Reklama

Aspekty

Wschowa

Piętnasta Cecyliada

Dwadzieścia cztery zespoły, czyli w sumie 576 osób na scenie. 19 i 20 listopada w Centrum Kultury i Rekreacji we Wschowie po raz piętnasty odbył się Przegląd Piosenki Religijnej Cecyliada. Organizatorem była Akcja Katolicka z parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika we Wschowie.

– Jest duże zapotrzebowanie na nasz festiwal. Chętnych jest tak wielu, że zapisy musieliśmy zakończyć już miesiąc temu. Na każdy dzień przewidzieliśmy występ dwunastu zespołów i więcej po prostu by się nam nie zmieściło – mówi Franciszek Bryjak, wiceprezes wschowskiej AK. – Cecyliada nie jest konkursem. Chodzi nam o to, żeby osoby wykonujące utwory religijne mogły się zaprezentować przed publicznością. A tej nam jak zwykle nie zabrakło, sala była pełna. Nie mamy specjalnych wymagań co do zespołów, liczy się kolejność zgłoszeń. Chcemy każdemu dać szansę.

Reklama

Na scenie (oprócz Wschowy) reprezentowane były m.in.: Głogów, Święciechowa, Włoszakowice, Długie Stare, Kargowa, Żagań i Krzemieniewo. – Wiek uczestników jest bardzo zróżnicowany, ale raczej zachowane są proporcje. Jedna trzecia występujących to dzieci, jedna trzecia – młodzież i jedna trzecia – dorośli – wymienia Franciszek Bryjak.

Transmisję na żywo można było śledzić w Internecie dzięki portalowi Ziemia Wschowska (zw.pl).

2016-11-23 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal św. Cecylii

Soliści, instrumentaliści, zespoły wokalne, chóry kościelne, schole liturgiczne, wokaliści z Wrocławia, Częstochowy, Radomska, Chorzowa, Jeleniej Góry, Piotrkowa Trybunalskiego i z innych stron Polski wzięli udział w IX Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej Cecyliada, który odbył się w Radomsku w dniach 16-17 listopada

W tegorocznej edycji artyści prezentowali pieśni oparte o teksty Pisma Świętego z racji przypadającej w tym roku 420. rocznicy pierwszego wydania Biblii ks. Jakuba Wujka oraz 70. rocznicy wydania pierwszego powojennego wydania Nowego Testamentu w języku polskim. Wykonawcy prezentowali utwory m.in. z repertuaru: TGD, Siewców Lednicy, Piotra Rubika czy Małgorzaty Chruściel.

W sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury w Radomsku zaprezentowało się ponad 100 wykonawców.

Festiwal cieszy się coraz większą popularnością. To wspólne uwielbienie Boga śpiewem i muzyką. Zamysłem jego twórców jest rozpowszechnianie wartości i rangi muzyki sakralnej, którą wykonuje się w świątyniach, popularyzacja utworów z chrześcijańskim przesłaniem oraz uwrażliwienie słuchaczy na piękno zawarte w tych utworach.

Koncert finałowy z udziałem laureatów miał miejsce w MDK w Radomsku. Gościem specjalnym była Agnieszka Fiuk, która wraz z muzykami z całej Polski zaprezentowała muzyczną adaptację jednej z najpiękniejszych ksiąg Starego Testamentu – Pieśni nad Pieśniami. Ten koncert był związany z prapremierą płyty. Agnieszka Fiuk otrzymała również główną nagrodę Grand Prix „Cantus Mater” za dorobek w dziedzinie rozkrzewiania muzyki chrześcijańskiej. Z laudacji: „Sens wyróżnienia nagrody «Cantus Mater» – Śpiew Matki – nawiązuje do Maryjnego hymnu Magnificat. Agnieszka Fiuk podobną pieśń wyśpiewuje swoim życiem, wyrażając poprzez muzykę cenne i uniwersalne wartości, oraz odsłania przy tym wypracowany przez lata profesjonalny warsztat muzyczny”.

Cecyliańską Nutę za wykonanie utworu „Psalm Mojżeszowy – Psalm 119” otrzymała Katarzyna Marczak. Cecyliański Mikrofon trafił do Małgorzaty Stępień, która zaśpiewała „Psalm 23 – Pan jest Pasterzem moim”. Adrianna Moroń i Krzysztof Normand zdobyli Cecyliańską Lirę za utwór „Nie można żyć bez światła”. Nagrodę specjalną za wykonanie autorskiej kompozycji do „Hymnu o miłości” otrzymała Beata Garbarz-Hebda, a nagrodę publiczności za śpiew Psalmu 121 Oliwia Skalik z Kamieńska. Radio Fiat przyznało nagrodę dziennikarzy Emilianowi Kurpińskiemu za wykonanie utworu „Schowaj mnie”. Nagrodę Grand Prix „Cantus Mater” za dorobek w dziedzinie rozkrzewiania muzyki chrześcijańskiej otrzymała Agnieszka Fiuk, a za wieloletnią współpracę przy organizacji festiwalu nagrodzono Elżbietę Kwiatkowską, dyrektor MDK w Radomsku.

CZYTAJ DALEJ

Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek

2020-05-27 20:06

[ TEMATY ]

Kaja Godek

Artur Stelmasiak

Mówienie prawdy o związku homoseksualizmu z pedofilią – dozwolone. Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek.

Już po pierwszym posiedzeniu sąd umorzył sprawę przeciwko Kai Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To sprawiedliwa odpowiedź na absurdalne zarzuty ze strony Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Umorzenie sprawy potwierdza, że prawdę o związku homoseksualizmu z pedofilią można i trzeba mówić.

Siedem osób, wspieranych przez OMZRiK oskarżyło Kaję Godek za słowa, wypowiedziane w telewizji Polsat News podczas dyskusji o filmie braci Sekielskich i o pedofilii w Kościele Katolickim. Politycy lewicy prześcigali się w oburzeniu, że pośród księży znajdują się osoby wykorzystujące seksualnie dzieci. Kaja Godek zwracała uwagę na fakt, że niezależnie od tego, czym zajmują się na co dzień sprawcy pedofilii, większość przestępstw z tego obszaru ma charakter homoseksualny.

27 maja 2020 sąd umorzył postępowanie, stwierdzając o bezzasadności oskarżeń kierowanych pod adresem Kai Godek.

„Cieszę, że że prawda zwyciężyła. Nie możemy pozwolić, aby homoseksualne lobby zamykało nam usta w sprawach tak ważnych. Trzeba mówić głośno o tym, jak środowiska homoseksualne podchodzą do dzieci. Tylko twardy opór społeczny wobec pomysłów lobby LGBT może zagwarantować bezpieczeństwo tym dzieciom w przyszłości.” - powiedziała Kaja Godek.

W międzyczasie życie dopisało do sprawy swoją puentę. Najnowszy film Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” tylko potwierdza tezę o związku pedofilii z homoseksualizmem. Jest ona nawet wyartykułowana wprost.

Lobby LGBT zareagowało oczywiście oburzeniem, a niektórzy homoseksualni influencerzy wezwali nawet do usunięcia z reportażu niewygodnych dla nich fragmentów. Ciekawe, czy reżysera filmu także oskarżą o znieważanie homoseksualistów…?

Środowisko Ośrodka znane jest z nękania osób o konserwatywnych poglądach. Posługuje się przy tym słynnym artykułem 212 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli tzw. „zniesławieniem”. Jest to też dla Ośrodka źródło dochodów – na profilach w mediach społecznościowych chwali się pisaniem pozwów i aktów oskarżenia i zbiera pieniądze na kolejne sprawy.

Tym razem było podobnie. Osoby, które podpisały się pod aktem oskarżenia nie zebrały się spontanicznie. Ośrodek ogłaszał nabór chętnych m.in. na portalach społecznościowych. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, czy oskarżyciele to homoseksualiści…

Warto wspomnieć, że Rafał Gaweł, założyciel OMZRiK ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Norwegii. Został prawomocnie skazany za oszustwa finansowe.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: Europie trzeba dać nowy impuls do rozwoju gospodarczego

2020-05-28 11:00

[ TEMATY ]

Europa

Andrzej Duda

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

Europie trzeba dać nowy impuls do rozwoju gospodarczego; kryzys będący efektem epidemii jest porównywalny z największymi, jakie dotąd dotknęły świat- mówił podczas czwartkowego briefingu prezydent Andrzej Duda. Podkreślił, że nasz kontynent na nowo powinien stać się "wielkim warsztatem produkcyjnym".

Prezydent zaznaczył, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa dotknie wszystkie państwa, a obecnie należy dać Europie "nowy impuls" do rozwoju gospodarczego.

"Dzisiaj wszyscy mamy świadomość tego, że kryzys, który nadchodzi jako efekt epidemii koronawirusa jest kryzysem porównywalnym z największymi, jakie do tej pory dotknęły świat, dotknie on także Europę" - mówił w czwartek prezydent Andrzej Duda na wspólnej konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim.

Andrzej Duda zaznaczył, że właśnie inwestycje są tym, co może nas z tego kryzysu wyprowadzić i doprowadzić do kolejnego etapu wielkiej prospierity. "Zawsze Europa i świat wychodziły z kryzysów poprzez wielkie inwestycje i tym razem również powinniśmy podążać tą drogą" - ocenił.

Prezydent przypomniał, że wystosował list do przywódców państw UE, a także krajów Bałkanów Zachodnich oraz Partnerstwa Wschodniego, w którym podkreślił konieczność właściwego rozłożenia akcentów i środków w przyszłym budżecie UE, w tym wzmocnienia polityki spójności. Zdaniem prezydenta potrzebny jest nowy mechanizm, który pomoże rozwinąć na szeroką skalę działalność inwestycyjną.

Jak mówił w czwartek Andrzej Duda, Europa na nowo powinna stać się wielkim warsztatem produkcyjnym. "Powinniśmy wrócić do produkcji, której bardzo często Europa już dawno zaniechała, która została wyprowadzona przez politykę obcinania kosztów gdzieś do dalekiej Azji czy w inne miejsca. To w dobie koronawirusa spowodowało bardzo często rwanie się łańcuchów dostaw, brak możliwości uzyskania komponentów niezbędnych do produkcji" - zaznaczył.

Dodał, że po to, by w większym stopniu wrócić do produkcji rodzimej musimy zrewidować politykę. Zaznaczył, że trzeba się na stawić na produkcję nowoczesną i "niezwykle innowacyjną". Przyznał, że to wymaga wielkich nakładów, badań i rozwoju, a także ambitnego planu.

"Cieszę się, że ten ambitny plan jest, pan premier na bieżąco uczestniczył w negocjacjach z tym związanych" - powiedział prezydent nawiązując do środowej informacji Komisji Europejskiej, że budżet UE na lata 2021-2027 ma wynosić 1,1 biliona euro; dodatkowo państwa członkowskie powinny mieć do dyspozycji 750 mld euro w grantach i pożyczkach w ramach instrumentu na ożywienie gospodarcze.

Premier Mateusz Morawiecki zaznaczył w czwartek, że fundusz odbudowy jest nową inicjatywą, a w połączeniu z budżetem UE to "wielki impuls finansowy, który da perspektywę rozwoju gospodarczego Europie, "w tym przede wszystkim również Polsce, jakiej do tej pory nie widzieliśmy".

Szef rządu podkreślał, że Europa musi "wymyśleć się na nowo". "Musi przyciągnąć z powrotem te części gospodarki, te różne branże, te sektory gospodarcze, które zostały z różnych względów +wyoutsourcowane+ za granicę i to czasami bardzo daleko" - dodał.

"W oparciu o ten fundusz odbudowy chcemy, żeby Europa znowu była wielka, była globalnym graczem, kluczowym, bez którego nie będą możliwe podejmowane decyzje finansowe, gospodarcze, polityczne" - podkreślił. Dodał, że bardzo często mówi się o niej jako o poważnym graczu gospodarczym, ale takim, który ma mniejszą siłę polityczną.

Morawiecki zaznaczył, że razem z prezydentem zabiega o wzmocnienie formatów środkowoeuropejskich, takich jak Grupa Wyszehradzka i Trójmorze.

"Nasza bardzo szybka reakcja na to, co się zadziało w Europie trzy miesiące temu (wybuch epidemii koronawirusa - PAP), nasz najpierw fundusz antykryzysowy, tarcza antykryzysowa i wkrótce potem tarcza finansowa, to dwa bardzo szybko uruchomione mechanizmy przekraczające łącznie kwotę 400 mld zł. Teraz do tych środków krajowego wsparcia wychodzenia z kryzysu, dojdą dodatkowe środki, można powiedzieć: dodatkowy zastrzyk optymizmu w związku z tym dojdzie" - mówił szef rządu i zaznaczył, że jest to efekt twardej polityki negocjacyjnej.

Premier wyjaśnił, że dzięki unijnemu Funduszowi Odbudowy Polska otrzyma dodatkowe środki na budowę dróg, kolei i na różne projekty, które są naturalnym impulsem gospodarczym. Morawiecki zaznaczył, że z 750 mld euro w ramach Funduszu Odbudowy, ok. 500 mld to będą bezpośrednie dotacje również dla Polski, a 250 mld to będą długoterminowe pożyczki z bardzo niskim oprocentowaniem.

"Rozpoczęcie spłaty tych dotacji dzisiaj jest zaplanowane na rok 2028 r. do 2058 r., to jest też kolejna dobra wiadomość, że najbliższe lata nie będą obciążone spłatą tych środków, będą to netto, nowe wielkie środki, które poprzez mądrą, spójną, zgodną politykę, będą mogły przyczynić się do szybszej odbudowy Europy, do dobrej odbudowy polskiej gospodarki w takim kształcie, jaki zalecają najlepsi eksperci" - powiedział premier.

Dodał, że - zgodnie z twierdzeniami ekonomistów - wielkie inwestycje muszą teraz "wejść do gry".(PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ mro/ gb/ kos/ pś/ drag/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję