Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 20/09/2026

W winnicy Pana liczy się wdzięczność

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Iz 55, 6-9 <- KLIKNIJ

„Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko”. Prorok mówi, że łaska ma swoją godzinę, a serce ludzkie swoje okna, które umieją się zamykać. Nawrócenie jest sprawą „teraz”, póki wołanie jeszcze w nas brzmi. Prawnik zna dobrze tę logikę z własnego podwórka. Istnieje tempus utile, czas użyteczny, w którym można skutecznie dochodzić swego prawa (por. kan. 201 § 2). Izajaszowe „dopóki jest blisko” to tempus utile zbawienia. Różnica polega na tym, że tu wierzycielem spóźnionych pozostaje Miłosierny. Treścią wezwania jest porzucenie drogi i zamysłów: „niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania”. Nawrócenie sięga głębiej niż korekta czynów. Dotyka sposobu myślenia. Obietnica jest bez zastrzeżeń: Pan „się zmiłuje”, bo Bóg nasz jest „hojny w przebaczaniu” (Wulgata: multus ad ignoscendum). Przebaczenie jest Jego stylem. Ostatnie wersety uzasadniają tę hojność w sposób, który zawstydza wszystkie ludzkie rachuby: „myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami… jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami”. To zdanie jest kluczem do dzisiejszej Ewangelii. Kto zmierzy Boga własną miarą słuszności, ten zgorszy się Jego dobrocią. Izajasz uczy pokory poznawczej. Bóg pozostaje większy od naszych systemów, także od naszych systemów sprawiedliwości.

Flp 1, 20c-24. 27a <- KLIKNIJ

Paweł pisze z więzienia, a pisze jak człowiek wolny: „Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele - czy to przez życie, czy przez śmierć”. Nie wie, jak skończy się proces, ale wie, po co żyje. Stąd zdanie, które stało się dewizą niezliczonych chrześcijan: „dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk” (mihi vivere Christus est et mori lucrum). Śmierć przestała być stratą, bo życie przestało być własnością. „Z dwóch stron doznaję nalegania”. Pragnie odejść i być z Chrystusem, „bo to o wiele lepsze”, a zarazem wie, że pozostać w ciele jest „bardziej konieczne” ze względu na wspólnoty. To jedyny w swoim rodzaju dylemat, spór dwóch miłości, z których żadna nie jest egoizmem. Paweł rozstrzyga go po apostolsku i wybiera to, co potrzebniejsze braciom. Pasterz mierzy własne życie pożytkiem owczarni. Wezwanie końcowe kryje w greckim czasowniku smaczek, którego adresaci nie mogli nie usłyszeć: „sprawujcie się w sposób godny Ewangelii” to dosłownie politeuesthe, czyli „postępujcie jak obywatele”. Filippi było rzymską kolonią szczycącą się ius Italicum. Obywatelstwo rzymskie stanowiło tam tytuł dumy (to właśnie w Filippi Paweł upomniał się o swoje prawa obywatelskie, Dz 16,37-38). Apostoł podejmuje tę dumę i przenosi ją wyżej. Wasza właściwa politeia jest w niebie (por. Flp 3,20, „nasza ojczyzna w niebie”). Żyjcie więc na ziemi jak obywatele tamtego miasta. Ewangelia ma swoje prawo obywatelskie i swoją godność obywatelską.

Mt 20, 1-16a <- KLIKNIJ

Przypowieść o robotnikach w winnicy jest zbudowana na realiach rynku pracy, które warto potraktować z prawniczą uważnością. Gospodarz „umówił się z robotnikami o denara za dzień”. Denar to zwyczajna dniówka. Zawarta zostaje klasyczna umowa najmu pracy (Rzymianin nazwałby ją locatio conductio operarum). Kolejne grupy idą do winnicy już bez ustalonej stawki, na słowo: „co będzie słuszne, dam wam”. O zmierzchu, zgodnie zresztą z Prawem, które kazało wypłacać najemnika przed zachodem słońca (por. Pwt 24,15), zaczyna się wypłata od ostatnich. I wybucha spór. Odpowiedź gospodarza pierwszemu z szemrzących jest małym arcydziełem języka prawnego: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy (non facio tibi iniuriam); czyż nie o denara umówiłeś się ze mną?” Umowa została dotrzymana co do joty, a umów należy dotrzymywać. To właśnie kanoniści podnieśli tę zasadę do rangi ogólnej, ucząc wbrew rygoryzmowi rzymskiemu (nuda pactio obligationem non parit, D. 2,14,7,4), że nawet gołe pakty rodzą obowiązek, pacta custodiantur (por. X 1,35,1). Sprawiedliwości, oddaniu każdemu, co jego (ius suum cuique tribuere, Ulpian, D. 1,1,10), stało się zadość w całości. Gospodarz nie zatrzymuje się jednak na sprawiedliwości: „czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę?” Hojność wobec ostatnich nie zabiera niczego pierwszym. Liberalitas nie narusza iustitiae, a nawet ją przewyższa. Zgorszenie rodzi się z zawiści: „czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Ojcowie czytali tę przypowieść na dwóch zegarach naraz. Hieronim w komentarzu do Mateusza widzi w robotnikach kolejnych godzin, także tych z jedenastej, pociechę dla nawróconych późno. Zapłatą jest samo Królestwo. Grzegorz Wielki w homilii o tej perykopie rozpisał godziny dnia na epoki świata i etapy ludzkiego życia, od poranka dziejów po wieczór starości, z jednym wnioskiem. Nikt nie jest wezwany za późno, dopóki trwa dzień. Bóg tej przypowieści płaci według swojej dobroci. Jest dokładnie taki, jak zapowiedział Izajasz. Jego myśli nie są naszymi myślami. Prawo Kościoła zaś, gdy definiuje swoją słuszność jako sprawiedliwość złagodzoną słodyczą miłosierdzia (por. glosę na 16 IX), próbuje być instytucjonalną pamięcią o tym Gospodarzu. „Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”. W winnicy Pana liczy się wdzięczność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-08-01 10:06

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mesjasz Boży okaże się Mesjaszem ukrzyżowanym

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

„Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem”. Czternaście par przeciwieństw, od narodzin i śmierci po wojnę i pokój, obejmuje całą rozpiętość ludzkiego losu. Poemat o czasie jest zbudowany z symetrii tak doskonałej, że sama forma już niesie treść. Życie ludzkie toczy się między biegunami, których człowiek nie ustanawia. Jest „czas rzucania kamieni i czas ich zbierania”, czas milczenia i czas mówienia. Mądrość polega na rozpoznaniu godziny. Hebrajski rozróżnia tu zeman, czas wyznaczony, i et, właściwą porę. Kohelet głosi realizm stworzenia, bo pory nie należą do nas. Człowiek, który chce płakać w czasie tańca albo burzyć w czasie budowania, rozbija się o strukturę rzeczywistości. Grecy nazwą tę właściwą porę słowem kairos. Liturgia Kościoła żyje z tego samego rozeznania, gdy w jednych okresach ucisza „Alleluja”, a w innych każe je śpiewać. Nawet prawo zna swoje pory (zob. glossę na 20 IX o tempus utile). Zwieńczeniem jest werset, który rozjaśnia całą księgę: „uczynił wszystko pięknie w swoim czasie, dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata”. Hebrajski mówi dosłownie, że włożył olam, wieczność, w ich serca, „tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł, jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca”. Oto źródło ludzkiego niepokoju. Serce nosi w sobie miarę wieczności, a poznanie sięga tylko fragmentów. Augustyn wypowie to samo w pierwszym akapicie Wyznań. Niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie. Kohelet stawia diagnozę. Ewangelia przyniesie lekarstwo.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

Bp Małyga: Maryjo, chcemy wszystko oddać w Twoje ręce i Tobie zaufać

2026-09-18 21:16

ks. Łukasz Romańczuk

bp Maciej Małyga

bp Maciej Małyga

Dziś Apel Jasnogórski w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze poprowadził biskup Maciej Małyga

-Matko Jezusa, Matki Kościoła nasza Matko i Towarzyszko naszej drogi wiary. Oto nasz wieczór zawierzenia, kiedy stajemy przed Toną i na początku tego nowego roku pracy chcemy wszystko oddać w twoje ręce i Tobie zaufać. Stajemy przed tobą jako pielgrzymi 26. Pielgrzymki z Archidiecezji Wrocławskiej - mówił bp Małyga, dodając: - Tak jak Ty chcemy przejść drogę od troski niespokojnej do troski ufnej, Dziś podczas pielgrzymki rozważali,y ewangelię o 12- letnim Jezusie w świątyni, kiedy mówisz “Z bólem serca szukaliśmy Ciebie”, ale później rozpoczynasz dla nas drogę zaufania i w Kanie mówisz “Uczyńcie wszystko, co powie wam Syn” . To jest treść naszego zawierzenia w tak wielu sprawach o które się troszczymy, chcemy Tobie o Pani ufać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję