Reklama

Wiara

XXV niedziela zwykła

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia Mt 20, 1-16a

Reklama

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Drodzy!

1. Powyższa przypowieść jest jedną z najbardziej problematycznych w Ewangelii Mateusza. Wydaje się ona kwestionować to, co jest najbardziej ugruntowane w ludzkim doświadczeniu, a mianowicie kwestię nagrody za coś, co zrobiło się dobrze i koncepcję sprawiedliwości. Należy zatem konieczne odkryć, do czego tak naprawdę odnosi się ta przypowieść, aby zrozumieć właściwie sens zachowania gospodarza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opisany epizod jest paradoksalny i pod każdym względem “niewłaściwy” dla słuchacza, który zna – przynajmniej minimalnie – zasady życia na roli. I Chrystus, jak zaznaczył to na innym miejscu, zna doskonale zasady życia i umie myśleć rozsądnie/roztropnie. Ewangelista Łukasz zapisał jedną z ważnych mów Jezusa, kiedy rzekł: „Któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie?” (Łk 14:28). Tymczasem w niniejszej przypowieści jakby zabrakło rozsądku gospodarzowi.

Gospodarz winnicy, który wzywa robotników o piątej po południu, jest z pewnością głupcem, tym bardziej, jeśli płaci tym, którzy pracowali jedną godzinę i tym, którzy pracowali dwanaście, taką samą dzienną stawkę w wysokości jednego pieniądza. Działanie gospodarza, opisane w przypowieści o Królestwie, pokazuje jednak, że mądrość i moc Boga jest „głupstwem dla pogan” (1 Kor 1,23).

Reklama

Bóg nie wychodzi o piątej po południu, by szukać robotników i wysłać ich do swojej winnicy. Bóg nie szuka robotników, On udaje się – o każdej porze dnia – na szukanie człowieka, by go zbawić.

Gospodarz, który pyta o powód bezczynności osoby spotkane, słyszy, że nie zostały wezwane. Ale ci, którzy wychodzą z domu po południu, z nadzieją znalezienia pracy, można się domyślać, że prawdopodobnie nie było ich tam o świcie, a zatem nie podjęli wysiłku, by zdobyć pracę na cały dzień. Dlaczego? Bywa, że w obliczu pewnych niepowodzeń w życiu, człowiek udaje, jakoby pewne rzeczy się nie wydarzyły, jakby nie miały miejsca.

Bóg jednak nie rezygnuje z człowieka. Szuka go ciągle, o każdej porze dnia, zawsze.

2. Nasz Bóg nie jest księgowym. Jest rozrzutny, hojny, bynajmniej nie skąpy i chytry na zyski. Raczej gotów jest chętniej stracić, niż kogoś skrzywdzić, nawet minimalnie.

Ideą naczelną przypowieści, że jedni otrzymali więcej, niż to, co zostało uzgodnione zaś inni, którzy pracowali od rana, szemrali, że zostali zrównani z robotnikami ostatniej godziny. Lecz gospodarz był sprawiedliwy. Wypłacił im tyle, ile obiecał. Dotrzymał umowy. Nie skrzywdził. Oni chcieli jednak być traktowani inaczej.

Reklama

Zbawienie ma się nijak do logiki tego świata, do jego wymogów. W przypowieści nie ma nic z tego, czym żyje współczesność, a co da się wyrazić słowami: spiesz się, działaj, nie mamy czasu, rób szybciej, produkuj więcej i bądź bardziej owocny w swojej pracy, itd. Nie ma nic z tego! W przypowieści jest natomiast wiele pokoju i spokoju. Gospodarz jawi się jako ten, kto ma wiele cierpliwości. Nigdy z niczego nie rezygnuje. Jeśli nie uda mu się spotkać człowieka o jednej godzinie, rusza na jego poszukiwanie w godzinie późniejszej. Nie rezygnuje dopóty, dopóki go nie znajdzie.

Przypowieść mówi ponadto, że zbawienie nie jest zapłatą za dobre życie. Oczywiście, dobre życie jest ważne. Jest ono bardzo istotne, ale dobre postępowanie człowieka nie wymusza na Bogu otrzymania przez człowieka łaski zbawienia. Ona jest darmowa. Jest hojnością Boga. W istocie człowiek nigdy nie może sobie zasłużyć na zbawienie. Nie może go sobie kupić przez dobre sprawowanie.

3. Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny? Każdy z nas pracuje w Jego winnicy, czyli żyje według Jego przykazań, słabo lub mało, ciągle lub sporadycznie. Fakt, że mimo wszystko, mimo naszego ociągania się w pracy i w życiu, mimo duchowego lenistwa, Bóg obdarza nas zbawieniem. Z nikogo z nas nie rezygnuje, nikim nie pogardza, nikogo nie odrzuca, ale dla każdego jest otwarty, niezmordowanie szuka każdego. O każdej porze dnia wychodzi na drogi, którymi przemieszcza się człowiek, na place jego obowiązków, i zaprasza do Siebie. Wszystko to jest źródłem wielkiej chrześcijańskiej nadziei. Lecz największym źródłem nadziei jest fakt, że Boska Mądrość przekracza granice ludzkiej sprawiedliwości. Prawda ta jest niezmierzonym źródłem radości.

Reklama

„Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” – pyta gospodarz. Czy jest mi przykro, że Pan jest dobry? Przeciwnie! Zupełnie przeciwnie! Dziękujemy Bogu, że jest Dobry, że Jego dobroć jest tak wielka, że przekracza radykalnie nasze ludzkie wyobrażania dobroci, hojności, szczodrości itd., że jest zupełnie inna od dobroci, jaką zna nasze życie, że ją przewyższa wielokrotnie, w sposób nieskończony.

Spraw, Panie, abym i ja był człowiekiem pełnym dobroci dla moich bliźnich!

Więcej książek, artykułów, tekstów oraz nagrania audio homilii znajdziesz na stronie internetowej ojca prof. Zdzisława Kijasa: zkijas.com

Redakcja tekstu: dr Monika Gajdecka-Majka

Homilie pochodzą z książki "U źródła Życia. Rozważania na niedziele czasu Adwentu, Bożego Narodzenia, Wielkiego Postu i Wielkanocy, Rok A,B,C", wydanej przez wydawnictwo Homo Dei.

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa nie jest czasem pustym. Nie jest nic-nie-robieniem

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Modlitwa nie jest czasem pustym. Nie jest nic-nie-robieniem. Jest zawsze pełna życia, ale też pełna pytań. Rodzą się one w duszy i umyśle tego, kto się modli, oraz w duszach i sercach tych, którzy stoją „obok” i przyglądają się, kiedy inni się modlą.

Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: «Za kogo uważają Mnie tłumy?» Oni odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał». Zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Piotr odpowiedział: «Za Mesjasza Bożego». Wtedy surowo im przykazał i napominał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie». Potem mówił do wszystkich: «Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa».
CZYTAJ DALEJ

Paryż: blisko 600 tys. osób zarejestrowanych na Mszę św. z Leonem XIV

2026-09-16 18:17

[ TEMATY ]

Francja

Papież Leon XIV

pixabay.com

Blisko 600 tys. osób zarejestrowało się już na Mszę św., której Leon XIV będzie przewodniczył 26 września na Place de la Concorde w Paryżu - poinformowała w środę archidiecezja paryska. W związku z niespodziewanie dużą liczbą zgłoszeń rozszerzono obszar organizacji wydarzenia o Place de l’Étoile i Avenue de la Grande-Armée.

Arcybiskup Paryża Laurent Ulrich przyznał, że skala zainteresowania „przekracza wszelkie nasze oczekiwania”. Władze wyraziły zgodę na rozszerzenie zabezpieczonej strefy, która pierwotnie obejmowała Place de la Concorde i Pola Elizejskie.
CZYTAJ DALEJ

Podsumowanie XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu

2026-09-17 08:17

[ TEMATY ]

podsumowanie

Karpacz

XXXV Forum Ekonomiczne

Materiał organizatora

XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu

XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Ponad 6,5 tysiąca gości z 55 krajów przyjechało na XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu, które odbyło się w dniach 8–10 września 2026 roku. Przez trzy dni przedstawiciele polityki, biznesu, ekonomii, nauki i kultury debatowali o najważniejszych wyzwaniach współczesności, koncentrując się wokół hasła przewodniego tegorocznego Forum: „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian”.

Forum po raz kolejny zgromadziło rekordową liczbę uczestników i partnerów w każdym sektorze, stając się jeszcze silniejszą platformą wymiany doświadczeń oraz budowania relacji między liderami administracji, samorządów, biznesu i środowisk akademickich. Wydarzenie potwierdziło, że współpraca międzysektorowa jest nie tylko fundamentem, ale także kluczowym motorem rozwoju w obliczu globalnych wyzwań.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję