Reklama

Relikwie św. s. Faustyny i bł. ks. Michała Sopoćki w Goleniowie

Bądź człowiekiem Bożego Miłosierdzia

2016-11-03 09:50

Maria Palica
Edycja szczecińsko-kamieńska 45/2016, str. 1-2

Maria Palica

Ukoronowaniem Roku Miłosierdzia Bożego w goleniowskiej parafii pw. św. Jerzego było wprowadzenie do parafialnego wieczernika relikwii św. s. Faustyny Kowalskiej, apostołki Miłosierdzia Bożego, oraz bł. ks. Michała Sopoćki, jej przewodnika duchowego i wytrwałego głosiciela Bożego Miłosierdzia. To ważne dla parafian wydarzenie miało miejsce 16 października podczas Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi

Termin 16 października wybrany został nieprzypadkowo – tego dnia w 1978 r. na Stolicę Piotrową wybrany został kard. Karol Wojtyła, który jako papież Jan Paweł II ustanowił święto Miłosierdzia Bożego. Jego relikwie są u św. Jerzego od dwóch lat, teraz będą w nim także relikwie św. s. Faustyny i bł. ks. Michała Sopoćki. – Stają dzisiaj przed nami św. s. Faustyna i bł. ks. Michał Sopoćko, którzy przekazali nam naukę o Bożym Miłosierdziu. Dzisiaj zapraszamy ich do naszej wspólnoty, choć tak naprawdę byli z nami od dawna, bo od kilkunastu lat w naszej świątyni w każdy piątek o godz. 15 odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego i sprawowana Msza św. o Bożym Miłosierdziu. Zapraszamy ich, by nas ubogacili, by wyjednali u Boga łaski, które są potrzebne naszej parafialnej rodzinie (...). Z radością i wdzięcznością przyjmujemy ich relikwie, będziemy otaczać je czcią i prosić, by przekazywali Bogu wszystko, co jest w naszych sercach – powiedział ks. proboszcz Wacław Nowak na początku Eucharystii, witając Metropolitę Szczecińsko-Kamieńskiego.

Relikwie św. s. Faustyny przybyły do Goleniowa z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach (przekazane zostały parafialnej delegacji tuż po Światowych Dniach Młodzieży), relikwie bł. ks. Michała Sopoćki – z Białegostoku, miasta, z którym był związany przez ostatnie lata swego życia. Zaszczytu wniesienia ich do kościoła w uroczystej procesji dostąpili Krystyna Michalak i Adam Cebo. Przekazali je księdzu proboszczowi, a on oddając cześć świętym w relikwiach, umieścił relikwiarze na ołtarzu. Chwilę później zostały one poświęcone przez abp. Andrzeja Dzięgę.

Ważna dla parafii uroczystość zgromadziła wielu parafian. Z uwagą wysłuchali homilii abp. Andrzeja Dzięgi, który odnosząc się do Słowa Bożego na ten dzień, mówił o zmaganiach człowieka, tak w sensie duchowym, jak i fizycznym. W swoich rozważaniach odwoływał się do pełnego zmagań życia św. s. Faustyny, bł. ks. Michała i św. Jana Pawła II, a także patrona parafii św. Jerzego. Stwierdził, że są dwa źródła tych zmagań. – Pierwszym – mówił – jest brak zaufania do Boga, brak miłości, odrzucenie Boga. Drugim – szatan, upadły anioł, który sprzeciwił się Bogu. Teraz idzie i człowieka prowokuje do zła, prowokuje sytuacje, w których człowiek zaplątuje się w zło i musi potem podjąć walkę o siebie, musi walczyć o godność. Ważne – podkreślał – żeby była to walka w imię Boga i z Bogiem, bo tylko wtedy będzie to walka zwycięska.

Reklama

Nie łudź się, że ciebie ominie zmaganie – mówił dalej. – Jeśli będziesz próbował uciec, wymigać się od zmagania o Boże sprawy, i ty stracisz, i świat straci. Nie bój się włączyć w zmaganie o miłość, o życie, o dobro. O wszystko, o co zmagali się s. Faustyna i ks. Michał, i Jan Paweł II. Mówił także o potrzebie osobistej pokuty i zaufaniu, jako warunkach powodzenia w tym zmaganiu: – Pamiętaj, że jeśli chcesz iść na zmaganie, to musisz siebie wewnętrznie pokonać, jeśli chcesz iść na zmaganie, musisz się oczyścić osobistą pokutą i złożyć wszystko Bogu. Naprawdę musisz zaufać i wtedy już nie wolno ci się lękać. I wtedy trzeba już tylko iść... Więc ty, człowieku chrztu świętego, człowieku Komunii św. i bierzmowania, człowieku mocy Bożej, idź przez ten świat. Idź i bądź człowiekiem Bożego Miłosierdzia, idź i niech także przez ciebie dobry Bóg odnawia oblicze ziemi! – apelował, prosząc na koniec o modlitwę w obronie życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.

Już po Eucharystii abp Andrzej Dzięga na prośbę księdza proboszcza poświęcił figurkę Matki Bożej z Fatimy, która stanęła przy ołtarzu przed parafialnymi misjami fatimskimi (odbywały się w dniach 22-29 października), oraz nowe witraże zainstalowane w ostatnim czasie w kościele. Pierwszy poświęcony jest patronowi parafii św. Jerzemu, drugi – św. Janowi Pawłowi II, który w 1987 r. był na ziemi goleniowskiej, najnowszy – Miłosierdziu Bożemu; w jego centralnej części znajduje się wizerunek św. s. Faustyny, nad nią obraz Jezusa Miłosiernego, a niżej bł. ks. Michał Sopoćko.

Po Mszy św. wierni oddali cześć świętym w ich relikwiach przez ich ucałowanie. Po wszystkich niedzielnych Mszach św. relikwie zostały umieszczone w relikwiarium znajdującym się w nawie bocznej kościoła pod wizerunkami św. s. Faustyny i bł. ks. Michała Sopoćki, tuż przy obrazie Jezusa Miłosiernego oraz Matki Bożej Ostrobramskiej. W ten sposób w parafialnym kościele powstała kaplica Miłosierdzia Bożego.

Tagi:
relikwie bł. ks. Michał Sopoćko św. Faustyna

Warszawskie drogi świętej

2019-04-24 09:01

Witold Dudziński
Edycja warszawska 17/2019, str. 1, 5

Warszawa była ważna dla Heleny Kowalskiej, bo choć spędziła tu nieco ponad trzy lata, był to kluczowy czas: tu przeszła formację, tu rozpoczęła życie zakonne

Artur Stelmasiak
Do tego domu zakonnego przy ul. Żytniej trafiła św. Siostra Faustyna 1 sierpnia 1925 r.

O swoim wyjeździe do Warszawy dowiedziała się w Łodzi. Był lipiec 1924 r. W parku „Wenecja” – dziś to park Juliusza Słowackiego, ujrzała Jezusa. Umęczonego, obnażonego z szat, okrytego ranami. „Dokąd cię cierpiał będę i dokąd Mnie zwodzić będziesz?” – usłyszała. Gdy poszła do najbliższego kościoła – do katedry św. Stanisława Kostki – prosiła Pana, by jej powiedział, co ma czynić dalej. „Jedź natychmiast do Warszawy, tam wstąpisz do klasztoru” – usłyszała w odpowiedzi.

Pierwszym miejscem w Warszawie, który ujrzała był dworzec Warszawa Główna. Było już późne popołudnie, nie wiedziała dokąd ma iść. Wewnętrzny głos kazał jej wyjechać poza miasto, gdzie znajdzie bezpieczny nocleg. Tak też się stało. Gdy wróciła następnego dnia rano, weszła do pierwszego kościoła, jaki spotkała czyli św. Jakuba Apostoła na Ochocie. – Gdy weszła do środka zwróciła się do proboszcza, ks. Jakuba Dąbrowskiego. Powiedziała mu o swoich zamiarach z jakimi przyjechała do stolicy – że ma szukać klasztoru– relacjonuje s. Elżbieta Siepak ZMBM, autorka wielu prac o św. Faustynie. – Ks. Dąbrowski skierował ją do znajomej rodziny, państwa Lipszyców z podwarszawskiego Ostrówka.

Ks. Roman Trzciński, który od lat kieruje duszpasterstwem akademickim w parafii mówi, że do tego kościoła przy pl. Narutowicza wiele osób zagląda przypadkowo i bardzo często okazuje się, że... nieprzypadkowo. – Wielu młodych ludzi szuka tak jak kiedyś Faustyna, swojej drogi życia. I wielu ją znajduje – mówi ks. Trzciński.

Helena Kowalska trafiła do tymczasowej kaplicy stojącej tuż obok budującego się kościoła, bo właśnie w 1924 r. stawiano charakterystyczną wieżę świątyni o podstawie kwadratu. – Tak się składa, że w miejscu kaplicy stoi dziś sala św. Faustyny – mówi obecny proboszcz ks. Henryk Bartuszek. Święta jest obecna w świątyni. Co piątek przed obrazem „Jezu, ufam Tobie” modlitwę organizuje parafialna Wspólnota Bożego Miłosierdzia. Trwają również starania o sprowadzenie relikwii świętej.

Z Ochoty na Smolną

Jeszcze niedawno byliśmy pewni, że Helena Kowalska z Ochoty trafiła do Ostrówka. Teraz pewniejsza jest inna wersja. – Właśnie urodziło się kolejne dziecko w rodzinie Lipszyców, a jak się rodziły, to nie w Ostrówku, lecz w Warszawie, gdzie mieszkała siostra pani Lipszycowej, a ona u niej się zatrzymywała – mówi s. Elżbieta Siepak. – Ks. Dąbrowski odesłał młodą Helenę do Lipszyców, ale do Warszawy, na ulicę Smolną.

Lipszycowie mieszkali przy ul. Smolnej 30, gdzie przed wojną mieściło się gimnazjum. Dziś jest tam liceum im. Zamoyskiego, ale ostatniego piętra, gdzie było mieszkanie, po wojnie nie odbudowano. Helena Kowalska znalazła tam pracę jako służąca. I właśnie stąd, z mieszkania przy ul. Smolnej wychodziła szukać klasztoru, który by ją przyjął. – To by się zgadzało, bo wszystkie dzieci były chrzczone w kościele św. Jakuba. Także to urodzone w 1924 r. jest w księgach parafialnych w Warszawie – mówi s. Elżbieta Siepak.

Gdy po roku pracy u Lipszyców Helena Kowalska zebrała na skromna wyprawkę, mogła przekroczyć próg klasztornej klauzury. 1 sierpnia 1925 r. trafiła do domu przy ul. Żytniej 3/9, który był kolebką Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tym klasztorze spędziła część postulatu, junioratu, III probację. Także tu zatrzymywała się, gdy zmieniała miejsca pobytu czy przyjeżdżała na rozmowy z przełożoną generalną.

Czas postulatu – czas próby, gdy okazuje się czy postulantka ma rzeczywiście powołanie do życia zakonnego – był dla Heleny Kowalskiej szczególnie ciężki. Po kilku tygodniach doszła do wniosku, że powinna przenieść się do zakonu o ściślejszej regule, gdzie życie modlitewne jest bardziej bogate. „Wyrządzisz mi boleść, jeśli wystąpisz z tego zakonu” – miał powiedzieć jej Chrystus w czasie wizji. Uznała, że wolą Bożą jest jej pozostanie w tym zgromadzeniu.

Zastępstwo na Grochowie

Dom, do którego wchodzi się, wstępując do zgromadzenia zapamiętuje się na całe życie – przyznaje s. Elżbieta Siepak, ale są też dwa wydarzenia w życiu s. Faustyny związane z klasztorem na ul. Żytniej, pochodzące z innego wymiaru. Pierwsze to złożenie ofiary ze swojego życia za grzeszników – o co prosił Jezus i na co pozytywnie odpowiedziała.

Drugie, to objawienie Matki Bożej z marca 1936 r.: „Ja dałam Zbawiciela światu, a ty masz... przygotować świat na powtórne przyjście Jego”. Słowa Matki Bożej potwierdzały wcześniejsze słowa Jezusa: „Przygotujesz świat na powtórne przyjście moje”.

Klasztor przy ul. Żytniej wygląda inaczej niż przed II wojna światową. Został spalony w czasie Powstania Warszawskiego. Został odbudowany i jest dużo wyższy, niż kiedyś. Kaplica, dziś sanktuarium św. Faustyny, też jest inne niż przed laty.

W 1929 r. skierowano siostrę Faustynę do powstającego drugiego domu Zgromadzenia w Warszawie przy ul. Hetmańskiej 44. Postawiono tam baraczek, a potem urządzono ogród i cieplarnię. Siostra Faustyna wówczas skończyła zastępstwo w kuchni w domu Zgromadzenia w Wilnie, ale nie pozostała tu długo. W lipcu została wysłana na zastępstwo do domu Zgromadzenia w Kiekrzu.

Wielka liczba dusz

Było to w końcu 1932 r., gdy do Warszawy przyjechała na III probację przed ślubami wieczystymi. Od ponad roku Jezus w objawieniach przekazywał jej misję Miłosierdzia: polecił namalowanie obrazu i ustanowienie w Kościele święta Miłosierdzia. – Otrzymała tam ważne przesłanie od Jezusa: „Jeżeli zaniedbasz sprawę malowania obrazu i całego dzieła Miłosierdzia, odpowiesz za wielką liczbę dusz w dzień sądu. – mówi s. Siepak.

Pierwszym kapłanem, który potwierdził, że to doświadczenie pochodzi od Boga, był ks. Edmund Elter, jezuita, który spowiadał ją w Walendowie w końcu 1932 r. Tam Zgromadzenie ma placówkę do dziś, prowadzi dom dziecka. Po raz ostatni Faustyna była w Warszawie krótko, zaledwie kilka dni w marcu 1936 r., tuż po opuszczeniu Wilna.

Szybko przeniesiono ją jednak do domu w Walendowie, a po kilku tygodniach do pobliskich Derd, gdzie na kilka tygodni powierzono jej obowiązek gotowania posiłków. Pobyt tam uważała za wypoczynek, dwie godziny po południu leżakowała, co było wówczas metodą leczenia gruźlicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej odbędą się w Wieluniu i Warszawie

2019-07-19 20:40

prezydent.pl

Tegoroczne obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej rozpoczną się w Wieluniu.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej
Wieluń, 1 września 1939 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z Prezydentem Republiki Federalnej Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem o godz. 4.40 wezmą udział w upamiętnieniu pierwszych ofiar II wojny światowej, mieszkańców Wielunia, którzy zginęli w wyniku celowego bombardowania przez niemieckie lotnictwo obiektów cywilnych, w tym miejscowego szpitala.

Druga część obchodów będzie miała miejsce w Warszawie.

Na te uroczystości zostali zaproszeni wszyscy przywódcy państw NATO, UE oraz państw członkowskich Partnerstwa Wschodniego. Potwierdzenia sukcesywnie napływają do KPRP. Pełna lista zostanie przedstawiona po 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Drohiczyn: ingres bp. Piotra Sawczuka

2019-07-20 09:23

mip, tk / Drohiczyn (KAI)

W sobotę odbędzie się ingres biskupa Piotra Sawczuka do katedry drohiczyńskiej. Nominację dla dotychczasowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej ogłoszono 17 czerwca.

Episkopat.pl
Bp Piotr Sawczuk

Uroczystość ingresu rozpocznie się o godz. 11.00 w katedrze Trójcy Przenajświętszej w Drohiczynie. Mszy przewodniczyć będzie i homilię wygłosi bp Sawczuk. W liturgii uczestniczyć będą parlamentarzyści, ministrowie i samorządowcy, a także biskupi i duchowni w wielu diecezji.

W mieście spodziewane są duże utrudnienia w ruchu drogowym. - Ulice Kościelna, Jana z Drohiczyna, Farna oraz Plac Kościuszki będą dla zamknięte – informuje kanclerz kurii ks. Zbigniew Rostkowski.

Liturgia transmitowana będzie za pośrednictwem diecezjalnej telewizji internetowej, TVP Białystok oraz Radia Podlasie.

Bp Piotr Sawczuk został mianowany przez papieża Franciszka biskupem drohiczyńskim 17 czerwca br. Zastąpi on biskupa Tadeusza Pikusa, który ze względów zdrowotnych prosił Stolicę Apostolską o zwolnienie z pełnionego urzędu.

Piotr Henryk Sawczuk urodził się 29 stycznia 1962 r. Jego rodzice – Henryk i Zofia - prowadzili własne gospodarstwo rolne w miejscowości Kornica w woj. mazowieckim. Został ochrzczony 25 lutego 1962 r. w kościele parafialnym w Kornicy, a 1 września 1979 r. przyjął sakrament bierzmowania. Szkołę Podstawową ukończył w 1977 r. w Kornicy, a Liceum Ogólnokształcące im. J. I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej w 1981 r. otrzymując świadectwo dojrzałości.

Zaraz po maturze zgłosił się do Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach. Po sześciu latach studiów filozoficzno-teologicznych, 6 czerwca 1987 r. w katedrze siedleckiej otrzymał świecenia kapłańskie z rąk bpa dra Jana Mazura. Następnie przez dwa lata był wikariuszem w parafii Wisznice. W tym czasie na Wydziale Teologicznym KUL napisał pod kierunkiem ks. prof. dra hab. Czesława Stanisława Bartnika pracę pt. "Komunijność Kościoła wg kardynała Karola Wojtyły" i uzyskał 21 czerwca 1988 r. tytuł magistra teologii.

W 1989 rozpoczął studia specjalistyczne na Wydziale Prawa Kanonicznego ATK w Warszawie. W 1992 uzyskał tytuł magistra prawa kanonicznego, na podstawie pracy pt. Teoria rozdziału Kościoła od państwa w świetle nauki Soboru Watykańskiego II, napisanej pod kierunkiem o. prof. dra hab. Stanisława Pasternaka. Dnia 27 czerwca 1996 obronił rozprawę doktorską pt. «Communicatio in sacris» w kanonicznym prawie karnym, napisaną pod kierunkiem ks. prof. dra hab. Jerzego Syryjczyka, uzyskując stopień naukowy doktora prawa kanonicznego.

W diecezji siedleckiej ks. Piotr Sawczuk był notariuszem i sędzią w Sądzie Biskupim; w latach 1996-2003 pełnił urząd notariusza, zaś od 2003 do 2013 r. kanclerza siedleckiej Kurii Diecezjalnej. Od 2009 r. był wikariuszem generalnym diecezji.

Był wykładowcą prawa kanonicznego w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej im. Jana Pawła II oraz w Instytucie Teologicznym w Siedlcach. Przez cały czas pracy w kurii angażował się w funkcjonowanie różnych agendach kurialnych, szczególnie w pracach II Synodu Diecezji Siedleckiej. Wielokrotnie występował jako delegat biskupów siedleckich w rozwiązywaniu różnych, bieżących spraw administracyjnych i duszpasterskich w diecezji.

23 stycznia 2003 ks. Sawczuk został mianowany kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej Siedleckiej, a 23 stycznia 2009 kanonikiem gremialnym i prałatem scholastykiem tegoż gremium. 20 września 2010 r. Benedykt XVI podniósł go do godności Kapelana Jego Świątobliwości.

19 stycznia 2013 Benedykt XVI mianował ks. Piotra Sawczuka biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej, ze stolicą tytularną w Ottana.

Bp Sawczuk opublikował książkę „Kornica – dzieje pisane krwią i kredą”, poświęconą 100-leciu powstania parafii rodzinnej. Jest także autorem wielu artykułów w „Wiadomościach Diecezjalnych Siedleckich” i tygodniku diecezjalnym „Podlaskie Echo Katolickie”, a także w „Echu Katolickim”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem