Reklama

Słowo pasterza

Rysy świętości Jadwigi Śląskiej (2)

2016-10-20 08:07

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 43/2016, str. 5

Monika Łukaszów

Drugim bardzo rzucającym się w oczy rysem świętości Księżnej Trzebnickiej był duch miłosierdzia. Kroniki informują nas, że Jadwiga była niezwykle wrażliwa na ludzką biedę. Nie tylko zakładała szpitale, sierocińce i przytułki, ale sama osobiście usługiwała biednym i źle się mającym. Wstępowała wiernie w ślady Tego, który powiedział, że Syn Człowieczy „nie przyszedł, aby Mu służono, ale aby służyć” (Mt 20, 28). Za swoją postawę służebną już za życia nazywano ją powszechnie „Matką wszystkich ubogich” i „Pocieszycielką biednych”. Nie trzeba nikogo przekonywać, że i ten rys świętości Księżnej Śląskiej jest potrzebny dziś każdemu uczniowi Chrystusa. Wyrasta on organicznie z rysu poprzedniego i jest jakby jego sprawdzianem.

Trzeci rys świętości naszej niebieskiej patronki, który dziś chcemy zauważyć, to rys umiłowania krzyża. Podobno często klęczała Jadwiga przed krzyżem. W bazylice trzebnickiej wśród wielu obrazów ukazujących sceny z życia naszej świętej znajduje się i ten, który przedstawia, jak Chrystus z krzyża ręką odjętą od prawej belki błogosławi św. Jadwigę. Trwanie przed Tym, który wisi na krzyżu, było dla niej otuchą i pomocą w dźwiganiu własnych krzyży. A było ich sporo. Wymieńmy choćby jeden: sukcesywna śmierć sześciorga dzieci. Matka przeżyła wszystkie swoje dzieci. Ostatniego syna Henryka, zwanego Pobożnym, opłakiwała na Polach Legnickich w roku 1241, w dwa lata przed swoją śmiercią. Oto w ogromnym zarysie ewangelia, którą wypisała nam swoim życiem Księżna Pani ziemi śląskiej, św. Jadwiga: ewangelia modlitwy, ewangelia miłosierdzia i ewangelia krzyża. Przez tę ewangelię Jadwiga została krewną Chrystusa i wypełniła Jego słowa: „Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mk 3,35).

Reklama

Od tego posiewu świętości Księżnej Śląskiej minęło już przeszło 700 lat. Przez ziemię śląską przesunęło się wiele ludzkich pokoleń. Rozegrało się na niej wiele dziejowych dramatów. Przeminęło tak wiele dziejowych wydarzeń. Pozostała ziemia śląska, pozostała płynąca Odra. Pozostało wiele pomników przeszłości. Wiele się z nich bardzo zestarzało. Zestarzały się budowle, domy, drzewa. Starzeją się ludzie tu mieszkający. Nie starzeje się jednak św. Jadwiga w chwale świętości, nie starzeje się jej ewangeliczne życie, tak jak nie starzeje się życie żadnego świętego. W tym Jadwiga pozostaje z nami zawsze młoda, zawsze aktualna. Dziś, gdy ziemia śląska przyozdobiła się w nowe kościoły, w nowe domy, zakłady i fabryki, dziś, gdy po tej ziemi chodzą nowi ludzie – w takim właśnie czasie, w takiej sytuacji my zostaliśmy wezwani przez Pana, by uświęcać tę ziemię. Uświęcać ją modlitwą, miłosierdziem i krzyżem. Na tej właśnie ziemi mamy się stawać krewnymi Jezusa przez wierne pełnienie woli Bożej. „Bo kto pełni wolę Boża, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mk 3,35).

Tagi:
św. Jadwiga Śląska

Reklama

Św. Jadwiga patronką Wlenia

2018-10-24 10:55

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 43/2018, str. I

Mimo bogactwa i władzy św. Jadwiga nie straciła tego, co najważniejsze – Jezusa Chrystusa. Poddała się Słowu Bożemu i mądrości Bożej. Prośmy za jej przyczyną, byśmy umieli nie stracić w naszej wizji życia tego, co najważniejsze – powiedział bp Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św., w czasie której ogłoszono św. Jadwigę patronką Wlenia

Ks. Waldemar Wesołowski
Msza św., podczas której ogłoszono św. Jadwigę patronką miasta

Uroczystość, która miała miejsce 14 października br. i rozpoczęła się w Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki od sesji Rady Miejskiej. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich, władze miasta oraz zaproszeni goście.

Przykład św. Jadwigi

– Ten patronat jest wspólną decyzją nie tylko władz miejskich, ale całej społeczności. Jest ukoronowaniem starań podjętych wspólnie z proboszczem ks. Krzysztofem Madejem. Dziś dziękujemy również biskupowi legnickiemu za przychylność i wsparcie. Mamy nadzieję, że przykład św. Jadwigi będzie nas mobilizował do dalszych wysiłków na rzecz miasta i jego mieszkańców – powiedział burmistrz Artur Zych.

Goście podkreślali, że św. Jadwiga jest postacią łączącą trzy narody: Polaków, Czechów i Niemców, które z tą ziemią na przestrzeni historii były i są związane. Zwrócili również uwagę na cechy św. Jadwigi, jej pokorę, zainteresowanie losem zwykłych ludzi oraz troskę o najbardziej potrzebujących. Wyrazili nadzieję, że ta postać będzie inspiracją zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących.

Inspiracja

Młodzież z Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej ukazała starania społeczności szkolnej w propagowaniu osoby i dzieła św. Jadwigi. Wśród nich na uwagę zasługują: coroczny pochód św. Jadwigi, połączony z festynem, ścieżka spacerowa św. Jadwigi, z zaznaczonymi miejscami, w których księżna wypoczywała podczas swoich pobytów we Wleniu oraz inscenizacje i konkursy poświęcone patronce.

O śladach św. Jadwigi we Wleniu, ale też w całej diecezji legnickiej, mówił ks. Tomasz Bunikowski, pochodzący z Wlenia, który swoją pracę magisterską poświęcił właśnie św. Jadwidze Śląskiej. Na związek księżnej z kultem św. Mikołaja biskupa zwrócił uwagę ks. proboszcz Krzysztof Madej.

– Św. Mikołaj był patronem rodu Andechs, z którego wywodziła się księżna. Dlatego kościół parafialny, ufundowany przez św. Jadwigę i jej męża Henryka Brodatego, nosi wezwanie św. Mikołaja – mówił ks. Madej. Przypomniał też, jaki wkład w starania o patronat św. Jadwigi miał śp. ks. Antoni Kiełbasa, salwatorianin, historyk mieszkający w Trzebnicy, który odwiedzał Wleń i był wielkim propagatorem kultu św. Jadwigi.

Po zakończeniu sesji Rady Miasta została otwarta w pomieszczeniach Ośrodka Kultury wystawa prac malarskich i rzeźbiarskich poświęconych św. Jadwidze Śląskiej.

Święta patronka

Kolejnym momentem uroczystości było przejście w stronę kościoła św. Mikołaja orszaku historycznego, w którym szli uczniowie w strojach historycznych, goście i mieszkańcy miasta.

W kościele bp Zbigniew Kiernikowski przewodniczył Mszy św. w intencji mieszkańców. Przedtem odczytano uchwałę Rady Miasta o patronacie św. Jadwigi. Natomiast dziekan ks. Krzysztof Kiełbowicz odczytał dekret Stolicy Apostolskiej nadający miastu Wleń patronat św. Jadwigi.

W homilii biskup legnicki zwrócił uwagę na zasługi św. Jadwigi. – Jej decyzje miały wpływ na kształtowanie się życia społecznego na tych terenach. Miała władzę, ale też potrafiła służyć. Wprowadzała pokój i pojednanie, co nie było łatwe. Cechowała się prostotą i skromnością życia. Potrafiła służyć ubogim. To daje impuls nam wszystkim, abyśmy czerpali z niej wzór i wsłuchiwali się w Słowo Boże, jak św. Jadwiga – powiedział bp Kiernikowski.

Po Mszy św. na terenie szkoły przygotowano festyn rodzinny, podczas którego nie zabrakło akcentów związanych z Patronką miasta. Natomiast wieczorem w kościele parafialnym odbył się spektakl „Głos serca. Słowno-muzyczna podróż przez żywot św. Jadwigi”, w wykonaniu Julietty Gonzales i Małgorzaty Zuchowicz. Spektakl wypełniła muzyka dawna, w tym muzyka sakralna pochodząca m.in. ze Śpiewnika Głogowskiego i polskich rękopisów średniowiecznych. Spotkanie zakończył koncert pt. „Historia. Pamięć. Tożsamość”, skomponowany specjalnie na tę okazję, a wykonany przez zjednoczone siły trzech wrocławskich chórów pod dyrekcją Alana Urbanka.

Miasto Wleń wiele zawdzięcza św. Jadwidze i jej mężowi Henrykowi Brodatemu. To on nadał w 1214 r. Wleniowi prawa miejskie i wraz z księżną Jadwigą ufundował kościół św. Mikołaja Biskupa. Kroniki wspominają, że księżna kilkakrotnie odwiedzała Wleń i przebywała w miejscowym zamku.

Obszerna relacja z uroczystości na stronie Radia Plus Legnica: www.legnica.fm

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Brytania: lekarze chcą odłączyć 5-letnie dziecko od aparatury podtrzymującej życie

2019-07-19 12:34

rk (KAI/LifeSiteNews.com) / Londyn

O losach 5-letniej dziewczynki, którą brytyjscy medycy chcą odłączyć od urządzeń podtrzymujących życie, rozstrzygnie sąd. Choć dziecko zgodził się przyjąć włoski szpital pediatryczny w Genui, londyńska placówka medyczna sprzeciwia się temu, by rodzice zorganizowali i opłacili transport córki. Komentatorzy wskazują na podobieństwo tego przypadku do wcześniejszych spraw, w których mali pacjenci brytyjskich szpitali – Charlie Gard i Alfie Evans – zostali odłączeni decyzją sądu od aparatury utrzymującej życie, choć pomoc oferowały im placówki medyczne na całym świecie.

AR

Tafida Raqeeb, córka imigrantów z Bangladeszu, straciła przytomność kilka miesięcy temu na skutek pęknięcia naczyniaka tętniczo-żylnego mózgu. Mimo operacji, pięcioletnie dziecko nie odzyskało przytomności, a lekarze Royal London Hospital zwrócili się do sądu, by ten pozwolił na odłączenie pacjentki od aparatury, która zapewnia jej życie w stanie półprzytomności. Tafida reaguje na ból, daje niekiedy oznaki życia.

Rodzice Shalina i Mohammed poprosili o pomoc włoskich pediatrów z Instytutu im. Gianniny Gaslini w Genui – szpitala o światowej renomie. Ci, po zapoznaniu się z dokumentacją i konsultacji z brytyjskimi lekarzami, zgodzili się interweniować. Rodzice mają jedynie zorganizować i opłacić transport. O losach dziecka ma ostatecznie zdecydować brytyjski wymiar sprawiedliwości.

Włoscy komentatorzy wskazują na podobieństwo tego przypadku do wcześniejszych spraw, w których mali pacjenci brytyjskich szpitali zostali odłączeni decyzją sądu od aparatury podtrzymującej życie, choć pomoc oferowały im placówki medyczne na całym świecie.

W lipcu 2017 roku w londyńskim hospicjum dla dzieci zmarł liczący niespełna rok Charlie Gard, cierpiący od urodzenia na rzadką chorobę genetyczną. Wcześniej Trybunał Europejski polecił odłączyć wszystkie aparaty zapewniające życie małego pacjenta. Szpital dziecięcy pw. Dzieciątka Jezus w Rzymie był gotów zaopiekować się chłopcem.

W ubiegłym roku na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców został odłączony od aparatury Alfie Evans. Nastąpiło to na 11 dni przed drugą rocznicą urodzin dziecka, cierpiącego na niedobór transaminazy GABA. Jego rodzice bezskutecznie walczyli o przetransportowanie syna do watykańskiego szpitala pediatrycznego. Pomoc w tej sprawie oferował także prezbiteriański szpital pediatryczny w Nowym Jorku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik KEP: jednoznaczna dezaprobata wobec aktów agresji w Białymstoku

2019-07-21 18:12

BPKEP / Warszawa (KAI)

Przemoc i pogarda w żadnym przypadku nie mogą być usprawiedliwiane i akceptowane. Trzeba wyrazić jednoznaczną dezaprobatę wobec aktów agresji, takich jak te, które miały miejsce w Białymstoku – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Episkopat.pl

Rzecznik KEP przypomniał wypowiedź przewodniczącego Episkopatu abp. Stanisława Gądeckiego, opublikowaną na łamach tygodnika katolickiego „Niedziela”, dostępnym od 17 lipca: „Osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia”.

Przewodniczący Episkopatu dodał: „W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy”.

„Każda forma agresji jest wbrew nauce Jezusa Chrystusa. Szacunek należy się każdemu człowiekowi bez względu na jego poglądy” – powiedział rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem