Poniedziałek, 28 września. Wspomnienie św. Wacława, męczennika.
• Hi 1, 6-22 • Ps 17 • Łk 9, 46-50
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy. Lecz Jezus, znając tę myśl w ich sercach, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: «Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki». Wtedy przemówił Jan: «Mistrzu, widzieliśmy, jak ktoś w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami». Lecz Jezus mu odpowiedział: «Przestańcie zabraniać; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami».
Reklama
W tamtych czasach dzieci nie były symbolem niewinności i pokory, jak to często pojmujemy dzisiaj, ale raczej były osobami najmniej ważnymi – bez prawnego statusu – istotami, nic nie znaczącymi, odpychano je i wykluczano nawet ze zgromadzeń religijnych przynajmniej do czasu bar micwy, czyli wieku 13 lat (wg S. Fausti). W tamtych czasach i dzisiaj często liczy się prestiż, władza, ważne role i funkcje społeczne, siła, bogactwo... Dzieci nie mają żadnej z tych wartości, stąd nie były ważne. Przyjąć dzieci w imię Jezusa, to znaczy przyjąć je jak samego Jezusa; jeżeli ktoś przyjmował posłańca, to przyjmował jakby tę osobę, od której przybywał posłaniec. Przyjąć to zaakceptować, dać gościnę, uznać ważność, zrobić w sobie miejsce dla takiego małego czy „nieważnego” człowieka. Dla Jezusa każdy jest ważny i drogocenny, a swoją Przenajdroższą Krew przelał, by odkupić nie tylko silnych i ważnych, ale wszystkich bez wyjątku. Co więcej, Jezus przestrzega bogatych, by nie mieli twardego serca, odrzucając biednych czy potrzebujących – jak bogacz Łazarza – by nie zamknęli sobie drogi do nieba (por. Łk 16, 19-31). W paralelnej Ewangelii Marka czytamy rozwinięcie dzisiejszych słów Ewangelii: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich”. Tak czynił Święty Kasper del Bufalo, który w misjach ludowych niósł nadzieję i miłosierdzie nawet tym ludziom, do których inni iść nie mogli lub nie chcieli. Również od czasów, gdy był klerykiem, do swojej śmierci, dzięki jego zaangażowaniu, a także szukaniu współpracujących dobroczyńców – działało Hospicjum Santa Galla w Rzymie, które codziennie udzielało pomocy nawet kilkuset osobom jednocześnie potrzebującym różnorakiej pomocy. Panie Jezu, pomóż dzieciom poczętym, szczególnie gdy ich matki są w trudnych sytuacjach, aby znalazły siłę do przyjęcia swoich dzieci lub urodzenia i powierzenia ich tym, którzy o nich zadbają; pomóż nam wszystkim zwalczać między nami we wspólnotach rodzinnych, kościelnych czy społecznych nietolerancję wobec biednych, słabych, starych, pozbawionych praw i znaczenia, ponieważ dla Ciebie nawet ktoś społecznie uznawany za najmniejszego jest bardzo ważnym, godnym, by otwierać dla niego kochające serce.
K.K.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

