Reklama

Dookoła świata

2017-03-08 09:52


Niedziela Ogólnopolska 11/2017, str. 6-7

Unia wielu prędkości

Z jaką prędkością pojedzie Unia Europejska bez Wielkiej Brytanii? To ma się okazać do końca roku, ale pierwsza próba odpowiedzi zostanie podjęta niebawem – na szczycie UE w Rzymie. Komisja Europejska zaproponowała krajom UE 5 scenariuszy współpracy na lata do 2025 r. – przewidują one rozluźnienie integracji, Unię wielu prędkości albo federację – ale nie wskazała, za którą się opowiada. Nieoficjalnie wiadomo, że według unijnych urzędników, najbardziej realny jest – wspierany przez Niemcy i Francję, ale także przez Włochy i Hiszpanię – plan zakładający, że kraje, które chcą ściślej współpracować, mogą to robić, ale bez zmuszania pozostałych.

Ten scenariusz integracji w podgrupach zakłada powstanie tzw. Unii wielu prędkości, w której grupy państw mogłyby tworzyć „koalicje chętnych”, by w niektórych dziedzinach, takich jak polityka obronna, bezpieczeństwo wewnętrzne czy sprawy socjalne, ściślej współpracować. Koalicje te powinny być otwarte na inne państwa, które mogłyby decydować się na przystąpienie do ściślejszej współpracy. Ale w tym przypadku obywatele UE z różnych krajów mieliby różne prawa. Przeciwko tym planom wystąpili przywódcy państw Grupy Wyszehradzkiej, którzy uczestniczyli w spotkaniu w Warszawie. – Nie potrzebujemy mniej lub więcej Europy, tylko Europy, która lepiej działa – oświadczyła po spotkaniu premier Beata Szydło. Czy w Berlinie i Paryżu będą chcieli słuchać premierów Polski, Węgier, Czech i Słowacji – nie wiadomo.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Łagodny jak... Trump

Donald Trump potrafi zaskakiwać. Miał ku temu okazję w pierwszym przemówieniu przed obiema izbami Kongresu USA. I wykorzystał ją, wyraźnie łagodząc ton znany z wcześniejszych wypowiedzi. Skąd pojednawczy ton prezydenta? Możliwe, że chodzi o ratowanie zmniejszającego się poparcia w społeczeństwie: podczas gdy jego prezydenturę popiera niewiele ponad 40 proc. Amerykanów, prawie 60 proc. uznało za pozytywne jego wystąpienie w Kongresie. Powtórzył w nim co prawda obietnicę budowy muru na granicy z Meksykiem, plany wyraźnego zwiększenia nakładów na obronę, przeznaczenia biliona dolarów na infrastrukturę i znacznego obniżenia podatków, ale zapowiadając gruntowną reformę systemu imigracyjnego, złagodził zapowiedzi restrykcji wobec imigrantów. Teraz miałaby ona polegać na odejściu od obecnego systemu premiującego nisko wykwalifikowanych przybyszów na podobny do obowiązującego w Kanadzie, w którym ceni się wykształconych specjalistów. Prezydent Trump przekonywał, że już udało mu się wiele osiągnąć, a rekordowy wzrost cen akcji na Wall Street nie jest przypadkiem. Zdaniem krytyków Trumpa, wystąpienie było bogate w piękne hasła, ale brakowało wyjaśnienia, skąd wziąć fundusze za realizację pomysłów.

Reklama

wd

* * *

Exodus na Synaju

Nasila się krwawy terror islamistów na północnym Synaju w Egipcie. W ciągu zaledwie kilku dni ok. tysiąca chrześcijan, głównie Koptów, opuściło miasto Al-Arisz. Przed rozpoczęciem „arabskiej wiosny” było tam ok. 5 tys. wyznawców Chrystusa, obecnie – tylko jedna piąta tej liczby. W ciągu 10 dni zamordowano 7 chrześcijan, ale podobne morderstwa miały tam już miejsce w poprzednich tygodniach. Niektórych zastrzelono, innych spalono żywcem albo obcięto im głowy. Palono też ich domy. Mordowanie chrześcijan dżihadyści zapowiadali niedawno w przekazach wideo. Na murach chrześcijańskich domów pojawiły się napisy z pogróżkami i wezwaniem do opuszczenia miasta. Odpowiedzialność za mordy przypisuje się tzw. Państwu Islamskiemu. Jego oddziały zbrojne walczą tam z siłami egipskimi od kilku lat, uznając Synaj za swoją prowincję. Część koptyjskich rodzin, które uciekły z Al-Arisz, zostało przyjętych przez protestancką wspólnotę w mieście Ismailia nad Kanałem Sueskim. Wspomagają je tam materialnie i opieką medyczną nie tylko chrześcijanie, ale też muzułmanie.

wd, KAI

Islamiści w defensywie

Liderzy tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) przyznają się do tego, co widać już gołym okiem i co zapowiadają światowe agencje: do porażki w bitwie o Mosul. Przywódca ISIS Abu Bakr al-Baghdadi w liście do swoich oddziałów, broniących się w zachodniej części Mosulu, przyznał się do porażek nie tylko w Mosulu, ale także w innych rejonach walk. Al-Baghdadi nakazał też członkom ISIS, by wycofali się w góry w Iraku i Syrii i walczyli tam do końca. Mosul został zdobyty przez oddziały ISIS w 2014 r. Siły irackie, wspierane przez koalicję międzynarodową, rozpoczęły ofensywę na Mosul w październiku ub.r. W styczniu opanowały wschodnią część, a teraz trwają walki o zachodni Mosul, określany jako ostatni bastion ISIS w Iraku. Choć los ISIS w Syrii i Iraku jest przesądzony, klęska dżihadystów nie musi być ostateczna – ostrzega Arnaud de La Grange, specjalista od spraw Bliskiego Wschodu w dzienniku „Le Figaro” – mogą bowiem odrodzić się w innym miejscu.

wd

* * *

Etna aktywna

Nieliczni jeszcze turyści na Sycylii mieli okazję obserwować pierwszą od prawie roku erupcję Etny (ok. 3340 m n.p.m.), najwyższego i najaktywniejszego wulkanu w Europie, jednego z najbardziej aktywnych na świecie. Erupcja, której towarzyszył potok lawy, nie stwarzała zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Aktywność Etny może potrwać nawet kilka tygodni. Choć wybuch spowodował dużą chmurę pyłów, lotnisko w Katanii nie zostało zamknięte, a loty odbywają się normalnie.

wd

* * *

Rodzina rodzinie

Caritas Polska z wizytą w Aleppo

Przedstawiciele Caritas Polska przebywali z wizytą w syryjskim Aleppo, gdzie przyglądali się rozwojowi programu Rodzina Rodzinie, prowadzonego przez Caritas Polska. Delegacja pracowała również nad powołaniem kolejnych projektów pomocy dla poszkodowanych podczas trwającego już 6 lat konfliktu.

– Polski Kościół wraz z ogromną rzeszą indywidualnych darczyńców pomaga już prawie 1/3 chrześcijan w Aleppo. Budujemy tu sobie pomnik wdzięczności, a Polska długo będzie pamiętana – powiedział dyrektor Caritas Polska ks. Marian Subocz, który był jednym z członków delegacji w Aleppo. – Pomoc z programu Rodzina Rodzinie od 5 miesięcy trafia głównie do chrześcijan, którzy gromadzą się w Aleppo w swoich wspólnotach wyznaniowych – wyjaśnił. Podczas wizyty w Aleppo przedstawiciele Caritas Polska spotkali się z przedstawicielami 5 wspólnot chrześcijańskich i przekazali listy braterskie od przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz ikony z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej.

KAI

* * *

Bośnia i Hercegowina

Oświadczenie w sprawie Medjugorie

Ordynariusz diecezji Mostar-Duvno w Bośni i Hercegowinie, na której terenie mieści się sanktuarium w Medjugorie – bp Ratko Perić wydał specjalne oświadczenie, w którym zaznaczył, że 2 diecezjalne komisje badały już domniemane objawienia w latach 1982-84 oraz 1984-86. Następnie zajmował się nimi jugosłowiański episkopat w latach 1987-90. – Wszystkie 3 komisje stwierdziły, że nie należy uznawać charakteru wydarzeń z Medjugorie za ponadnaturalny – podkreślił bp Perić. Benedykt XVI ustanowił komisję, która badała sprawę objawień w latach 2010-14. Kongregacja Nauki Wiary sprawdzała raport tej komisji w 2014 r.

Według słów 6-osobowej grupy, 24 czerwca 1981 r. zaczęła im się ukazywać Matka Boża, by przekazywać przesłania. „Spotkania” te trwają do dzisiaj i są związane nie z miejscem (zdarzają się także poza Medjugorie), ale z osobami wizjonerów. 3 z 6 osób, którym w czerwcu 1981 r. miała się po raz pierwszy objawić Maryja, twierdzą, że nadal mają widzenia – każdego dnia. Pozostałe 3 mówią, że objawienia Maryi zdarzają się jedynie raz do roku.

Niespotykana w historii tego typu zjawisk długotrwałość i brak ich ostatecznego zakończenia są głównymi przyczynani, dla których Kościół katolicki nie wypowiedział się ostatecznie na temat ich nadprzyrodzonego charakteru.

catholicnews.com/deon.pl

* * *

Wysłannik papieski

Abp Hoser o swojej misji w Medjugorie

Podczas spotkania z dziennikarzami 2 marca br. abp Henryk Hoser powiedział: – Medjugorie okazuje się miejscem charyzmatycznym, do którego ludzie odbywają prywatne pielgrzymki. Faktu, że to miejsce jest tak nawiedzane, nie można pominąć. Chodzi o optymalizację troski duszpasterskiej o tych pielgrzymów. Hierarcha poinformował o celach powierzonej mu przez papieża Franciszka misji zbadania sytuacji duszpasterskiej w Medjugorie. Ma ona charakter pomocniczy w stosunku do tego, co już było badane w Medjugorie przez komisję pod przewodnictwem kard. Camilla Ruiniego.

KAI

* * *

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne. Tylko dziś jest twoje.
Jan Paweł II

* * *

Krótko

• Amerykańskie gazety podały, że prokurator generalny USA i jeden z czołowych współpracowników Donalda Trumpa – Jeff Sessions dwukrotnie spotkał się z rosyjskim ambasadorem w czasie kampanii wyborczej, mimo że pod przysięgą temu zaprzeczał. Trump zapewnił, że darzy Sessionsa pełnym zaufaniem.

• Stany Zjednoczone wezwały Rosję do natychmiastowego przestrzegania ustaleń o zawieszeniu broni na Ukrainie. Reakcja amerykańskiej administracji jest odpowiedzią na atak rosyjskich sił na misję monitoringową OBWE na wschodzie Ukrainy.

• Ukraina odtajniła niektóre dokumenty sowieckiego KGB dotyczące reakcji na wybór kard. Karola Wojtyły na papieża. Z dokumentów wynika, że bezpieka obawiała się wzrostu znaczenia Kościoła katolickiego w krajach socjalistycznych.

• Petro Poroszenko – prezydent Ukrainy w ostatnich tygodniach odbył 2 bezpośrednie rozmowy telefoniczne z Władimirem Putinem. Tematem była napięta sytuacja w Donbasie. Rozmowy nie przyniosły żadnych rezultatów.

• Pielgrzymująca figurka Matki Bożej Fatimskiej odbędzie w tym roku 32 podróże po świecie. Na jej trasie znajdzie się 14 państw Europy, Afryki oraz obu Ameryk.

• Marine Le Pen – kandydatka narodowców niespodziewanie wyrasta na faworytkę wyborów prezydenckich we Francji. Wynika to przede wszystkim ze słabości kandydatów socjalistycznego i konserwatywnego.

• W 2016 r. doszło do 3533 napaści na uchodźców bądź na ośrodki, w których mieszkają, w Niemczech. Po atakach pomocy medycznej wymagało 560 osób.

• Szwedzki rząd zdecydował się przywrócić obowiązkowy pobór do wojska, wezwania otrzymają także kobiety. Kraj obawia się militarnej aktywności Rosji. Pobór dotyczy rocznika 1999 i będzie dotyczył tylko części urodzonych wówczas Szwedów.

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem