Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINA NA 30/01/2026

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 Sm 11,1-4a.5-10a.13-17

Reklama

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.

Mk 4,26-34

W tej części Ewangelii Jezus uczy tłum znad jeziora, a przypowieści stają się językiem królestwa. Po obrazie siewcy Marek podaje przypowieść o wzroście ziarna, zachowaną tylko w tej Ewangelii. Człowiek rozsiewa ziarno i wraca do zwyczajnych zajęć: śpi i wstaje. Sen i wstawanie opisują zaufanie, że życie dzieje się także poza ludzką kontrolą. Ziarno kiełkuje i rośnie, a siewca „sam nie wie jak”. Pojawia się słowo (automatē), oddane jako „sama z siebie”. Ziemia daje plon w ukryciu, jakby wewnętrznie niesiona przez Stwórcę, który podtrzymuje stworzenie. Wzrost ma etapy: źdźbło, kłos, pełne ziarno w kłosie. To obraz cierpliwego dojrzewania, bez pośpiechu i bez hałasu. Uczniowie widzą w nim coś więcej niż chwilowe poruszenie. Królestwo ma stałość i konsekwencję, a jego początki bywają niepozorne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na końcu pojawia się moment żniwa. Jezus mówi o sierpie (drepanon) i o dojrzałym ziarnie. W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania ostateczną prawdę o człowieku. U Marka dominuje pewność, że zasiane dobro dochodzi do pełni, ponieważ Bóg czuwa nad wzrostem. Człowiek współpracuje przez siew, przez wierność słowu, przez cierpliwe trwanie.

Następnie Jezus pyta: «Z czym porównamy królestwo Boże?» i sam podaje obraz ziarnka gorczycy. W mowie żydowskiej uchodziło ono za symbol najmniejszego początku. Zdanie o „najmniejszym ze wszystkich nasion” ma siłę obrazu i prowadzi do zadziwienia. Z małego ziarna wyrasta duża roślina, większa od innych jarzyn, z gałęziami, w których mogą gnieździć się „ptaki powietrzne”. W tle słychać obrazy z Dn 4 i Ez 17, gdzie drzewo daje miejsce wielu. Królestwo daje cień, odpoczynek i przestrzeń dla tych, którzy przychodzą z daleka.

Marek dopowiada, że Jezus mówił w przypowieściach „tak, jak mogli rozumieć”. Uczniom wyjaśniał wszystko osobno. Zrozumienie dojrzewa w bliskości z Jezusem. Królestwo rośnie także wtedy, gdy człowiek nie widzi postępu. Wzrost bywa cichy, a łaska działa pod powierzchnią także w czasie oschłości. Uczeń strzeże miejsca dla ziarna: słucha, zachowuje, wraca do słowa, podejmuje dobro w małych rzeczach. Owoc dojrzewa i staje się pokarmem dla innych.

Ocena: +141 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Tylko Bóg jest ostatecznym „miejscem” człowieka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Jerozolima – Kościół św. Piotra in Gallicantu[/fot. Grażyna Kołek

Sny Nabuchodonozora są sceną teologii dziejów. Król widzi ogromny posąg. Głowa ze złota, piersi i ramiona ze srebra, brzuch i biodra z brązu, nogi z żelaza, stopy z żelaza zmieszanego z gliną. Daniel, natchniony przez Boga, tłumaczy, że złota głowa to sam Nabuchodonozor. Po nim przyjdą kolejne królestwa, coraz twardsze, ale coraz bardziej kruche. Ostatni etap, żelazo z gliną, to mieszanina siły i niestabilności. W tym momencie „kamień odłączony nie ręką ludzką” uderza w posąg, kruszy go, a sam staje się górą, która wypełnia ziemię. Tradycja widziała w tym kamieniu Mesjasza i królestwo Boga.
CZYTAJ DALEJ

Znamy datę ingresu bp. Krzysztofa Zadarki do koszalińskiej katedry

2026-02-12 11:20

[ TEMATY ]

bp Krzysztof Zadarko

Koszalin

diecezjakoszalin.pl

Ingres nowego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego nominata Krzysztofa Zadarki do katedry w Koszalinie odbędzie się w sobotę, 28 lutego o godz. 11.00.

Podziel się cytatem - mówił bp Krzysztof Zadarko, 2 lutego 2026 r., po ogłoszeniu decyzji Ojca Świętego Leona XIV o mianowaniu go biskupem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
CZYTAJ DALEJ

Papieski jałmużnik z wyjątkową posługą wśród cyrkowców

2026-02-13 09:01

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

papieski jałmużnik

wyjątkowa posługa

cyrkowcy

Archiwum kard. Konrada Krajewskiego

Kard. Krajewski z cyrkowcami

Kard. Krajewski z cyrkowcami

Znawcy świata cyrku podkreślają ważny wymiar duchowy, który towarzyszy pracy wielu artystów i obsługi cyrkowego „zaplecza”. Zaś ci, którzy znają ich osobiście wiedzą, że często łączą wymagający styl życia z dyskretną hojnością wobec potrzebujących. Tak, jak członkowie cyrku Rony Roller, którzy przed kilkoma dniami przeżywali wyjątkową uroczystość: Pierwszą Komunię Święta i bierzmowanie, których dziewięciorgu spośród nich udzielił papieski jałmużnik, kard. Konrad Krajewski, o czym informuje portal Vatican News.

Cyrk Rony Roller wywodzi się z jednej z najstarszych włoskich rodzin cyrkowych – Vassallo. Od dekad jeździ po świecie ze spektaklami, dedykowanymi całym rodzinom, zaś w miesiącach zimowych stacjonuje w Rzymie. Właśnie tu, przed kilkoma laty, nawiązał z nimi kontakt papieski jałmużnik, z myślą o ubogich, którym towarzyszył w imieniu Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję