Reklama

250 lat koronacji cudownej Figury Matki Bożej Jackowej i 230 lat Jej obecności w Przemyślu

Mój Syn ulży Tobie

2016-11-03 09:50

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 45/2016, str. 1, 4-5

Archiwum archikatedry
W 1000-lecie Chrztu Polski procesji z fi gurą Matki Bożej przewodził kard. Karol Wojtyła

Poprzez dziewięciomiesięczną nowennę, na której homilie głosili kapłani z różnych miejsc diecezji, poprzez peregrynację przemyskich parafii do Tronu Matki Jackowej parafia archikatedralna przygotowywała się do 250-lecia koronacji tej cudownej Figury i 230-lecia jej obecności w przemyskim grodzie. Nawet jeśli przytoczone w tytule słowa owiane są legendą, to rzeczywistość potwierdziła ich prawdziwość. Maryja przez wiele lat przygarniała do siebie tych, którym było ciężko i powtarzała niezmiennie: – Uwierz Moim słowom. Mój Syn ulży twojej trudnej drodze.

Świętość przestrzeni

Mądry rabin urodzony w Warszawie, Abraham Joshua Heschel mówił o potrójnym rozumieniu świętości: „Najpierw pojawia się świętość czasu, potem świętość człowieka, a na końcu świętość przestrzeni”. Ważne jest miejsce, gdzie się wybieram, ale ważny jest też czas. „Nie ma dwóch takich samych godzin. Każda jest wyjątkowa i tylko raz dana w tej właśnie chwili, jedyna i nieskończenie drogocenna”.

To bardzo mądre słowa i bardzo się wpisują w przestrzeń przemyskiej archikatedry. Często zachodzę do niej po obiedzie na Różaniec. Dostrzegam modlących się ludzi. Mają jakiś święty czas, nieraz trudny. Niosą go zatem w przestrzeń tej starożytnej świątyni. Rok temu niemal o tej samej porze co ja przychodziło starsze małżeństwo. Długo modlili się na różańcu, a potem żona czytała mężowi ich ulubione modlitwy. Pomyślałem, że może on nie widzi. Nie miałem śmiałości podejść i zapytać. Takich obrazów proboszcz ks. prał. Mieczysław Rusin mógłby przytoczyć wiele. Zrobił to zresztą w okolicznościowej „Naszej Arce”, która w całości była poświęcona Matce Bożej Jackowej.

Reklama

Na ramionach Jacka Odrowąża

Puśćmy nieco wodzy fantazji. Jest rok 1240. Kijów. To tam wśród wielu misyjnych dróg trafił św. Jacek Odrowąż. Miasto zalały hordy Złotej Ordy mongolskiej. Pożary, krzyki, stosy trupów. Każdy szuka drogi ucieczki. On właśnie skończył odprawiać Mszę św. Dobrze wie, że to jego ostatnia Eucharystia w tym miejscu. Za chwilę wpadną tu najeźdźcy. Bez wahania zabiera Najświętszy Sakrament i rusza za innymi. Według legendy miał wtedy usłyszeć słowa. „Jacku, Syna zabierasz, a Matkę zostawiasz? Jeżeli weźmiesz mnie ze sobą, to mój Syn ulży Tobie”. Zapewniony słowami Matki, bierze i tę alabastrową figurę. Maryja, jak w ewangelicznym opisie, „z pośpiechem” na ramionach Jacka, a potem innymi sposobami biegła tam, gdzie Jej potrzebowano. Lwów, Przemyśl, Jarosław, Kraków – to tylko niektóre miejsca, o których wiemy. Wszędzie szedł z Nią Jezus, który jakby niefrasobliwie bawi się palcem swojej nogi, ale także uśmiechem zachęca do studiowania Biblii, którą Maryja trzyma na swej lewej ręce.

Cuda i Koronacja

W Przemyślu żywa jest wiara o cudzie wyzwolenia miasta przed zniszczeniem podczas ataku wojsk szwedzkich, a potem w 1657 r. z rąk armii siedmiogrodzkiej i kozackiej pod wodzą Rakoczego. Warto przytoczyć cud, który odnotowano już dawno, a mówi on o wielkiej wierze i zaufaniu do Maryi. W roku 1689 niejaki Czechowski został śmiertelnie ugodzony strzałą, której lekarze nijak nie mogli wyjąć. Widząc, że ludzkie sposoby nie pomagają, kazał się ranny zanieść przed figurę Matki Bożej Jackowej. Modlił się gorliwie i w pewnym momencie bez trudu wyjął strzałę z piersi i o własnych siłach wrócił do domu. Dominikanie skrupulatnie zapisywali te wydarzenia i wobec wielu nadprzyrodzonych zjawisk papież Klemens III w 1762 r. zezwolił na koronację. Samego aktu koronacji papieskimi koronami dokonał 15 sierpnia 1766 r. bp Ignacy Krzyżanowski. Wcześniej, w 1760 r. bp Wacław Sierakowski uroczyście ogłosił figurę jako cudowną i zalecił szerzenie jej kultu.

Wymodlili świętość

Przed figurą Przemyskiej Pani wymodlili sobie świętość bp Józef Sebastian Pelczar, bł. Jan Wojciech Balicki, Bronisław Markiewicz, Władysław Findysz i wielu innych. W roku Jubileuszu 1000-lecia Chrztu Polski procesję z figurą Matki Bożej Jackowej prowadził metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła. Modlił się przed nią jeszcze w roku 1991 już jako Papież. Wypowiedział wtedy takie słowa: „Duchowość bł. Józefa Sebastiana była zrośnięta z nabożeństwem do Matki Bożej. Często z Nią się naradzał, jak dalej żyć i urządzać, a Różaniec uważał za ciągle aktualną modlitwę człowieka”.

Kult Matki Bożej stawał się możliwy dzięki przemyskim biskupom. Każdy dołożył swoją cząstkę do kultu „Panny Najświętszej, w grodzie naszym czczona”. Obecny Ksiądz Arcybiskup Senior niejako uhonorował ich wszystkich poprzez staranie o restaurację katedralnych podziemi. Dzisiaj można tam się modlić, zamyślić i ukłonić tym wszystkim świeckim i duchownym, którzy się wokół krzewienia kultu trudzili.

Sporo się „nacierpiał” z tych pragnień Księdza Arcybiskupa Józefa obecny proboszcz ks. prał. Mieczysław Rusin, ale Maryja mu z pewnością tego nie zapomni.

Warto przywołać pamięć ks. Edwarda Prędkiego i poprzednika Księdza Mieczysława, ks. Stanisława Burczyka. Środy to były jego dni i to on sprawował nabożeństwo. W kazaniu niemal zawsze wspominał słowa Maryi skierowane do Jacka. Kiedyś wychodząc z katedry, usłyszałem rozmowę dwóch starszych kobiet: „Jak jeszcze raz to powie, to przestanę przychodzić”. Zapamiętałem je – przychodziły. Taka wiara biła z tych słów.

Droga do świątyni

13 listopada to będzie święty czas. W obecności Pasterzy wyśpiewamy nasze Te Deum. Warto na różnych drogach naszego życia dostrzec te, które prowadzą do świątyni. Człowiek jest nie tylko turystą, lecz także pielgrzymem. Bo życie jest pielgrzymką. Kościoły to miejsca, gdzie warto się zatrzymać. Przychodzimy tam z tym wszystkim, czym na co dzień żyjemy. Z radościami i kłopotami. Z życiem i ze śmiercią. Jakże często spotykam tam starsze kobiety, które modlą się. I warto się zastanowić, za kogo się modlą? To nasze mamy, babcie, żony i córki. Opowiadają Bogu historie życia, swoje i najbliższych, często opowiadają historie, które Bóg zna. I muszą opowiadać ciekawie, aby Pan Bóg się nie znudził. Ileż takich opowieści wysłuchały te kamienne ściany, konfesjonały, ileż łez, cierpienia, ileż paciorków Różańca, ileż psalmów zostało wyśpiewanych. Ileż świec spłonęło, ileż wotów zostało przyniesionych. My także wpisujemy się w ten ciąg, gdy trochę głębiej, nie tylko jako turyści, wejdziemy w tę przestrzeń uświęconą, w ten czas płynący inaczej, z tym wszystkim, kim jesteśmy, z całym naszym życiem.

