Reklama

Z Watykanu

2016-10-19 08:56


Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 6

Audiencja generalna

Dzieła miłosierdzia odtrutką na obojętność

Do ponownego nauczenia się uczynków miłosierdzia oraz realizowania ich na co dzień zachęcił papież Franciszek podczas audiencji generalnej 12 października br. Swoją katechezę Papież poświęcił znaczeniu uczynków miłosierdzia dla życia chrześcijańskiego.

Ojciec Święty zauważył, że „bycie miłosiernym jak Ojciec” stanowi wyzwanie dla sumienia i działania każdego chrześcijanina. – Trzeba, aby każdy, kto przyjmuje Boże Miłosierdzie, stawał się także jego znakiem i narzędziem dla innych – podkreślił Franciszek. Wskazał, że dokonujemy tego, gdy pełnimy uczynki miłosierdzia względem ciała i względem duszy, które realizowało wielu ludzi prostych i dało w ten sposób autentyczne świadectwo wiary. Dodał, że w świecie dotkniętym wirusem obojętności dzieła miłosierdzia są najlepszą na nią odtrutką. – Jestem przekonany, że przez te proste codzienne czynności możemy dokonać prawdziwej rewolucji kulturowej, tak jak to było w przeszłości. Jeśli każdy z nas codziennie uczyni jeden uczynek miłosierdzia, będzie to rewolucja w świecie – ale każdy! – podkreślił Papież.

KAI

Kanonizacja

Przez wytrwałą modlitwę do mocnego trwania w wierze

W niedzielę 16 października br. Ojciec Święty Franciszek dokonał kanonizacji siedmiu błogosławionych. Są to: Salomon Leclercq, Józef Sánchez del Río, Emanuel González García, Ludwik Pavoni, Alfons Maria Fusco, Józef Gabriel del Rosario Brochero i Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej Catez. Zostali oni wpisani do katalogu świętych, z poleceniem, aby odbierali cześć jako święci w całym Kościele. W homilii podczas Mszy św. kanonizacyjnej papież Franciszek poruszył zagadnienie modlitwy. Wyszedł od prośby zawartej w modlitwie Kolekty o serce szczere i o wolę oddaną Bogu i podkreślił, że taka przemiana serca jest darem Boga. Zaznaczył, że sercem szczodrym i wiernym dzięki modlitwie obdarzeni byli kanonizowani w tym dniu święci. Papież podkreślił konieczność wzajemnego wspierania się w modlitwie. Poruszył też kwestię wytrwałości w modlitwie, potrzebnej, aby trwać mocno w wierze i świadectwie. Zwrócił uwagę, że nie jesteśmy sami, ale stanowimy część Kościoła. – Tylko w Kościele i dzięki modlitwie Kościoła możemy trwać mocno w wierze i świadectwie – stwierdził Ojciec Święty. Dodał, że to Duch Święty uczy nas modlitwy i prowadzi w modlitwie.

Reklama

RV

Ojciec Święty do Polaków

Każdego dnia uczynek miłosierdzia

Pozdrawiam polskich pielgrzymów. Bracia i siostry, przeżywamy Rok Święty Miłosierdzia i korzystamy z darów Bożej miłości, prośmy więc Ducha Świętego, aby rozpalał w nas pragnienie spełniania każdego dnia uczynków miłosierdzia względem ciała i względem duszy, abyśmy odpowiadali na tę miłość, niosąc ją najbardziej potrzebującym. Pamiętajmy, że wszystko, co czynimy braciom, czynimy samemu Chrystusowi, który w nich jest. Niech Jego błogosławieństwo stale wam towarzyszy!

Audiencja generalna, 12 października 2016 r.

