Schuman chciał pojednania z naszymi wrogami
Pochodzący z Metz ks. Burgun jest osobiście zaangażowany w proces beatyfikacyjny Schumana. Przyznaje, że zarówno postać Schumana, jak Unia Europejska to tematy, które budzą dziś kontrowersje wśród francuskich katolików. Przypomina, że w jego rodzinnych stronach wciąż są żywe traumatyczne wspomnienia z wojny. Tytułem przykładu, przytacza słowa własnej babci: „Dlaczego mamy się zajmować się Schumanem, którego celem było pojednanie z naszym wrogami?”
Złożona debata o suwerenności narodowej
Niemniej oporów budzi sama Unia Europejska. „Kiedy wygłaszam wykłady o Robercie Schumanie, nierzadko słyszę pytanie: ‘Po co beatyfikować polityka, który wpędził nas w takie tarapaty” - opowiada ks. Burgun w wywiadzie dla Famille Chrétienne. Zauważa, że Unia jest dziś traktowana we Francji jako kozioł ofiarny, odpowiedzialny za wszelkie zło. Przyznając zarazem, że trwa dziś złożona i uzasadniona debata na temat znaczenia suwerenności narodowej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Powracać do Jana Pawła II
Zdaniem ks. Burgun trzeba powracać do tego, co w 1988 r. w Parlamencie Europejskim mówił Jan Paweł II, który skupił się na pojednaniu i podkreślał, że nie dotyczy ono przeszłości, lecz teraźniejszości. Dziś widać, że słowa te były prorocze - mówi francuski kapłan.
Europa potrzebuje nadziei
Od wizyty Leona XIV oczekuje on przesłania nadziei. „Nie mam na myśli naiwnej pochwały europejskiej integracji. Tego papieże nigdy nie czynili. To, co wydaje mi się kluczowe, to przypomnienie, że pojednanie może nadal przynosić owoce; że budowa wspólnego projektu jest możliwa; że nadzieja w polityce - w szlachetnym tego słowa znaczeniu - jest nadal aktualna”.
Polityka może być drogą do świętości
Ks. Burgun podkreśla, że trzeba wspierać młodych ludzi, którzy chcą się zaangażować w działalność polityczną. Trzeba im pomóc, by jak Schuman traktowali politykę jako miejsce, w którym można dążyć do świętości własnej i innych. Dla Schumana ewangelizacja dokonywała się również przez politykę i wdrażanie społecznego nauczania Kościoła. Chciał zmienić społeczeństwo od wewnątrz - przypomina francuski kapłan.
