Reklama

„Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem!” (Pwt 6,4)

Posługa lektoratu (3)

2017-02-08 14:25

Adam Szewczyk
Edycja szczecińsko-kamieńska 7/2017, str. 7

Bożena Sztajner/Niedziela

„Uczestnicząc w sprawowaniu Mszy św., wierni powinni słuchać słowa Bożego z taką wewnętrzną i zewnętrzną czcią, która by ich prowadziła do wzrostu duchowego życia i pozwoliła coraz głębiej wnikać w sprawowane misterium” (pkt 45 WL)

Zadanie wiernych w Liturgii Słowa

Pkt 47 WL:
Aby wierni mogli ochotnym duchem sprawować pamiątkę Pańską, powinni uwrażliwić się na jedną obecność Chrystusa zarówno w słowie Bożym – „bo gdy w Kościele czyta się Pismo Święte, On sam przemawia” – jak też „zwłaszcza pod postaciami eucharystycznymi”.

Pkt 47 WL:
Aby słowo Boże mogło być przyjęte i wprowadzone w życie chrześcijan, domaga się żywej wiary, która budzi się nieustannie przez słuchanie głoszonego słowa Bożego.
Pismo Święte bowiem przede wszystkim w głoszeniu liturgicznym jest źródłem życia i mocy, zgodnie ze świadectwem Apostoła, że Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego, dlatego umiłowanie Pisma Świętego stanowi źródło siły i odnowy całego Ludu Bożego. Konieczne jest przeto, aby wszyscy chrześcijanie nieustannie otwierali się na radosne słuchanie słowa Bożego. Kiedy słowo Boże przez Kościół jest głoszone i wprowadzane w praktykę życia, oświeca wiernych pod działaniem Ducha Świętego i pociąga do przeżywania całego misterium Chrystusa Pana. Słowo Boże owocnie przyjęte pobudza do nawrócenia serca i do życia jaśniejącego wiarą, zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i wspólnotowym, jest bowiem podtrzymaniem chrześcijańskiego życia i źródłem modlitwy całego Kościoła.

Pkt 48 WL:
Świadomość głębokiego związku liturgii słowa i liturgii eucharystycznej w sprawowaniu Mszy świętej będzie prowadzić wiernych do tego, aby uczestniczyli w niej od samego początku, aby to uczestnictwo było uważne i w miarę możliwości przygotowane przez zdobyte wcześniej głębsze poznanie Pisma Świętego; stąd też będzie płynąć pragnienie rozumienia tekstów czytanych w liturgii oraz gotowość dania na nie odpowiedzi przez śpiew.
W ten też sposób na słowo Boże usłyszane i rozważane wierni mogą dawać czynną odpowiedź, pełną wiary, nadziei i miłości, przez modlitwę i ofiarowanie samych siebie, nie tylko podczas sprawowania liturgii, lecz także całym życiem chrześcijańskim.

Reklama

Posługa w Liturgii Słowa

Kościół wskazuje, iż „należy szanować posługę lektora powierzoną obrzędem liturgicznym”.

Pkt 51 WL:
Jeśli są lektorzy ustanowieni, winni wykonywać przysługującą im funkcję, przynajmniej w niedziele i święta, zwłaszcza w czasie głównej Mszy świętej. Można im będzie także powierzyć obowiązek służenia pomocą w ułożeniu liturgii słowa, a w razie potrzeby przygotowania innych wiernych, którzy na mocy czasowego upoważnienia wykonują czytania w Mszy świętej.

Pkt 52 WL:
Zgromadzenie liturgiczne potrzebuje lektorów, chociażby nie zostali do tej funkcji ustanowieni. Należy się więc starać o to, aby były pewne osoby świeckie, gotowe do wykonywania tej posługi. Jeśli jest więcej lektorów i należy wykonać kilka czytań, wypada je rozdzielić między innych.

Pkt 54 WL:
Lektor ustanowiony (…), gdy wstępuje na ambonę celem czytania słowa Bożego w Mszy św., z ludem, winien być ubrany w przysługującą szatę liturgiczną. Ci zaś, którzy pełnią posługę lektora jednorazowo lub nawet stale, mogą wstępować na ambonę w zwykłym stroju, z zachowaniem jednak zwyczajów miejscowych.

Pkt 55 WL:
Ażeby wierni słuchając natchnionych czytań, przejęli się żywą miłością Pisma Świętego, konieczne jest, aby lektorzy wykonujący tę posługę nadawali się do niej i otrzymali staranne przygotowanie, chociażby nie byli formalnie ustanowieni.
Przygotowanie to winno być przede wszystkim duchowe, ale konieczne jest także przygotowanie techniczne. Duchowe przygotowanie zakłada formację przynajmniej w dwóch dziedzinach: biblijnej i liturgicznej. Formacja biblijna zmierza do tego, aby lektorzy potrafili zrozumieć czytania w ich własnym kontekście oraz w świetle wiary pojmować istotną treść orędzia objawienia. Formacja liturgiczna winna lektorom zapewnić pewną znajomość sensu i struktury liturgii słowa oraz związków między liturgią słowa i liturgią eucharystyczną. Przygotowanie techniczne ma na celu przyswojenie lektorom umiejętności publicznego czytania zarówno żywym głosem, jak i za pomocą współczesnych urządzeń nagłaśniających.

Pkt 56 WL:
Wypada, aby w każdej wspólnocie kościelnej były osoby świeckie zdolne do wypełniania funkcji psałterzysty, a więc odznaczające się umiejętnością śpiewania psalmów, prawidłową wymową i dykcją. To, co wyżej zostało powiedziane o formacji lektorów, odnosi się także do śpiewających psalm.
Wykorzystane w niniejszym opracowaniu trzy podstawowe uregulowania Kościoła odnoszące się do istoty liturgii słowa w zgromadzeniu eucharystycznym wskazują, jakie wielkie znaczenie w życiu chrześcijan odgrywa słowo Boże. Słowo proklamowane i przyjmowane z czcią. Słowo, które wskazuje drogę, ale i przemienia nasze serca oraz życie.
Jak praktycznie pełnić posługę, aby w wyniku procesu przygotowawczego do wykonywania czytań lektor był postrzegany jako osoba identyfikująca się z ich treścią? Ponadto, jak przygotować się do wykonywania czytań od strony technicznej?

WL – Wprowadzenie do Lekcjonarza mszalnego

Tagi:
lektorat lektor

Bp Dec: Słowo Boże ma moc samą w sobie

2019-03-14 13:02

ako / Świdnica /KAI

Bożena Sztajner
- Dzisiaj stawiacie kolejny krok na drodze do kapłaństwa, przez posługę lektoratu nabędziecie prawa do uroczystego proklamowania słowa Bożego podczas świętej liturgii. Pełnijcie tę funkcję z wielkim pietyzmem. Pamiętajcie, że to słowo, które będziecie czytać w pierwszej kolejności jest do was skierowane. Słowo Boże ma moc samą w sobie, ale wiemy, że narzędzie, które przekazuje słowo jest bardzo ważne - mówił bp Dec do alumnów przyjmujących posługę lektoratu. W katedrze świdnickiej 9 marca, bp Ignacy Dec przewodniczył Mszy św. z udzieleniem posługi lektoratu dla trzech alumnów WSD. Podczas homilii pasterz diecezji świdnickiej w nawiązaniu do liturgii słowa zwrócił uwagę na zjawisko zagubienia poczucia grzeszności. - Potrafimy siebie rozgrzeszać i wiele spraw tłumaczyć na naszą korzyść. Tak to świat jest pełen ludzi sprawiedliwych, także osób duchownych, tylko nie wiadomo skąd się bierze tyle zła na naszej ziemi. Chrystus dzisiaj mówi: „Nie przyszedłem wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników” (Łk, 5,32). Trzeba nam zrzucić skorupę sprawiedliwości. Musimy najpierw zobaczyć jak bardzo jesteśmy grzeszni i jak bardzo potrzebujemy lekarza i to wszyscy, my - duchowni i wy wierni świeccy – apelował pasterz diecezji świdnickiej. Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Świdnickiej, zostało powołane na mocy dekretu bpa Ignacego Deca, pierwszego biskupa świdnickiego, 8 maja 2004 r. Patronem seminarium jest św. Wojciech, biskup i męczennik. Uczelnia afiliowana jest do Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Obecnie w seminarium do kapłaństwa przygotowuje się ponad 40. alumnów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lech Dokowicz o filmie "Nieplanowane"

2019-10-04 17:10

Magdalena Wojtak / mat. prasowe

Od 1 listopada na ekrany polskich kin wchodzi film „Nieplanowane”. To mocny przekaz w obronie życia poczętego, pokazujący prawdziwą historię kobiety, która przez osiem lat pracowała w jednej z klinik aborcyjnych Planed Parenthood. Dziś działa w ruchu pro-life

kadr z filmu "Nieplanowane"/Youtube

Film nikogo nie oskarża. Pokazuje zło, jakim jest zabijanie nienarodzonych dzieci przez aborcyjne lobby, które pod pretekstem zmniejszenia niechcianych ciąż i decydowania o sobie, namawia kobiety do aborcji. Po premierze w Stanach Zjednoczonych dziewięć amerykańskich stanów zdecydowało się na uchwalenie prawa chroniącego nienarodzone dzieci, a blisko sto osób pracujących w aborcyjnej branży postanowiło z niej odejść. Dzięki ćwierć miliona polskich podpisów pod petycją do amerykańskich producentów filmu z prośbą o udostępnienie go naszym widzom, film trafi do kin w Polsce od listopada. Dystrybucją jego zajmuje się Rafael Film oraz Fundacja Solo Dios Basta, organizatorzy m.in. akcji „Polska pod krzyżem” i „Różaniec do Granic”.

- Autorom filmu „Nieplanowane” udało się zrobić coś niezwykłego, pokazać prawdziwą historię z centrum zła - mówił producent filmowy i dokumentalista Lech Dokowicz podczas czwartkowego przedpremierowego pokazu dla dziennikarzy, który odbył się w Warszawie.

Przez blisko dwie godziny śledzimy losy byłej dyrektorki placówki aborcyjnej, należącej do znanej korporacji Planed Parenthood, która wykonuje rocznie ponad 300 tys. aborcji, co stanowi około jednej trzeciej aborcji w USA (w ciągu roku przeprowadzanych w Ameryce jest przeprowadzanych ok. miliona aborcji). Abby Johnson od czasów studiów pracowała w klinice, szybko awansowała, stała się jej dyrektorką. Choć nigdy nie towarzyszyła aborcjom, z łatwością przychodziło jej namawianie do tego ciężarnych kobiet do. Sama dwukrotnie dokonała aborcji. Uodporniła się na śmierć nienarodzonych dzieci. Prowadziła podwójne życie. To rodzinne przy boku męża i córki, i to w klinice aborcyjnej. Jej przemiana dokonała się, gdy na USG zobaczyła 13-tygodniowe dziecko, podczas gdy wezwano ją do asystowania przy aborcji. 

 „Nieplanowane” to fabularyzowana prawdziwa historia oparta na świadectwie Abby Johnson, spisanym w książce, która stała się bestsellerem. Ale to także sceny, które pokazują siłę modlitwy nawet nielicznie stojących pod klinkami aborcyjnymi obrońców życia. Dzięki ich niezłomnej postawie, wiele kobiet w ciąży postanawia nie wchodzić do klinik. W ten sposób uratowanych zostaje wiele istnień ludzkich.

Film zarazem wstrząsa i wzrusza. Niesie też wiele nadziei. Pokazuje, że przemiana serca, nawrócenie i doświadczenie Bożej miłości może nastąpić w każdym człowieku, dopuszczającym się najgorszego zła. Abby była współodpowiedzialna za 22 tys. aborcji. W cztery godziny jej zespół, którym kierowała potrafił przeprowadzić 38 aborcji. Pracowała w przemysłowej machinie zabijającej nienarodzone dzieci. Gdy to sobie uświadomiła, stanęła po drugiej stronie płotu pod kliniką aborcyjną - razem z broniącymi życia od poczęcia.

I jeszcze jedna ważna informacja. Cary Solomon i Chuck Konzelman, scenarzysta i reżyser filmu, trafili na książkę Abby Johnson. Postanowili znaleźć możliwie jak najlepszą osobę do tej roli. Zdecydowali na Ashley Bratcher, charyzmatyczną dziewczynę z Karoliny, która świetnie wciela się w rolę głównej bohaterki.Ashley nie wiedziała, że to opatrzność Boża doprowadziła ją do tego filmu. Gdy z przefarbowanymi już włosami i scenariuszem w ręku zadzwoniła do swojej mamy, by się podzielić z nią informacją o nowej roli, ta niespodziewanie zalała się łzami i wyznała, że w wieku 16 lat, zanim urodziła Ashley, dokonała aborcji. Co więcej, będąc w ciąży z nią, również planowała dokonać takiego samego zabiegu. „Nie wiesz tego, ale leżałam na stole w klinice aborcyjnej, gotowa cię usunąć. Wtedy na salę weszła ciężarna pielęgniarka, a ja zeskoczyłam ze stołu i wyszłam” – wyjawiła zszokowanej córce.

Po reakcjach, które wśród Amerykanów wywołał film „Nieplanowane” należy mieć nadzieję, że coraz więcej osób będzie porzucać aborcyjną cywilizację śmierci. Film cieszy się także popularnością m.in. w Kanadzie, w Wielkiej Brytanii i Meksyku. Trafi również na ekrany całej Ameryki Łacińskiej.

Lista kin, w których film będzie wyświetlany dostępna będzie na stronie www.rafaelfilm.pl/nieplanowane/ . Dystrybutorzy filmu zachęcają do wspierania tej ekranizacji i organizowania pokazów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem