życia rodzinnego. Pszczoły żyją w rodzinie. Podziwiać trzeba, jak bardzo zorganizowanymi są pszczele rodziny. Jak bardzo są zdyscyplinowane, jak niezmiernie są pracowite, jak dbają o czystość swojego mieszkania, o jego klimat. Dziękujmy za te dary, które Bóg zsyła przez życie i pracę tych stworzeń – mówił bp Białogłowski. Hierarcha podziękował pszczelarzom troszczącym się o pasieki i tym, którzy dbają o sady i pola służące pszczołom.

Podczas liturgii bp Roman Pindel poświęcił sztandar Beskidzkiego Związku Pszczelarzy „Bartnik”. Na koniec pobłogosławił zebranych u podnóża Dębowca wiernych relikwiami św. Ambrożego, patrona pszczelarzy. Celebrację upiększył swoim śpiewem Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”.

37. Dni Pszczelarza odbyły się w dniach 20-22 września w Bielsku-Białej. Organizatorem spotkania był Beskidzki Związek Pszczelarzy „Bartnik”. W wydarzeniu wzięli udział pszczelarze z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech.

– Nasze spotkanie to pszczelarskie dożynki. To radość ze spotkania naszej wspólnoty pszczelarzy, producentów sprzętu, przetwórców, apiterapeutów i samorządowców. W radości uczestniczą nasi przyjaciele z państw ościennych. Pszczelarską wspólnotę łączy nie tylko miłość do pszczół, lecz także troska o kolegów i przyjaciół z branży – powiedzieli organizatorzy spotkania. Beskidzki oddział związku zrzesza 1 436 pszczelarzy, w 37 kołach pszczelarskich. Jego członkowie działają na terenie powiatów: Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec oraz częściowo na terenie powiatów: Oświęcim, Andrychów, Wadowice, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Opiekują się 26 400 rodzinami pszczelimi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie lubią księży?

2019-11-05 12:48

Piotr Grzybowski
Niedziela Ogólnopolska 45/2019, str. 7

Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem

Ks. Paweł Kłys

Obojętny, negatywny lub czasem nawet wrogi stosunek części społeczeństwa do duchowieństwa katolickiego staje się coraz bardziej powszechny. Znamienne przy tym, że jedynie katolickiego – w większości to Kościół katolicki podlega narastającej krytyce. Krytyce, która przeradza się ostatnio w jawną walkę.

Rozpoczęta przez zadeklarowanych ateistów – rozszerza się, obejmuje swym zasięgiem coraz szersze środowiska. Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem wielu przywódców, grup, organizacji czy środowisk. Zostaje wpisana w programy wyborcze. Staje się podstawą budowy wizerunku czy manifestów politycznych i światopoglądowych. A wszystko jest wsparte siłą środków masowej komunikacji.

Działanie to zawsze ma swój precyzyjny scenariusz. Rozpoczyna się od wybrania celu. Stają się nim z reguły księża, którzy stanowią rdzeń Kościoła. Powszechnie uznani i szanowani. Za tym idzie krytyka ich nauczania. Pokrętne interpretacje – czy wręcz manipulacja – kazań i wystąpień. Często mianem „skandalu” określa się ich słowa płynące wprost z Ewangelii. Linczowi medialnemu poddaje się organizowanie pielgrzymek, które gromadzą setki tysięcy wiernych. Wszystko to, aby ośmieszyć, poniżyć i upokorzyć.

Dlaczego tak się dzieje? Co zachodzi w umysłach ludzi, którzy decydują się podjąć walkę z Kościołem? O co chodzi w ich działaniu? Dokąd się skierują w swych dalszych planach?

W większości przypadków motorem zła, które ich nakręca, jest olbrzymia chęć władzy – chęć rządzenia, panowania, kierowania, niezależnie od tego, co pod tymi pojęciami sami rozumieją.

Podnoszą bunt przeciw księżom, czując fizyczny strach przed ich wielką wiarą. Przed nauką, którą głoszą w imieniu Jezusa Chrystusa. Czują wyraźnie, że ci, którzy nie chcą władzy nad „rzędem dusz”, otrzymali ją i mają. Boją się ich wpływu na szerokie rzesze. Wiedzą bowiem, że to za ich przykładem gromadzi się coraz więcej młodych ludzi, którzy na kolanach oddają cześć Stwórcy. Boją się, że ta młodzież pójdzie za nimi, a nie za pseudowartościami ofiarowywanymi w wielu popularnych mediach. Boją się ponadto, że takie myślenie będzie się upowszechniać. Że rozścieli się po kraju i sprawi, iż ludzie staną się lepsi, uczciwsi. Że będą dalej jak przez wieki czcić Boga, a Jego naukę stosować w rodzinach, w miejscach pracy, w życiu społecznym.

Boją się w końcu, że kiedyś i ich żony, synowie i córki uznają, iż wartości przez nich głoszone są puste i niewarte zainteresowania. Że to, co oni z takim trudem budowali, co ciułaczym wysiłkiem zgromadzili, uznają za bezwartościowe, a w konsekwencji nie będą ich za te dokonania cenili. Boją się, że resztki ich pseudoautorytetu legną w gruzach. Że będą musieli oddać coś ze swego stanu posiadania, wycofać się ze swoich miałkich tez, które były napędem ich życia. Boją się w końcu, że będą musieli zostać tymi, których jedynie czasami udają. Ludźmi Chrystusowymi – chrześcijanami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tuchów: Na drodze do wolności ze św. Markiem

2019-11-18 09:17

Aleksander Ćwik CSsR

15 listopada br. w tuchowskiej bazylice odbyło się kolejne czuwanie młodzieżowe z serii „Droga wewnętrzna”. Tym razem młodym patronował św. Marek Ewangelista.

Aleksander Ćwik CSsR

"Droga do wolności" była tematem przewodnim listopadowego spotkania. Konferencję do zgromadzonych wygłosił o. Paweł Zyskowski CSsR – duszpasterz tuchowskiego sanktuarium.

Spotkanie rozpoczęła wspólna Eucharystia, podczas której celebrans, nawiązując do czytań, przypomniał, że każde dzieło, jakie możemy podziwiać świadczy o jego stwórcy. Mądry człowiek nie zatrzymuje się na samym dziele, chociażby było najpiękniejsze, ale robi krok dalej i zastanawia się, kto mógł je stworzyć.

Następnie miała miejsce liturgia słowa, podczas której diakon odczytał fragment Ewangelii wg św. Marka opowiadający o kobiecie cierpiącej na krwotok. Ojciec Paweł zwrócił uwagę, iż często przeżywamy różne choroby. Męczymy się, nierzadko latami, z naszymi nałogami czy słabościami. Musimy zachować się jak bohaterka Ewangelii. Dotknąć się szaty Jezusa i zaufać, że On ma moc, by nas uzdrowić.

Nie mogło zabraknąć również wspólnego spotkania na jadalni pielgrzyma, gdzie jak zwykle można było zamienić kilka słów w gronie przyjaciół i znajomych.

Czuwanie zakończyło się adoracją w duchu Taizé, podczas której każdy mógł wpatrywać się w Jezusa i zawierzyć mu samego siebie i swoje życie.

Kolejne czuwanie planowane jest na 20 grudnia br., a tematem przewodnim będzie Brama do Życia.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem