Reklama

Przeszedł przez życie dobrze czyniąc

2017-03-08 12:55

Bożena Buła
Edycja szczecińsko-kamieńska 11/2017, str. 4-5

Archiwum prywatne
Ks. dr Rafał Misiak kochał góry

W 13-letniej historii Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego drugi raz stajemy przed doświadczeniem śmierci pracownika. Pierwszym był śp. ks. prof. Jan Flis, którego pożegnaliśmy 6 sierpnia 2016 r. Drugim jest śp. ks. dr Rafał Misiak, który po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej odszedł do Pana 23 lutego 2017 r. – w rozpoczętym 50. roku życia i w 24. roku kapłaństwa.

Jan Paweł II tak rozpoczął encyklikę „Fides et ratio” (fr): „Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek – poznając Go i miłując – mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie (por. Wj 33,18; Ps 27 [26])”. Przywołuję tę encyklikę, gdyż ks. Rafał praktykował ją w życiu osobistym, kapłańskim i akademickim.

Życiorys

Ks. dr Rafał Misiak urodził się 30 grudnia 1967 r. w Krotoszynie (diecezja kaliska). Uczył się w Technikum Ceramicznym w Krotoszynie. Tam zdał egzamin dojrzałości. Następnie rozpoczął studia na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie na kierunku teologia. Zaliczył pierwszy rok i wstąpił do seminarium duchownego w Szczecinie (został przyjęty na drugi rok).

Reklama

12 czerwca 1993 r. wraz z 21 diakonami otrzymał święcenia kapłańskie z rąk abp. Mariana Przykuckiego, pierwszego metropolity szczecińsko-kamieńskiego.

Neoprezbiter został skierowany do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie, gdzie pełnił posługę wikariusza od 1 lipca 1993 do 30 czerwca 1994 r. Następnie od 30 czerwca 1994 do 1 września 1995 r. był wikariuszem w parafii pw. św. Józefa w Szczecinie.

Abp Marian Przykucki, widząc zdolności intelektualne Księdza, skierował go na studia filozoficzne na KUL-u w Lublinie, gdzie kształcił się od 1 września 1995 do 14 października 2003 r. (17 czerwca 1999 r. otrzymał dyplom magistra filozofii w zakresie historii filozofii, a 14 października 2003 r. uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie filozofii). Po powrocie ze studiów, od 14 października 2003 do 1 grudnia 2011 r., był rezydentem-wykładowcą w parafii pw. św. Ottona w Szczecinie, a od 1 grudnia 2011 r. rezydentem-wykładowcą w parafii pw. Matki Boskiej Szkaplerznej w Wołczkowie.

Abp Zygmunt Kamiński skierował ks. dr. Rafała Misiaka do pracy na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, gdzie od 1 stycznia 2004 r. był zatrudniony na stanowisku adiunkta w Katedrze Filozofii Chrześcijańskiej.

Był cenionym pracownikiem naukowo-dydaktycznym. Jako jeden z pierwszych został poproszony przez ówczesnego dziekana ks. prof. Zdzisława Kroplewskiego o włączenie Wydziału Teologicznego w program Festiwalu Nauki w początkach jego funkcjonowania (obecnie Zachodniopomorski Festiwal Nauki organizowany przez wyższe uczelnie i placówki naukowe Szczecina i Koszalina na rzecz młodzieży szkolnej, akademickiej i słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku).

Brał czynny udział w cyklicznej konferencji naukowej i pomagał przy redakcji materiałów pokonferencyjnych (tom I-III) w serii „Sozologia systemowa” wydawanej przez Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Szczecińskiego.

Od roku 2010 był członkiem Rady Naukowej Lubelskich Dni Personalizmu KUL.

Brał też czynny udział w innych konferencjach naukowych, śledził na bieżąco osiągnięcia w literaturze krajowej i zagranicznej, a jego liczne publikacje naukowe koncentrowały się na zagadnieniach antropologicznych.

Jesienią 2012 r. została zdiagnozowana u ks. Rafała choroba nowotworowa. Zaczęły się konsultacje medyczne, pobyty w klinikach i szpitalach. Ksiądz wymagał stałej opieki, więc został przeniesiony do Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie. Później przeniósł się do zaprzyjaźnionej rodziny w Warszawie, ze względu na leczenie w Gliwicach i stolicy.

Ciężka choroba przerwała Księdzu Rafałowi pracę nad rozprawą habilitacyjną nt. „Zło radyklane jako problem antropologiczny”, która fizycznie istniała w 50%. Miał już zebraną literaturę i był po konsultacjach z ks. prof. A. Bronkiem (KUL) i prof. M. Szulakiewiczem (UMK Toruń). Temat podjęty przez Księdza Doktora był aktualny, ważny i dyskutowany na konferencjach naukowych. Ksiądz Doktor opiekował się Kołem Artystycznym Studentów Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego „Silentium”.

Ks. dr Misiak był opiekunem studentów z kierunku teologia (specjalności: nauki teologiczne i nauki o małżeństwie i rodzinie) w latach akademickich: 2003/2004 – 2007/2008. Był cenionym przez studentów nauczycielem akademickim, ich doradcą i wychowawcą. Za jego kompetencje, sumienność i osobistą kulturę dwukrotnie został wybrany Mentorem Wydziału Teologicznego US.

Ksiądz Rafał był zawsze uśmiechnięty, uprzejmy, życzliwy, konkretny w załatwianiu spraw. Był uważny na drugiego człowieka, również spotkanego po pracy. Nie udawał, że kogoś nie widzi lub nie poznaje. Zawsze miał czas i nie spieszył się. Za Jean-Pierre de Caussade, francuskim jezuitą, mogę powiedzieć, że Ksiądz traktował każdorazowe „teraz” jako objawienie woli Boga – jakby „sakrament chwili teraźniejszej”, co wzmocniło się w chorobie.

Gdy Ksiądz zachorował mógł liczyć na zrozumienie, życzliwość i pomoc innych nauczycieli akademickich, administracji wydziałowej i centralnej US, dziekanów: ks. prof. Henryka Wejmana i ks. prof. Kazimierza Dullaka oraz rektora Uniwersytetu Szczecińskiego prof. Edwarda Włodarczyka w załatwianiu m.in. urlopów na poratowanie zdrowia, świadczenia rehabilitacyjnego, urlopu wypoczynkowego itd. Ks. dr Rafał Misiak był zatrudniony w Uniwersytecie Szczecińskim do 31 października 2016 r. (prawie 13 lat).

Ostatnie pożegnanie

24 lutego 2017 r. była sprawowana Eucharystia w intencji śp. ks. Rafała Misiaka w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Szczecinie przez ks. Jarosława Malca, który dał piękne świadectwo o Księdzu Rafale. Był człowiekiem: wiary, z klasą, dobrym kapłanem i nauczycielem. W chorobie przez 2 lata opiekował się nim w seminarium. Wspomniał, że w uroczystość Bożego Ciała ks. Rafał pragnął adorować Pana Jezusa Eucharystycznego. Przyniesiono Najświętszy Sakrament do jego pokoju, a Ksiądz mimo wielkiej słabości padł na kolana i trwał w adoracji Pana. Na kilka tygodni przed śmiercią rozmawiali przez telefon i ks. Jarek zapytał, o czym marzy. „Chciałbym pochodzić po górach”. Ksiądz kochał góry. Bywało, że w piątkowy wieczór wyruszał na polskie górskie szlaki.

26 lutego 2017 r. po Mszy św. proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Szkaplerznej ks. Marek Cześnin, poinformował parafian o śmierci ks. Rafała. Większość zaniosła się płaczem i tak opuszczała świątynię. Wierni, podobnie jak ks. Rafał wierzyli i mieli ufność, że Ksiądz wyjdzie z tej choroby. Przeszedł dwa przeszczepy szpiku, wiele różnych chemioterapii, w tym z najwyższej światowej półki.

Uroczystość pogrzebowa miała miejsce w kościele parafialnym pw. św. Jana Chrzciciela w Krotoszynie we wtorek 28 lutego 2017 r. O godz. 11.30 było wystawienie trumny z ciałem Zmarłego i modlitwa różańcowa w jego intencji prowadzona przez kapłanów.

O godz. 12 rozpoczęła sie Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem bp. prof. Henryka Wejmana. W koncelebrze było ponad 50 kapłanów, większość z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

W homilii pogrzebowej Ksiądz Biskup podkreślił rzeczywistość Miłosierdzia Bożego, w zasięgu którego żyje każdy z nas i dzięki niemu. Przywołał św. Augustyna i jego stwierdzenie, że istniejemy, ponieważ Bóg jest dobry. Ks. Rafał często pochylał się nad tymi słowami. Przywołał też etymologię słowa „philosophia” – pełne mądrości spojrzenie na cel i życie człowieka. Za Janem Pawłem II powtórzył, że Krzyż Chrystusowy jest najgłębszym pochyleniem Boga nad człowiekiem. Taka jest logika Boża, abyśmy w nadziei mogli przejść przez życie. Wszyscy jesteśmy włączeni w zbawczy nurt kalwaryjskiego Krzyża. Ta prawda była udziałem ks. Rafała w posłudze duszpasterskiej, akademickiej i w ostatnich latach cierpienia i choroby – posłudze ofiary, zawierzenia i modlitwy.

W imieniu kolegów z kursu seminaryjnego głos zabrał ks. prof. Cezary Korzec. Przypomniał, jak 4 września 2014 r. ks. Rafał na pogrzebie Mamy stał w tym samym miejscu i mówił z głęboką świadomością swej choroby, która jest buntem komórek, buntem własnego ciała. Jednak wcale nie myślał o sobie.

„Znaliśmy go jako tego, który szukał prawdy”. Miał głęboką ufność w prawdę. W przekazywaniu prawdy był łagodny i cierpliwy. Wiedział, że w ten sposób można dotrzeć do każdego serca.

W drodze do kapłaństwa dojrzewał ku zdolności ofiarniczej. Eucharystia sprawowana na szpitalnym łóżku, w kaplicach szpitalnych, w seminarium sprawiła, że ta zdolność ofiarnicza wzrastała, a on w tej drodze dojrzał.

Ks. Korzec odczytał list s. Anety od Jezusa Ukrzyżowanego OCD z Wrocławia. Napisała, że ks. Rafał był dla niej największym darem. Znosił cierpienie w sposób heroiczny. Modliło się za niego wielu ludzi z całego świata. W liście pisanym przed Paschą 2016 ks. Rafał napisał do s. Anety: „Życzę dobrego przeżycia Paschy – męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. To można zrobić tylko z Nim”.

Po Mszy św. ciało śp. ks. dr. Rafała Misiaka zostało złożone na cmentarzu parafialnym w Krotoszynie. W Eucharystii i ostatnim pożegnaniu oprócz rodziny towarzyszyli Księdzu licznie zgromadzeni ludzie, którzy spotkali go na swojej drodze życia.

Niech Stolica Mądrości będzie bezpiecznym portem dla tych, którzy uczynili swoje życie poszukiwaniem mądrości. Oby dążenie do mądrości, ostatecznego i właściwego celu każdej prawdziwej wiedzy, nie napotykało już żadnych przeszkód dzięki wstawiennictwu Tej, która rodząc Prawdę i zachowując ją w swoim sercu, na zawsze obdarzyła nią całą ludzkość [koniec FR]. Jej w sposób szczególny Ks. Rafał zawierzył siebie, życie i posługę kapłańską.

* * *

Polecajmy śp. ks. Rafała Misiaka miłosiernemu Bogu w naszej modlitwie i nośmy go w naszych sercach.

Tagi:
kapłan kapłan odszedł do Pana

Reklama

Atak na księdza w Szczecinie - sąd przedłużył areszt

2019-09-26 13:41

Ordo Iuris/ lk / Szczecin (KAI)

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum postanowił o przedłużeniu aresztu dla oskarżonych o napaść na księdza w Szczecinie o trzy miesiące oraz przekazaniu sprawy do tamtejszego Sądu Okręgowego, gdyż jeden z zarzucanych czynów dotyczy przestępstwa motywowanego religią pokrzywdzonych. Księdza reprezentują prawnicy z Instytutu Ordo Iuris.

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Sprawa dotyczy napaści na ks. dr. Aleksandra Ziejewskiego, proboszcza i kustosza Bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. W lipcu został on zaatakowany w zakrystii świątyni przez trzech napastników. Podejrzanym postawiono zarzut kradzieży rozbójniczej, usiłowania oszustwa, naruszenia nietykalności cielesnej i miru domowego oraz dyskryminacji z powodu przynależności wyznaniowej.

Do zdarzenia doszło w zakrystii bazyliki na chwilę przed niedzielną Mszą św. Trzech mężczyzn domagało się wydania ornatów w celu rzekomego odprawienia Mszy i udzielenia ślubu, co mogło się wiązać z chęcią popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Ks. Ziejewski nie chciał wydać szat liturgicznych i zażądał, aby napastnicy opuścili pomieszczenie. Wówczas sprawcy zaatakowali duchownego oraz kościelnego i zakrystiankę, którzy byli również obecni w zakrystii.

W związku z odniesionymi obrażeniami, ks. Ziejewski oraz kościelny zostali przewiezieni do szpitala. W przypadku duchownego niezbędne okazało się założenie szwów na twarzy, gdyż sprawcy rozcięli mu policzek podczas zadania jednego z ciosów w twarz krzyżem od różańca.

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście skierowała akt oskarżenia przeciwko trzem napastnikom, zarzucając im kradzież rozbójniczą, usiłowanie oszustwa oraz naruszenia nietykalności cielesnej i miru domowego. Jeden z postawionych mężczyznom zarzutów dotyczy przestępstwa z art. 119 § 1 Kodeksu Karnego, czyli zastosowania przemocy lub groźby bezprawnej wobec pokrzywdzonych z powodu ich przynależności wyznaniowej.

Z uwagi na szczególne zabarwienie dotyczące motywów sprawcy, tego typu czyny są rozpatrywane w I instancji przez sądy okręgowe. W związku z tym prawnicy z Instytutu Ordo Iuris w imieniu ks. Ziejewskiego wystąpili o status oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu oraz złożyli wniosek o skierowanie sprawy do sądu wyższego szczebla.

Sąd zgodził się na przekazanie sprawy do Sądu Okręgowego w Szczecinie z uwagi na kierowanie się przez napastników nienawiścią na tle religijnym. Uznał także za zasadne przedłużenie aresztu dla trójki oskarżonych o trzy miesiące. Za zarzucane mężczyznom czyny grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności, a jednemu z oskarżonym nawet do 15 lat pozbawienia wolności, z uwagi na działanie w warunkach recydywy.

„Należy z niepokojem wskazać, że coraz częściej dochodzi w Polsce do przestępstw z nienawiści religijnej, w tym do aktów profanacji, takich jak znieważania przedmiotów czci religijnej i obrazy uczuć religijnych, czy nawet fizycznych napaści na duchownych. Z uwagi na to konieczne są zdecydowane działania i stanowczy opór wobec wszelkich przejawów nienawiści wobec grup wyznaniowych. Dlatego Instytut Ordo Iuris interweniuje we wszystkich tego typu spawach” - skomentował mec. Lew Lizak z Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obywatelski projekt „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie

2019-10-16 19:56

maj, lk / Warszawa (KAI)

Obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie. W wyniku głosowania, które odbyło się dziś, 16 października, skierowany został do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK). Podpisy pod projektem złożyło ponad 265 tys. Polaków.

Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Pierwsze czytanie projektu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” odbyło się we wtorek 15 października. W toku dyskusji złożono wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wniosek ten odrzucony został podczas dzisiejszego głosowania. Za przyjęciem wniosku głosowało 150 posłów, przeciw – 243, 13 – wstrzymało się. W związku z tym Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała o skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK) w celu rozpatrzenia.

Projekt ustawy zakłada nowelizację art. 200b Kodeksu Karnego. Według proponowanych zmian, karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez dzieci obcowania płciowego, a do lat 3 – jeśli dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania. Karze pozbawienia wolności do lat 3 będzie też podlegał ten, kto „propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Jak uzasadniali autorzy projektu, art. 200b k.k. we wcześniejszym brzmieniu penalizował jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ograniczał się więc wyłącznie do sytuacji, kiedy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie pomijając fakt, że coraz częściej propaguje oraz pochwala się sytuacje, kiedy to małoletni podejmują współżycie ze sobą. W konsekwencji, obowiązujący stan prawny nie nadąża za przemianami społecznymi, jakie można zaobserwować w dzisiejszych czasach. Skutkują one akceptacją, a w najlepszym razie obojętnością wobec zachowań, których skutki są dla małoletniego negatywne.

W trakcie pierwszego czytania w Sejmie przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz przekonywał, że proponowana nowelizacja polega na "zakazie publicznego pochwalania i propagowania seksualnej aktywności osób małoletnich".

Zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii zgłoszony został w Sejmie 28 marca 2019 r. przez Fundację Pro – prawo do życia, w odpowiedzi na podpisanie przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. „Deklaracji LGBT”.

19 kwietnia br. Marszałek Sejmu poinformował o zarejestrowaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”, po czym w całym kraju ruszyła zbiórka podpisów pod projektem. Jak informowali organizatorzy akcji, uliczne zbiórki były wielokrotnie zakłócane przez działaczy LGBT.

Projekt ustawy poparło ponad 265 tys. Polaków. 17 lipca 2019 r. ich podpisy złożone zostały w Sejmie. W ramach akcji „Stop pedofilii” Fundacja wydała również m.in. bezpłatny poradnik dla rodziców i nauczycieli pt. "Jak powstrzymać pedofila?", w którym znalazły się informacje o skali systemowej deprawacji seksualnej dzieci w krajach Europy zachodniej i Ameryki oraz rady, w jaki sposób ustrzec dzieci przed zagrożeniem na terenie swojej szkoły lub przedszkola. Publikację można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czuwanie u Urszulanek

2019-10-17 20:24

Agata Pieszko

W urszulańskim Liceum Ogólnokształcącym, mimo późnych godzin, uczniowie adorują i czuwają przed wspomnieniem św. Urszuli, patronki szkoły.

Agata Pieszko

– To czuwanie jest tradycją szkoły, ponieważ 21 października wspominamy świętą Urszulę, patronkę liceum i chcemy się do tego święta jak najlepiej przygotować przez wspólną modlitwę. Dbamy, by nie była to tylko uroczystość z tradycji, ale żeby także duch na tym skorzystał – mówi s. Klara Pyza.

Pierwszym punktem spotkania jest zazwyczaj konferencja, prowadzona przez kogoś, kto pracuje z młodzieżą. W tym roku był to ks. Piotr Rozpędowski, który po wspólnej kolacji wraz młodzieżowym zespołem Kompania Jonatana poprowadził modlitwę uwielbienia przy Najświętszym Sakramencie.

– Staramy się proponować taką formę modlitwy, którą młodzież lubi. W tym roku zaprosiliśmy młodzieżową Kompanię Jonatana, kierując się ideą, żeby młodzi mówili do młodych. Chcemy, żeby Pan Bóg stał im się przez to bliższy – dodaje s. Klara, Urszulanka.

Podczas modlitwy ks. Piotr pytał młodych, kto jest królem ich serca i czy przypadkiem nie panuje tam bezkrólewie. Zachęcał uczniów, by oddali swoje serce Jezusowi i dali mu zasiąść na Jego zasłużonym tronie. Młodzież najpierw nieśmiało adorowała w ławkach, jednak gdy poczuli Bożą obecność, wiele rąk pojawiło się w górze, a języki rozwiązały się, wielbiąc Boga radosnymi pieśniami oraz tańcem.

– To nie jest obowiązkowe wydarzenie, dlatego tym bardziej cieszy nas to, że tylu uczniów chce przyjść po lekcjach i spotkać się z Jezusem późną porą. W tym czasie zapraszamy także dodatkowo kapłanów, aby posługiwali sakramentem pokuty i pojednania –  mówi s. Zuzanna Filipczak, dyrektorka Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej we Wrocławiu.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem