Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 29/09/2026

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Dn 7, 9-10. 13-14 <- KLIKNIJ

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.

J 1, 47-51<- KLIKNIJ

Natanael przychodzi do Jezusa uprzedzony sceptycyzmem: „czyż może być co dobrego z Nazaretu?” Jezus wita go zdaniem, które rozbraja: „oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. To aluzja do Jakuba-Izraela, który podstępem zdobył błogosławieństwo. Natanael jest Izraelem bez Jakubowego cienia. Na pytanie „skąd mnie znasz?” pada odpowiedź, która przewraca życie: „widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem”. Cień figowca był w tradycji rabinicznej miejscem rozważania Tory. Jezus mówi więc Natanaelowi, że zna jego najcichsze miejsce. Wyznanie Natanaela wybucha z całą świeżością: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” Jezus obiecuje więcej: „ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego”. To jawne nawiązanie do snu Jakuba w Betel. Drabina oparta o ziemię, sięgająca nieba, aniołowie wstępujący i zstępujący (Rdz 28,12). Jezus ogłasza siebie tą drabiną. On sam jest Betel, domem Boga i bramą nieba. W Nim niebo i ziemia mają odtąd stałe połączenie. Augustyn w komentarzu do tej sceny zwraca uwagę na kierunek ruchu. Aniołowie wstępują i zstępują „nad Syna Człowieczego”, bo wszelka służba nieba krąży odtąd wokół Wcielonego. Dzisiejsze święto jest więc głęboko chrystologiczne. Michał walczy, Gabriel zwiastuje, Rafał uzdrawia, a wszystko to na jednej drabinie, którą jest Chrystus. Prefacja o aniołach ujmie to najkrócej. Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-08-01 11:50

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +136 -2 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poranek Paschy zaczyna się w ciemności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Piotr wypowiada dzisiejsze słowa w Cezarei, w domu Korneliusza, rzymskiego setnika. To moment przełomowy w Dziejach. Ewangelia wchodzi do domu pogan bez drogi przez obrzezanie. Zdanie „Bóg naprawdę nie ma względu na osobę” pada po wizji o pokarmach i po rozpoznaniu, że Bóg sam oczyszcza tych, których wzywa. Piotr streszcza historię Jezusa jak kerygmat (kērygma), czyli publiczne ogłoszenie tego, co Bóg uczynił. Zaczyna od chrztu Jana, bo tam Jezus zostaje ukazany całemu Izraelowi, a potem mówi o Jego namaszczeniu Duchem Świętym i mocy. Opis „przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając” brzmi jak skrót całej działalności w Galilei i Judei. Pojawia się też rys: ucisk przypisywany diabłu, co w języku Łukasza nazywa realny wymiar zła, a nie tylko ludzką słabość. Następuje zdanie o śmierci „na drzewie”. Łukasz używa tu słowa (xylon), znanego z Pwt 21; krzyż zostaje nazwany miejscem hańby. „Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia” i „pozwolił Mu ukazać się” świadkom wybranym, którzy „jedli i pili z Nim” po zmartwychwstaniu. Szczegół stołu odcina podejrzenie o samo widzenie i podkreśla ciągłość ciała. Jan Chryzostom, komentując ten fragment w homiliach do Dziejów, podkreśla, że Piotr świadomie wybiera dowód najprostszy: wspólny posiłek. Finał ma formę sądową. Jezus zostaje ogłoszony Sędzią żywych i umarłych, a jednocześnie Dawcą odpuszczenia grzechów, potwierdzonego przez proroków. W tle stoi zasada Prawa o świadkach. Fakt ma być potwierdzony przez tych, którzy widzieli i mogli zaświadczyć własnym życiem. Piotr mówi więc nie tylko o pustym grobie, lecz o spotkaniach po zmartwychwstaniu, które stały się początkiem misji: „Bóg nam rozkazał głosić”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za papieża Leona XIV

2026-10-15 09:22

[ TEMATY ]

modlitwa

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Boże Wszechmogący, który ustanowiłeś papieża Leona XIV widzialną głową Kościoła świętego, otaczaj zawsze następcę św. Piotra swoją łaską i błogosławieństwem.
CZYTAJ DALEJ

Andrea Tornielli: Leon XIV wraca do domu, na ziemię pełną sprzeczności, ale bogatą w nadzieję

2026-11-06 06:48

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

pexels.com

Papież Leon wraca do domu. Powraca na kontynent, na którym przez ponad 20 lat posługiwał najpierw jako misjonarz, a następnie jako biskup. Peru, ostatni i najdłuższy etap podróży apostolskiej, która rozpocznie się w najbliższych godzinach i zaprowadzi go najpierw do Urugwaju i Argentyny, nie jest ojczyzną Roberta Francisa Prevosta, pierwszego papieża urodzonego w Stanach Zjednoczonych. Można jednak ten kraj uznać za drugą ojczyznę papieża, ojczyznę serca.

Świadczą o tym pierwsze słowa wypowiedziane przez Leona XIV zaledwie kilka minut po wyborze. Kiedy pojawił się na centralnej loggii Bazyliki św. Piotra, pozdrowił zgromadzonych wiernych oraz tych, którzy śledzili wydarzenie na całym świecie. Najpierw uczynił to po włosku - jak przystało na biskupa Rzymu - a następnie po hiszpańsku, kierując szczególne pozdrowienie do „mojej umiłowanej diecezji Chiclayo w Peru, gdzie wierny lud towarzyszył swojemu biskupowi, dzielił z nim wiarę i dał tak wiele, tak bardzo wiele, aby nadal być Kościołem wiernym Jezusowi Chrystusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję