Nominacje częściej mówią więcej o konkretnych filmach, stanie kinematografii itp. niż same Oscary. Statuetki to niekiedy wynik układów, działania lobbies, koniunktury, politycznej poprawności i nader często pomyłki, o czym zapomina się zaraz po oscarowych galach. Dobrym przykładem – osławiona i przekłamana „Ida”. W tym roku najwięcej nominacji – aż 14 – otrzymał film „La La Land”, o którym nie da się powiedzieć nic złego, przeciwnie – same dobre rzeczy. Liczba nominacji do Oscarów jest wyrównaniem rekordu filmów „Wszystko o Ewie” oraz „Titanic”.
Musical obejrzą z przyjemnością nawet przeciwnicy tego gatunku. Tak dobrze jest zrobiony, dopięty i dopracowany, a do tego skrywa w sobie... kilka różnych filmów. Zwolennicy gatunku natomiast uznają, że „La La Land” jest zrobiony, jak drzewiej bywało, w duchu złotej ery hollywoodzkiego musicalu, na czele z „Deszczową piosenką”. W głównych rolach występują Ryan Gosling i Emma Stone. Oboje, oczywiście, są nominowani do Oscarów w kategoriach najlepszy aktor i najlepsza aktorka pierwszoplanowa.
6 nominacji otrzymał zupełnie nierozrywkowy, niehollywoodzki film „Manchester by the Sea” (podobnie jak „Lion. Droga do domu” i „Przełęcz ocalonych”). Po śmierci brata Lee musi wrócić do rodzinnego Manchesteru w amerykańskiej Nowej Anglii. Uciekł kilka lat wcześniej po osobistej tragedii, z której nie potrafi się wyrwać. A powinien, bo musi zająć się osieroconym bratankiem. Przeszłość go jednak nie opuszcza. Odtwórca głównej roli – Casey Affleck już został za nią nagrodzony Złotym Globem. Może teraz czas na Oscara.
Scena rozgrywa się między Wniebowstąpieniem oraz Pięćdziesiątnicą. Wspólnota trwa na modlitwie. Liczy około stu dwudziestu osób. U Łukasza ta liczba może oznaczać zalążek Izraela odnowionego. Piotr staje pośrodku braci. Odczytuje bolesną lukę po Judaszu.
Zostawiliśmy za sobą brodnickie lasy. To już połowa naszej majowej pielgrzymki. Możemy czuć się zmęczeni, jednak z wiarą i miłością do Matki Bożej ruszamy dziś ku północy, gdzie szum fal Bałtyku łączy się z modlitwą płynącą z jednego z najbardziej znanych franciszkańskich wzgórz w Polsce. Docieramy do Gdyni, do sanktuarium prowadzonego przez Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce, nierozerwalnie związane z postacią św. Maksymiliana Marii Kolbego, jest domem dla Matki Bożej Gdyńskiej – Pani portowego miasta.
W samym centrum maryjnego kultu w Gdyni odnajdujemy wizerunek Matki Bożej Gdyńskiej. Maryja na tym obrazie, z czułością pochylona nad Dzieciątkiem, jest dla mieszkańców Trójmiasta i ludzi morza prawdziwą Stella Maris – Gwiazdą Morza. To do Niej uciekają się marynarze przed wypłynięciem w rejs i ich rodziny, prosząc o szczęśliwy powrót do portu. Historia tego miejsca, choć młodsza niż dawnych klasztorów na południu, jest naznaczona wielkim heroizmem wiary czasów budowy polskiej tożsamości na Pomorzu. Maryja tutaj to Matka Odważnych, która patronuje rozwojowi, pracy i budowaniu wspólnej przyszłości na solidnym fundamencie Ewangelii.
Zostawiliśmy za sobą brodnickie lasy. To już połowa naszej majowej pielgrzymki. Możemy czuć się zmęczeni, jednak z wiarą i miłością do Matki Bożej ruszamy dziś ku północy, gdzie szum fal Bałtyku łączy się z modlitwą płynącą z jednego z najbardziej znanych franciszkańskich wzgórz w Polsce. Docieramy do Gdyni, do sanktuarium prowadzonego przez Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce, nierozerwalnie związane z postacią św. Maksymiliana Marii Kolbego, jest domem dla Matki Bożej Gdyńskiej – Pani portowego miasta.
W samym centrum maryjnego kultu w Gdyni odnajdujemy wizerunek Matki Bożej Gdyńskiej. Maryja na tym obrazie, z czułością pochylona nad Dzieciątkiem, jest dla mieszkańców Trójmiasta i ludzi morza prawdziwą Stella Maris – Gwiazdą Morza. To do Niej uciekają się marynarze przed wypłynięciem w rejs i ich rodziny, prosząc o szczęśliwy powrót do portu. Historia tego miejsca, choć młodsza niż dawnych klasztorów na południu, jest naznaczona wielkim heroizmem wiary czasów budowy polskiej tożsamości na Pomorzu. Maryja tutaj to Matka Odważnych, która patronuje rozwojowi, pracy i budowaniu wspólnej przyszłości na solidnym fundamencie Ewangelii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.