* * *

Matko Boża Jackowa, przyjmij nasz hołd uwielbienia, który Ci składamy jako Matce naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przychodzimy z ufnością, wierząc w Twe przemożne orędownictwo u Boga. Przynosimy nasze utrudzenia, strapienia, niepokoje, nasze nadzieje, radości i dziękczynienia. Wstawiaj się za nami, bo potrzeba nam na czasy obecne szczególnego światła roztropności i mocy głosicieli Chrystusowej Prawdy. Potrzebujemy Bożego miłosierdzia, gdyż słabniemy w drodze do świętości, upadamy kuszeni kłamstwem szatana, wołamy o łaskę życia według Bożych przykazań.
Fragment Modlitwy Zawierzenia wypowiedzianej przez bp. Mariana Rojka, 2011 r.

* * *

Proboszcz
Ks. prał. Mieczysław Rusin

Przemyśl – Archikatedra pw. św. Jana Chrzciciela
ul. Zamkowa 3, 37-700 Przemyśl, tel: 16 678-27-66, www: katedra-przemysl.pl e-mail: proboszcz@katedra-przemysl.pl
Godziny Mszy świętych w niedziele: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 15.30, 18.00
Dni powszednie: 6.30, 7.00, 7.30, 18.00

Tagi:
Matka Boża

Jasna Góra: rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej- wspólnoty zainicjowanej przez Prymasa Wyszyńskiego

2019-10-04 18:24

it / Jasna Góra (KAI)

Tradycyjnie przed odpustem Matki Bożej Różańcowej w częstochowskim sanktuarium trwają rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. To wspólnota zainicjowana przez kard. Stefana Wyszyńskiego, który skierował do Polaków apel, by modlitwą różańcową powiązać wszystkie serca, aby „stały się murem obronnym Kościoła Chrystusowego pod opieką Zwycięskiej Pani Jasnogórskiej”.

Bożena Sztajner/Niedziela

Wezwanie Prymasa Wyszyńskiego z roku Milenium Chrztu Polski o otoczeniu Jasnej Góry murem różańca świętego podjęli paulini i w nawiązaniu do wiekowej tradycji odrodzili w sanktuarium nurt modlitwy różańcowej.

Samo apostolstwo różańcowe na Jasnej Górze, ma swój początek w Bractwie Różańcowym z 1610 r. Podobnie jak inne bractwa działające przy klasztorze miało ono swój ołtarz - różańcowy i przynależny do niego kielich mszalny - do dziś przechowywany w Skarbcu Jasnogórskim. Już wtedy centralnym świętem bractwa była uroczystość Różańca Świętego przypadająca na pierwszą niedzielę października. W 1672 r. przeor Jasnej Góry o. Augustyn Kordecki wyraził zgodę na to, aby odmawianie różańca weszło do porządku jasnogórskich nabożeństw. W 1739 r. do bractwa należało prawie 20 tys. osób.

Bractwo to zapoczątkowało lokalną pobożność różańcową, która przenosiła się na teren Rzeczypospolitej. Jej podtrzymanie i rozwijanie w następnych wiekach przerodziło się w tradycję.

Jasnogórska Rodzina Różańcowa powstała w uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej, 26 sierpnia 1970 r. Początek dały trzy „róże”. 4 lata później otrzymała błogosławieństwo pasterskie i została prawnie ustanowiona oraz zatwierdzona przez Prymasa Wyszyńskiego. Statut dający możliwość apostolstwa różańcowego z Jasnej Góry na cały Kościół podpisał 4 czerwca 1997 r. papież Jan Paweł II.

Zadaniem Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej jest szerzenie misji Jasnej Góry w Polsce i na świecie poprzez modlitwę różańcową, która jest dla niej środkiem jedności i więzi z Sanktuarium Narodu. To wszystko, co stanowi duchową treść Jasnej Góry i wpisuje się w jej historię i współczesność, jest zarazem posłannictwem Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej niesionym w prywatnej i wspólnotowej modlitwie oraz w świadectwie wiary do własnych rodzin, parafii i środowisk.

Przynależność do JRR zobowiązuje wszystkich członków do codziennego odmawiania i rozważania przynajmniej jednej wybranej przez siebie tajemnicy różańca świętego w intencjach Ojca Świętego, biskupów i kapłanów, o wierność naszych rodaków Bogu i o błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

- Trwając we wspólnocie modlitwy próbujemy zanosić przesłanie z Jasnej Góry w miejsca naszego życia i posługiwania, ale chcemy też różaniec czynić bardziej jasnogórskim - powiedział o. Marek Nowacki, dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

O miłości pielgrzymów do modlitwy różańcowej przypominają pozostawione na Jasnej Górze wota - różańce, ofiarowane przez ludzi różnych stanów, zawodów i czasów: papieży, królów, polityków, twórców kultury i więźniów.

Tegoroczne rekolekcje dla członków Rodziny Różańcowej głosi o. Krzysztof Wendlik, wykładowca teologii w Wyższym Seminarium OO. Paulinów na Skałce w Krakowie. - Sam należę do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, więc to jest też zobowiązanie wobec ludzi, którzy ją tworzą. Będziemy rozważać różaniec od strony biblijnej, od strony bardzo istotnej, a może nieraz zapomnianej czy pomijanej - powiedział rekolekcjonista.

W codziennym programie oprócz nauk rekolekcyjnych są: poranna Msza św., Droga Krzyżowa, Adoracja Najświętszego Sakramentu, nabożeństwo różańcowe, wieczorna procesja maryjna z pochodniami przed Szczytem, a także Apel Jasnogórski.

Pielgrzymi mogą w tym roku korzystać z nowego modlitewnika - podręcznika formacyjnego dla czcicieli różańca, który został przygotowany z okazji ubiegłorocznego jubileuszu Rodziny Różańcowej świętującej 50. rocznicę powstania. Wotum tego jubileuszu stanowi także niedawno ukończone tabernakulum w Kaplicy Serca Pana Jezusa na Jasnej Górze.

Rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej zwieńczy ogólnopolska pielgrzymka w najbliższą niedzielę, 6 października. Na Jasnej Górze w tym dniu przeżywana będzie uroczystość odpustowa ku czci Matki Bożej Różańcowej. Uczestnicy rekolekcji, pielgrzymi i mieszkańcy Częstochowy spotkają się przed jasnogórskim Szczytem na nabożeństwie różańcowym o godzinie 9.45, a po nim na Mszy Świętej o godzinie 11.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 35. rocznicy męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki

2019-10-18 12:22

pk / Warszawa (KAI)

35 lat temu ksiądz Jerzy Popiełuszko, kapelan Solidarności, przygotowywał się do wyruszenia w podróż do Bydgoszczy. Tam, w duszpasterstwie ludzi pracy, miał wygłosić słowa dotyczące sprawiedliwości, prawdy i męstwa a także zaniechania nienawiści i przemocy. Z podróży tej, jak pokazała historia, nigdy nie powrócił. Zakatowane przez funkcjonariuszy komunistycznej służby bezpieczeństwa ciało kapłana odnaleziono w wodach Wisły. Nieprzypadkowo data 19 października przez parlament i prezydenta RP wybrana została na doroczne Święto Duchownych Niezłomnych.

Graziako/Niedziela
Ks. Jerzy Popiełuszko”, Teresa Chromy (1984 r.)

Od 18 do 20 października w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki przy parafii Świętego Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbędą się uroczystości upamiętniające 35. rocznicę dramatycznej śmierci kapłana. Już w piątek 18 października wieniec przed grobem księdza Jerzego około 18:30, w obecności świadków życia kapłana złoży prezydent Andrzej Duda. Tego samego dnia o godzinie 19:00 odbędzie się Wieczór Świadków podczas którego pięć osób związanych z księdzem Jerzym Popiełuszką opowie o jego drodze życia oraz dojrzewaniu do świętości.

19 października o godzinie 18:00 będą miały miejsce centralne uroczystości. W ich trakcie kardynał Kazimierz Nycz, przewodniczący liturgii, dokona poświęcenia kaplicy w której w specjalnej gablocie wystawione zostaną relikwie sutanny jaka miał na sobie męczennik w momencie śmierci. Uroczystą liturgię zakończy modlitwa o kanonizację kapłana oraz złożenie wieńców przy jego grobie przez członków rządu, przedstawicieli służb mundurowych, Solidarności oraz licznych instytucji. W uroczystościach weźmie udział rodzina księdza Jerzego, jego bliscy, przedstawiciele rządu i samorządów. Cały dzień honorową wartę przy grobie pełnić będzie blisko sto pocztów sztandarowych Solidarności.

20 października zaś, Muzeum księdza Jerzego Popiełuszki znajdujące się na terenie parafii Świętego Stanisława Kostki, zaprasza do uczestnictwa w grze miejskiej. Jej uczestnicy poznają miejsca związane z działalnością kapelana Solidarności na terenie stolicy. Jednym z miejsc będzie Huta Warszawa, gdzie emerytowani członkowie Solidarności z 1980 opowiedzą uczestnikom o burzliwych latach 80tych, o walce o wolność i o zaangażowaniu w nią księdza Jerzego Popiełuszki.

„Osoba księdza Jerzego Popiełuszki nie należy jedynie do historii… ideały, które wskazał ksiądz Jerzy są uniwersalne i wskazują nam jak żyć dziś i jak myśleć o przyszłości” – powiedział kustosz sanktuarium księdza Jerzego Popiełuszki, ks. Marcin Brzeziński.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko, urodzony w 1947 roku w Okopach na Białostocczyźnie, po zdaniu matury wstąpił do Warszawskiego Seminarium Duchownego. Jako kleryk odbywał przymusową służbę wojskową w specjalnej jednostce kleryckiej w Bartoszycach, gdzie wobec komunistycznej indoktrynacji dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i wartości. Po święceniach kapłańskich otrzymanych w 1972 roku pełnił posługę w kilku parafiach Archidiecezji Warszawskiej, zajmując się m.in. duszpasterstwem młodzieży i służby zdrowia. W ostatnich latach życia posługiwał w parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu gdzie związał się z Solidarnością oraz celebrował comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę gromadzące wokół świątyni wielotysięczne tłumy.

W czasie Stanu Wojennego ksiądz Jerzy występował w obronie internowanych wskutek czego stał się obiektem nękania i prowokacji ze strony służb komunistycznego reżimu. Swoją ostatnią duszpasterską podróż odbył 19 października 1984 roku do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników do Bydgoszczy. Podczas podróży powrotnej został bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jego umęczone ciało wrzucono do Wisły na wysokości tamy we Włocławku. Pogrzeb Księdza Jerzego, który miał miejsce 3 listopada 1984 roku zgromadził blisko milionową rzeszę ludzi. Od 1984 roku grób męczennika odwiedziły blisko 23 miliony wiernych, w tym liczni kardynałowie, biskupi, prezydenci i przedstawiciele świata kultury. Papież Benedykt XVI 6 czerwca 2010 roku zaliczył księdza Jerzego Popiełuszkę do grona błogosławionych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Indian amazońskich: Ewangelia musi się inkulturować

2019-10-18 19:16

Beata Zajączkowska/vaticannews / Watykan (KAI)

Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”. Papież Franciszek mówił o tym w czasie spotkania z grupą około 40 Indian amazońskich. Część z nich uczestniczy w synodzie, a pozostali biorą udział w innych okołosynodalnych inicjatywach, jakie odbywają się w Rzymie.

Vatican News / AFP
Papież do Indian amazońskich

Na początku spotkania dwoje przedstawicieli rdzennych ludów Amazonii podziękowało Papieżowi za zwołanie synodu i poprosiło go o pomoc w zapewnieniu spokojnego i szczęśliwego życia ich ludom, w ochronie ziemi i wody, tak aby mogli z nich korzystać także ich potomkowie.

Franciszek mówił o tym, że Ewangelia jest ziarnem, które pada w ziemię i wzrasta zgodnie z cechami danej ziemi. Mówiąc o regionie amazońskim, wskazał na niebezpieczeństwo nowych form kolonizacji. Odwołując się do początków chrześcijaństwa, które zrodziło się w świecie żydowskim, rozwijało się w świecie grecko-łacińskim, a w końcu dotarło do innych ziem, w tym słowiańskich, wschodnich i amerykańskich, Ojciec Święty podkreślił, że Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”.

W czasie spotkania z Papieżem przedstawicielom Indian towarzyszyli abp Roque Paloschi, metropolita Porto Velho w Brazylii, i kard. Claudio Hummes, relator generalny Synodu Biskupów. Spotkanie miało charakter bardzo spontaniczny. Franciszek otrzymał w prezencie m.in. tradycyjny łuk oraz pióropusz, w którym chętnie pozował do zdjęć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem