Reklama

Pracę rąk naszych wspieraj, Panie Boże

2017-05-25 11:21

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 22/2017, str. 2

K. M. Gęsikowski
Odznaczenie dla ks. prał Jana Pryszczewskiego

Niezwykle uroczysty przebieg miały tegoroczne uroczystości odpustowe w parafii pw. św. Józefa Robotnika w Wałbrzychu. Licznie przybyli wierni, duchowieństwo wałbrzyskich dekanatów uczcili nie tylko dzień Patrona tej wspólnoty, ale byli również świadkami dekoracji Złotym Krzyżem Zasługi wieloletniego proboszcza tej wspólnoty ks. prał. Jana Pryszczewskiego. Odpustowej Eucharystii przewodniczył ordynariusz diecezji bp Ignacy Dec

W homilii Ksiądz Biskup, spoglądając na sylwetkę św. Józefa, rozważał w kontekście czytań biblijnych zjawisko pracy. Uczynił to w aspekcie teologicznym, społecznym i duchowym.

Mówiąc o teologicznym wymiarze pracy, kaznodzieja wskazał, że w opisie stworzenia świata i człowieka, zawartym w czytanym fragmencie Księgi Rodzaju, Pan Bóg jest przedstawiony jako pracujący przy stworzeniu świata. Natchniony autor, mówiąc o siódmym dniu stworzenia, napisał: „Wtedy pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym, w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał, stwarzając” (Rdz 2,3). Dzieło powoływania przez Boga świata do istnienia autor biblijny nazwał pracą. Z racji, że czuwanie nad światem, czyli Opatrzność Boża nad światem, bywa nazywana „continua creatio”, „ustawicznie stwarzanie”, można zatem uznać, iż Bóg ciągle pracuje, nas kochając, nad nami czuwając. Także nasza miłość do Pana Boga i do bliźnich wyraża się przez pracę. Taką pracą są przede wszystkim uczynki miłości, które winniśmy spełniać.

Wskazując, że praca jest naszym powołaniem, stwierdził, że Bóg pracujący nad światem powołał człowieka do pracy, powołał człowieka do współpracy z sobą jako Stwórcą. Rajski człowiek usłyszał od Boga: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1,28a). Praca jest więc naszym powołaniem. Przez pracę czynimy sobie ziemię poddaną dla naszych celów, abyśmy mogli żyć na tej ziemi.

Reklama

Zdaniem Księdza Biskupa, przez pracę winniśmy oddawać chwałę Panu Bogu. Wskazuje na to św. Paweł Apostoł w Liście do Kolosan: „Cokolwiek czynicie, z serca wykonujcie jak dla Pana, a nie dla ludzi, świadomi, że od Pana otrzymacie dziedzictwo wiekuiste jako zapłatę. Służcie Chrystusowi jako Panu” (Kol 3,23-24). Jakie to ważne stwierdzenie, o którym winniśmy pamiętać, że ostatecznie każdą pracę winniśmy wykonywać na większą chwałę Pana Boga. Mówimy popularnie, że każda praca winna być spełniana na większą chwałę Boga i na pożytek ludzi”. Bóg nam także oznajmia, że to On nam ostatecznie przydzieli zapłatę, wynagrodzi naszą pracę w postaci życia wiecznego.

Wskazując na duchowy wymiar pracy, stwierdził, że patrząc na św. Józefa, zauważamy, że łączył on pracę z modlitwą. Każda praca powinna przybierać kształt modlitwy, winna być przeplatana modlitwą. Widzieliśmy to u papieża św. Jana Pawła II. Każda praca winna być wykonywana z miłością i jak najlepiej. Tylko taka praca może się stawać źródłem naszego uświęcenia – mówił bp Dec.

– W każdej Eucharystii ludzka praca dociera na Boży ołtarz. Ofiarujemy w niej chleb i wino, „owoc ziemi i pracy rąk ludzkich”. Włączamy w Eucharystię całą naszą pracę: niewidoczną pracę gospodyń domowych przygotowujących codzienne posiłki, pracę zatrudnionych przy taśmach montażowych, pracę urzędników, kierowców, nauczycieli, wykładowców, pracę nas wszystkich. Chrystus przyjmując tę naszą pracę, łączy ją ze swoją zbawczą ofiarą. Składając dziś nasz trud pracy na tym ołtarzu, módlmy się, byśmy we właściwej postawie modlitwą i pracą „zarabiali” sobie na królestwo Boże, na pomyślną doczesność i szczęśliwą wieczność – apelował, kończąc homilię bp Ignacy Dec.

Po Mszy św. jej uczestnicy byli świadkami wręczenia ks. prał. Janowi Pryszczewskiemu Złotego Krzyża Zasługi przyznanego mu przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. W jego imieniu aktu tego dokonał wicewojewoda dolnośląski Kamil Krzysztof Zieliński, tutejszy parafianin i były organista, wskazując w swoim wystąpieniu na wielkie zasługi Księdza Prałata dla wałbrzyskiej „ Solidarności”, krzewienia patriotyzmu.

Warto przypomnieć, że z inicjatywy wicewojewody Kamila Zielińskiego prezydent RP uhonorował w ten sposób czterech wałbrzyskich kapłanów. Oprócz ks. prał. Jana Pryszczewskiego wcześniej Złote Krzyże Zasługi otrzymali również księża prałaci: Wenancjusz Róg, Jan Gargaseiwcz i Bogusław Wermiński. W tych uroczystościach zawsze brał udział Pasterz Kościoła świdnickiego.

Zabierając głos na zakończenie Eucharystii, Ksiądz Biskup wyraził ogromną wdzięczność nie tylko prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie, ale i właśnie wicewojewodzie Kamilowi Krzysztofowi Zielińskiemu za wystąpienie z inicjatywą odznaczenia Złotymi Krzyżami Zasługi tych znanych czterech wałbrzyskich księży. – Dziękuję za ten piękny gest dojrzenia tych księży, którzy w trudnym czasie stanęli na wysokości zadania. Okazali się wspaniałymi kapłanami i też Polakami, patriotami. Nie bali się! A trzeba było mieć dużo odwagi, by mówić to, co dyktowała Ewangelia i sumienie. Oni, w tym także i dzisiaj odznaczony ks. prał. Jan Pryszczewski, należeli do takich ludzi prostolinijnych, trzymających się Ewangelii, zdrowej tradycji naszego narodu – akcentował bp Ignacy Dec.

Tagi:
odpust odznaczenia

Reklama

Ks. Waldemar Cisło odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

2019-04-17 17:30

maj / Warszawa (KAI)

Ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej stowarzyszenia papieskiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie odznaczony został wczoraj Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenia państwowe z rąk Prezydenta RP otrzymali również inni księża pracujący w PKWP – ks. Andrzej Halemba i ks. Mariusz Boguszewski.

Bożena Sztajner/Niedziela

Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych za zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy miała miejsce 16 kwietnia br. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Uhonorowano ponad 30 osób. Odznaczenia wręczył prezydent Andrzej Duda.

- To niezwykle ważne, aby Polska uczestniczyła w pomocy potrzebującym, chociażby dlatego, że sami byliśmy kiedyś takim krajem, w którym ludzie potrzebowali pomocy, i ta pomoc przychodziła – mówił Prezydent.

- Ja wiem, bo to jest oczywiste, że człowiek, któremu się pomaga, jest najważniejszy, ale kiedy świadczycie Państwo pomoc poza granicami Polski, to również reprezentujecie naszą ojczyznę – zaznaczył Andrzej Duda.

Wśród odznaczonych znaleźli się m.in. księża pracujący w stowarzyszeniu papieskim Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy i wsparcia Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia polski odznaczony został ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP, Złotym Krzyżem Zasługi – ks Andrzej Halemba z Centrali PKWP oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi – ks. Mariusz Boguszewski, dyrektor warszawskiego biura PKWP.

W uroczystości wzięli także udział minister Beata Kempa, Jacek Czaputowicz oraz Halina Szymańska wraz z kierownictwem kancelarii Prezydenta RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: w świecie naznaczonym lękiem i śmiercią mamy nieść pokój i radość

2019-04-25 18:29

bgk / Gniezno (KAI)

„Jesteśmy wezwani, aby w tym świecie, takim, jakim on jest, naznaczonym lękiem i śmiercią, pozbawionym nadziei, sparaliżowanym tak wieloma dramatami, nieśli pokój i radość Chrystusa” – mówił dziś w Mielżynie abp Wojciech Polak, odnosząc się do niedzielnych tragicznych wydarzeń na Sri Lance.

Piotr Drzewiecki

Prymas Polski wziął udział w obchodach 100-lecia obecności i posługi w Mielżynie sióstr dominikanek. Zgromadzenie od początku prowadzi tam działalność dobroczynną, opiekując się w sposób szczególny młodzieżą niepełnosprawną intelektualnie i ruchowo.

W homilii Mszy św. stanowiącej centralny punkt jubileuszowych obchodów abp Wojciech Polak postawił pytanie o nasze świadectwo wiary, a konkretnie o radość wiary, której brak papież Franciszek nazwał cechą, a nawet wręcz chorobą wielu chrześcijan.

- Dlaczego boimy się radości? Co nie pozwala nam prawdziwie ucieszyć się bliskością Zmartwychwstałego Pana? – pytał Prymas. – Wolimy się smucić, niż cieszyć może dlatego, że łatwiej jest poruszać się w ciemnościach niż w blasku. Łatwiej jest żyć w lęku, niż otworzyć się na nowość życia. Często brakuje nam radości, bo się po prostu boimy. Czujemy się wciąż przytłoczeni tragedią krzyża, naszymi trudnymi doświadczeniami, naszą przeszłością. Jesteśmy więc, jak mówił swoim uczniom Jezus, zmieszani i różne wątpliwości budzą się w naszych sercach – mówił abp Polak, przypominając, że przecież nie do tego jesteśmy powołani.

„Zmartwychwstały wzywa nas, abyśmy w tym świecie, takim, jakim on jest, tak często naznaczonym lękiem i smutkiem, tak mocno doświadczonym ludzkim cierpieniem i śmiercią, w świecie owładniętym niepewnością i jakże często wręcz sparaliżowanym tak wieloma tragicznymi wydarzeniami, jak choćby w tych ostatnich dniach męczeńską śmiercią tylu chrześcijan na Sri Lance, w świecie przenikniętym samotnością i ostatecznie pozbawionym nadziei, nieśli Jego pokój i radość” – podkreślił Prymas.

Metropolita gnieźnieński nawiązał też do świętowanego jubileuszu zaznaczając, że wezwanie to od stulecia wiernie wypełniają w Mielżynie siostry dominikanki, dla których radość i nadzieja zmartwychwstania jest motywem miłości i służby drugiemu.

„Poczynając od klasztoru i domu dla sierot, poprzez prowadzoną do wybuchu II wojny światowej Szkołę Gospodarstwa Domowego, aż po prowadzony nieprzerwanie od 1956 roku zakład dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością ruchową i intelektualną, były i są dla tej witkowskiej ziemi zwiastunami nadziei i radości w Panu” – mówił abp Polak.

Na koniec przypomniał słowa pierwszego Prymasa odrodzonej Polski kard. Edmunda Dalbora, który nawołując do troski i miłości o drugich, zwłaszcza o potrzebujących pomocy, zwykł mówić, że „zadaniem naszym jest rany zabliźniać, kolce goryczy bliźnim ostrożnie i miłościwie wyciągać, by im ułatwić przyjście do równowagi i do powrotu do lepszego sposobu życia i do zajęć odważniejszych (…) Dlatego też jako chrześcijanie – dodawał – powinniśmy mieć zawsze współczucie dla naszych bliźnich”.

Mielżyn jest jedną z większych placówek zgromadzenia sióstr dominikanek w Polsce. W klasztorze znajdującym się przy Domu Pomocy Społecznej mieszka i pracuje 18 sióstr. W chwili obecnej 13 sióstr bezpośrednio służy osobom niepełnosprawnym, pozostałe zaś z klasztoru wspierają ich posługę swoimi modlitwami i cierpieniami. Jako wolontariusze w Domu Pomocy Społecznej służą także klerycy Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem