Poniedziałek, 21 września. Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty.
• Ef 4, 1-7.11-13 • Ps 19 • Mt 9, 9-13
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i zasiadło wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?» On, usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».
Reklama
Mateusz jest urzeczony wezwaniem przez Jezusa do bycia Jego uczniem. On – celnik, kolaborant, odrzucany przez większość swych rodaków, prawdopodobnie też przez swych bliskich, zostaje nie tylko zauważony przez Jezusa, ale i zaproszony do dzielenia Jego misji. To jest niezwykłe doświadczenie. Mateusz nie odcina się od swego środowiska. On, który zna smak odrzucenia, bycia ocenianym, nie chce odwracać się od tych, których znał, ale zabiera Jezusa do nich i ich do Jezusa. Siedzą teraz razem i jedzą. To – można powiedzieć – zapowiedź Eucharystii, na którą są zaproszeni wszyscy i na której Pan ofiaruje samego siebie za życie każdego z nas.
D.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