RV

Apel o rozejm w Syrii

Nieludzki konflikt

Chcę podkreślić i przypomnieć swoją solidarność ze wszystkimi ofiarami nieludzkiego konfliktu w Syrii – powiedział papież Franciszek podczas audiencji generalnej 12 października br. – W poczuciu pilnej potrzeby ponawiam swój apel, błagam ze wszystkich sił osoby odpowiedzialne o podjęcie kroków w celu natychmiastowego zawieszenia broni, które zostałoby narzucone i respektowane przynajmniej na czas niezbędny, aby umożliwić ewakuację cywilów, a zwłaszcza dzieci, które nadal są uwięzione pod okrutnymi bombardowaniami – dodał.

RV

Książka o Bartłomieju I

Dwie przedmowy

Papież Franciszek i papież senior Benedykt XVI napisali przedmowy do książki poświęconej Bartłomiejowi I z okazji 25. rocznicy jego wyboru na stolicę patriarchalną w Konstantynopolu. Obydwa teksty w tym samym wydaniu opublikowano w „L’Osservatore Romano”. „Łączy nas zasadniczo wspólne staranie, aby coraz bardziej wzrastała świadomość osób i społeczeństwa w ogóle co do kwestii ochrony świata stworzonego” – napisał m.in. Franciszek, a Benedykt XVI stwierdził, że „Jego Świątobliwość Bartłomiej jest patriarchą naprawdę ekumenicznym, we wszystkich znaczeniach tego słowa”.

RV

Z twittera papieża Franciszka

Kara, która nie pozostawia nadziei, nie jest właściwa!

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah sprzeciwia się przeciwstawianiu go papieżowi

2019-07-19 21:00

pb (KAI/romereports.com) / Watykan

Jestem wierny papieżowi, choć niektórzy próbują nas sobie przeciwstawić - mówi kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów 20 lipca obchodzi 50. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich.

Bożena Sztajner/Niedziela

W rozmowie z portalem Rome Reports pochodzący z Gwinei hierarcha wspomina, że jego powołanie zaczęło się, gdy zobaczył misjonarzy modlących się jeszcze przed świtem.

- Gdy byłem małym chłopcem pytałem sam siebie: „Co ci ludzie robią w ciszy, w ciemnościach?”, bo w mojej wiosce nie było elektryczności. Myślałem: „Na pewno mówią do kogoś, kogo widzą i znają”. A kiedy jeden z nich zapytał mnie: „Czy chcesz pójść do seminarium”, nie wiedziałem, co to jest. Zapytałem: „Co tam robicie?”. Powiedział: „Idziesz tam, żeby stać się taki, jak my”. Zgodziłem się. Chciałem spotkać tę Osobę, którą widzieli w ciszy i ciemnościach kaplicy - opowiada kard. Sarah.

Choć minęło tyle lat, wciąż pamięta oddanie tych misjonarzy, którzy przyjechali do Afryki. - Przyjechali nie po to, żeby coś zyskać, ale żeby nam służyć, żeby nas zbawić, tak jak Chrystus nie przyszedł, żeby zyskać, ale żeby oddać swe życie. Oddali swoje życie, a niektórzy umarli bardzo młodo. Dla mnie bycie księdzem jest naśladowaniem tych misjonarzy, którzy przekazali mi swą wiarę. Chcę być taki, jak oni - podkreśla prefekt watykańskiej kongregacji, zajmującej się kwestiami liturgicznymi.

W Watykanie pracuje on od 2001 r. u boku Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Smutkiem napawa go to, że bywa przedstawiany jako oponent obecnego papieża. - Zachowuję spokój, bo jestem lojalny wobec papieża. Nie mogą zacytować słowa, zdania, gestu, którym sprzeciwiam się papieżowi. To niedorzeczne. Służę Kościołowi, Ojcu Świętemu, Bogu. To wystarczy - zapewnia afrykański purpurat.

Przestrzega, że są ludzie, którzy „piszą takie rzeczy, żeby wykreować opozycję przeciwko Ojcu Świętemu wśród biskupów albo kardynałów”. - Nie możemy wpaść w tę pułapkę - mówi kard. Sarah.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem