Reklama

Nowi lektorzy

2017-03-30 09:37

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 14/2017, str. 3

Ks. Adam Stachowicz

Na drodze formacji Liturgicznej Służby Ołtarza przychodzi taki etap, że chłopcy przygotowują się i zaczynają czytać w kościele słowo Boże. Formacja i przekazanie posługi odbywa się w dekanatach. Odpowiedzialnymi za to są dekanalni duszpasterze dzieci i młodzieży za wiedzą księży dziekanów i przy współpracy wszystkich księży proboszczów z dekanatu. Kursy w różnych miejscach mają inną długość i intensywność. – Dekanalny kurs lektora odbywał się na przełomie lutego i marca w Iwaniskach pod przewodnictwem ks. Marcina Faca. Kandydaci uczyli się posługiwania księgami liturgicznymi, ćwiczyli dykcję i poszerzali swoją wiedzę liturgiczną. Na zakończenie kursu ksiądz dziekan podkreślił: „Musicie tę posługę wykonywać godnie i dbać o stan swojej duszy. Niech alba wam przypomina o czystości serca i łasce od Boga” – zaznacza ceremoniarz w parafii Iwaniska Kamil Garstka.

11 marca dwudziestu jeden lektorów z dekanatu Rudnik nad Sanem pobłogosławił ksiądz dziekan. Spotkania odbywały się w parafii Jeżowe, a finał miał miejsce w parafii Łętownia. Jak zaznacza odpowiedzialny za kurs ks. Krystian Kusztyb, jedno ze spotkań poprowadził poeta z Jeżowego Ryszard Mścisz. – Przedstawił on najważniejsze zasady poprawnego czytania, podkreślając, że tu chodzi o słowo Boże. Jednocześnie na przygotowanych fragmentach z Pisma Świętego pracował z chłopcami i uwrażliwiał ich na powagę czytanego słowa – mówi dekanalny duszpasterz dzieci i młodzieży. Podobne spotkania odbywały się w dekanacie Baranów Sandomierski. Prowadzącym je był ks. Łukasz Popiak. – Spotkania organizowane były w kościele parafialnym oraz szkole w Woli Baranowskiej. W kursach pomagała nauczycielka języka polskiego, Renata Sekuła. Łącznie uczestniczyło w nich dwunastu kandydatów – informuje. W Osieku przyjęcia nowych lektorów dokonał dekanalny duszpasterz dzieci i młodzieży ks. Marcin Grzyb. Jak relacjonuje ks. Łukasz Kołodziej, błogosławieństwo otrzymało siedmiu chłopców z parafii Łoniów i Osiek. – Obrzęd przyjęcia poprzedził wykład teoretyczny pt. „Biblia w życiu lektora”, który poprowadził ks. Leszek Pituch, następnie odbyła się część praktyczna. To naturalne, że poza nabywaniem wiedzy i praktycznych umiejętności, kurs jest również czasem na zawarcie nowych znajomości – zaznacza opiekun grupy ministranckiej z Osieka. Duszpasterze dekanatu Stalowa Wola zakończyli kurs dla kandydatów na lektora w parafii Opatrzności Bożej. Ksiądz dziekan Krzysztof Kida 12 marca dziesięciu lektorom poświęcił alby i udzielił błogosławieństwa do posługi.

Tagi:
lektor

Reklama

W szkole słowa Bożego

2019-06-17 13:28

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 25/2019, str. 6-7

Na drodze formacji chłopców w Liturgicznej Służbie Ołtarza ważne miejsce zajmuje lektor. Czyta on podczas celebracji liturgicznych słowo Boże, ale również tak kształtuje swoje życie, aby czytane teksty z Pisma Świętego oddziaływały na jego życie. Spójrzmy na przygotowanie, jakie przeżywają chłopcy pragnący w świątyni czytać słowo Boże

Ks. Adam Stachowicz
Podczas jednego ze spotkań w dekanacie Pysznica

Przygotowanie do posługi lektora w zgromadzeniu liturgicznym odbywa się na czterech poziomach: formacja ascetyczna, formacja liturgiczna, formacja biblijna i formacja fonetyczna. Organizatorzy kursów w dekanatach powinni przewidzieć również dzień skupienia oraz uroczyste błogosławieństwo do posługi.

Dobre przygotowanie

Przygotowanie chłopców najczęściej koordynują dekanalni duszpasterze dzieci i młodzieży. – Szkoła lektora jest prowadzona w formie trzech spotkań. Obejmuje wykład o tematyce liturgicznej, biblijnej i ćwiczenia fonetyczne. Na spotkaniu liturgicznym kandydaci na ministrantów słowa Bożego dowiadują się, jaką rolę pełni lektor w zgromadzeniu liturgicznym, jakie ma prawa i obowiązki oraz jak może rozwijać się duchowo poprzez obcowanie z Pismem Świętym. Spotkanie biblijne obejmuje podstawowe informacje dotyczące Biblii. Czas powstania, historię, autorów, miejsce powstania, język itd. oraz podstawy posługiwania się siglami biblijnymi. Ćwiczenia fonetyczne zawsze prowadzi polonistka, która służy fachową wiedzą i radą. Kurs kończy się uroczystym błogosławieństwem, najczęściej z rąk księdza dziekana – informuje ks. Damian Stala, duszpasterz dzieci i młodzieży w dekanacie Pysznica.

Człowiek z zasadami

Kandydaci do posługi zapoznają się również z zasadami lektora. W nich możemy dowiedzieć się, że lektor powinien Jezusa Chrystusa czynić swoim „światłem i życiem oraz drogą do Ojca”, a przez to „dążyć do zjednoczenia z Nim poprzez wiarę i miłość w słowie Ewangelii, w Eucharystii i w bliźnich”. Lektor powinien wzrok swój zwracać ku Maryi, a Kościół ma stanowić dla niego dom i rodzinę. Jak mówi: „Chcę wzrastać coraz głębiej w jego braterską wspólnotę, czując się jej żywą komórką i pragnąc, aby objęła ona wszystkich ludzi”.

Oczywistym dla lektora powinna być regularna lektura Pisma Świętego czy wierność praktyce namiotu spotkania. Nie do przecenienia jest – jak mówią – „kształtowanie w sobie nowego człowieka” czy „kierowanie się sumieniem oświeconym słowem Bożym” – to jest walka wydana bezmyślności i nieodpowiedzialności.

W życiu ministranta, który żyje słowem Bożym, istotne miejsce zajmuje zasada zaczerpnięta z przekazu sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie, mocno zatroskanego o formację Liturgicznej Służby Ołtarza. Sługa Boży mawiał, że ideał osoby, która „nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie”, to drogowskaz w życiu każdego człowieka pragnącego wzrastać ku Bogu.

Ważną rolę, o czym możemy dowiedzieć się z zasad lektora, jest bycie wolnym w dążeniu do wyższych wartości, które powinien on uznać za swoje. Stąd ma wypływać odwaga w przeciwstawianiu się egoizmowi oraz wszelkiego rodzaju nowomodom, a stawianie na kultywowanie wartości.

Lektora powinna charakteryzować postawa czystości w myślach, słowach i uczynkach. Stara się być wolnym od używania alkoholu, tytoniu i oczywiście narkotyków. Czytamy: „Dla dobra swojego oraz w poczuciu odpowiedzialności za drugich decyduję się na świadomą i dobrowolną abstynencję”.

W ostatnim punkcie znajdziemy stwierdzenie: „Moja droga nie jest łatwą. Dlatego nie mogę i nie chcę iść nią samotnie, moją potrzebą i radością jest cotygodniowe spotkanie we wspólnocie tych, którzy chcą iść razem ze mną przy stole ewangelicznej rewizji życia”.

Stosowanie tych zasad jest nie tylko kształtowaniem własnego charakteru, ale również gwarancją przeżycia własnego życia w sposób godny.

Przyrzeczenie lektorskie

Znamienne są też słowa przyrzeczenia, jakie każdy kandydat na lektora składa w sposób uroczysty. Warto je przytoczyć, aby uświadomić sobie, że czytanie słowa Bożego nie można powierzać przypadkowej osobie, ale traktować jako wyróżnienie i solidnie się do tego przygotowywać.

Swoje pragnienie wyraża, mówiąc: „Chcę wypełniać obowiązki lektora w Liturgicznej Służbie Ołtarza mojej parafii. Przyrzekam święte czynności lektora wypełniać pobożnie, gorliwie i radośnie, na chwałę Bożą i dla dobra wspólnoty parafialnej. Ponadto przyrzekam, troszczyć się o stan łaski Bożej w mojej duszy, a także żyć według głoszonego słowa Bożego”.

Podczas przyrzeczenia chłopcy przywołują również wstawiennictwa swojego świętego patrona, bł. Piotra Jerzego Frassati.

Diecezjalni Moderatorzy LSO w Diecezji Sandomierskiej: ks. Damian Szypuła i ks. Wojciech Zając. e-mail: lso.sandomierz@gmail.com .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trudne wybory dla katolików

2019-10-10 20:05

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Za kilka dni wielu katolików stanie przed trudnym dylematem odnośnie wyboru listy i kandydatów, na których oddadzą głos. Dylemat ten może być szczególnie trudny, gdy wśród kandydatów i partii, z list których startują, trudno wybrać osoby jednocześnie kompetentne, uczciwe i nie tylko deklarujące przywiązanie do wiary i wartości ewangelicznych, ale też postępujące zgodnie z nimi. Wybór polityczny dla katolika jest ważny, to wręcz moralny obowiązek, aby troszczyć się o sprawy Ojczyzny i nie ignorować możliwości wpływania na to, kto może podejmować w naszym imieniu ważne decyzje.

Artur Stelmasiak / Niedziela
Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Co radzi Jezus?

Jezus dał nam kilka wskazówek, które mocno odnoszą się do tego, komu warto zaufać, a komu nie jest mądrze powierzać spraw naszego państwa, naszych rodzin i dzieci. <> (Łk, 16, 10). Z tego powodu osobiście nie wyobrażam sobie oddać głosu na polityka, który zachowuje się nieuczciwie wobec męża lub żony, zdradzając małżonka i żyjąc w konkubinacie z inną osobą. Dlaczego ktoś taki miałby być wierny Ojczyźnie i ofiarnie wykonywać służbę dla Polaków, skoro w swojej osobistej sprawie nie jest wierny. Podobnie, nie wyobrażam sobie zagłosowania na polityka, który nie był do tej pory wierny wartościom, które deklarował lub – mając możliwość działania – nie czynił tego.

Stosunek do życia sprawdzianem dla polityka

Politycy mają możliwość decydowania dosłownie o życiu i śmierci innych ludzi. Najbardziej czytelnym przykładem w tym obszarze jest podejście do ludzkiego życia. Prawna możliwość zabijania dzieci przed narodzinami jest wyrazem słabości naszego Państwa. Podobnie jak brak należytego ścigania przestępczości aborcyjnej. W Evangelium Vitae św. Jan Paweł II wprost napisał o obowiązku polityków w tym obszarze. Przypomniał, że do prawa, które dopuszcza zabijanie, nie wolno się nigdy stosować „ani uczestniczyć w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też okazywać mu poparcia w głosowaniu” (Za: Evangelium Vitae 73, Kongr. Nauki Wiary, Deklaracja z 18 listopada 1974, 22: AAS 66 (1974), 744).

Sprawa ochrony życia dotyczy zarówno ustawy dopuszczającej zabijanie dzieci w oparciu o tzw. ustawowe wyjątki, jak i ustawy o in vitro oraz innych aktów prawnych dopuszczających działania wbrew ludzkiemu życiu, jak rozporządzenie pozwalające na sprzedaż pigułek antyimplantacyjnych, tzw. „dzień po”, które – jeśli doszło do poczęcia dziecka – mają na celu zabicie go.

Nie tylko deklaracje, lecz konkretne czyny

W tym względzie zadaniem katolika jest uważne analizowanie nie tylko deklaracji kandydatów politycznych, sposobu argumentacji swoich postaw, lecz również ich konkretnych czynów. W tym względzie zdecydowanie najprościej jest zweryfikować tych kandydatów, którzy już byli członkami parlamentu. Pomocny może być Katolicki Latarnik Wyborczy (http://latarnik.info/), gdzie łatwo można sprawdzić, jak w sprawach dotyczących aborcji, in vitro oraz innych ważnych spraw, jak np. handel w niedzielę, głosowali posłowie. Warto sprawdzić listę parlamentarzystów, którzy podpisali się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności eugenicznej przesłanki aborcyjnej oraz pod apelem o pilne podjęcie prac w tym obszarze. To jednak nie tylko podpisy i głosowania są wyznacznikiem tego, czy konkretny kandydat będzie aktywnie działał na rzecz ochrony życia. Bierne głosowanie czy składanie podpisów to ważne elementy działalności parlamentarnej, lecz do zmiany świata na rzecz bardziej ewangelicznego potrzeba aktywności, inicjatywy i roztropnej odwagi konkretnych ludzi, którzy nie tylko świetnie zrozumieją, że tu i teraz jest czas na walkę o ochronę życia każdego człowieka, ale też poczynią w tym obszarze konkretne kroki. Głęboko wierzę, że nawet mała, lecz bardzo zaangażowana grupa katolików, w tym katolickich polityków, może zmienić bieg historii w tym temacie.

Wśród kandydatów, którzy nie zasiadali jeszcze w parlamencie, zdecydowanie ważnym kryterium dla katolika, są zarówno konkretne deklaracje takich osób w sprawach dotyczących wartości, z których to deklaracji będzie można takie osoby rozliczyć, ale też dotychczasowe działania na rzecz poprawy prawa i opinii publicznej w tych obszarach.

Potrzeba aktywnych wyborców

Tylko roztropne, aczkolwiek stanowcze działania prawne na rzecz pełnej ochrony życia, są skuteczne w tym obszarze. Działania te mogą być stopniowe, lecz odwlekanie ich na nieoznaczoną przyszłość i stawianie innych priorytetów, to postępowanie wbrew Ewangelii. Naturalnie, że działania te wymagają silnego wsparcia poprzez kampanie wpływające na postawy Polaków. Nie ma jednak żadnego moralnego ewangelicznego uzasadnienia dla bierności polityków w kwestii ludzkiego życia, czyli prawnej dopuszczalności aborcji, w tym pigułek antyimplantacyjnych i in vitro.

Niedzielne wybory to zatem ogromny dylemat dla zaangażowanych katolików. Wybór ludzi uczciwych, oddanych Ewangelii, aktywnych w działaniu i mądrych w swoim postępowaniu jest możliwy, ale wymaga zaangażowania także tych, którzy oddają głos. Stałe monitorowanie sytuacji prawnej, społecznej i działań parlamentarzystów oraz ofiarna praca na rzecz naszej Ojczyzny to klucz dla postępowania ewangelicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

PKW podało wyniki wyborów do Sejmu ze 100 proc. komisji

2019-10-14 19:16

wpolityce.pl

W niedzielnych wyborach do Sejmu PiS uzyskał 43,59 proc. głosów, Koalicja Obywatelska - 27,40 proc., SLD - 12,56 proc., PSL - 8,55 proc., a Konfederacja - 6,81 proc – podała Państwowa Komisja Wyborcza.

Screen TVP Info

PKW poinformowała, że komisje okręgowe będą teraz ustalać wyniki wyborów w okręgach. Około godziny 20 ogłoszone zostaną oficjalne wyniki wyborów do Sejmu i Senatu.

Jak mówił przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz, w niedzielnych wyborach do Sejmu na wszystkie listy kandydatów na posłów oddano łącznie 18 470 710 ważnych głosów.

Na PiS zagłosowało 8 051 935 osób, czyli 43,59 proc. Z kolei na Koalicję Obywatelską oddano 5 060 355 głosów, co stanowi 27,40 proc.

Komitet wyborczy SLD skupiający również Wiosnę i Lewicą Razem zdobył 2 319 946 głosów, czyli 12,56 proc. Na komitet wyborczy PSL oddano 1 578 523 głosy, co stanowi 8,55 proc. Piąte miejsce zajęła Konfederacja, na którą oddano 1 256 953 głosy, co daje im wynik 6,81 proc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem