Reklama

Polska

Europa Chrystusa

Zainicjowany przez ks. inf. Ireneusza Skubisia Ruch „Europa Christi” zaowocował pielgrzymką na Jasną Górę w intencji powrotu do chrześcijańskich korzeni Europy i rychłej beatyfikacji sług Bożych Alcide de Gasperiego i Roberta Schumana oraz międzynarodowym sympozjum na UKSW w Warszawie na temat wartości budujących zjednoczoną Europę

Niedziela Ogólnopolska 13/2017, str. 10-11

[ TEMATY ]

Europa Christi

Bożena Sztajner/Niedziela

Ruchowi „Europa Christi”patronują ojcowie założyciele wspólnoty europejskiej – słudzy Boży Alcide de Gasperi i Robert Schuman. To w intencji rychłego wyniesienia na ołtarze „świętych w garniturach” modlono się przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej w dniach 11-12 marca br.

Powrócić do Chrystusa

Najpierw uczestnicy pielgrzymki Ruchu „Europa Christi” oraz Instytutu Myśli Schumana zgromadzili się w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Apelu Jasnogórskim. W rozważaniu apelowym abp Wacław Depo – metropolita częstochowski odwołał się do obecnej sytuacji w Europie, tak dalekiej od wartości, na których budowali wspólnotę europejską ojcowie założyciele. – Dziś coraz więcej ludzi odkrywa bolesne zdarzenie, że tzw. nowoczesna Europa wycofała się z zasad, którymi kierowali się twórcy procesu integracji. Zaproponowano bowiem zerwanie więzi człowieka z jego miejscem urodzenia, jego krajem, zerwanie z poprzednimi pokoleniami i wyśmiewanie jego tradycji i wartości opartych na Dekalogu. Przykładem, aż nadto bolesnym, są koncepcja tzw. płynnej tożsamości – gender czy pojęcie „post-prawda”, zakładające, że wszystko jest wytworem kulturowym. Przed taką rzeczywistością proroczo przestrzegał św. Jan Paweł II, mówiąc, że jeśli Europa nie powróci do Chrystusa i tablicy wartości z Nim związanych, jej mieszkańcy będą mieli poczucie bycia obcymi we własnej historii i kulturze – powiedział abp Depo.

Założyciele zjednoczonej Europy

Reklama

W niedzielę 12 marca pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył bp Artur Miziński – sekretarz Konferencji Episkopatu Polski. Mszę św. koncelebrowali m.in.: bp Ryszard Karpiński – biskup pomocniczy senior archidiecezji lubelskiej, o. Arnold Chrapkowski – generał Zakonu Paulinów i ks. inf. Ireneusz Skubiś – promotor Ruchu „Europa Christi”. W homilii bp Miziński przypomniał sylwetki ojców założycieli wspólnoty europejskiej: – Alcide de Gasperi był głęboko wierzącym katolikiem i wielokrotnie publicznie podkreślał swoje przywiązanie do wiary i Kościoła. Propagował różnorodne inicjatywy na rzecz zjednoczonej Europy, szukał inspiracji w Piśmie Świętym i postrzegał zaangażowanie w politykę jako służbę Bogu, Kościołowi i ojczyźnie. Robert Schuman był gorliwym katolikiem, stosującym na co dzień ewangeliczne zasady zarówno w życiu prywatnym, jak i w działalności politycznej. (...) „Święty w garniturze”, który za zasadę życia gospodarczego uważał wskazania katolickiej nauki społecznej i dążył do zbudowania wspólnoty narodów opartej na wartościach chrześcijańskich. (...) Słudzy Boży chcieli zbudować Europę ojczyzn oraz wartości międzyludzkich. Wprowadzali w życie to, co zaistniało potem we wskazaniach Soboru Watykańskiego II, zgodnie z którym zadaniem ludzi świeckich z tytułu ich własnego powołania jest szukanie królestwa Bożego przez zajmowanie się sprawami świeckimi i kierowanie nimi po myśli Bożej. Dlatego też w swojej działalności politycznej często odwoływali się do Boga i chrześcijańskich wartości – podkreślił bp Miziński.

