Reklama

Kościół

Abp Depo: jeszcze nie zdajemy sobie sprawy, jakim darem był św. Jan Paweł II

Dzień Papieski to nie tylko wspomnienie postaci historycznej, ale żywe zadanie dla sumień — mówi abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w niedzielnych "Rozmowach z ojcem” wskazywał, że z pontyfikatu Jana Pawła II zostało w nas zbyt mało nauczania, a zbyt dużo spiżu.

2026-10-10 10:10

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dar, z którego jeszcze nie zdajemy sobie sprawy

My chyba jeszcze nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielkim darem Opatrzności Bożej była osoba i pontyfikat Jana Pawła II. Dzisiaj pokolenie patrzy już na niego jako postać historyczną

Podziel się cytatem

— mówił arcybiskup. Przypomniał pomniki, tablice i kamienie, ale od razu postawił inne pytanie: co zostało z nauczania, które wraca w radiu, telewizji, artykułach i książkach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To jest zadanie, które musi być przeżyte poprzez nasze sumienia. Tak jak papież mówił, że Polsce dzisiaj potrzeba ludzi sumienia, którzy określają dobro dobrem, a zło złem. Mają poczucie grzechu, czyli samo niewystarczalności od strony nawet najlepszych intencji, bo trzeba wspomóc łaską Bożą te czy inne nasze działania albo wybory

Podziel się cytatem

— tłumaczył.

Przypomniał także tytuł książki Karola Wojtyły sprzed pontyfikatu.

Miłość i odpowiedzialność odnosi się i do rodzin, i do polityków, i do Kościoła, i do wszystkich grup

Podziel się cytatem

— powiedział. Dodał, że nawet ktoś, kto mówi: nie wierzę w miłość, w Boga, w Chrystusa i w Kościół, pozostaje kimś stworzonym przez Boga.

Opowiedział także o niedawnym spotkaniu z człowiekiem, który przedstawił się jako Mateusz i określił swoją postawę światopoglądową jako "z dala od wiary".

Niezależnie od tego, jak pan określa swoją dzisiejszą postawę, my się spotkamy za progiem śmierci, bo śmierć dotyka nas wszystkich. A to, że pan odrzuca nawet życie wieczne jako możliwość wynikającą z wiary, tym bardziej mi będzie przykro, bo pana też tam spotkam po drugiej stronie. I wtedy zobaczymy, po której stronie stajemy swoimi wyborami

Podziel się cytatem

— relacjonował abp Depo.

Nie po to przyjechał, żeby tylko obalić komunizm

Metropolita częstochowski wrócił do pielgrzymek Jana Pawła II i do sposobu, w jaki Polacy je zapamiętali.

Pontyfikat Jana Pawła II trwał 27 lat i myśmy trochę dali sobie wmówić to, że papież przyjeżdżał do nas po to, żeby obalić komunizm, obalić układy społeczne i polityczne i będziemy prawdziwie wyzwoleni. On przyjechał w dziewięćdziesiątym pierwszym roku i przywiózł nam tablicę dziesięciu Bożych przykazań. I myśmy się obrazili, poczynając od polityków. Że on nas obraża, tak jakby naród nie znał dziesięciu Bożych przykazań

Podziel się cytatem

— mówił.

Jego zdaniem dopiero lektura homilii z poszczególnych miast i regionów pokazuje głębię każdego przykazania, a nie sam zakaz sprowadzony do dwóch słów: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij.

W każdym z tych przykazań jest wnętrze, cała głębia, którą trzeba z pomocą Ducha Świętego naprawdę rozpoznawać, żeby dopiero zobaczyć, czy my jesteśmy wierni Panu Bogu. A na tę drogę wierności łasce i tożsamości naszego narodu wprowadzał nas Jan Paweł II przez tyle lat

Podziel się cytatem

— podkreślił.

Stąd, jak mówił, sens Dni Papieskich przyjętych przez Episkopat od początku ma być „żywym przywoływaniem Papieża - Polaka do naszego życia”. Obok pomników spiżowych wskazał „żywy pomnik” — stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Konkretne już osoby, młodzi ludzie, które w tysiącach już przeszły przez tego rodzaju etap formacji, modlitwy, spotkań i dzisiaj stanowią jakiś trzon naszego narodu i Kościoła. I daj Boże, żeby ci ludzie byli naprawdę twórczymi i odpowiedzialnymi za to, co jest dziś, i za to, co jest w przyszłości

Podziel się cytatem

— powiedział.

Autorytet, bo tym żyje

Reklama

Pytany, czy Jan Paweł II pozostaje wzorem dla młodych także poza tym dziełem, arcybiskup odróżnił wzór od autorytetu.

Autorytet wynika z tego, że to, co człowiek mówi, tym żyje

Podziel się cytatem

— zaznaczył. Przywołał świadectwo francuskiego dziennikarza z pierwszej z siedmiu pielgrzymek papieża do Francji i pytanie postawione wtedy narodowi: „Francjo, czy jesteś wierna tajemnicy chrztu świętego jako córka pierworodna Kościoła katolickiego?”. Wspomniał też, że każde dziedzictwo musi być pomnożone przez kolejne pokolenie, a nie tylko zużyte.

Abp Wacław Depo przywołał także inne słowa dziennikarza:

Patrzę się na tego człowieka i już wierzę, że on to, co teraz do nas mówi, tym żyje. To nie jest słowo nauczyciela, który pokazuje drogę, a później sobie idzie i ma swoje prywatne życie

Podziel się cytatem

— cytował. I dodał od siebie: — Odszedł, ale się nie oddalił. I dlatego może być dla nas wzorem i takim autorytetem, na którym warto budować swoje życie i iść za nim, za jego wskazaniami.

W tym samym fragmencie mówił też o papieżu Leonie XIV, który — jak ocenił — „obudził znowu nową nadzieję i wiarę w tych ludziach młodych w swoich spotkaniach”.

Nie oklaskujcie, słuchajcie

Prowadzący rozmowę przypomniał, że Jan Paweł II prosił, by nie stawiać mu pomników, a pomniki i tak stanęły. Arcybiskup uznał, że była w tym lekcja pokory.

Opisał modlitwę brewiarzową na Wawelu: dziennikarze rozświetlili wzgórze, papież — już słaby — siedział w fotelu, a przez czterdzieści minut trwała cisza. Sekretarz przyklęknął przy klęczniku i lampką oświetlał tekst.

Oni myśleli, że papież odłoży brewiarz i będzie znowu przemawiał, że na przykład będzie mówił o modlitwie, o skupieniu, o kontemplacji. Tutaj nie: on się modlił, a później dopiero po tej modlitwie szedł do ludzi

Podziel się cytatem

— mówił abp Depo. Nazwał tę ciszę „najpiękniejszą modlitwą papieża”.

Reklama

Przypomniał też słowa z placu Zwycięstwa, gdy brawa przerywały homilię: - Wy mnie nie oklaskujcie, tylko słuchajcie. Później, jak dodał, papież trochę usprawiedliwiał oklaski jako współgłoszenie tego, co mówi.

Ale nieraz podkreślał: wy mnie nie oklaskujcie, tylko słuchajcie po to, żeby to później wprowadzać w czyn.

Podziel się cytatem

Na koniec odniósł to do własnych wystąpień na Jasnej Górze.

Kiedy mówię coś mocnego i też słyszę oklaski, to ja się już przebijam, idę dalej. Nie po to, żeby ktoś nie mówił, że czekam na aplauz. Przebijam się dalej, żeby treść była przekazywana, a oklaski niech będą raczej na innych spotkaniach, a nie liturgicznych

Podziel się cytatem

— powiedział.

Rozmowę abp Wacław Depo zamknął błogosławieństwem:

Z serca was wszystkich błogosławię na głębię tego zanurzenia się w osobowość i nauczanie Jana Pawła II, dziś już świętego. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Podziel się cytatem

Oceń: +19 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Musimy wspólnie wziąć odpowiedzialność za Kościół – abp. Wacław Depo w 8. rocznicę ingresu

Jeżeli my z tegorocznych wydarzeń w Kościele, z ich świateł, nie wydobędziemy dla nas realnych zadań, tylko będziemy świętować, to wtedy nie będzie nadziei. I przegramy znowu na kolejne lata te znaki, które dzisiaj są dla nas opatrznościowe – powiedział metropolita częstochowski abp. Wacław Depo w wywiadzie dla Studia TV tygodnika „Niedziela” z okazji 8. rocznicy ingresu, czyli powierzenia mu pod opiekę Archidiecezji Częstochowskiej

Ksiądz arcybiskup w rozmowie z red. Katarzyną Woynarowską podzielił się swoimi wspomnieniami z początków kierowania Kościołem częstochowskim, nie zabrakło także odniesień do Jasnej Góry, jak i całej Częstochowy.
CZYTAJ DALEJ

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można realizować także poprzez wsparcie drugiego człowieka

2026-10-14 12:46

[ TEMATY ]

Wojciech Modest Amaro

Mat.prasowy FESTIWAL ŻYCIA

Wojciech Modest Amaro

Wojciech Modest Amaro

- Nie wykręcajmy się, mówiąc: „To nie jest dla mnie”. Misja jest dla ciebie - powiedział ks. dr Maciej Będziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych, podczas konferencji prasowej zorganizowanej 14 października w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. W najbliższą niedzielę, 18 października, Kościół będzie obchodził 100. Światowy Dzień Misyjny pod hasłem „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”. W ciągu ostatniej dekady z Polski przekazano na misje ponad 11,5 mln dolarów.

Otwierając konferencję, rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak SJ przypomniał, że Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI. Obchodzona w tym roku 18 października Niedziela Misyjna rozpocznie w Polsce Tydzień Misyjny. Jest ona świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych oraz dniem solidarności Kościoła z misjonarzami pracującymi na całym świecie. Ks. Gęsiak zachęcił do modlitwy w ich intencji oraz materialnego wspierania działalności misyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję