Reklama

Dookoła świata

Unia wielu prędkości

Z jaką prędkością pojedzie Unia Europejska bez Wielkiej Brytanii? To ma się okazać do końca roku, ale pierwsza próba odpowiedzi zostanie podjęta niebawem – na szczycie UE w Rzymie. Komisja Europejska zaproponowała krajom UE 5 scenariuszy współpracy na lata do 2025 r. – przewidują one rozluźnienie integracji, Unię wielu prędkości albo federację – ale nie wskazała, za którą się opowiada. Nieoficjalnie wiadomo, że według unijnych urzędników, najbardziej realny jest – wspierany przez Niemcy i Francję, ale także przez Włochy i Hiszpanię – plan zakładający, że kraje, które chcą ściślej współpracować, mogą to robić, ale bez zmuszania pozostałych.

Ten scenariusz integracji w podgrupach zakłada powstanie tzw. Unii wielu prędkości, w której grupy państw mogłyby tworzyć „koalicje chętnych”, by w niektórych dziedzinach, takich jak polityka obronna, bezpieczeństwo wewnętrzne czy sprawy socjalne, ściślej współpracować. Koalicje te powinny być otwarte na inne państwa, które mogłyby decydować się na przystąpienie do ściślejszej współpracy. Ale w tym przypadku obywatele UE z różnych krajów mieliby różne prawa. Przeciwko tym planom wystąpili przywódcy państw Grupy Wyszehradzkiej, którzy uczestniczyli w spotkaniu w Warszawie. – Nie potrzebujemy mniej lub więcej Europy, tylko Europy, która lepiej działa – oświadczyła po spotkaniu premier Beata Szydło. Czy w Berlinie i Paryżu będą chcieli słuchać premierów Polski, Węgier, Czech i Słowacji – nie wiadomo.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Łagodny jak... Trump

Donald Trump potrafi zaskakiwać. Miał ku temu okazję w pierwszym przemówieniu przed obiema izbami Kongresu USA. I wykorzystał ją, wyraźnie łagodząc ton znany z wcześniejszych wypowiedzi. Skąd pojednawczy ton prezydenta? Możliwe, że chodzi o ratowanie zmniejszającego się poparcia w społeczeństwie: podczas gdy jego prezydenturę popiera niewiele ponad 40 proc. Amerykanów, prawie 60 proc. uznało za pozytywne jego wystąpienie w Kongresie. Powtórzył w nim co prawda obietnicę budowy muru na granicy z Meksykiem, plany wyraźnego zwiększenia nakładów na obronę, przeznaczenia biliona dolarów na infrastrukturę i znacznego obniżenia podatków, ale zapowiadając gruntowną reformę systemu imigracyjnego, złagodził zapowiedzi restrykcji wobec imigrantów. Teraz miałaby ona polegać na odejściu od obecnego systemu premiującego nisko wykwalifikowanych przybyszów na podobny do obowiązującego w Kanadzie, w którym ceni się wykształconych specjalistów. Prezydent Trump przekonywał, że już udało mu się wiele osiągnąć, a rekordowy wzrost cen akcji na Wall Street nie jest przypadkiem. Zdaniem krytyków Trumpa, wystąpienie było bogate w piękne hasła, ale brakowało wyjaśnienia, skąd wziąć fundusze za realizację pomysłów.

Reklama

wd

* * *

Exodus na Synaju

Nasila się krwawy terror islamistów na północnym Synaju w Egipcie. W ciągu zaledwie kilku dni ok. tysiąca chrześcijan, głównie Koptów, opuściło miasto Al-Arisz. Przed rozpoczęciem „arabskiej wiosny” było tam ok. 5 tys. wyznawców Chrystusa, obecnie – tylko jedna piąta tej liczby. W ciągu 10 dni zamordowano 7 chrześcijan, ale podobne morderstwa miały tam już miejsce w poprzednich tygodniach. Niektórych zastrzelono, innych spalono żywcem albo obcięto im głowy. Palono też ich domy. Mordowanie chrześcijan dżihadyści zapowiadali niedawno w przekazach wideo. Na murach chrześcijańskich domów pojawiły się napisy z pogróżkami i wezwaniem do opuszczenia miasta. Odpowiedzialność za mordy przypisuje się tzw. Państwu Islamskiemu. Jego oddziały zbrojne walczą tam z siłami egipskimi od kilku lat, uznając Synaj za swoją prowincję. Część koptyjskich rodzin, które uciekły z Al-Arisz, zostało przyjętych przez protestancką wspólnotę w mieście Ismailia nad Kanałem Sueskim. Wspomagają je tam materialnie i opieką medyczną nie tylko chrześcijanie, ale też muzułmanie.

wd, KAI

Islamiści w defensywie

Liderzy tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) przyznają się do tego, co widać już gołym okiem i co zapowiadają światowe agencje: do porażki w bitwie o Mosul. Przywódca ISIS Abu Bakr al-Baghdadi w liście do swoich oddziałów, broniących się w zachodniej części Mosulu, przyznał się do porażek nie tylko w Mosulu, ale także w innych rejonach walk. Al-Baghdadi nakazał też członkom ISIS, by wycofali się w góry w Iraku i Syrii i walczyli tam do końca. Mosul został zdobyty przez oddziały ISIS w 2014 r. Siły irackie, wspierane przez koalicję międzynarodową, rozpoczęły ofensywę na Mosul w październiku ub.r. W styczniu opanowały wschodnią część, a teraz trwają walki o zachodni Mosul, określany jako ostatni bastion ISIS w Iraku. Choć los ISIS w Syrii i Iraku jest przesądzony, klęska dżihadystów nie musi być ostateczna – ostrzega Arnaud de La Grange, specjalista od spraw Bliskiego Wschodu w dzienniku „Le Figaro” – mogą bowiem odrodzić się w innym miejscu.

wd

* * *

Etna aktywna

Nieliczni jeszcze turyści na Sycylii mieli okazję obserwować pierwszą od prawie roku erupcję Etny (ok. 3340 m n.p.m.), najwyższego i najaktywniejszego wulkanu w Europie, jednego z najbardziej aktywnych na świecie. Erupcja, której towarzyszył potok lawy, nie stwarzała zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Aktywność Etny może potrwać nawet kilka tygodni. Choć wybuch spowodował dużą chmurę pyłów, lotnisko w Katanii nie zostało zamknięte, a loty odbywają się normalnie.

Reklama

wd

* * *

Rodzina rodzinie

Caritas Polska z wizytą w Aleppo

Przedstawiciele Caritas Polska przebywali z wizytą w syryjskim Aleppo, gdzie przyglądali się rozwojowi programu Rodzina Rodzinie, prowadzonego przez Caritas Polska. Delegacja pracowała również nad powołaniem kolejnych projektów pomocy dla poszkodowanych podczas trwającego już 6 lat konfliktu.

– Polski Kościół wraz z ogromną rzeszą indywidualnych darczyńców pomaga już prawie 1/3 chrześcijan w Aleppo. Budujemy tu sobie pomnik wdzięczności, a Polska długo będzie pamiętana – powiedział dyrektor Caritas Polska ks. Marian Subocz, który był jednym z członków delegacji w Aleppo. – Pomoc z programu Rodzina Rodzinie od 5 miesięcy trafia głównie do chrześcijan, którzy gromadzą się w Aleppo w swoich wspólnotach wyznaniowych – wyjaśnił. Podczas wizyty w Aleppo przedstawiciele Caritas Polska spotkali się z przedstawicielami 5 wspólnot chrześcijańskich i przekazali listy braterskie od przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz ikony z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej.

KAI

* * *

Bośnia i Hercegowina

Oświadczenie w sprawie Medjugorie

Ordynariusz diecezji Mostar-Duvno w Bośni i Hercegowinie, na której terenie mieści się sanktuarium w Medjugorie – bp Ratko Perić wydał specjalne oświadczenie, w którym zaznaczył, że 2 diecezjalne komisje badały już domniemane objawienia w latach 1982-84 oraz 1984-86. Następnie zajmował się nimi jugosłowiański episkopat w latach 1987-90. – Wszystkie 3 komisje stwierdziły, że nie należy uznawać charakteru wydarzeń z Medjugorie za ponadnaturalny – podkreślił bp Perić. Benedykt XVI ustanowił komisję, która badała sprawę objawień w latach 2010-14. Kongregacja Nauki Wiary sprawdzała raport tej komisji w 2014 r.

Według słów 6-osobowej grupy, 24 czerwca 1981 r. zaczęła im się ukazywać Matka Boża, by przekazywać przesłania. „Spotkania” te trwają do dzisiaj i są związane nie z miejscem (zdarzają się także poza Medjugorie), ale z osobami wizjonerów. 3 z 6 osób, którym w czerwcu 1981 r. miała się po raz pierwszy objawić Maryja, twierdzą, że nadal mają widzenia – każdego dnia. Pozostałe 3 mówią, że objawienia Maryi zdarzają się jedynie raz do roku.

Niespotykana w historii tego typu zjawisk długotrwałość i brak ich ostatecznego zakończenia są głównymi przyczynani, dla których Kościół katolicki nie wypowiedział się ostatecznie na temat ich nadprzyrodzonego charakteru.

catholicnews.com/deon.pl

* * *

Wysłannik papieski

Abp Hoser o swojej misji w Medjugorie

Podczas spotkania z dziennikarzami 2 marca br. abp Henryk Hoser powiedział: – Medjugorie okazuje się miejscem charyzmatycznym, do którego ludzie odbywają prywatne pielgrzymki. Faktu, że to miejsce jest tak nawiedzane, nie można pominąć. Chodzi o optymalizację troski duszpasterskiej o tych pielgrzymów. Hierarcha poinformował o celach powierzonej mu przez papieża Franciszka misji zbadania sytuacji duszpasterskiej w Medjugorie. Ma ona charakter pomocniczy w stosunku do tego, co już było badane w Medjugorie przez komisję pod przewodnictwem kard. Camilla Ruiniego.

KAI

* * *

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne. Tylko dziś jest twoje.
Jan Paweł II

* * *

Krótko

• Amerykańskie gazety podały, że prokurator generalny USA i jeden z czołowych współpracowników Donalda Trumpa – Jeff Sessions dwukrotnie spotkał się z rosyjskim ambasadorem w czasie kampanii wyborczej, mimo że pod przysięgą temu zaprzeczał. Trump zapewnił, że darzy Sessionsa pełnym zaufaniem.

• Stany Zjednoczone wezwały Rosję do natychmiastowego przestrzegania ustaleń o zawieszeniu broni na Ukrainie. Reakcja amerykańskiej administracji jest odpowiedzią na atak rosyjskich sił na misję monitoringową OBWE na wschodzie Ukrainy.

• Ukraina odtajniła niektóre dokumenty sowieckiego KGB dotyczące reakcji na wybór kard. Karola Wojtyły na papieża. Z dokumentów wynika, że bezpieka obawiała się wzrostu znaczenia Kościoła katolickiego w krajach socjalistycznych.

• Petro Poroszenko – prezydent Ukrainy w ostatnich tygodniach odbył 2 bezpośrednie rozmowy telefoniczne z Władimirem Putinem. Tematem była napięta sytuacja w Donbasie. Rozmowy nie przyniosły żadnych rezultatów.

• Pielgrzymująca figurka Matki Bożej Fatimskiej odbędzie w tym roku 32 podróże po świecie. Na jej trasie znajdzie się 14 państw Europy, Afryki oraz obu Ameryk.

• Marine Le Pen – kandydatka narodowców niespodziewanie wyrasta na faworytkę wyborów prezydenckich we Francji. Wynika to przede wszystkim ze słabości kandydatów socjalistycznego i konserwatywnego.

• W 2016 r. doszło do 3533 napaści na uchodźców bądź na ośrodki, w których mieszkają, w Niemczech. Po atakach pomocy medycznej wymagało 560 osób.

• Szwedzki rząd zdecydował się przywrócić obowiązkowy pobór do wojska, wezwania otrzymają także kobiety. Kraj obawia się militarnej aktywności Rosji. Pobór dotyczy rocznika 1999 i będzie dotyczył tylko części urodzonych wówczas Szwedów.

2017-03-08 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Szumowski o pierwszeństwie w głosowaniu: chcemy, by m.in. osoby starsze przyszły bez obaw

2020-07-10 08:47

[ TEMATY ]

wybory

bezpieczeństwo

wybory 2020

Adobe Stock

Chcemy, by m.in. osoby starsze przyszły do lokalu wyborczego bez obaw, dlatego wprowadziliśmy regulację dotyczącą pierwszeństwa dla nich w głosowaniu - zauważył w piątek w Programie I Polskiego Radia minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Powtórzył też, że głosowanie w lokalu wyborczym jest bezpieczniejsze niż wyjście do sklepu. Szumowski zaznaczył, że przestrzega się tam restrykcyjnie - w przeciwieństwie do wielu innych miejsc - zasad sanitarnych: odpowiedniego dystansu, noszenia maseczek, dezynfekcji rąk i powierzchni.

Równocześnie minister przypomniał, że w II turze wprowadzono pierwszeństwo w głosowaniu dla osób powyżej 60 lat, opiekunów z dziećmi poniżej trzech lat, kobiet w ciąży i niepełnosprawnych. "Chcemy, by każdy miał równie szanse" - podkreślił.

"Głosowanie i wybór prezydenta Rzeczpospolitej jest jednym z niezwykle ważnych aktów, który każdy chciałby i powinien mieć prawo wykonać, nie obawiając się o swoje zdrowie, nie obawiając się o to, że musi stać dłużej w kolejce, szczególnie jeżeli jest osobą, która być może nie ma siły (...) Chcemy, by osoby starsze mogły przyjść spokojnie, bez obaw, bez czekania w kolejce: kobiety w ciąży, osoby niepełnosprawne, z małymi dziećmi" - podkreślił minister.

Odpowiadając na pytanie dotyczące danych, które pokazują, że w tej chwili więcej osób wraca do zdrowia niż zakaża się koronawirusem, powiedział, że oznacza to, że epidemia ma trend spadkowy, a coraz więcej osób jest już odpornych i bezpiecznych.

"Swoją drogą liczba osób chorych w populacji jest bardzo, bardzo mała" - dodał. Minister przytoczył też dane dotyczące przesiewowego badania wybierających się do sanatorium, z których wynika, że spośród ponad 19 tys. takich osób zdiagnozowano jedynie 30 chorych. "Jest to bardzo mało. Poniżej 1,7 promila" - powiedział. Zdaniem ministra to pokazuje, że "wirusa jest naprawdę niewiele".

Liczba zdiagnozowanych osób pod kątem wirusa SARS-CoV-2 od 4 marca, gdy wykryto w Polsce pierwszy przypadek, wynosi obecnie 36 tys. 951, w wyniku zakażenia zmarło 1 551 osób. W czwartek wykryto 262 nowe przypadki choroby, w środę - 277, we wtorek - 257, a w poniedziałek - 205.(PAP)

autorka: Klaudia Torchała

tor/ wj/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję