Czytania liturgiczne na 27 września 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
[Jezus rzekł:] „Pewien człowiek miał dwóch synów. Powiedział do pierwszego: «Synu, idź i popracuj dzisiaj w winnicy». On jednak odparł: «Nie chcę!». Później jednak odczuł żal i poszedł. Następnie zwrócił się do drugiego i powiedział mu to samo. Ten odrzekł: «Dobrze, panie!». Ale nie poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?”. Odpowiedzieli: „Ten pierwszy”. Jezus zaś powiedział: „Zapewniam was: Celnicy i nierządnice wejdą przed wami do królestwa Bożego”.
Rozważanie
Nie bądź zawsze w życiu: tak, oczywiście, a potem nic z tego nie wynika. Nie obiecuj sobie: zrobię, zmienię się, ale od jutra, które nigdy nie staje się dziś. Wtedy łatwo żyć w deklaracjach, a trudniej w prawdzie. Jezus opowiada o dwóch synach. Jeden mówi: nie chcę, ale potem idzie i robi to, o co prosi ojciec. Drugi mówi: tak, pójdę, ale nie idzie. I tu chodzi nie o słowa, tylko o życie, które za nimi stoi. Możesz mieć dużo dobrych postanowień. Możesz wiedzieć, co trzeba zrobić. Ale jeśli na tym się kończy, to nic się nie zmienia. Wiara dzieje się nie w deklaracji, tylko w decyzji. Nie chodzi o to, żebyś był bezbłędny. Chodzi o to, żebyś był prawdziwy w tym, co robisz.
Owoc słowa
Przeczytam z uwagą Psalm 8.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
