Ewangelia nazywa Jezusa Chrystusa Księciem Pokoju. Bo przychodzący Jezus nade wszystko przynosi ze sobą miłość, która jest podstawą pokoju. Jezus to Król miłości. Ta godność Chrystusa rodzi w naszej świadomości głębokie zamyślenia. Człowiek żyjący w świecie chciałby spędzić swoje życie spokojnie, dobrze wykonywać swoje życiowe zadania – chciałby żyć normalnie.
Jako Polacy staramy się żyć w pokoju. W ostatnim czasie zagrożenie dla pokoju staje się jednak coraz bardziej realne – sąsiednia Ukraina pogrążona jest w wojnie. Tyle nieszczęść dzieje się na Bliskim Wschodzie, w Afryce, mieszkańcy wielu krajów tracą swoje mienie i narażeni są na śmierć. I budzą się obawy podstawowe – o nasze bezpieczeństwo, o los naszych rodzin. Gdy sięgamy do różnych pamiętników, widzimy, jak ludzie na Kresach, ale i w Polsce Centralnej, przeżywali gehennę wojny. Boimy się okrucieństwa, które człowiek może zgotować człowiekowi.
Zastanówmy się nad tym, co 100 lat temu w czasie objawień w Fatimie powiedziała Matka Boża. W wyraźny sposób przekazała Ona pastuszkom, że pokój może być zagrożony przez grzechy świata, i wezwała do pokuty oraz modlitwy. Bo powinniśmy przede wszystkim pamiętać o tym, że tylko Bóg może nas ocalić od wojny. Trzeba więc podjąć usilną modlitwę o nawrócenie grzeszników oraz dzieła pokutne. Jeżeli świat się nawróci, to będziemy żyć w pokoju. Jeżeli odejdzie od Boga, to zagrożenie dla pokoju będzie coraz większe.
Czas modlitwy o pokój niech będzie czasem wielkiej wiary w to, że dobry i miłosierny Bóg sprawi, iż opamiętają się ci, którzy dążą do bezbożnictwa i anarchii moralnej. Ocalenie ludzkości jest w rękach ludzi, którzy modlą się słowami św. Faustyny: „Ojcze Przedwieczny... miej miłosierdzie dla nas i całego świata”.
Obchodzona 1 stycznia uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi oraz Światowy Dzień Modlitwy o Pokój na Świecie mają swoje odzwierciedlenie w Jubileuszowym Akcie Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana:
„W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.
Króluj nam, Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju”.
W sanktuarium w Fatimie otwarta została wystawa koncentrująca się na fenomenie tzw. wirującego słońca, jaki wydarzył się 13 października 1917 r., w dniu ostatniego objawienia Maryi trzem małym pasterzom. Zgromadzeni w portugalskiej miejscowości świadkowie zdarzenia widzieli szybko zbliżające się w kierunku Ziemi słońce. Fenomen miał być według Łucji, uczestniczki objawień, przestrogą dla świata z powodu grzechów i oddalenia od Boga.
Ekspozycja zatytułowana “Kolory słońca” jest wystawą, która prezentowana będzie bezpłatnie w podziemiach fatimskiego Kościoła Trójcy Przenajświętszej przez dwa lata. Jak poinformowała Carmo Rodeia, rzecznik prasowa seminarium, ekspozycja została przygotowana specjalnie z okazji rozpoczętego pod koniec listopada br. Roku Jubileuszowego Stulecia Objawień. - Wystawa ta jest najbardziej ambitną ekspozycją jaką sanktuarium kiedykolwiek prezentowało. Jego częścią nie jest tylko materiał zdjęciowy i wartościowe eksponaty pochodzące od różnych instytucji i osób indywidualnych, ale również mechanizmy dźwiękowe – powiedziała Carmo Rodeia.
Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem
Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.
Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
37. Międzynarodowa Parafiada Dzieci i Młodzieży rozpoczęta!
2026-07-12 20:01
Ł. K. /inf. pras.
Joanna Czekaj
Uroczystą Mszą św. w Sanktuarium MB Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach pod przewodnictwem o. Jacka Wolana SP, asystenta generalnego Zakonu Pijarów, rozpoczęła się 37. Międzynarodowa Parafiada Dzieci i Młodzieży - jedno z największych międzynarodowych wydarzeń edukacyjno-sportowych dla dzieci i młodzieży, organizowane przez Stowarzyszenie Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza.
Tegoroczna edycja zgromadziła uczestników z Polski oraz wielu krajów Europy, którzy przez kolejne dni będą rywalizować, integrować się i rozwijać swoje pasje w duchu wartości wyrażonych w triadzie: stadion – teatr – świątynia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.