Reklama

Wiara wierzących

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

9 stycznia opublikowano raport Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w Polsce pt. Kościół i religijność Polaków 1945-199. Zawarte w raporcie dane są dobrym przyczynkiem do dyskusji, co to znaczy być wierzącym. Bardzo wiele mówiące może być porównanie wskaźników dotyczących tego, jak wierzący praktykują swoją wiarę, w co wierzą i jak deklarowana wiara wpływa na ich wybory moralne. Otóż za wierzących chrześcijan uważa się 92,9% Polaków, z tego 46,9% chodzi co niedzielę do kościoła, a 16,3% przystępuje podczas niedzielnej Mszy św. do Komunii. Jeśli chodzi o wyznawane credo, to zaledwie 69% wierzy w życie wieczne, a w zmartwychwstanie tylko 65,8%. Jeszcze gorzej jest z wiarą w niebo i piekło, których istnienie uznaje odpowiednio 72, 8 oraz 31% badanych. Najgorzej jest jednak z akceptacją katolickiej etyki seksulanej, bowiem aż 75% stosuje antykoncepcję, zaś 68% nie uznaje czystości przedmałżeńskiej. Rozdźwięk między wiarą deklarowaną, praktykowaną a przeżywaną jest jak widać znaczny. Gros osób deklarujących się jako katolicy nie praktykuje (regularnie) swej wiary, nie uznaje wszystkich jej artykułów, a w życiu nie postępuje zgodnie z jej zasadami. Nie wiadomo jaki procent wierzących jest maksymalnie "wierzący", a więc na wszystkich trzech płaszczyznach, można jednak domniemywać z dużym prawdopodobieństwem, że i pośród uczęszczających na Mszę św. niedzielną można spotkać tych, którzy mają np. problem z wiarą w piekło, czy z akceptacją tej czy innej zasady etyki katolickiej.

Trudno nie postawić sobie w tym miejscu pytania, skąd biorą się ci wszyscy katolicy deklaratywni, którzy uprawiają często tzw. "ale-katolicyzm" i do wiary podchodzą mniej lub bardziej selektywnie? Być może są to ludzie, którzy odziedziczyli wiarę jak inne tzw. tradycyjne wartości, a potem zaczęli odrzucać to, co w wierze wydawało się im ograniczającym ich wolność gorsetem, czy też zdawało się być nieprzystające do współczesnego modelu życia. Wielu z nich to ludzie, którzy nigdy nie dokonali świadomego i wolnego wyboru wiary, deklarujący się jako wierzący nie tyle z przekonania, co z mglistego przeświadczenia, że tak jest lepiej. Są to ci, którym bliżej do jasnej deklaracji, iż nie są niewierzącymi w Boga (co traktują jako ciężkie oskarżenie) niż do sprecyzowania w co lub w kogo wierzą.

Jeden wskaźnik napawa jednak optymizmem. Odsetek przystępujących regularnie do Komunii św. w ciągu ostatnich 10 lat zwiększył się z 7,8% do 16,3% przy jednoczesnym kilkuprocentowym spadku uczęszczających na Mszę św. niedzielną. Świadczy to o pewnym "oczyszczaniu" się polskiego katolicyzmu. Być może będzie nas trochę mniej, ale za to będziemy traktować wiarę poważniej. Trzeba sobie tylko życzyć, by proces dojrzewania do wiary był mocniejszy od procesu jej porzucania. A tak chyba na razie jeszcze jest.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Rozważania do Ewangelii Mt 4, 12-23.

Niedziela, 25 stycznia. Trzecia Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Serduszko pod lupą. Między filantropią a miłosierdziem – jak katolik powinien patrzeć na WOŚP?

Co roku w styczniu polskie parafie i domy stają przed tym samym dylematem. Czy wrzucenie monety do puszki to tylko gest solidarności, czy opowiedzenie się po stronie konkretnej ideologii?

W Polsce od kilkudziesięciu już lat słyszymy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wśród katolików akcja Jerzego Owsiaka ma swoich zwolenników i przeciwników. Stosunek do WOŚP wyraźnie pokazuje różne nurty polskiego katolicyzmu. Katolicy sympatyzujący z Wielką Orkiestrą uważają, że akcja Jerzego Owsiaka to piękna inicjatywa. Ich zdaniem, Kościół w Polsce przeszedł ewolucję w ocenie WOŚP - od negacji i dystansu po aprobatę. Natomiast katolicy dystansujący się od Wielkiej Orkiestry nazywają akcję Jerzego Owsiaka "graniem na ludzkich uczuciach" oraz "laicyzacją działalności charytatywnej".
CZYTAJ DALEJ

Koncert „Jesteśmy piękni, Twoim pięknem, Panie” w Sulechowie

2026-01-24 21:42

[ TEMATY ]

zespół

sulechów

Parafia św. Stanisława Kostki

Soli Deo

Karolina Krasowska

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie

Zespół "Soli Deo" z Sulechowa ma już 5 lat. Swój mały jubileusz uczcił koncertem, podczas którego wykonał znane i lubiane polskie kolędy, utwory świąteczne, a także uwielbieniowe.

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie. - Koncert jest dla nas okazją do podzielenia się piękną muzyką i treściami, które towarzyszyły nam przez ostatnie 3 miesiące przygotowań. Chcemy przekazać ludziom dobrą energię i sprawić, aby zbliżyli się do Pana Boga – mówi dyrygent zespołu Jakub Jaskuła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję