Reklama

Bananowiec

2017-05-04 09:44

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 58

Graziako

Pyszne bananowe ciasto bez pieczenia. Można je zrobić na deser lub przyjęcie. Zasmakuje i starszym, i młodszym.

Składniki:

• paczka biszkoptów

• 6 bananów

• 2 żółtka

Reklama

• 1 szklanki cukru pudru

• 1 kostka masła

• 2 galaretki cytrynowe

• 1 galaretka, np. truskawkowa

Wykonanie:

Masło utrzeć z cukrem, dodać żółtka i zmiksowane lub rozgniecione widelcem banany. Galaretki cytrynowe rozpuścić w szklance wody. Zastygające połączyć z masą bananową. W formie ułożyć biszkopty. Na to wylać masę bananową. Schłodzić w lodówce. Na wierzch ułożyć pokrojone w plasterki banany i zalać tężejącą galaretką, np. truskawkową przygotowaną według przepisu na opakowaniu.

Wykonanie: Graziako

Tagi:
ciasto ciasta

Reklama

Ciasto drożdżowe z dynią

2019-09-17 14:31

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 58

W ogrodach i na straganach czerwienią się dynie, to oznaka zbliżającej się jesieni. Można je przygotowywać na różne sposoby, np. dodać do ciasta drożdżowego. Przez to jest ono wilgotne i ma wspaniały kolor. Samodzielnie upieczona drożdżówka na pewno przypomni smak dzieciństwa.

stock.adobe.com

Składniki:

• 5 dag drożdży

• 4 szklanki mąki pszennej

• 2 całe jajka i 1 żółtko

• 8 łyżek cukru

• 1 szklanka startej dyni

• 1 szklanka mleka

• 4 łyżki oleju

• szczypta soli

• garść rodzynek (jeśli ktoś lubi)

• łyżka masła lub margaryny do wysmarowania formy

Kruszonka:

• 1 kostki masła

• 1 szklanki cukru pudru

• 3 szklanki mąki

Wykonanie:

Jak w każdym cieście drożdżowym – zaczynamy od zrobienia zaczynu. W szklanym naczyniu rozkruszamy 5 dag drożdży, dodajemy łyżkę cukru, łyżkę mąki i 2 łyżki ciepłego mleka. Pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym pomieszczeniu. W tym czasie obieramy dynię, ścieramy na dużym oczku tarki. Mleko zagotowujemy, wrzucamy do niego dynię i gotujemy 5 min. Następnie miksujemy.

Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy szczyptę soli, zaczyn drożdżowy, jajka utarte z cukrem i zmiksowaną dynię. Wyrabiamy starannie ciasto, tak aby odchodziło od ręki. Na koniec dodajemy wcześniej sparzone rodzynki, obtoczone w mące i oleju, i wyrabiamy, aż całkowicie połączą się z ciastem. Zostawiamy do wyrośnięcia.

Dwie 30-centymetrowe keksówki starannie smarujemy tłuszczem. Gdy ciasto zwiększy swoją objętość, dzielimy je na dwie części i przekładamy do foremek. Ponownie pozostawiamy do wyrośnięcia.

Zagniatamy kruszonkę: drobno posiekane masło rozcieramy dokładnie z mąką i cukrem pudrem, aż powstaną drobne okruszki. Następnie zwilżoną dłonią łączymy je w gładkie ciasto, rozdrabniamy w dłoniach i posypujemy nim wierzch ciasta.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy przez ok. 35 min na złoty kolor.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służymy Niepodległej

2019-11-11 19:10

ks. Wojciech Kania

ks. Wojciech Kania

Podobnie jak w 34 miastach w całej Polsce w Sandomierzu odbył się piknik „Służymy Niepodległej”.

Przez kilka godzin na terenie jednostki 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego na odwiedzających czekały liczne atrakcję. Można było obejrzeć wystawę stateczną sprzętu wojskowego, nie tylko ten którym dysponuje jednostka w Sandomierzu, ale również z Kielc i Niska. Na placu apelowym przygotowane zostały stoiska informacyjne m.in. Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Żandarmeria Wojskowa, 3. Batalion Inżynieryjny z Niska oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej. - Mimo padającego deszczu wielu chętnych odwiedziło jednostkę wojskową w Sandomierzu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody wojskowe. Niektórzy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w pikniku. – Mimo deszczu dopisali pasjonaci wojskowości. Mamy występny artystyczne młodzieży z Sandomierza i Kielc. Można oglądać sprzęt wojskowy. Począwszy od stacji radiolokacyjnej, przygotowaną przez 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny. Mamy broń strzelecką, pojazdy transportowe, inżynieryjne. Przygotowany został także symulator strzelań, gdzie każdy może spróbować swoich sił – mówił kapitan Tomasz Wermiński.

O godzinie 15 została odśpiewana pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego. Jak mówi kapitan Tomasz Wermiński: - Pieśń Wojska Polskiego powstała na bazie marszu Pierwszej Brygady. Od roku 2007 została uznana za pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego. Śpiewana jest podczas uroczystości wojskowych, patriotycznych oraz apeli i zbiórek.

Na terenie jednostki wojskowej nie zabrakło również przedstawicieli Straży Pożarnej czy Ratowników Medycznych. Na pikniku do wstąpienia w swoje szeregi zapraszali żołnierze 102.batalionu lekkiej piechoty 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na swoim stoisku prezentowali broń, quada, a dzieci miały możliwość wykonania kamuflażu. Zainteresowani mogli zabrać materiały informacyjne dotyczące rekrutacji do WOT.

- Jest o nas takie ładne określenie: wiedza w głowie, broń w ręku, patriotyzm w sercu. Myślę, że ten patriotyzm jest w sercu każdego Polaka, zwłaszcza teraz, gdy świętujemy rocznicę odzyskania niepodległości - powiedziała szeregowy Marta Korzynek ze 102. Batalionu ŚBOT.

Po godzinie 17 rozpoczął się uroczysty capstrzyk dla Niepodległej, który rozpoczął uroczysty przemarsz na cmentarz pod pomnik 2 Pułku Piechoty Legionów i 4 Pułku Saperów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem