Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 31/10/2026

Człowiek, który zna siebie przed Bogiem, nie musi walczyć o krzesła, bo jego miejsce wyznacza Gospodarz

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Flp 1, 18b-26 <- KLIKNIJ

Paweł pisze z więzienia, w którym waży się jego życie, i robi z tej niepewności bilans, jakiego nie zna literatura świata: „będę się radował. Wiem bowiem, że mi to wyjdzie na zbawienie dzięki waszej modlitwie i pomocy, udzielanej przez Ducha Jezusa Chrystusa”. Jego jedyna troska dotyczy świadectwa: „nie doznam zawodu w niczym, lecz jak zawsze, tak i teraz, z całą swobodą i jawnością (en pasē parrēsia) Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć”. Ciało apostoła, także w kajdanach, także na szafocie, pozostaje miejscem chwały Chrystusa. Wynik procesu zmienia tylko sposób uwielbienia.

Reklama

Wtedy pada zdanie, które stało się mottem niezliczonych żywotów: „dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk” (mihi enim vivere Christus est et mori lucrum). Rachunek jest handlowy z języka, mistyczny z treści. Skoro życie to Chrystus, śmierć nie może być stratą, bo daje więcej Chrystusa. Paweł waży dosłownie: „z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze; pozostawać zaś w ciele - to bardziej konieczne ze względu na was”. Analysai, odcumować, zwinąć obóz, to śmierć jako podniesienie kotwicy. Osobiste „lepiej” przegrywa z eklezjalnym „potrzebniej”. To może najczystsza definicja miłości pasterskiej w Piśmie, wybrać cudzy pożytek przeciw własnemu niebu. „A ufny w to, wiem, że pozostanę, i to pozostanę nadal dla was wszystkich, dla waszego postępu i radości w wierze”. Paweł zostaje dla ich profectus, postępu. Jego przedłużone życie ma jeden cel: „aby rosła wasza duma w Chrystusie przeze mnie, przez moją ponowną obecność u was”. Tak kończy się pierwsza część listu pisanego w celi. Człowiek, który rozstrzygnął już w sercu sprawę życia i śmierci, jest najzupełniej wolny. Żaden trybunał nie ma nad nim władzy, bo oba wyroki przyjmie jako zysk. Ignacy Antiocheński (zob. glossę na 17 X) powtórzy tę wolność w drodze na arenę. Męczennicy wszystkich wieków będą ją odmieniać przez własne przypadki. Wolność chrześcijanina polega na tym, że kajdany straciły argument.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łk 14, 1. 7-11 <- KLIKNIJ

To ta sama szabatowa uczta u przywódcy faryzeuszów, przy której uzdrowiony został chory na puchlinę (zob. glossę wczorajszą). Teraz Jezus obserwuje obserwujących: „zauważył, jak zaproszeni wybierali sobie pierwsze miejsca”. Porządek biesiadny starożytności był mapą prestiżu. Miejsca przy gospodarzu znaczyły rangę, a wybieranie ich sobie było roszczeniem do niej. Jezus „opowiedział im przypowieść”, która na pierwszy rzut oka jest tylko radą savoir-vivre'u. Nie zajmuj pierwszego miejsca, „by przypadkiem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony” i nie spotkało cię publiczne „ustąp mu miejsca”. Zajmij ostatnie, a gospodarz powie: „przyjacielu, przesiądź się wyżej”.

Rada brzmi jak z Księgi Przysłów, i słusznie: „nie szukaj pierwszeństwa u króla; lepiej jest, gdy ci powiedzą: posuń się wyżej, niżby cię mieli poniżyć” (por. Prz 25,6-7). Jezus podejmuje mądrość stołu i przenosi ją piętro wyżej ostatnim zdaniem, które zmienia etykietę w eschatologię: „każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”. Strona bierna jest bierną teologiczną, poniży i wywyższy sam Bóg. Uczta okazuje się figurą królestwa, wybieranie miejsc figurą samousprawiedliwienia, a ostatnie miejsce figurą Tego, który je zajął naprawdę, „uniżył samego siebie, dlatego Bóg Go nad wszystko wywyższył” (zob. glossę na 27 IX).

Pokora tej przypowieści nie jest taktyką („usiądź nisko, żeby cię przesadzili wyżej”), bo kto uniża się na pokaz, ten dalej gra o pierwsze miejsce, tylko sprytniej. Chodzi o prawdę miejsca. Człowiek, który zna siebie przed Bogiem, nie musi walczyć o krzesła, bo jego miejsce wyznacza Gospodarz. Augustyn mawiał, że pycha czyha nawet na dobre uczynki, by je zepsuć. Pokora jest fundamentem, na którym dopiero można stawiać wszystko inne. Miesiąc kończy się więc przy stole, lekcją siadania. Jutro uroczystość Wszystkich Świętych pokaże salę biesiadną nieba, w której każdy święty siedzi dokładnie tam, gdzie posadziła go miłość, i nikt nie ogląda się na krzesło sąsiada.

2026-09-08 11:55

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +111 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Sejm przegłosował kontrowersyjną ustawę o "środkach ograniczających", określaną mianem "druku 3003"

2026-11-07 14:13

[ TEMATY ]

sejm

PAP/Paweł Supernak

Sejm przegłosował w piątek wieczorem kontrowersyjną ustawę o "środkach ograniczających", określaną mianem "druku 3003".

- Minister spraw wewnętrznych może decyzją administracyjną wpisać osobę lub firmę na krajową listę sankcyjną i zamrozić środki finansowe oraz zasoby gospodarcze natychmiast, bez wyroku sądu. Odwołanie do sądu administracyjnego nie wstrzymuje skutków automatycznie - tłumaczy jedno z założeń ustawy prawnik Maciej Oniszczuk. - Procedura wpisu na listę rodzi realne ryzyko, że projekt będzie wykorzystywany przez rząd, przede wszystkim w okresie przedwyborczym - alarmuje europoseł Konfederacji, Anna Bryłka.
CZYTAJ DALEJ

Kraków po tragicznej sobocie: Rynek częściowo otwarty, wszyscy ranni w ataku żyją

2026-11-08 07:16

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Auto sprawcy ataku w miejscu zatrzymania przy ulicy Stradomskiej w Krakowie

Auto sprawcy ataku w miejscu zatrzymania przy ulicy Stradomskiej w Krakowie

Kraków budzi się po tragicznej sobocie, w której w strzelaninie na Rynku Głównym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. W niedzielę centrum miasta stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania, choć część Rynku Głównego pozostaje zamknięta, a na miejscu nadal pracują policyjni technicy.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło, wszyscy ranni w ataku żyją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję