Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 29/08/2026

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego Przymierza

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Jr 1,17-19 <- KLIKNIJ

Zwieńczenie sceny powołania Jeremiasza jest rozkazem mobilizacyjnym: „Ty zaś przepasz biodra” - długą szatę podkasywano do drogi, pracy i walki (por. Wj 12,11; 2 Krl 4,29) - „wstań i mów wszystko, co ci rozkażę”: całość orędzia, bez selekcji pod publiczność. Motywacja jest surowa aż do bólu: „nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi” - Bóg traktuje posłańca poważnie; kapitulacja przed strachem ludzkim wydałaby proroka strachowi zwielokrotnionemu. Lista przeciwników obejmuje cały przekrój społeczeństwa: królowie judzcy, przywódcy, kapłani i „lud ziemi” - w epoce monarchii określenie pełnoprawnych obywateli-posiadaczy; Jeremiasz stanie sam przeciw wszystkim stanom.

Na tę samotność odpowiada obietnica przebudowy samego proroka: „Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną żelazną i murem ze spiżu przeciw całej ziemi”. Nie obiecano mu zwycięstw w ludzkim sensie ani oszczędzenia cierpień - księga pokaże doły, dyby i szyderstwo - obiecano niezdobywalność: „będą walczyć przeciw tobie, ale cię nie zwyciężą, gdyż Ja jestem z tobą”. Formuła Obecności towarzyszy w Biblii powoływanym ponad siły (Wj 3,12; Joz 1,5.9); po latach, w godzinie załamania, zostanie Jeremiaszowi powtórzona niemal co do słowa (Jr 15,20) - takie obietnice trzeba odnawiać, bo wierność zużywa się w walce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dobór tego czytania na dzisiejsze wspomnienie ma swój zamysł: Jeremiasz i Jan Chrzciciel to prorocy poświęceni przed narodzeniem (Jr 1,5; Łk 1,15.41), obaj postawieni twarzą w twarz z królami, obaj przekonali się, że „nie zwyciężą cię” nie znaczy „nie zabiją cię”. Zwycięstwo proroka mierzy się nie długością życia, lecz tym, czy słowo zostało wypowiedziane do końca.

Mk 6,17-29 <- KLIKNIJ

Marek opowiada śmierć Jana w charakterystycznej dla siebie konstrukcji szkatułkowej: między rozesłaniem Dwunastu a ich powrotem (6,7-13.30) - misja Kościoła od początku toczy się w cieniu losu proroków. Powód uwięzienia jest nazwany bez osłonek: Jan mówił Herodowi Antypasowi - tetrarsze, „królem” tytułowanym tylko potocznie - „nie wolno ci mieć żony twego brata” (por. Kpł 18,16; 20,21). Prorok wypowiada prawo Boże władzy prosto w twarz;

Herodiada „zawzięła się na niego i chciała go zgładzić”. Portret samego Antypasa jest studium sumienia połowicznego: „czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę; ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał”. Fascynacja prawdą bez decyzji - stan, który nie może trwać wiecznie.

Rozstrzygnięcie przychodzi na urodzinowej uczcie dla dostojników, wyższych oficerów i znakomitości Galilei. Po tańcu córki Herodiady pada przysięga: „dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa” - formuła żywcem z Księgi Estery (Est 5,3.6; 7,2), tyle że tam królewska hojność otwarła drogę ocalenia ludu, tu otwiera drogę śmierci proroka; gorzka ironia intertekstu, tym większa, że wasal Rzymu żadnej „połowy królestwa” rozdawać nie mógł. Herod „zasmucił się głęboko”, lecz „przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników” nie chciał odmówić - honor towarzyski przeważył nad sumieniem. Głowa proroka na misie pośród półmisków: głos, który przeszkadzał, zostaje uciszony jako danie uczty. Miejsce kaźni tradycja, za Flawiuszem, wskazuje w twierdzy Macheront za Jordanem.

Ostatnie zdania mają ciężar zapowiedzi: uczniowie Jana zabierają jego ciało - Marek używa słowa ptōma, zwłoki, które powróci w jego Ewangelii tylko raz: o ciele Jezusa wydawanym Józefowi z Arymatei (15,45) - i składają je w grobie. Poprzednik wyprzedza Pana także w śmierci i pogrzebie; sam Jezus powie o nim: „Eliasz już przyszedł i postąpili z nim tak, jak chcieli” (Mk 9,13). Beda Czcigodny uchwycił szczególny rys tego męczeństwa: od Jana nie zażądano, by zaparł się Chrystusa - zażądano jedynie, by przemilczał prawdę; a umrzeć za prawdę znaczyło umrzeć za Chrystusa, który sam jest Prawdą. Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego Przymierza: wskazuje Baranka już nie palcem, lecz krwią.

2026-08-16 09:18

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +125 -2 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Policz wszystko i oddaj wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem”. To zdanie, wyrwane z kontekstu, straszyło pokolenia, a w kontekście jest czułe. Paweł chwali posłuszeństwo Filipian i zaraz dodaje rację, która bojaźni odbiera lęk: „albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego wolą”. Dwa zdania trzymane razem są całą teologią współpracy z łaską. Zabiegajcie, bo Bóg działa. Bóg działa, więc zabiegajcie. Kto rozdzieli te zdania, wpadnie albo w pelagiańską zadyszkę, albo w kwietystyczny fotel. Paweł trzyma oba naraz, bo łaska nie konkuruje z wolnością, lecz ją stwarza. „Czyńcie wszystko bez szemrań i powątpiewań, abyście się stali bez zarzutu i bez winy jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego. Między nimi jawicie się jako źródła światła w świecie”. Szemranie, gongysmos, to słowo z pustyni Wyjścia, grzech Izraela w drodze. Wspólnota bez szemrania jest nowym Izraelem, który drogę przez pustynię świata odbywa inaczej. Phōstēres, źródła światła, luminarze, tak Septuaginta nazywa słońce i gwiazdy z Rdz 1. Kościół pośród „pokolenia przewrotnego” ma świecić jak ciała niebieskie, światłem odbitym. Wystarczy trzymać się orbity. Finał jest liturgiczny i osobisty zarazem: „a jeśli nawet krew moja ma być wylana przy ofiarniczej posłudze około waszej wiary, cieszę się i dzielę radość z wami wszystkimi”. Paweł widzi swoje możliwe męczeństwo jako libację, płyn wylewany na ofiarę. Ofiarą jest wiara Filipian, jego krew byłaby tylko dolewką. Trudno o pokorniejszy obraz własnej śmierci. Dzisiejszy patron, Karol Boromeusz, arcybiskup Mediolanu i wielki wykonawca reformy trydenckiej, twórca seminariów i wizytator niestrudzony, zostawił ten sam testament w innej scenerii. Podczas zarazy 1576 roku, gdy namiestnicy uciekli z miasta, on został, organizował pomoc, chodził boso w procesjach pokutnych z powrozem na szyi. Zbawienie „z bojaźnią i drżeniem” wygląda właśnie tak, jak drżenie o powierzonych.
CZYTAJ DALEJ

Miłości się nie posiada, ale codziennie o nią walczy

2026-10-22 13:04

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Moim bliźnim jest wszystko, co żyje, także ziemia, po której chodzę. Do niej także mam odnosić się z szacunkiem, który jest formą miłości.

Największe przykazanie
CZYTAJ DALEJ

PILNE: ostrzelano kondukt pogrzebowy w Jordanii. Są ofiary śmiertelne

2026-10-23 15:08

[ TEMATY ]

PILNE

ostrzelano

kondukt pogrzebowy

w Jordanii

są ofiary

śmiertelne

Vatican Media

Jordania, zdjęcie ilustracyjne

Jordania, zdjęcie ilustracyjne

Dwóch uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień przed budynkiem sakralnym na południu Jordanii podczas uroczystości pogrzebowej. Co najmniej siedem osób nie żyje, dziesięć osób zostało rannych, a stan niektórych z nich jest ciężki. Władze rozpoczęły zakrojoną na szeroką skalę operację mającą na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców ataku.

Co najmniej siedem osób zginęło, a dziesięć zostało rannych w strzelaninie, do której doszło w piątek 23 października przed kościołem w muhafazie Karak na południu Jordanii. Informację podała państwowa stacja telewizyjna Al-Mamlaka, powołując się na jordańskie źródła związane ze służbami bezpieczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję