NOWY START W ROKU 1981
W skład pierwszego zespołu redakcyjnego, którym kierował ks. Ireneusz Skubiś, powołany przez biskupa częstochowskiego Stefana Barełę na stanowisko redaktora naczelnego tygodnika, wchodzili: o. Jerzy Tomziński, paulin z Jasnej Góry, ks. Ludwik Warzybok, ks. prof. Józef Życiński, Irena Makowicz, Lidia Dudkiewicz. Wkrótce do redakcji dołączyli jako pracownicy, współpracownicy lub autorzy tekstów: Krzysztof Wielgut, Tadeusz Szyma, Juliusz Jan Braun, Karol Klauza, Czesław Ryszka. Przez lata z „Niedzielą” współpracowali: ks. Marian Mikołajczyk, ks. Teofil Siudy, ks. Dionizy Jackowski, ks. Wojciech Pazera, ks. Jan Związek, ks. Franciszek Dylus, brat szkolny Stanisław Romuald Rybicki, mecenasi Maria Stypułkowska i Miron Kołakowski, Anita Szamocka, Maria i Zbigniew Żmigrodzcy, Adam Banaszkiewicz – doktor chemii, który dobrze się sprawdził w redakcji jako recenzent tekstów i nadzwyczaj sprawny korektor, Maria Banaszkiewicz, która w przyszłości została szefową fotoskładu oraz dyrektorem administracyjnym redakcji, Krystyna Korn, obecnie kierownik działu korekty, Aleksy Korn, zatrudniony w dziale administracji. Redakcyjnie i publicystycznie z „Niedzielą” byli związani Anna i Leszek Cichobłazińscy. Zespół wspierali merytorycznie Zofia i Włodzimierz Chwalbowie.
Reklama
Jako grafik i korektor od początku pracował w naszym tygodniku Krzysztof Szymczyk, miłośnik języka polskiego, dla którego ogromną pasją była ortografia. W 1996 r. uzyskał on tytuł Ogólnopolskiego Mistrza Ortografii. Uczestniczył przy powstawaniu Nowego Słownika Ortograficznego PWN – jego nazwisko zostało umieszczone w stopce redakcyjnej tego monumentalnego słownika. Pracując w „Niedzieli”, pan Krzysztof przebrnął, podobnie jak inne osoby z tego pierwszego zespołu, przez twardą szkołę języka polskiego pani Heleny Orpych, naszej wyjątkowej polonistki, bardzo wymagającej, surowej redakcyjnej adiustatorki.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Na starcie wskrzeszonej „Niedzieli” ogromne znaczenie miało bogate zaplecze intelektualne, które stanowiła studencka „Piwnica” – częstochowskie duszpasterstwo akademickie prowadzone przez ks. Skubisia. „Piwnica” była w latach szalejącego komunizmu swoistą enklawą wolności. Mimo szykan oraz inwigilacji studentów i pracowników uczelni przez funkcjonariuszy reżimu komunistycznego w środowisku „Piwnicy” podejmowano ryzyko przekazywania treści zakazanych odnoszących się do historii Polski czy życia Kościoła. W studenckiej „Piwnicy” odbywały się – oczywiście, podsłuchiwane przez SB – spotkania z ludźmi należącymi do komunistycznej opozycji, którzy stali się wkrótce publicystami „Niedzieli”, zasilającymi zespół redakcyjny.
Reklama
I tak na łamach pisma, obok miejscowych autorów, pojawiło się wiele znanych nazwisk z całej Polski: Stefan Kisielewski, Andrzej Micewski, Stanisław Stomma, Józefa Hennelowa, ks. Janusz St. Pasierb, Jerzy Kłoczowski, ks. Michał Heller, ks. Jerzy Mirewicz, jezuita, ks. Czesław Bartnik, Julian Aleksandrowicz, Tadeusz Żychiewicz, Stanisław Grygiel, ks. Józef Krukowski, ks. Wojciech Góralski, o. Leon Dyczewski, franciszkanin, Marek Ruszczyc, Jolanta Wyleżyńska, Wojciech Skrodzki, Jerzy Klechta, Maciej Łętowski, Marian Miszalski, Marek Jurek, Włodzimierz Fijałkowski – dzielny obrońca życia nienarodzonych… Do tygodnika pisał Bogdan Cywiński, a także jego żona, prowadząca z kilkuletnim synem stałą rubrykę dla rodzin „A ja sobie myślę…”. Publicystką „Niedzieli” była Zofia Konaszkiewicz – poetka, autorka bardzo popularnych pieśni o tematyce religijnej, które się nie starzeją. Są wśród nich: „Była cicha i piękna jak wiosna”, „Chrześcijanin – to ja”, „Gdy idziemy poprzez świat”, „Gdy szukasz Boga”, „Zbawienie przyszło przez krzyż”, „Nocą Ogród Oliwny”. W tygodniku drukowała jako Zofia Jasnota i tak podpisywała swoje pieśni. Obecnie jest profesorem zwyczajnym pedagogiki i wykładowcą na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina oraz Akademii Teologicznej w Warszawie. Okazuje się, że nie porzuciła swojej młodzieńczej muzycznej pasji. W 2025 r. z okazji kanonizacji Piera Giorgia Frassatiego, jako Zofia Jasnota, udostępniła swoją nową pieśń pt. „Piotrze Frassati”, a także przygotowała publikację książkową o tym świętym włoskim młodzieńcu. Nadal w „Niedzieli” publikuje Elżbieta Nowak, felietonistka związana kiedyś z Polskim Radiem, która prowadzi na łamach tygodnika serdeczną korespondencję z czytelnikami.
Od początku wznowionego tygodnika ważnym doradcą i współpracownikiem zespołu redakcyjnego był bp Adam Lepa z Łodzi, świetny znawca mediów. Redaktor naczelny wraz z nim planował wydawanie dodatków tematycznych i edycji diecezjalnych „Niedzieli”. W ten sposób tygodnik mógł stawać się gazetą „własną” różnych regionów Kościoła w naszym kraju oraz Polaków mieszkających poza ojczyzną. Pierwsza była edycja dla diecezji częstochowskiej (od 6 października 1991 r.). Poza Częstochową natomiast najpierw ukazała się edycja łódzka (11 kwietnia 1993 r.). Wspólnie z bp. Lepą organizowane były spotkania Konwersatorium „Aetatis novae”, powołanego w celu podjęcia analizy sytuacji Kościoła i poszukiwania inicjatyw medialnych wspomagających wiernych w życiu opartym na tożsamości chrześcijańskiej.
Reklama
W te studyjne debaty, służące również precyzowaniu idei rozwoju „Niedzieli”, włączony był dr Karol Klauza, współpracujący z czołowymi etykami polskimi ze szkoły Karola Wojtyły na KUL-u w ramach Instytutu Jana Pawła II, przede wszystkim z ks. prof. Tadeuszem Styczniem. Pan Karol ogromnie przyczynił się do skoku technologicznego „Niedzieli”, wspierając redaktora naczelnego w realizacji programu cyfryzacji prac redakcyjnych. Działał też na starcie Biblioteki „Niedzieli”, która z tzw. białej serii skromnych książek rozrosła się do albumowych wydawnictw, nawet w pełnym kolorze; w sumie wyszło ponad 350 książek. Będąc w składzie zespołu redakcyjnego „Niedzieli”, pan Karol w latach 1996 – 2004 pełnił funkcję prezesa Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, które w 1991 r. zapoczątkował ks. Skubiś z grupą inicjatywną dziennikarzy z całego kraju. Wprawdzie po uzyskaniu kolejnych awansów naukowych, jako już prof. dr hab. Karol Klauza, nasz redaktor poświęcił się pracy naukowej, głównie na KUL-u, ale długo jeszcze pozostał publicystą „Niedzieli”. Zapamiętaliśmy go również jako gorącego animatora wykorzystania sportu w integracji zespołu – redaktorzy poza pracą spotykali się na kortach tenisowych Częstochowy.
W organizowaniu pracy redakcyjnej życzliwie wspomagał „Niedzielę” ks. Stanisław Tkocz, ówczesny redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego”. Zaproponował nawet do pracy w czasie rozruchu pisma swoich współpracowników: emerytowanego księgowego Wiktora Worynę oraz grafika Jerzego Waltera Brzozę, autora medalionu maryjnego „Niedzieli”, przez ponad 30 lat widocznego na pierwszej stronie tygodnika.
Trzeba zaznaczyć, że mimo ograniczeń ze strony państwa komunistycznego oraz zmagań z cenzurą dobrze układała się współpraca z dyrekcją drukarni w Opolu, w której zaraz po wznowieniu była drukowana „Niedziela”. Zarówno dyrektor Leopold Świderski, jak i jego zastępca – pani Weronika Matyjaszczyk życzliwie traktowali nasz tygodnik i wspierali w trudnych sytuacjach wywoływanych rygorami politycznymi. Podobnie było podczas współpracy z Zakładami Graficznymi w Częstochowie, zwłaszcza dzięki pani dyrektor Halinie Rększmit, oraz z drukarnią w Kielcach za rządów wyjątkowej pani prezes Heleny Zych. Również obecnie „Niedziela” jest zadowolona z poligraficznych usług drukarni w Krakowie pod dyrekcją pana Jacka Łopaty. Można jeszcze wspomnieć o sympatyzowaniu z redakcją zacnej pani Haliny Łodzińskiej i dr. n. med. Andrzeja Łodzińskiego – córki i wnuka Franciszka D. Wilkoszewskiego, właściciela Zakładów Drukarskich w Częstochowie, w których „Niedzielę” drukowano przed II wojną światową i krótko po wojnie. Były to czasy linotypów i typograficznych maszyn drukujących. Zawsze docenialiśmy tę rodzinną, pokoleniową więź okazywaną naszej redakcji przez członków słynnej częstochowskiej rodziny drukarskiej.
Do zespołu „Niedzieli” na etapie przechodzenia tygodnika na fotoskład i druk offsetowy dołączyli Włodzimierz Karankiewicz i Bożena Bobowska, a także Mariusz Książek, wspomagający redaktora naczelnego głównie w sprawach administracyjnych i organizacyjnych. Szatę graficzną tygodnika przez kolejne dekady ubogacają fotografiami swojego autorstwa Bożena i – dziś już śp. – Marian Sztajner. Redakcja posiada przebogate archiwum, zbudowane z reporterskich i artystycznych fotogalerii tych mistrzów fotografii.
