Środa, 4 listopada. Wspomnienie św. Karola Boromeusza, biskupa.
• Flp 2, 12-18 • Ps 27 • Łk 14, 25-33
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wielkie tłumy szły z Jezusem. On odwrócił się i rzekł do nich: «Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby położył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: „Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć”. Albo jaki król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestu tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju. Tak więc nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem».
Reklama
Być uczniem Chrystusa! Może i z tego wielkiego tłumu byli i tacy, którzy chcieliby być uczniami Jezusa. Dziś otrzymujemy odpowiedź od samego Jezusa, co to znaczy być Jego uczniem. Starajmy się teraz lepiej zrozumieć, co jest istotne i ważne w tym pójściu za Nim. Może nam się wydawać, że ta poprzeczka jest za wysoka dla nas, aby dołączyć do grona Jego uczniów. Jezus mówi: kto chce przyjść do Mnie, ma mieć w nienawiści swoich najbliższych ojca, matkę itd., a nawet samego siebie. Wygląda to niezrozumiale; jak się to ma do czwartego przykazania?! U Mateusza znajdziemy: kto „bardziej kocha”, natomiast Łukasz zostawia to w oryginale. Jezus, poprzez te słowa chce nam powiedzieć, że musimy być gotowi na pozostawienie wszystkiego, nawet swoich najbliższych, być gotowi na utratę swojego życia, aby być wiernym w tym pójściu za Nim. To dotyczy różnych czekających prób, prześladowań z powodu przynależności do Niego i Jego królestwa. Chrześcijańscy męczennicy są tego potwierdzeniem, ci, którzy oddali życie za Chrystusa, tak i jak Jego apostołowie. Jak wiemy, nie ma chrześcijaństwa bez krzyża, ale tam, gdzie jest krzyż, tam i jest obecny Jezus. Aby być uczniem Chrystusa, mamy nosić swój codzienny krzyż z miłością – jak to czynił Jezus. Co zrobił Jezus w filmie „Pasja”? Zanim go wziął na siebie, ucałował. Wziął go z miłości do ciebie i mnie, pamiętaj o tym. Chodzi tu o krzyże naszych codziennych trosk, obowiązków, problemów zdrowotnych itd., aby je nosić bez narzekań, ale z miłością, ofiarując je w jakiejś intencji, jednocząc się przez nie z Chrystusem i w Nim szukać umocnienia, aby pójść dalej. Aby być uczniem Chrystusa, trzeba być rozważnym, przewidującym, zdecydowanym, aby się szybko nie zniechęcić, jeśli napotkam jakieś przeciwności czy niedostatki w tym pójściu za Nim. Zastanów się, jak to wygląda w twoim życiu odnośnie bycia Jego uczniem. Czy odkryłeś już swoją misję swoje posłanie w tym świecie? Zaufaj Chrystusowi, bo w Nim nasza siła, odwaga i moc bycia Jego uczniem. Czy wierzysz w to?
Z.L.
ROZWAŻANIA ŻYĆ EWANGELIĄ NA ROK 2027 JUŻ DOSTĘPNE W NASZEJ KSIĘGARNI!: ksiegarnia.niedziela.pl.