Debata o korzeniach Europy

Dalsza część pielgrzymki odbywała się w Auli o. Kordeckiego. Spotkanie prowadził prezes Instytutu Myśli Schumana – prof. dr hab. Zbigniew Krysiak. Zebrani wysłuchali wykładu postulatora procesu beatyfikacyjnego Roberta Schumana – o. prof. Bernarda Ardury, norbertanina, który zaprezentował sylwetkę Roberta Schumana – chrześcijanina w służbie wspólnego dobra, oraz wystąpienia ks. prof. Tadeusza Guza, który mówił o powrocie Europy do chrześcijańskich korzeni przez naśladowanie postawy Roberta Schumana. Z kolei Armando Tarullo z Fundacji „Alcide de Gasperi” w Rzymie przywołał postać tego włoskiego polityka na tle jego służby ojczyźnie, Kościołowi i Europie.

Przybyły na pielgrzymkę Ruchu „Europa Christi” sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Maciej Małecki mówił o obecnym kształcie Europy, dalekim od zamierzeń ojców założycieli. – Spotkaliśmy się z inicjatywy ks. inf. Ireneusza Skubisia po to, żeby z jednej strony modlić się o rychłą beatyfikację sług Bożych Roberta Schumana i Alcide de Gasperiego, z drugiej zaś – by wymienić myśli o tym, jak powinna wyglądać Europa, która służyłaby wszystkim swoim mieszkańcom, zarówno pod względem materialnym, bezpieczeństwa krajów, jak i pod względem duchowym – powiedział. Bp Miziński podziękował za Ruch „Europa Christi”, za zgłębianie myśli ojców założycieli i szukanie w nich podstaw budowania prawa z poszanowaniem godności i sprawiedliwości społecznej. – Spotkanie na Jasnej Górze to czas inspiracji i promocji ruchu, by Europa była „Christi” – podkreślił. Bp Karpiński przywołał swoją wizytę w 1997 r. w Gibraltarze, w sanktuarium Matki Bożej Patronki Europy, gdy odbywała się tam uroczystość ponownego poświęcenia Europy Matce Bożej.

Reklama

Refleksją o działalności Grupy Schumana w parafii pw. Świętego Krzyża w Warszawie dzielił się proboszcz tej parafii ks. Zygmunt Berdychowski. O swoich spotkaniach z myślą Roberta Schumana mówili przedstawiciele Grup Schumana z: Podkarpacia, Wielkopolski, Mazowsza, Łódzkiego, Lubelskiego, Małopolski i ze Świętokrzyskiego.

Europejskie poruszenie

Ks. Skubiś zaprosił uczestników pielgrzymki na sympozjum do Warszawy oraz przedstawił najnowszą inicjatywę ruchu – periodyk „Europa Christi”, który ma być wydawany w kilku wersjach językowych. Pismo w zamyśle wydawców będzie przekazywane gratisowo do najważniejszych instytucji Unii Europejskiej. – W imię Boga rozpoczynamy wielkie europejskie poruszenie dotyczące nie tyle polityki, ile kultury europejskiej, która bazuje na chrześcijaństwie i taką – chrześcijańską Europę chce budować. Europa zapomniała o swoich korzeniach. Masoni, neomarksiści, środowiska wrogie Kościołowi upowszechniają książki i filmy atakujące chrześcijaństwo. Tworzone są prawa mające na celu walkę z chrześcijaństwem, deprecjonujące małżeństwo, wychowanie dzieci, odbierające prawo do życia nienarodzonym, chorym i starym, sprzeciwiające się zasadom prawa naturalnego. My, katolicy Europy, musimy się policzyć, by wrogowie chrześcijaństwa nie narzucali nam swoich praw. Pomogą nam w tym święci Europy.

Ruch „Europa Christi” sformułował list do Ojca Świętego Franciszka z prośbą o rychłą beatyfikację Roberta Schumana i Alcide de Gasperiego.

2017-03-22 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwestie kluczowe dla przyszłości Polski

Chrześcijaństwo jest w stanie dać światu uporządkowaną rozumem propozycję dla zapewnienia człowiekowi na ziemi pokoju i sensu.

To były piękne chwile – tak uczestnicy IV Kongresu „Europa Christi – Mundus Christi”, który miał miejsce w Pokamedulskim Zespole Klasztornym w Wigrach w dniach 17-19 lipca, mówili o swoim uczestnictwie w tym niezwykłym wydarzeniu.

Jako uczestnik i współtwórca tego spotkania chciałbym opowiedzieć o przesłaniu, które z woli Opatrzności Bożej przenika do świadomości wielu poszukujących ludzi. Wiemy, że samemu księciu ciemności zależy na tym, by na świecie było ciemno. Bo nic tak nie sprzyja powstawaniu złych rzeczy, jak brak światła. Nie na darmo Chrystus powiedział: „Ja jestem światłością świata” (J 8, 12). Czy wyobrażamy sobie, żeby ktoś spośród miliardów ludzi żyjących na ziemi mógł tak powiedzieć o sobie? Nie. A Chrystus tak powiedział i nikt nie ma co do tego zastrzeżeń. Dlatego nasze zamyślenie w Wigrach odbywało się w blasku Chrystusa Zmartwychwstałego – Światłości świata.

Przyświecał nam również rozum – ludzie, którzy wypowiadali się na kongresie, to ludzie o ogromnej wiedzy, a także zauroczeni blaskiem prawdy.

Przesłanie pierwszych paneli kongresu dotyczyło spraw związanych ze słownikiem i znaczeniem prawa. Bardzo pomógł nam tu autorytet prawników najwyższej klasy – wystąpienia ks. prof. Józefa Krukowskiego z PAN i ks. prof. Wojciecha Góralskiego z UKSW. Pomysłodawcą sesji prawnej był ks. dr hab. Mirosław Sitarz, wspomagany przez dr Agnieszkę Romanko. Swoją wiedzą i mądrością podzielili się z nami również mec. Marek Markiewicz oraz inni prelegenci.

Ostatni dzień sesji, której promotorem był dr Henryk Siodmok, to bogactwo myśli zanurzającej nas w kulturze krajów Trójmorza. Niezwykle cenna była tutaj refleksja dr. Pavola Mačali, który sięgnął do myśli współtwórców Europy – świętych Cyryla i Metodego, stanowiących łącze między lewym i prawym płucem chrześcijańskiej Europy. O tym, że dla upowszechnienia koncepcji Trójmorza potrzebne są środki finansowe, mówił minister Jan Parys. Na gospodarczy wymiar tzw. Inicjatywy Trójmorza zwrócił też uwagę I wiceprezes BGK Paweł Nierada.

Idea Trójmorza ma jednak wymiar nie tylko gospodarczy i polityczny, jest też osią spotkania Wielkiego Wschodu i Wielkiego Zachodu – cywilizacji łacińskiej, czyli chrześcijańskiej. Kongres ruchu nie na darmo nazwanego „Europa Christi – Mundus Christi” proponuje Europie – a w gruncie rzeczy także światu, bo kultura i osiągnięcia cywilizacyjne przekładają się przecież na życie świata – swoisty bajpas wzmacniający jej serce. Ten bajpas Jan Paweł II nazwał duchową , czyli chrześcijańską, jednością.

Pozwólcie jeszcze, że przytoczę słowa, które po kongresie przesłał do mnie jeden z jego uczestników – Paweł Pawłowski: „To budujące, że powstał ruch, który w jasny sposób podnosi kwestie kluczowe dla przyszłości Polski. Skala wyzwań jest ogromna, ale jak pisał Ojciec Święty Benedykt XVI, nie zostaliśmy stworzeni do wygody, lecz do wielkości. Podobnie jest z Polską. Nie ma alternatywy. Wobec zauważalnej niemocy władz, które mają stosowne narzędzia, ciężar działania spoczywa na oddolnych inicjatywach, takich jak Ruch «Europa Christi»”.

Czy my, Polacy, jako wspólnota i największy kraj regionu, jesteśmy w stanie obronić nasze wartości cywilizacyjne? Czy jesteśmy w stanie – my i nasi przywódcy – wyznaczyć dla siebie przyszłość, określić cel, do którego zmierzamy? Czy jesteśmy w stanie obudziś się z letargu, zdobyć na wysiłek, pogodzić pęknięte społeczeństwo i wyznaczyć nowe horyzonty? Czy jesteśmy w stanie, jak to określił jeden z prelegentów kongresu dr Jacek Bartosiak, zaśpiewać nową pieśń przyszłości?...

Powtórzę to, co podkreśliłem przy zakładaniu Ruchu „Europa Christi” – przede wszystkim musimy wziąć pod uwagę, że są nas miliony. I musimy być jedno!

CZYTAJ DALEJ

Kalonka: Centrum Ojca Pio

2020-09-23 08:02

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Centrum Ojca Pio

Kalonka

Justyna Kunikowska

„Nic bardziej nie może ciebie czynić naśladowcą Chrystusa jak troska o innych. Jeśli nie troszczysz się o bliźnich to oddalasz się od obrazu Chrystusa” – mówił ojciec Pio, kapucyn i stygmatyk, patron parafii w Kalonce.

Pod koniec XX wieku powstał na terenie diecezji łódzkiej Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich, wokół którego zaczęły powstawać osiedla. Wówczas zrodziła się potrzeba, by na tym obszarze powstała parafia. - Pamiętam ludzi, uczących się przy lampach naftowych i chodzących pieszo po wodę do Kalonki, ponieważ tutaj, jeszcze do niedawna nie było prądu i wodociągu. Był to teren trochę zapomniany, ale jednocześnie dziewiczy w swojej naturze. Często jeździłem w te okolice rowerem, dlatego kiedy arcybiskup Władysław Ziółek zaproponował mi objęcie probostwa, nie zawahałem się, by je przyjąć – mówi ks. Paweł Stołowski – proboszcz parafii.

W 2001 roku w Uroczystość Matki Bożej Siewnej został ogłoszony dekret o powstaniu parafii pw. św. Ojca Pio w Kalonce. - Po pierwszej kolędzie, okazało się, że moja parafia liczy 800 osób. Zaczęliśmy gromadzić się w kaplicy, na którą zaadaptowaliśmy stary gmach remizy strażackiej. Zaczęliśmy również z parafianami szukać terenu, gdzie mógłby powstać nowy kościół. Modliliśmy się do Ojca Pio by pomógł nam takie miejsce znaleźć. I tak się stało. Od samego początku, aż do dziś czujemy obecność naszego patrona – świętego Ojca Pio w tym miejscu – podkreśla ksiądz proboszcz.

Ponieważ w okolicy nie było żadnej placówki oświatowej to nasza parafia i kaplica od samego początku animowała życie społeczne, religijne i kulturalne. Ojciec Pio widział wielką moc w modlitwie wspólnotowej. Prosił, by wspólnie celebrować eucharystię, odmawiać różaniec oraz podkreślał, by owocem modlitwy były dzieła charytatywne. – Staramy się codziennie wypełniać te słowa. Grupa Świętego Ojca Pio, która od lat działa tu, przy naszym kościele, pomaga potrzebującym, odwiedzając domy opieki społecznej, a w szczególności angażując się w pomoc Siostrom karmelitankom w Łodzi – mówi ks. Paweł. Każdego 23 dnia miesiąca sprawowana jest Eucharystia z modlitwą o uzdrowienie fizyczne i duchowe przez wstawiennictwo świętego Ojca Pio, wraz z błogosławieństwem relikwiami. – O owocności tej modlitwy świadczy wielość świadectw danych przez osoby przyjeżdżające do naszej świątyni – dodaje ks. Paweł.

Moi parafianie chętnie włączają się w życie kościoła. Od 19 lat organizujemy pieszy i rowerowy rajd „Tour de Kalonka”, który gromadzi ok 500 uczestników. Organizujemy również Parafiadę – gdzie wraz z parafią w Starych Skoszewach i Nowosolnej spotykamy się na wspólnej rywalizacji sportowej, śpiewamy i biesiadujemy.

W listopadzie, odbywa się msza święta w intencji zmarłych muzyków. Organizowane są także koncerty z udziałem muzyków z całej Polski, takich jak: Stanisław Soyka, zespół Raz Dwa Trzy, zespół Coma. Co roku, w pierwszą niedzielę października z inicjatywy pracowników pobliskiego schroniska, w kaplicy polowej sprawowana w intencji właścicieli zwierząt.

Powołana została także Fundacja Centrum Ojca Pio, która w planie ma budowę Centrum Ulgi w Cierpieniu. - Mimo tego, że pojawia się mnóstwo trudności nasz patron pomaga nam w tworzeniu tego miejsca. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, ministrantów, grup charyzmatycznych, rodzin z domowego kościoła, zespołów muzycznych, to miejsce tętni życiem.

CZYTAJ DALEJ

Dzieło Ojca Pio ma 16 lat!

2020-09-23 21:27

archiwum

23 września – liturgiczne wspomnienie świętego z Pietrelciny to dzień wyjątkowy dla krakowskiego Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

To dzień 16 urodzin Dzieła! Dwa Centra Pomocy, 9 mieszkań wspieranych dla osób bezdomnych, dziesiątki tysięcy konsultacji specjalistycznych, kąpieli i wizyt w garderobie, a nade wszystko setki historii osób bez domu, które udało się zmienić na lepsze – to krótki bilans szesnastolecia działalności organizacji.

Dróg prowadzących do życia na ulicy jest wiele…

W fabryce przepracowałam kilkadziesiąt lat. W pewnym momencie mój zakład pracy przekształcono, a potem zamknięto. Pani w średnim wieku trudno było odnaleźć się w nowej rzeczywistości, nowego zatrudnienia nie było, a rachunki same nie chciały się opłacić. I tak w 2015 r. zostałam bez dachu nad głową.

Hela, bez domu

Trudno powiedzieć, które z moich przeżyć było najgorsze… śmierć mojego 18-letniego syna, który miał raka… wypadek samochodowy, który spowodował trwały uszczerbek na moim zdrowiu i wyglądzie, śmierć mamy czy rozwód z żoną po kilkunastu latach małżeństwa. Może to za dużo jak na jednego człowieka?

Robert, bez domu

…wszystkie jednak splatają się w Dziele Pomocy św. Ojca Pio, które 16 lat temu powstało z myślą o Heli, Robercie i wielu, wielu innych, którzy domu nie mają.

I w dniu urodzin nie może być inaczej – Dzieło w centrum stawia swoich podopiecznych i ich marzenia i… ogłasza urodzinową zbiórkę na ich spełnienie.

Na facebookowym profilu organizacji i stronie www Dzieła czytamy: Dziś wspomnienie św. Ojca Pio i… 16 urodziny Dzieła Pomocy! Z wdzięcznością patrzymy na każdy miniony dzień z osobami bez domu. Zapraszamy do wspólnego świętowania! Niech to będzie wyjątkowy dzień również dla każdego z Was. Pewnie zapytacie o prezenty… chętnie je przyjmiemy :) i przekażemy osobom bezdomnym. Ogłaszamy urodzinową zbiórkę dla osób potrzebujących, by spełniać ich marzenia. Jakie? Na przykład takie jak pani Teresy:

„Mam proste marzenia, aby mieć gdzie się umyć, uprać i wyprasować swoje ubrania. Chciałabym bardzo, aby na nowym miejscu odwiedzał mnie mój najmłodszy syn – to moja największa duma!”

Cel – 6 tysięcy złotych

Start – 23 września 2020

Meta – 30 września 2020

Każdego, który chciałby podarować urodzinowy prezent osobom bez domu, zapraszamy: https://www.facebook.com/donate/644690076441587/

DZIEŁO POMOCY ŚW. OJCA PIO jest organizacją pożytku publicznego, która powstała szesnaście lat temu z myślą o ludziach, którzy utracili swój dom. W miejscu tym w prawdzie i równości pracownicy, bracia kapucyni i wolontariusze towarzyszą osobom bezdomnym w ich drodze do samodzielnego życia. Fachowe i wszechstronne wsparcie udzielane ponad 2000 podopiecznym odbywa się w prowadzonych przez Dzieło Centrach Pomocy – przy ul. Loretańskiej 11 i ul. Smoleńsk 4 w Krakowie. Oprócz pomocy doraźnej – możliwości kąpieli, wymiany i wyprania odzieży – w Centrach udzielane jest również wsparcie specjalistyczne: socjalne, zawodowe, prawne i duchowe. Dodatkowo Dzieło Pomocy św. Ojca Pio prowadzi 9 mieszkań wspieranych, w których schronienie i profesjonalną pomoc otrzymuje ponad trzydzieści osób bezdomnych.

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio od wielu lat angażuje się również w akcje społeczne mające na celu zwrócenie uwagi otoczenia na problem, jakim jest bezdomność. Staje się tym samym głosem zapomnianych, zepchniętych na margines i uwięzionych w krzywdzących stereotypach osób bez domu.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję