Zrealizowane we współpracy z watykańską Dykasterią ds. Komunikacji dzieło nie kandyduje w kategorii „Najlepszy film międzynarodowy”, lecz „Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny”. „Green Lava” trwa 39 minut i przedstawia Giacomo, dzielnego młodego Włocha, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, który walczy z chorobą, a jednocześnie z bólem po stracie swego brata, dotkniętego tym samym schorzeniem. Może w tym liczyć na wsparcie swej rodziny i przyjaciół.
„Historia Giacoma zasługuje na to, żeby ją wszyscy poznali. Dlatego jesteśmy zachwyceni, że możemy uwzględnić «Green Lava» w procesie nominacji do Oscara” - oświadczył Paolo Ruffini, prefekt Dykasterii ds. Komunikacji.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Filmy związane Kościołem katolickim były obecne w historii Oscarów. W 1943 roku „Pieśń o Bernadecie” (o świętej wizjonerce z Lourdes) zdobyła cztery Oscary, w tym dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej (Jennifer Jones). Dwa lata później siedem Oscarów (w tym za najlepszy film, reżyserię i dla aktora pierwszoplanowego - Binga Crosby’ego) przypadło filmowi o perypetiach młodego księdza w Nowym Jorku, zatytułowanemu „Going My Way”.
Jednak obecnie po raz pierwszy Stolica Apostolska jest producentem filmu kandydującego do Oscara. Jego reżyserami są: Ali Mahir Aksu i Lia Beltrami.
