Reklama

Polska zawsze jest najważniejsza

2017-02-01 10:02

Patryk Chyrc
Niedziela Ogólnopolska 6/2017, str. 36-37

Zbiór znakomitej publicystyki spod znaku Białego Kruka

Sprawa, o której trzeba koniecznie powiedzieć, to niezwykła, niesamowita szansa, która się nie zdarzyła żadnemu pokoleniu Polaków – to kwestia Ukrainy. To rodząca się na naszych oczach zmiana geopolitycznego kształtu Europy, która daje Polsce szansę na miarę pierwszych Piastów i pierwszych Jagiellonów. To moment, który może być zwrotny w historii Europy, a na pewno w historii Polski”.

To fragment tekstu autorstwa Antoniego Macierewicza zamieszczonego w wydanej niedawno przez krakowskie wydawnictwo Biały Kruk książce „Polskość jest przywilejem”. Publikacja opatrzona podtytułem „Antologia publicystyki patriotycznej” to zbiór tekstów opublikowanych na przestrzeni lat 2012-16 na łamach wydawanego przez tę oficynę ogólnopolskiego miesięcznika „Wpis. Wiara, Patriotyzm i Sztuka”.

Wydawca (Leszek Sosnowski) zdecydował się na wybranie spośród ponad 70 numerów pisma tekstów najlepszych, najciekawszych, najwartościowszych i najbardziej aktualnych, co widać choćby po zacytowanym na wstępie wystąpieniu min. Macierewicza. Takich, które zebrane w postaci książkowej zapewnią lekturę na najwyższym poziomie. Tematyka tekstów zebranych w tomie jest zróżnicowana, ale łączy je jedno: patriotyzm. Mamy więc w „Polskości” artykuły historyczne, polityczne, gospodarcze, religijne i kulturalne. Są wywiady, reportaże z różnych stron kraju, teksty polemiczne i eseistyczne, a także arcyciekawe analizy, np. rynku mediów.

Reklama

Zebrane w tomie teksty wyszły spod piór znanych i cenionych autorów, którzy już nie raz udowodnili swoją naukową i pisarską wybitność. Są wśród nich m.in.: historyk i sowietolog prof. Andrzej Nowak, minister w Kancelarii Prezydenta RP odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe prof. Krzysztof Szczerski, wspomniany minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, poseł PiS Janusz Szewczak, ekonomista z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Artur Śliwiński, teolog i biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski, mediewista z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Krzysztof Ożóg, fotografik Adam Bujak czy prezes wydawnictwa Biały Kruk Leszek Sosnowski. Autorzy „Polskości” od dawna współpracują z wydawnictwem Biały Kruk, publikując w tej oficynie swoje książki i artykuły.

Sporo tekstów w tomie poświęcono aktualnej pozycji i roli Polski na arenie międzynarodowej: w Europie Środkowej, Unii Europejskiej i na świecie. Historyk z Akademii Sztuki Wojennej dr Marek P. Deszczyński pisze m.in. o dziejach jakże dziś aktualnej idei Międzymorza, prof. Szczerski kreśli najważniejsze zadania dla polskiej polityki zagranicznej i przybliża międzynarodową aktywność nowego rządu.

Z kart tej pięknie wydanej książki przebija tęsknota za Polską wielką, ważną, znaczącą politycznie i gospodarczo na arenie międzynarodowej, w Europie i świecie, taką, z którą liczyliby się wszyscy. Tęsknota za krajem grającym pierwsze skrzypce w polityce międzynarodowej i szanowanym przez największych. Ale publicystyka zawarta w książce to nie tylko chęci. To także realne recepty, jak dojść do pożądanego stanu. To propagowana i dziś realizowana przedwojenna idea Międzymorza. To opisywane dyplomatyczne inicjatywy prezydenta RP Andrzeja Dudy, jego wizyty zagraniczne, spotkania i rozmowy, świetne relacje z przywódcami Estonii, Chorwacji czy Węgier. To tematyka polityczna stale obecna na łamach „Wpisu”, a tym samym i w wydanej właśnie „Polskości”.

To także recepty ekonomiczne kreślone z rozmachem przez posła, wiceprzewodniczącego Komisji Finansów Publicznych Janusza Szewczaka oraz prof. Śliwińskiego. Ich pomysły związane z systemem bankowym i krajową gospodarką zasługują na baczną uwagę i można mieć pewność, że zapoznają się z nimi najważniejsi ludzie w państwie.

Druga ważna idea przyświecająca publicystyce zebranej w „Polskości” to kształtowanie świadomości Polaków. Przekonywanie ich o własnej wielkości (przypomnijmy: „Polsko, uwierz w swoją wielkość” – głosi tytuł innej książki Białego Kruka), dorobku cywilizacyjnym i kulturalnym, wspaniałej historii i wielkich wyzwaniach, jakie przed Polakami stoją. Szczególnie niezmordowany w tej misji jest prof. Nowak, który od dawna w książkach wydawanych w krakowskiej oficynie – w tym także w „Polskości” – stara się wprowadzić rodaków na ścieżkę duchowej (i nie tylko duchowej) wielkości oraz szlachetnej dumy.

W tomie znajdziemy także sporą porcję historii. Prof. Ożóg przybliża sylwetkę Kazimierza Odnowiciela, zapomnianego dziś władcy o wielkich zasługach dla XI-wiecznej Polski, dr hab. Martyna Deszczyńska przypomina dramatyczne (a jakże dziś aktualne!) dzieje konfederacji targowickiej, dr Justyna Chłap-Nowakowa opisuje początki i rozwój języka polskiego, a dr Deszczyński omawia historię polskiej floty wojennej. Jakby dla przeciwwagi w tomie znajdziemy też teksty poświęcone współczesnej Polsce, i to Polsce prawdziwej, tej lokalnej, w małych miastach, miasteczkach i wsiach (tu prym wiedzie Paweł Stachnik). W reportażach przeczytamy o uchodźcach z ogarniętego wojną ukraińskiego Donbasu, którzy znaleźli bezpieczną przystań w niewielkich Rybakach k. Olsztyna. O podlaskim Drohiczynie i diecezjalnych dożynkach w Kamionnie, gdzie delegacje parafii przygotowały „aż 77 bardzo pięknych wieńców dożynkowych”. I o Domu Ulgi w Cierpieniu im. Jana Pawła II w Ostrowcu Świętokrzyskim, stworzonym jakby z niczego i wspaniale prowadzonym przez ks. Pawła Anioła.

Jakie wnioski wypływają z lektury najnowszej publikacji Białego Kruka? Najważniejszy z nich jest taki: Polska to wartość, o którą należy dbać, troszczyć się i zabiegać. To wartość, którą należy się szczycić przed innymi, nawet gdyby oni sami nie bardzo tego chcieli. Bo Polska zawsze była i jest najważniejsza.

„Polskość jest przywilejem”. Teksty: Adam Bujak, Adam Sosnowski, Andrzej Nowak, Artur Śliwiński i in., 296 str., 16,8 x 23,8 cm, papier kredowy 150 g, twarda oprawa, 106 ilustracji.

* * *

Oferta dla czytelników „Niedzieli”

Czytelnikom „Niedzieli” polecamy zamówienie publikacji „Polskość jest przywilejem” (cena det. 40,95 zł) bezpośrednio w wydawnictwie Biały Kruk za 29 zł!

Przy zakupie publikacji „Polskość jest przywilejem” – „Historia i polityka” prof. Andrzeja Nowaka za 50 zł i przesyłka gratis!

By złożyć zamówienie, wystarczy zadzwonić pod numer telefonu: 12 260 32 90 lub 12 254 56 02. Można również wysłać e-mail na adres: marketing@bialykruk.pl.

Koszty przesyłki (12 zł) przy zamówieniach powyżej 120 zł pokrywa wydawnictwo.

Tagi:
książka

Opinie o Jezusie

2019-11-26 12:17

Rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 48/2019, str. 22-23

Napisałem tę książkę, zwracając się przede wszystkim do ludzi, którzy byli tacy jak ja, zanim odkryłem Ewangelię – wyjaśnia Vittorio Messori w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem

vittoriomessori.it
Vittorio Messori

W ostatnim półwieczu wielki, światowy sukces literacki odniosło dwóch włoskich pisarzy: Umberto Eco i Vittorio Messori. Dwie równoległe, ale bardzo różne historie życia. Obaj studiowali na Uniwersytecie Turyńskim. Eco zaczynał studia jako osoba wierząca, zaangażowana w działalność Akcji Katolickiej, Messori – jako niewierzący wychowany w rodzinie antyklerykalnej. Paradoksalnie, pierwszy stał się antykatolickim agnostykiem, drugi ukończył uniwersytet jako wierzący; pierwszy stracił wiarę („jestem apostatą” – powtarzał), drugi odkrył Jezusa Chrystusa i został katolikiem. Ich dwie najbardziej znane książki – odpowiednio: „Imię Róży” i „Opinie o Jezusie” – najlepiej odzwierciedlają jakże różne dusze. Uniwersytet nauczył Messoriego rygoru badań naukowych, z rozumu korzystał więc również w odkryciu religii. Mówi jednak – „Zrozumiałem za Pascalem, że ostatnim posunięciem rozumu jest uznanie, iż poza jego możliwościami jest tajemnica”. Rezultatem jego ponaddziesięcioletnich poszukiwań Jezusa przeprowadzonych naukową metodą była wspomniana książka „Opinie o Jezusie”, która ukazała się w 1976 r. i w krótkim czasie stała się światowym bestsellerem. W październiku br. nowe, zaktualizowane wydanie książki, która przeszła już do historii, ukazało się nakładem włoskiego wydawnictwa Ares i stało się pretekstem do rozmowy z Messorim.

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Jak powstała Pańska najbardziej znana książka – „Opinie o Jezusie”?

VITTORIO MESSORI: – Przed moim nawróceniem nic nie wiedziałem o religii. Musiałem studiować, aby odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy Ewangelie opowiadają prawdziwe historie, czy też jest to zbiór mitów Bliskiego Wschodu? Aby móc poważnie traktować Ewangelię, musiałem być dobrze poinformowany. Moje badania trwały wiele lat, a ich rezultaty zebrałem w książce, której tytuł odzwierciedla jej treść – „Opinie o Jezusie” (włoski tytuł jest nieco inny: „Ipotesi su Gesu”, tzn. Hipotezy nt. Jezusa – przyp. W. R.). Moja książka została wydana przez wydawnictwo Salezjanów SEI (Societa Editrice Internazionale). Wydawca powiedział mi, że książki apologetyczne (apologetyka – rodzaj teologii i literatury zajmujący się obroną wiary – przyp. W. R.) nie są już modne, więc postanowił wydrukować tylko 3 tys. egzemplarzy. Tymczasem pierwszy nakład rozszedł się w ciągu kilku dni, podobnie jak kolejne 3 tys. egzemplarzy. W ciągu niecałych 3 lat nakład książki we Włoszech przekroczył milion egzemplarzy i została ona przetłumaczona na kilkadziesiąt języków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Beatyfikacja arcybiskupa Sheena przesunięta na czas nieokreślony

2019-12-04 08:20

abpsheen.pl/www.catholicnewsagency.com/

Wprowadzona dopiero w listopadzie br. do kalendarza wydarzeń kościelnych beatyfikacja abp. Fultona J. Sheena, zapowiedziana na 21 grudnia, nie odbędzie się w tym terminie. Oznajmił o tym 3 grudnia „z wielkim ubolewaniem” bp Daniel Jenky CSC – pasterz amerykańskiej diecezji Peorii, której ordynariuszem był przez wiele lat sługa Boży i gdzie miał zostać ogłoszony błogosławionym. Na razie nie podano nowego terminu przyszłego obrzędu.

Youtube.com

Poniżej podajemy pełne tłumaczenie komunikatu przekazanego w tej sprawie przez diecezję Peoria.

Beatyfikacja arcybiskupa Sheena miała się odbyć 21 grudnia.

Biskup Daniel Jenky C.S.C., ordynariusz diecezji Peoria, z głębokim żalem zawiadamia, że został poinformowany przez Stolicę Apostolską o przełożeniu beatyfikacji Fultona Sheena.

18 listopada 2019 r. diecezja Peoria otrzymała formalne powiadomienie o tym, że papież Franciszek zaaprobował beatyfikację Fultona Sheena, która miała się odbyć 21 grudnia tego roku. Jednakże 2 grudnia Stolica Apostolska zadecydowała o przełożeniu daty beatyfikacji na wniosek kilku członków Konferencji Biskupów, którzy poprosili o dalsze zbadanie [sprawy]. W naszej obecnej sytuacji istotne jest, aby wierni wiedzieli, że nigdy nie został sformułowany, ani w przeszłości, ani obecnie, żaden zarzut przeciwko Sheenowi dotyczący ewentualnego molestowania nieletnich.

Diecezja Peoria zauważa, że życie Fultona Sheena zostało dokładnie i pieczołowicie zbadane. Na każdym etapie zostało dowiedzione, że stanowił on przykładny wzór chrześcijańskiego życia; był wzorem przewodnictwa w Kościele. Nigdy jego życie w cnocie nie zostało zakwestionowane.

Arcybiskup Sheen znany był ze swojego osobistego przywiązania do codziennego nabożeństwa Godziny Świętej w obecności Najświętszego Sakramentu. Czerpiąc siłę ze swego osobistego życia modlitewnego, Fulton Sheen konsekwentnie demonstrował olbrzymią odwagę w stawianiu czoła wyzwaniom naszego społeczeństwa. Był bardzo znany ze swej śmiałości w głoszeniu Ewangelii w radiu i telewizji, w obliczu naszej zsekularyzowanej kultury. Ten sam duch odwagi i śmiałości towarzyszył mu jako biskupowi w głoszeniu prawdy, w obronie wiary i Kościoła.

Ponieważ kilku członków Konferencji Biskupw poprosiło o opóźnienie [beatyfikacji], diecezja Peoria jest pewna, że cnotliwe życie arcybiskupa Sheena zostanie raz jeszcze udowodnione. Biskup Jenky nie ma wątpliwości, że każde dodatkowe badanie jeszcze dobitniej dowiedzie tego, iż Fulton Sheen jest godzien beatyfikacji i kanonizacji. Diecezja Peoria nie wątpi w to, że Fulton Sheen, który za życia doprowadził tak wiele dusz do Jezusa Chrystusa, zostanie uznany za wzór świętości i cnoty.

Ten rozwój sytuacji jest szczególnie niefortunny z uwagi na fakt, że wciąż spływają informacje o wielu cudach, jakie dokonały się za wstawiennictwem Sheena. Kilka cudów zostało zgłoszonych już po ogłoszeniu daty beatyfikacji dwa tygodnie temu. Jest to bez wątpienia dodatkowy dowód dla osób szczerze wierzących w proces [beatyfikacyjny], że cuda te zostaną w przyszłości przypisane wstawiennictwu czcigodnego Sługi Bożego Fultona Sheena.

Biskup Jenky jest głęboko zasmucony tą decyzją. W szczególności martwi się tym, że wiadomość ta przygnębi wielu wiernych, którzy mają nabożeństwo do Sheena. Ordynariusz Peorii jest głęboko przekonany o wielkiej świętości czcigodnego Sługi Bożego Fultona i żywi pewność, że arcybiskup Sheen zostanie beatyfikowany. Biskup Jenky jest zdeterminowany kontynuować proces beatyfikacyjny, lecz nie została podana żadna nowa data beatyfikacji.

Diecezja Peoria powstrzyma się na razie od dalszych komentarzy na ten temat.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem