Czytania liturgiczne na 21 września 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
Gdy Jezus odchodził stamtąd, zobaczył człowieka, który pobierał cło. Miał na imię Mateusz. Powiedział do niego: „Pójdź za Mną!”. A on wstał i poszedł za Nim. (...) Wielu celników i grzeszników przyszło i usiadło z Nim oraz z Jego uczniami. Zobaczyli to faryzeusze i pytali Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel spożywa posiłek wspólnie z celnikami i grzesznikami?”. Gdy On to usłyszał, powiedział: „Lekarz nie jest potrzebny zdrowym, lecz chorym. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary. Bo nie przyszedłem powoływać sprawiedliwych, ale grzeszników”.
Rozważanie
Nie zamykaj się na innych, bo wtedy wszystko wydaje się już rozstrzygnięte. I łatwo uwierzyć, że nic się nie zmieni. Jezus patrzy na celnika i mówi jedno: pójdź za Mną. Bez długiego tłumaczenia, bez listy warunków, bez wypominania. I to zmienia wszystko. Bo Jezus zaczyna nie od poprawy życia, tylko od więzi. Najpierw zaprasza, potem prowadzi. Możesz mówić: jeszcze nie teraz, najpierw się ogarnę. Ale On przychodzi właśnie tam, gdzie jesteś. Do takiego,jaki jesteś. Nie czeka, aż będziesz gotowy. Nie naprawisz przecież wszystkiego od razu. Ale możesz wstać. Możesz zrobić krok. Możesz odpowiedzieć. Twoje życie razem z Jezusem i w Nim – to jest powołanie.
Owoc słowa
Poświęcę dziś chwilę i sięgnę po Ewangelię wg św. Mateusza w jego liturgiczne wspomnienie, rozważę dowolny fragment.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
